To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ssaki - Obserwacje ssaków 2008

andrzejekk1 - 2008-02-06, 21:50

tej zimy jest cos nie tak przec cały okres obserwowałem moze około 15 saren w małych grupkach pozatym nic a obszar był dosc spory i urozmaicyny mozaika pól lasów i łąk nawet lisów prawie nie widywalem
Kalina - 2008-02-07, 19:36

Kamil napisał/a:
zając,siedział góra 2m przed tym ptakiem Nawet nie uciekał gdy samochód nadjechał Za to drapol owszem,uciekł...
Mnie zastanawia czemu on nie uciekał :???: Chory był może :roll:
Niekoniecznie chory, może po prostu chciał w ten sposób uniknąć ataku… trwając w bezruchu zmniejszył szanse, że zostanie zauważony przez drapieżnika. Może martwego udawał :roll:
Drapieżnik atakuje gdy ofiara sie porusza. W momencie gdy przestanie uciekać, staje sie jakby mniej widoczna... a atakujący może zrezygnować z dalszego pościgu.
Przyznam, że ciekawie musiało to wyglądać jak zając przed drapolem siedział w tak niedużej odległości :wink:
hmm... nie dziwi fakt, że zając widząc potencjalne zagrożenie wyczekuje do ostatniej chwili, a w momencie przekroczenia przez nie granicy bezpieczeństwa, ratuje sie ucieczką... ale tu wydawałoby sie nawet, że trochę zwleka ...choć sam pewnie wiedział najlepiej jak sie zachować :wink:
andrzejekk1 napisał/a:
tej zimy jest cos nie tak przec cały okres obserwowałem moze około 15 saren w małych grupkach pozatym nic a obszar był dosc spory i urozmaicyny mozaika pól lasów i łąk nawet lisów prawie nie widywalem
A czy w poprzednich latach obserwowałeś dużo większe ilości saren?
małe grupki, może są wlaśnie wynikiem łagodnej zimy, przez co sarny mają łatwiejszy dostęp do żeru (podczas ostrych zim łatwiej jest jest im się dostać do pokarmu znajdującego się pod grubą warstwą śniegu jeśli są w grupie, a teraz śniegu nie ma, więc może i grupki mniejsze :roll: ).
W sumie to trudniej jest zauważyć sarny podczas takiej zimy jak ta, bo ich kolor zlewa sie z otoczeniem... zresztą inne zwierzęta też :wink:

Kalina - 2008-02-09, 18:25

dziś idąc z Rybnej do Krzeszowic (pola, sady, las :smile: )
W sumie 9 saren;
- w okolicy Rezerwatu Zimny Dół 2, 3 (w tej trójce dwie kozy i kozioł)
- a w Lesie Tenczyńskim, zaraz pod Bukową Górą 4 (w tym trzy kozy i jeden kozioł)

Accipiter - 2008-02-13, 20:57

13.02.2008 Gierałcice:

-sarna (3 osobniki obserwowane w lesie, ok. 20 na oziminie)
-borsuk (1, widziałem to tylko tyle co wychylił łeb z nory, potem się schował i nie miał zamiaru wyjść)
-dzik (tylko słyszane)
-lis (cn. 2, też tylko słyszane)

Jagr - 2008-02-16, 09:15

15.02 - Opole - W-pa Bolko

- sarna 6
- gronostaj (w pięknej zimowej szacie :grin: )

Batman - 2008-02-17, 05:00

Jagr napisał/a:
gronostaj (w pięknej zimowej szacie :grin: )

a w jakim srodowisku obserwacja tego gronostaja byla poczyniona?

Jagr - 2008-02-17, 10:56

w okolicy śluzy/jazu, na betonowym pirsie na Odrze :wink: a więc środowisko wodne :smile:
Accipiter - 2008-02-17, 19:25

17.02.2008 Gierałcice

-zając (1, ponad minutę stałem tuż obok i nie widziałem skubańca!)
-sarna (w lesie kilka niewielkich grup, zwykle do 3 osobników, a na otwartej przestrzeni sprawa sie ma całkiem inaczej. Dziś widziałem 2 stada z czego pierwsze liczyło 22 a drugie 41 osobników)
-dzik (3, siedząc na ambonie dobiegały do mnie jakieś szelesty i trzask gałęzi z lasu, ale nawet przez myśl nie przeszło mi, że mogły to być dziki. Około 17.00 z lasu wyszły 3 sztuki. Przebiegły przez pole i dały nura do drugiego lasu. W pewnym momencie zatrzymały się i wyraźnie można było zobaczyć różnicę w wielkości: przystanęły w szeregu od największego do najmniejszego, osobnik na przedzie był dużo większy od pozostałych, które ani na chwilę nie próbowały wyjść przed tego olbrzyma! Jak on się zatrzymał to one też, a jak olbrzym ruszył, reszta zaraz za nim. Ordnung must sein ;) )

marcinmwt - 2008-02-19, 21:01

Dzisiaj w Beskidzie średnim:
-borsuk (wiele tropów na początku lasu Pcim)
- tumak (tropy)
- sarny bardzo liczne (makabrycznie duży dystans ucieczki widziane 3 osobniki)
- jelinie (tropy legowiska odchody chmara około 7 os na wys. 800 mnpm w Buczynie)
- tropy dzika na początku lasu (Pcim)
- dużo tropów wiewiórek ( co ciekawe tropy spotkane nawet na szczytach w dojrzałej buczynie 850 mnpm)
- lisy 3
- dużo tropów psów
Obserwator marcinmwt i krzysztof

marcinmwt - 2008-02-20, 23:35

Beskid średni pasmo Babicy (728 mnpm) i okolice Koskowej Góry (868mnpm)

- Jeleń około 10 sztuk świeże tropy
- sarny DUżO świeże tropy i 3
- zające kilkanaście (parkoty START)
- dzik > 10 sztuk
- borsuk świeży trop
- tumak kilka świeży trop
- lisy kilka
- dużo tropów psowatych
- sarny DUżO świeże tropy + [/b]1 nietypowa[b] sarnę spotkaliśmy wchodząc na wzniesienie niedaleko małej osady. Na początku była nami zainteresowana ale po chwili zaczęła dalej żerować, podeszliśmy do niej bardzo blisko nie wykazywała oznak lęku. Było dobrze odżywiona ale miała między lewą cewką a mostkiem ranę szarpaną najprawdopodobniej przez psy. Na szyi jak koło słabizny miała jakby coś w rodzaju blizn z tym że skóra wglądała normalnie tylko suki w tym miejscu nie było. Po chwili obserwacji jej żerowania i fotografowania z bólem serca odeszliśmy od niej. Szła za nami jakieś 10 - 15 metrów. :cry:
Co się stało tej sarence czemu nas się nie bała tego się nie dowiemy, możemy tylko przypuszczać. :sad: [b]

obserwował marcinmwt krzychywr

Zielona - 2008-02-23, 22:46

ja to zrobie:) uważam iż.....:) sarna ta jakże urocza:) miała albo wścieklizne albo została niegdyś"odebrana naturze" przez człowieka .. udomowiona ( to bardzo przykre) i pogoniona przez psy???, trzymanie saren w ogrodach to dosc popularne zjawisko, chociaz niezgodne z prawem...
to takie moje zielone skromne zdanie

lord haos - 2008-02-23, 23:28

Zielona napisał/a:
miała albo wścieklizne albo została niegdyś"odebrana naturze" przez człowieka .. udomowiona
Tu się należy zgodzić. :smile: Podejrzenie wścieklizny jest tym bardziej prawdopodobne ze względu na blizny o jakich pisał Marcinmwt.
marcinmwt - 2008-02-25, 22:17

Po rozmowach z fachowcami i nie tylko doszliśmy do wniosku tak jak pisała Zielona ze sarna została udomowiona i uciekła lub ją ktoś "wyrzucił" z obawy o sankcję karne!!! Nie miała na pewno wirusa bo ... (jak jest ktoś tym zainteresowany tym to dajcie znać) A rany szarpane mogły powstać w skutek przeskakiwania siatki bądź ogrodzenia lub pogryziona przez psy. Po próbie nawiązania kontaktu z kołem łow. które tam gospodaruje dostałem odp. abym to olał!!!! Bo takich przypadków jest wiele i czy jedna sarna w przód czy w tył to niema różnicy bo i tak w obwodzie mają około 80 (a straty i tak nie uwzględnią) WIęC NIE WARTO!!!!!!!!!! :evil: [/hide]
lord haos - 2008-02-25, 22:25

marcinmwt napisał/a:
Nie miała na pewno wirusa bo ... (jak jest ktoś tym zainteresowany tym to dajcie znać)
Ja jestem ciekaw?? :smile:
marcinmwt - 2008-02-26, 18:26

lord haos napisał/a:
marcinmwt napisał/a:
Nie miała na pewno wirusa bo ... (jak jest ktoś tym zainteresowany tym to dajcie znać)
Ja jestem ciekaw?? :smile:
Przecież ty wiesz lepiej ode mnie!!! :green:
Cytat:
Nic nie przeraża weterynarza!
Moja wiedza teoretyczna opiera się na Mikrobiologi i na rozmowach z ludźmi którzy coś na ten temat wiedzą!!! No więc wirus wścieklizny atakuje OUN dopiero w końcowej fazie w której to już widać naocznie skutki działania tej zakaźnej choroby a sarna porucz tej rany szarpanej i małego kulania wyglądała i zachowywała się normalnie (żerowała i jej waga na "oko" była bardzo ok) a z rozmowy z "myśliwymi" dowiedziałem się ze przy wściekliźnie sarny nie pozwalaja tak blisko podchodzić do człowieka i co najważniejsze nie idą za człowiekiem!!! Te argumenty przemawiają ze sarna była ""Domowa""
Cytat:
lord haos
proszę o korektę jeśli coś źle napisałem tz. źle myślę pozdrawiam :smile:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group