To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Oddział Warszawski - Przyroda w parkach miejskich

mender - 2007-04-19, 22:58

Ja dorzucę jeszcze coś: otóż niezwykle ważne jest pozostawianie w parkach niezgrabionych liści i martwego drewna ze względu na wzbogacanie gleby w związki organiczne. To z kolei dobrze wpływa na kondycję drzew i zapobiega wiatrołomom... wałom i innym takim. Oczywiście nie mówię, że ich nie będzie, ale na pewno ubożenie gleby ma wpływ na zwiększenie podatności drzew na działanie warunków atmosferycznych.

Wszyscy mają rację, nie róbmy z parku lasu, ale i nie dajmy parkom się wyjałowić. Można znaleźć rozwiązania kompromisowe.

Wujek Adam - 2007-04-19, 23:21
Temat postu: Liście, pnie i kora...
No proszę.
Ja w niegrabionych liściach i pozostawionym martwym drewnie widzę przede wszystkim bazę rozwojowa dla wielu drobnych istot, które są na poczatku łańcucha pokarmowego. Proste: nie ma martwego drewna i liści - nie ma owadów z tym związanych - nie ma owadów związanych z tymi pierwszymi (= jest ubogi świat owadów) - nie ma ssaków i ptaków owadożernych (= jest ich uboga reprezentacja). Vulgo: park jest do d..., - jest środowiskiem ubogim przyrodniczo.
A teraz dostrzegam i inne korzyści. Dzięki - to następny kamyczek do ogródka parkowych ekologów.
I w życiu nie stosujmy tych idiotycznych podsypek z kory pod drzewa! Zwykle jest to kora sosnowa - zupełnie od czachy - spoza parkowego środowiska! Zawleka się z nią przeróżne, niewłaściwe dla parkowego ekosystemu organizmy, zakwasza glebę i wogóle stosuje chyba tylko dlatego, że... ładnie wygląda.
Nie myślmy tylko o zaspokajaniu swych wrażeń wizualnych i estetycznych. Myślmy po prostu o PRZYRODZIE, a będzie dobrze. :grin:
PZDR!
Wujek Adam

SMUGA - 2007-04-20, 06:21

Wujek Adam napisał/a:
a czymś odmiennym przydworski parczek w stylu Arkadii czy Nieborowa

Nie wydaje mi się, by Arkadia czy Nieborów były parczkiem przydworskim, są to raczej parki przypałacowe i dużo w nich chyba czasami maniery stylu francuskiego (choć akurat słowo "arkadia" oznacza pewien etap w tworzeniu sie stylu angielskiego.
I one faktycznie, są:
Wujek Adam napisał/a:
z lazurytowymi alejkami, ciętymi fantazyjnie krzewami i drzewami, geometrią i osiami widokowymi, pełne rzadkich, ciekawych i egzotycznych roślin, a czasem i zwierząt

Ale setki parków przydworskich rozsianych po całej dawnej polsce szlacheckiej raczej tego wszystkiego nie miały...
Może jakiś klomb w srodku podjazdu pod dwór, jakaś rabata, jakiś warzywniak, staw, parę alejek...
Czasami ubogiemu szlachcicowi musiała wystarczyć za park cały dorodna lipa...
Te podworskie parki czesto miały w sobie taką filozofię stylu angielskiego. "W myśl takich zasad, stosunek do przyrody staje się bierny, pełny sentymentalnego uwielbienia dla jej naturalnego, a zwłaszcza pierwotnego piękna" (cytat z ksiażki autorstwa Marka Siewniaka i Anny Mitkowskiej: "Tezaurus sztuki ogrodowej")
Ja swego czasu bralem udział w pracach pielęgnacyjnych parku w Natolinie...
No tam to mamy chyba wszystkie mozliwe style: od frontu starannie pielegnowany, ale w głębi, to las właściwie...
Liściasty las...
Polecam się: http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=450
No i fotki małe jeszcze:

litoria - 2007-04-20, 06:24

Wujek Adam napisał/a:
Niemcy dostrzegli taką rolę swych parków.


parki gdańskie również były dostrzeżone przez Niemcow - wieszano tam dezerterów i jeńców w czasie II wojny światowej.

wracajac do bezpieczenstwa. Dla mnie najwazniejszy jest czlowiek. Kto bedzie obchodzil ciemny las (nei park miejski) o duzej powierzchni znajdujacy sie w centrum? Takie miejsca beda sprzyjały napadom, rozbojom i gwaltom.


p.s. parki miejskie maja swoja historie i wydaje mi sie ze powinnismy ja szanowac.

Marinho Chagas - 2007-04-20, 07:30

Parki miejskie stanowią system przyrodniczy miasta, składający się z właściwie dobranych geokompleksów. Pełnią funkcje przyrodniczą (klimatyczną, hydrologiczną i biologiczną). Musimy pamiętać, że pełnią także ważne funkcje pozaprzyrodnicze, np. wypoczynkową i estetyczną. Nie wspomne tu o korytarzach ekologicznych, sięgaczach (czyli drogach zasilania) itp., którymi powinno to być połączone ale bywa różnie i jest to kolejny szeroki temat. Na układ niektórych parków nie ma wpływu nasze pokolenie, a kiedys funkcjonowały inne kryteria.
Duże otwarte powierzchnie, z niską roślinnością krzewiastą, z rzadka drzewiastą mają istotny wpływ na ruch powietrza – przewietrzanie miasta. Nie zalegają tu spaliny. Zwarty drzewostan także ma wiele walorów – poza funkcja tłumienia hałasu, walory przyrodnicze. W zasadzie w każdym większym parku można stworzyć „dziką enklawe przyrody”, gdzie będą leżały kłody drewna, ściółka nie jest grabiona. Taka namiastka starego lasu – ale trzeba w tych miejscach umieścić tablice informujące o walorach tego pozornego nieładu. Pamiętać trzeba też o bezpieczeństwie ludzi.
Większa część parku powinna być jednak zagospodarowana i powinna pełnić funkcje pozaprzyrodnicze, kulturowe (pomniki, miejsca pamięci narodowej). Dla wielu ludzi o walorze estetycznym decydują kolorowe rabaty, koszona trawa, przycięte żywopłoty. I niech tak zostanie, przecież nie każdy musi być przyrodnikiem.

marioptak - 2007-04-20, 08:27

czytając Wasze wypowiedzi tak naprawdę każdy z Was ma większą lub mniejszą rację
ale z przejrzystymi parkami "trawnikami i nic poza tym " to ja sie nie zgadzam
to nie park to "pole golfowe"
przedstawie Wam kilkadziesiąt fotek z mojego parku w Pruszkowie w którym od kilku lat wspólnie z wydziałem ochrony środowiska wdrażamy zasady zrównoważonego rozwoju i tak zwane zasady "parku nie tylko dla ludzi"
fotki będe wklejał stopniowo bo jest ich dużo
każda seria ma swój temat przewodni
zaczynam od części uporządkowanej

marioptak - 2007-04-20, 08:32

Park Potulickich w Pruszkowie
na pierwszy rzut oka normalny park miejski "zadbany", wygrabiony, wykoszony

marioptak - 2007-04-20, 08:37

ten kawałek znajduje się przy rzece Utracie również w parku Potulickich
widać już że zaczyna się robić dziko

marioptak - 2007-04-20, 08:41

zaczyna się "puszcza" Park Potulickich
marioptak - 2007-04-20, 08:44

starorzecze Park Potulickich
marioptak - 2007-04-20, 08:47

granica "puszczy" i "ładu"
marioptak - 2007-04-20, 08:57

różności Park Potulickich
marioptak - 2007-04-20, 09:02

szuwary i trzcinowiska
fosa uniemożliwia dostanie sie do tego zakątka

marioptak - 2007-04-20, 09:08

myślę że zdjęcia mówią same za siebie
to wszystko jest w środku miasta i ma sie całkiem nieźle
bardzo mi sie to podoba i w miare możliwości będe starał sie to zachować w taki stanie jak jest a być może jeszcze wspólnie z urzędem to ulepszymy
powiem szczerze, że ludziom bardzo podoba sie park i jeszcze nigdy nie słyszałem o nim złych opinni
sami zaczepiają mnie często w parku i chwalą nasze władze że tu tak pięknie dziko tyle zwierząt ptaszki śpiewają
jedna Pani powiedziała kiedyś że to istny cud
życze wszystkim gminom takich parków albo i lepszych bo da się to zrobic
i niech nikt nie mówi że to nie wykonalne
myslę że Park w Pruszkowie jest tego dowodem

aldona - 2007-04-20, 13:23

mam pytanie do Jarka P. czy czerwone malowane kropki na drzewach w siedleckim parku coś znaczą bo wygląda mi to na złą wróżbę tak znakuję się drzewa do wy.....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group