To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Łęgi wiślane - Apel Fundacji Ja Wisła

Jarek P - 2006-11-16, 08:17

To normalnie, aż zbyt piękne żeby było prawdziwe.
Marfu - 2006-11-16, 11:03

Plan zagodpodarowania w zasadzie jest - przypomne:

Wiślany Park Krajobrazowy

GrzegorzBP - 2006-11-16, 13:49

litoria napisał/a:
Tabele, o których wspomiałeś są elementem Rozporządzenia, nie są oddzielnym aktem prawnym

a kto mówił że są? -"otóż Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 marca 2005 r. w sprawie rodzajów, typów i podtypów rezerwatów przyrody (Dz.U. z 14.04.2005 Nr 60, poz. 533)...."
litoria napisał/a:
poza tym kto powiedział, że obszar na który wylewają się wody rzek, w czasie wezbrań muszą być koniecznie pozbawione wszelkiej roślinności?

oczywiście że mogą sie wylewac - odnoszę wrażenie - zwłaszcza w kontekście Twojej póżniejsze wypowiedzi że nie jesteś z Warszawy i nie wiesz jak to wygląda w rzeczywistości - Wisła przed i za Warszawą ma mozliwość rozlewania sie pomiędzy wałami których odległość jeden od drugiego wynosi 1200- 800m w obrębie Warszawy wpływa w tzw gorset warszawski - jego budowa ozpoczęła się jeszcze przez II wojną światową - tu rozstaw wałów wynosi 450- 600m wiec cała woda która płynie szerokością 1200m nagle musi się "upchnąć" w 450m - z czystych praw fizyki wynika że sie podnosi.
litoria napisał/a:
Jeśli las nad Wisłą, w rejonie Warszawy jest rzeczywiście na tyle zbity, że utrudnia swobodne rozchodzenie się wody,

no właśnie - jak pisałem wcześniej - chyba jesteś z poza Warszawy - jeszcze raz podkreślam - nie ma tu lasu - owszem rosną drzewa ale nikt rozsądny nie nazwie ich lasem. Dominantem w wielu miejscach jest klon jesionolistny - gatunek obcy, ekspansywny.

GrzegorzBP - 2006-11-16, 13:54

Marfu napisał/a:
Wiesz, Litorio - przepływ wody drzewa blokuja, owszem, ale nie za bardzo. Ja sadze, ze najniebezpieczniej jest wówczas, gdy kra nie moze spłynac, tworza sie zatory...

dokładnie tak jak mówisz - dla samej wody drzewa nie stanowią problemu - różnica pomiędzy terenem bez drzew a z drzewami podnosi poziom o około 10 cm - czyli tyle co nic. Jazda zaczyna się gdy przy niskim stanie wody tworząca się powyżej W-wy kra - tam bowiem woda zimniejsza niz ta zasilająca Wisłę z naszymi fekaliami, zaczyna spływać - wtedy każde drzewo to "bastion" który spiętrza. Dlatego Prawo Wodne dopuszcza by w międzywalu rosły drzewa do pięciu lat - są na tyle miękie że kra je wyrywa i kosi - sam widziałem jak to wygląda po pochodzi kry - wszysko co było zostało jakgdyby zgilotynowane przez lód.

litoria - 2006-11-16, 20:38

Dziękuję Grzesiu za przybliżenie mi obrazu koryta Wisły i jej otoczenia w rejonie Warszawy.

Dobrze, że wycofano się z pomysłu usunięcia 10 tys drzew. :grin:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group