Ochrona przyrody - Dni Wierzby Głowiastej '2008
Sturnus vulgaris - 2008-02-19, 10:55
osiemdziesiąt wierzb robi wrażenie total zajebista robota takie akcje to są akcje to mi się podoba
Sturnus vulgaris - 2008-02-19, 10:56
Adam Tarłowski człowiek orkiestra
Basior - 2008-02-24, 21:58
Jeszcze jedna relacja z Brochowa, liczby ogłowionych wierzb znacznie zanizone
http://www.e-sochaczew.pl...s&id_news=11408
Basior - 2008-03-26, 19:54
Jak ktoś myślał, że to już koniec to:
| Cytat: | Fundacja Ja Wisła serdecznie zaprasza na ogławianie wierzb w miejscowości Gassy dnia 29 marca. Będziemy przygotowywać żywokoły do akcji sadzenia za tydzień.
Spotykamy się w sobotę o godzinie 9 rano na pętli ZTM Wilanowska . Autobus
odjeżdża o 9.10.
Jedziemy do Konstancina a następnie transportem samochodowym do wsi Gassy.
Własne samochody mile widziane!
Wszystkich którzy mają piły spalinowe i lubią ich używać zapraszamy do zabrania
tych niebezpiecznych acz niezwykle przydatnych narzędzi.
Tych z Was którzy mają piły ręczne również prosimy o ich zabranie. Bedzie co
ciąć!!
Poza tym jak zwykle zabieramy wałówkę i ewentualnie karimaty do odpoczynku.
Jeśli ktoś dysponuje sprzętem wspinaczkowym; uprząż, lina, kask prosimy o
zabranie, przydadzą się do asekuracji w czasie ciecia gałęzi na wysokich
wierzbach.
Zapowiadacze pogody obiecują ciepłą, wiosenną aurę więc mamy nadzieję że zbierze
się nas spora grupa.
Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia!
Ania Wierzejska |
Mirek - 2008-03-26, 20:00
No nie wiem, czy na takie akcje nie jest trochę za późno. Sikory juz zaczęły budować gniazda, szpaki tez napewno już zaglądały do dziupli. A co bedzie jak trafi sie gdzieś pójdźka?!
Basior - 2008-04-08, 07:12
| Cytat: | | No nie wiem, czy na takie akcje nie jest trochę za późno. | Mieli na dziuple uważac.
A teraz:
| Cytat: | Fundacja Ja Wisła zaprasza na sadzenie wierzb nad jeziorem Habdzińskim. Akcja dla dużych, małych i najmniejszych. Zbiórka wolontariuszy w sobotę 12 kwietnia o godzinie 9 na pętli ZTM Wilanowska przy pomarańczy. Prywatne samochody w cenie. Należy się zaopatrzyć w łopaty, gumofilce i waciaki. Jedziemy do Habdzina (koło Konstancina) sadzić wierzby głowiaste. Dla wolontariuszy z Konstancina i innych galaktyk odprawa nad jeziorem Habdzińskim o godzinie 10. Wierzby głowiaste jak sama nazwa wskazuje sadzi się tradycyjnie z żywokołów. Żywokoły to czterometrowe konary wierzbowe o grubości przedramienia. Żywokoły pozyskiwaliśmy przez ostatnie dwie soboty ze słynnych Gassowskich wierzb kruchych Pana Piotrowskiego. Moczyły się dwa tygodnie w Wiśle i teraz je zasadzimy (jeśli ich bobry nie zeżarły). 186 żywokołów to nie lada gratka. Trzeba wykopać w podmokłym brzegu jeziora Habdzińskiego sto osiemdziesiąt sześć metrowych dołów, wsadzić w każdy po żywokole (grubszą stroną do dołu!), sprawdzić czy żywokoł siedzi prosto, zasypać ziemią i mocno udeptać żeby czasem nie wyskoczył. Jeśli wierzby się przyjmą ( i będą, co pięć lat ogławiane) dożyją do 2158 roku. W międzyczasie zamieszkają w nich dudki, sikory, sowy, strzygi i wodniki. Można posadzonej przez siebie wierzbie dać imię i odwiedzać ją podczas sobotnich wycieczek rowerowych do Czerska. Wierzby gadają z dziupli, albo się wcale nie odzywają tylko inspirują fortepianistów. Stary zwyczaj Habdziński mówi, że kto posadzi wierzbę ten na pewno zostanie chrzestnym sowy puszczykowy. Pracujemy do 16 a potem leżymy na brzegu jeziora Habdzińskiego przy ognisku, (zabrać koniecznie karimaty), zakłócamy landszaft łabędzia pieczoną kiełbaską (kupioną w sklepiku habdzińskim), puszczamy kaczki i pływamy po jeziorze Habdzińskim pomarańczowym pontonem. Czuwaj.
Fundacja Ja Wisła dziękuje firmie ŁAPIŃSKI sp. j. za narzędzia ogrodnicze.
Przemek Pasek
|
z tym, że 2 tygodnie to za krótko na wypuszczenie korzeni przez wierzby, ale może się przyjmą
Jarek P - 2008-04-08, 07:22
| Basior napisał/a: | | z tym, że 2 tygodnie to za krótko na wypuszczenie korzeni przez wierzby, ale może się przyjmą |
Jeżeli będzie mokro to nie powinno być problemów.
Sturnus vulgaris - 2008-04-08, 07:33
lepiej żeby wypuściły te korzonki znacznie więcej się przyjmie wiem z własnego doświadczenia i będą lepiej rosły no ale to zrozumiałe i trzeba bardzo na te korzenie uwarzać żeby ich nie uszkodzić, są bardzo delikatne. A żeby ładne korzonki puściły to trzeba miesiąc czasu.
Sturnus vulgaris - 2008-12-29, 09:49
Tarłoś trzaby powoli o akcji ogławiania myśleć. Oczywiście wszystko jak zwykle zależy od ciebie tzn. od tego kiedy będziesz mógł. Może jakieś sugestie pierwszy potęcjalny termin 31 stycznia 2009r. Może wcześniej. Bo czas płynie szybko. No chyba nie odpuścimy.
Basior - 2008-12-29, 16:04
Sie mysli, naczelny ornitolog/dendrolog Adam O. wraca z nart po 10 stycznia to wyznaczymy drzewka. Koncepcja jest taka, aby w zależności od pogody podziałac na Łąkach Kazuńskich - co bedzie możliwe jak mróz sie utrzyma bo inaczej utoniemy oraz przystrzyc kilka drzewek w Górkach. Zobaczymy tez co Ja Wisła wymysli
Sturnus vulgaris - 2008-12-30, 12:53
naczelny wódz Adam O. szacun dla niego no w końcu odwala najwięcej roboty. Ja już jestem gotowy zakupiłem nową listwę i łańcuch, olej, paliwo wszystko czeka na sygnał. Jestem gotowy do działań. Koncepcja ogławiania na ł.K i w KPN w pełni mi odpowiada. Mam nadzieje że moja aktywność nie zakończy się tylko na tych dwóch miejscach i powalcze gdzieś nad wisłą razem z wami.
mender - 2009-01-03, 21:29
Historia z wczoraj.
Będąc w terenie zobaczyłem rolnika, który ogławia wierzby, rosnące wokół śródpolnego oczka. Pomyślałem... rewelacja! Tak się ucieszyłem, że postanowiłem podejść, pogadać, zrobić zdjęcie. No i tak oto przebiegała dalsza historia:
- Dzień dobry! Dawno nie widziałem nikogo, kto by ogławiał wierzby!
- A dzień dobry.
- To bardzo cenne co Pan robi, bo jeśli wierzby nie będą ogławiane przez długi czas, konary są tak cieżkie, że drzewo pęka na pół i usycha. A dzięki ogławianiu, wierzba dalej rośnie! No i ptaki będą miały dziuple a owady próchno. Super! No bo Pan te wierzby już tak zostawi, prawda?
- A gdzie Pan! Wycinam całe!
-
- Jutro przyjedzie szwagier ze spychem i zasypie bagno...
-
Ścięło mnie z nóg... Przez kolejne kilka minut dałem rolnikowi wykład na temat wpływu zasypywania oczek na obniżanie poziomu wód gruntowych, szkodliwości dla środowiska i upraw rolnych. Na koniec zaznaczyłem, że to jego decyzja ale sugerowałem żeby przemyślał zasypanie oczka. Zaproponowałem również pakiet Użytki przyrodnicze, za które można dostać dopłaty.
Co zrobił rolnik? Nie wiem, ale jak będę tam w okolicy to zajade i sprawdzę.
Dominik - 2009-01-04, 11:27
Teraz mamy niezła karte przetargową. Tzw. Zasada Wzajemnej Zgodności (Cross compilnace). Każdy rolnik w UE który chce otrzymywac dopłaty bezpośrednie ale także rolnośrodowiskowe. A wiekszość rolników bierze płatności bezpośrednie musi przestrzegac tych zasad! Jezeli nie to pomniejszana jest platnosc a w skrajnych przypadkach nawet odbierana. Przestrzeganie zasad wzajemnej zgodnosci bedzie monitorowala ARiMR.
Jednym z wymogów jest ochrona dzikiego ptactwa! Nie mozna ploszyc, zabijac i niszczyc legów dzikich ptaków. Czyli np rolnik nie moze zniszczyc legu rycyka na lace lub gniazda błotniaka łakowego. Innym wymogiem jest ochrona dzikiej flory i fauny. Czyli zasypywanie bagienka i wyciecie wierzb to wlasnie zlamanie tej zasady! Tak samo jak wycinanie zadrzewien srodpolnych, krzewow czy tez grusz rosnacych na miedzach
Rolnicy otrzymal z ARiMR ulotke informujaca o Zasadach Wzajemnej Zgodnosci. Tak wiec nie moga sie tlumaczyc ze nic nie wiedza o tych zasadach. Jezeli nie przeczytali to juz ich wina.
Podsumowujac, jezeli widzimy takie przypadki jak ten to mowimy rolnikowi, ze nie przestrzega zasad wzajemnej zgodniosci (ochrona dzikiego ptactwa lub ochrona dzikiej flory i fauny) co grozi odebraniem doplat bezposrednich! Jak jest niemily i nic do niego nie trafi to mozna postraszyc ze poinformujemy powiatowe biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
mender - 2009-01-04, 19:18
Dzięki Donek,
wstyd mi że tego nie wiedziałem Teraz będę informował, aczkolwiek trzeba wiedzieć jak to robić żeby nie dostać po zębach
Jarek P - 2009-01-05, 08:36
| Dominik napisał/a: | | Teraz mamy niezła karte przetargową. Tzw. Zasada Wzajemnej Zgodności (Cross compilnace). Każdy rolnik w UE który chce otrzymywac dopłaty bezpośrednie ale także rolnośrodowiskowe. A wiekszość rolników bierze płatności bezpośrednie musi przestrzegac tych zasad! Jezeli nie to pomniejszana jest platnosc a w skrajnych przypadkach nawet odbierana. Przestrzeganie zasad wzajemnej zgodnosci bedzie monitorowala ARiMR. |
Domioniku, takie informacje prosimy na bieżąco.
| Dominik napisał/a: | | Jak jest niemily i nic do niego nie trafi to mozna postraszyc ze poinformujemy powiatowe biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. |
Oni to wszystko widzą n zdjęciach lotniczych. Tak "wpadł" na wycięciu dębów rolnik z lubuskiego - nie pamietam w 2008 czy 2007 r.
|
|
|