To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Gady i płazy - Obserwacje płazów 2008

vermilion - 2008-04-25, 06:42

IJin napisał/a:
vermilion nie chce cie martwic ale jaszczurki to nie plazy ^^


hehehe nie no ja jestem tego w pelni swiadomy ze jaszczurka to nie plaz, ale ze jestem gapa czesto robie tego typu pomylki :razz: zobczylem temat obserwacje i nawet nie doczytalem ze sa one rozbite na plazy i gady :razz:

IJin - 2008-04-25, 20:08

idąc tropem vermiliona [^^] dzisiaj pomoglem pewnej zagubionej zwince wyjsc spod samochodu. niestety nie mam zdjec ale byl to ladny mlody samczyk. po dokladnym ogladnieciu czy jaszczureczce nic nie jest wypuscilem ja na pobliska lake :)
Wujek Kryzys - 2008-08-04, 22:03

Wczoraj na Babiej Górze: na dole - traszki górskie w postaci larw dość wyrośniętych na pograniczu BPN i prywatnych gruntów, Traszki karpackie już przeobrażające się - w granicach BPN od Orawskiej strony, larwy salamandry z kijankami zaby wodnej w Stawie Mokrym przy szlaku w BPN. Kumak górski w koleinach tu i tam, głównie w dolnych partiach BPN. Tamże ( w koleinach) kijanki ropuchy szarej. Przeobrażone już ropuszki kicają za to w stawie z larwami karpackiej w stawie od orawskiej strony. Czyli w jeden dzionek (dzięki pomocy pracowników :smile: ) spotkałem prawie wszystkie Babiogórskie płazy - traszkę górską i karpacką, salamandrę, kumaka, żabę trawną i ropuchę szarą.
Wujek Kryzys - 2008-08-25, 17:39
Temat postu: Rzekotki jesienne
Rzekotka to taki płaz dziwny, który pod koniec lata i jesienią się odzywa. Młode samce ćwiczą głosy na drzewkach i w krzakach siedząc. Teraz właśnie rzekotkę płci męskiej "po głosie" znaleźć można. Ja wczoraj słyszałem jednego rzekotka kole stawiku w Zielonce (to będzie "Strzebla w Zielonce" obszar naturowy) i dzień wcześniej w Lesie Kabackim w Warszawie. Proszę słuchać uważnie, a się same znajdą...
Ania B. - 2008-08-25, 20:49

Faktycznie siedzi ich wszędzie sporo, szczególnie dużo widziałam na krzakach jeżyn i to osobniki różnej wielkości.
szymon8514 - 2008-08-26, 10:14

obserwowana w niedziele na mlodej brzozie:

nordwest - 2008-09-09, 10:16

9 września 2008 - traszka zwyczajna, 1 młoda tegoroczna, na schodach w przejściu podziemnym w Poznaniu (nie ścisłe centrum, raczej peryferie, ale blisko pętli tramwajowej). Wyniosłem ją na pobliską łączkę koło Warty, bo w przejściu groziła jej śmierć od zadeptania.
Ania B. - 2008-09-25, 20:24

Ostatnio, wieczorami można spotkać sporo traszek - dawno nie widziałam ich aż tyle, czasami było to po 10-12 szt.
Zaznaczam że nie są to obserwacje z miasta.

Wujek Kryzys - 2008-09-25, 20:44

No super! A gdzie ich takie stada chodzą? A jak tam w pobliżu z wodnymi zbiornikami? Bo w Warszawie i bezpośrednich okolicach to tak za dużo traszkowych bajorek wcale nie ma...
Ania B. - 2008-09-25, 21:02

U mnie na działce (Czarnów k/Kuligowa), wieczorami, jak było super mokro i wilgotno bardzo wiele osobników przychodziło w pobliże domku, siedziały na chodnikach. Były dni ze specjalnie chodziłam je liczyć i czasami nawet 10 osobników udawało mi sie znaleźć, 12 to był rekord. Oczywiscie były w pewnym rozproszeniu, ale mniej więcej w promieniu kilku metrów od domku.
Były tez takie wieczory ze raptem jedną udawało mi sie odnaleźć.
Traszki spotykałam tam już wcześniej ale nigdy w takiej ilości.
Zbiorników wodnych w okolicy jest całkiem sporo. Z resztą wiosna oblegane są przez niezliczone ilości żab.

Wujek Kryzys - 2008-09-29, 21:10

Ania B. napisał/a:
Traszki spotykałam tam już wcześniej ale nigdy w takiej ilości.
Zbiorników wodnych w okolicy jest całkiem sporo. Z resztą wiosna oblegane są przez niezliczone ilości żab.

No to gartulacje! U mnie na działce ( Borków gm. Kołbiel) aż tak dobrze nie ma - ale traszkom zwyczajnym spokojnie wystarczy średnie oczko wodne z odpowiednią roślinnnością. U mnie wczoraj jeszcze kilka larw wyrośniętych w wodzie siedziało. No i pierwsze trawne żabki nad zimowaniem się zastanawiają. Eh, te żaby - prawie w każdą zimę giną w tych moich oczkach ze względu na przyduchę, ale co którąś tam udaje się im przezimować. Czyli dobór naturalny działa. I to cieszy...

Ania B. - 2008-09-30, 08:58

Wujek Kryzys napisał/a:
U mnie wczoraj jeszcze kilka larw wyrośniętych w wodzie siedziało.
Jak wyrośnięte to napewno zdążą się jeszcze przeobrazić przed zimowaniem.
Dobór naturalny rzecz ważna, ale mimo wszystko jednak trochę szkoda tych żab.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group