To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ssaki - Chomik - ginący ssak polny

Wujek Kryzys - 2006-10-18, 22:03

No niby nie trzeba tak osobiscie (dziś 3 magistrantki przyjęliśmy nowe)... :lol:
lord haos - 2006-10-20, 22:38

Paweł Górski napisał/a:
No niby nie trzeba tak osobiscie (dziś 3 magistrantki przyjęliśmy nowe)...
Poza tym zawsze jakowyś studenci zię znajdą na stażu albo odrabianiu zaległych ćwiczeń :grin:
Logan - 2007-11-25, 19:16

Wczoraj z forem znalezlismy nad Raba takiego rozrywkowego gryzonia :mrgreen:
(UWAGA :!: - ponizsze zdjecia sa drastyczne) trupek byl wielkosci m.w. swinki morskiej
Czy to byl chomik :?: i kto mogl go tak "rozerwac" :?: (stawiam na jakas lasiczke)
Jezeli tak to jest to chyba pierwsze stwierdzenie tego gryzonia w tych okolicach i wiosna sprawdze czy jest ich wiecej :roll:

Namor - 2007-11-25, 19:34

Logan napisał/a:
Czy to byl chomik i kto mogl go tak "rozerwac" (stawiam na jakas lasiczke)
Chomiki są bardzo bojowe - wielokrotnie byłem świadkiem jak skutecznie potrafiły się bronić przed psami średniej wielkości.
Wujek Kryzys - 2007-11-25, 21:34

Hm, a dała by radę łasiczka takiego wielkiego chomika rozerwać? Wygląda zwierz na chomika chyba , choć mocno pokiereszowany. Z tego co widać to wątrobę miał zdrową... W ogóle dziwna sprawa - tyle dobrego papu porzucone...
Namor - 2007-11-25, 21:56

Wujek Kryzys napisał/a:
Hm, a dała by radę łasiczka takiego wielkiego chomika rozerwać?
na to nie ma najmniejszych szans, chyba, że przez łasiczkę rozumie się łasicowate ;)

PS. kiedyś zaskoczyłem chomika na otwartej przestrzeni [daleko od norki] to skubaniec podskakiwał, przeraźliwie piszczał i bałem się, że mi spodnie poprzegryza.

Logan - 2007-11-26, 08:09

Namor napisał/a:
na to nie ma najmniejszych szans, chyba, że przez łasiczkę rozumie się łasicowate


no to mialem na mysli, chociaz slyszalem o lasicach/gronostajach zabijajacych zajace wiec czemu nie chomik :?: jakby go cos wiekszego zabilo to czemu nie zezarlo calego :roll:
dziwne tez bylo to ze moj pies przeszedl kolo trupka i w ogole sie nim nie zainteresowal a zwloki wygladaly na swierze

Wujek Kryzys napisał/a:
Z tego co widać to wątrobę miał zdrową...

nie wydaje mi sie zeby zszedl z przepicia, chociaz w okolicy duzo chmielu rosnie :wink:

Logan - 2007-11-26, 09:11

ups, swieze :roll:
Marcin - 2007-11-26, 09:28

Logan napisał/a:
slyszalem o lasicach/gronostajach zabijajacych zajace wiec czemu nie chomik


Zające :?: :?: może - ale częściej króliki!!!
Może dlatego, że zając/królik nie rzuca się na napastnika, nie "podskakuje" bojowo, nie "piszczy przeraźliwie" :wink: i w razie zagrożenia nie dobiera się zębami do oprawcy!

a.k.turystyka - 2007-11-26, 09:58

Czy chomiki żyjące na wolności wykazują naturalne zachowania agresywne ?
Czy zaczynaja szaleć tylko we własnej obronie ?
Jakie jest prawdopodobieństo, że chomik pierwszy zacznie walkę ?
Szczerze mówiąc nie miałam do czynienia z chomikami na wolności, ale te udomowione wydają się być całkiem spokojne, z niewielkimi wyjątkami jak im coś nie pasowało...dopiero wtedy atakowały czynnie lub szczekały.

Pozdrawiam !

Namor - 2007-11-26, 10:58

a.k.turystyka napisał/a:
Czy chomiki żyjące na wolności wykazują naturalne zachowania agresywne ?
Czy zaczynaja szaleć tylko we własnej obronie ?


Na wolności to szybko zmykają do nory.

a.k.turystyka - 2007-11-26, 11:35

:-)
czyli zero agresji :-)

Corvus - 2007-11-26, 14:06

a.k.turystyka napisał/a:
czyli zero agresji

zawsze , jeśli ma możliwość to wybierze ucieczke......... zresztą jak większość zwierzaków

ale jeśli nie ma możliwości to staje się agresywny i przybiera postawe obronną.......

a.k.turystyka - 2007-11-26, 19:28

uhmmm no własnie o to mi chodziło.
Czyli chomiki nie są z natury agresywne...
Jesli chodzi i ich agresywne zachowania to powodowane są niejako brakiem innego wyjścia, tak ?
Jakoś nie wyobrażałm sobie, że chomik może zyć na wolności, bo to przecież ( z moich doświadczen z domowymi chomikami) małe nieporadne zwierzątko a na wolności tyyyle niebezpieczeństw.
W ogóle to, że chomiki żyją w naturalnym środowisku w Polsce zdziwiło mnie nieżle.

Pozdrawiam !

Corvus - 2007-11-26, 22:32

a.k.turystyka napisał/a:
Jakoś nie wyobrażałm sobie, że chomik może zyć na wolności, bo to przecież ( z moich doświadczen z domowymi chomikami) małe nieporadne zwierzątko a na wolności tyyyle niebezpieczeństw.

tyle ze europejski chomik , to nie jest taki "wypierdek" jak dżungarek lub roborowski........ w porównaniu do nich to kawał byka. :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group