Ssaki - Obserwacje ssaków 2008
Mathim - 2008-02-27, 18:07
Zając we Wrocławiu .
Obserwacja na szerokim torowisku przy stacji towarowej Wrocław Gądów (niedaleko ul. Strzegomskiej) wczoraj, tj. 26.02.2008 r. ok. godz. 19:30.
vermilion - 2008-02-29, 17:18
Siedlce, laki nad Muchawka w okolicach Zalewu
- 9 saren wtym: 2 koziolki, 5 lani i 2 mlodsze osobniki
marcinmwt - 2008-02-29, 21:45
| vermilion napisał/a: | | - 9 saren wtym: 2 koziolki, 5 lani i 2 mlodsze osobniki | o matko!!! | vermilion napisał/a: | | 2 koziołki | to znaczy samce tak? "kozły" a | vermilion napisał/a: | | 5 lani | to co widziałeś 5samic jelenia szlachetnego??? bo łanią określa się samice jelenia szlachetnego a samice sarn to kozy a nie łanie!!! | vermilion napisał/a: | | 2 mlodsze osobniki | po czym stwierdziłeś że one były młode???
vermilion - 2008-02-29, 23:00
tak samce zdrobniale nazwalem koziolkami a co do lani to masz racje za bardzo rozpedzilem sie z tym nazewnictwem, powinienem uzyc okreslenia bliszego dla mnie jak samica badz osobnik plci zenskiej nie bylo by wtedy tak powaznej gafy:)
nie stwierdzilem ze to sa jakies mlode osobniki ale mlodsze niz pozostale gdyz byly troszke mniejsze;) mozliwe ze to byly mlodsze KOZY, dopiero zdobywam wiedze na temat saren wiec mozecie mi wybaczyc "drobne" nie dociagniecia;)
green power - 2008-02-29, 23:13
spokojnie - wszyscy się uczymy; ale skoro już pouczamy to "łań" nie "łani"
marcinmwt - 2008-03-01, 16:24
| vermilion napisał/a: | | mozecie mi wybaczyc "drobne" nie dociagniecia;) | Ja już wybaczyłem! Te różne nazwy zwierząt to jest "gwara" łowiecka która określa jednoznacznie co jest czymś. I większość przyrodników i nie tylko posługuje się tym językiem myśliwych. Młode zwierzęta z dalszej odległości ciężko jest ocenić (wiek i płeć) Najlepszym wyznacznikiem jest ogólna postawa (budowa ciała) zwierzęcia a co do płci w tym okresie to jest to troszkę łatwiej stwierdzić ponieważ kozły starsze jak i w pierwszym porożu, pierwszej głowie (2 rok życia) mają parostki (rogi) w scypule (aksamitna skóra która pokrywa parostki) wielkość parostków nie jest wyznacznikiem wieku!!! w okresie jesiennym kiedy to kozły zrzuciły parostki możemy je odróżnić od kóz po grzywie (dłuższa suknia (sierść) na szyli, po budowie ciała lub może3my dostrzec pędzel (kępka dłuższych włosów na końcu napletka) to tak w dużym skrócie rozpoznawanie sarn pozdrawiam takie wiadomości możesz znaleźć na stronach Kół łowieckich jak i w książkach o tematyce łowieckiej i nie tylko.
Kalina - 2008-03-01, 16:41
20.02.2008 Rybna
- sarna 6
24.02.2008 Rybna (pola, sady)
- sarna 2
- zając 2
25.02.2008 Zabierzów
- wiewiórka o czarnym umaszczeniu 1
marcinmwt - 2008-03-01, 21:26
koło Krzeszowic jakiego umaszczenia są najczęściej wiewiórki? Bo za Myślenicamy w 90 % czarne!!!
Accipiter - 2008-03-07, 18:01
07.03.2008 Gierałcice:
-sarna (idąc wzdłuż granicy natknąłem się na 2 niewielkie grupy liczące 4 i 8 osobników. Z kolei na środku jednego z pól obserwowałem 2 stada liczące po 15 osobników. W jednym z nich widziałem kozła o bardzo jasnej sierści, którego obserwuję już od roku .
W lesie sarny trzymają się w dużo mniejszych grupach, zwykle od 2-3 sztuk, często obserwowane jak wyskakują wypłoszone ze swoich kryjówek )
-kot (sierściuch parszywy )
Wujek Kryzys - 2008-03-08, 22:22
A ja dzis miałem spotkanie oko w oko z dzikami - 1 locha i 6 dzieci, takich już prawie sporych jak ich mamusia. Spotkanie miało miejsce na Białołęce w Warszawie. Dziki tam regularnie przychodzą wzdłuż Wisły z Lasów Chotomowskich
Mirek - 2008-03-09, 07:46
| Wujek Kryzys napisał/a: | | A ja dzis miałem spotkanie oko w oko z dzikami |
A ja byłem wczoraj w lasach mojej gminy z Januszem Łuczakiem. Co prawda dzika widziałem tylko jednego, jak zwiewał między krzakami w lesie, ale Janusz cały czas czuł ich intensywny zapach, wypatrzył też ślady małych, więc było ich znacznie więcej.
Ponadto mieliśmy sympatyczne spotkanie (oko w oko) z koziołkiem i sarenką na leśnej drodze.
Accipiter - 2008-03-09, 14:22
No to mamy prawdziwie "dziczy weekend"
bo ja dzisiaj też dzika widziałem. I też tylko jednego. Akurat wracałem już do samochodu i tuż przy ścieżce, jakieś 20 metrów ode mnie usłyszałem donośny odgłos "wuuff", i zaraz potem moim oczom ukazał się przepiękny odyniec
Odbiegł kawałek, zatrzymał się i przez chwilę stał nieruchomo, po czym zwiał gdzieś w kępę trzcin. Rzecz miała miejsce w rejonie Jeziora Nyskiego.
green power - 2008-03-10, 18:11
dziś nad Pacynką 4 sarny
Ania B. - 2008-03-16, 17:21
Park Skaryszewski:
wiewióry - bardzo dużo
mysz polna - 1
jemi - 2008-03-22, 09:29
dziś, rozpoczęły się parkoty - siedem zajęcy toczących boje, łąki nad Miedzanką
|
|
|