To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Budki lęgowe - Budki lęgowe

Anton - 2014-04-07, 14:58

michal4823 napisał/a:
Musisz mieć spory ogród, skoro masz kilkanaście budek. Ja w swoim ogrodzie mam 5 budek. Teraz zastawiam się jeszcze, nad powieszeniem budki półotwartej, pod dachem budynku gospodarczego. Słyszałem, że taka budka może zostać zasiedlona przez kopciuszki. W mojej okolicy już od kilku lat nie było takiego zagęszczenia tych ptaków. Niestety nie wiem, czy nie jest za późno.

Mam ogród i kawałek starego sadu, mieszkam na wsi. Budek dla szpaków mam ponad 20, zajętych jest kilkanaście, więc mam ciągle szpacze koncerty.
Ja miałem w budce półotwartej kopciuszki w roku ubiegłym. Wcześniej jednak przez sporo lat budka nie była zasiedlona. Pod dachem budynku gospodarczego to dobra lokalizacja, zdaje się że kopciuszki lubią takie budki z których mają dobry wygląd na okolice, wiszące w spokojnym miejscu i dobrze jeśliby były po słonecznej stronie budynku. Miejsca takie są jednak również dobrze widoczne dla srok, więc uważam ze lepiej by budka była jak najgłębiej pod okapem budynku, by była lepiej osłonięta. Wymóg dobrej widoczności dla półdziuplaka wysiadującego w niej jaja powinien być jednak zachowany. Ptak wtedy czuje się w niej pewniej.
Budkę zawieś, a to czy zostanie zasiedlona zależy również od tegu czy te ptaki mają inne dogodne miejsce do gniazdowania, czy nie.

michal4823 - 2014-04-07, 16:46

Budka już prawie gotowa. Jutro ją powieszę. Jak wygląda sprawa tak dużej ilości szpaków w szadzie. Nie wyrządzają one znaczących szkód? U mnie w ubiegłym roku w jeden dzień potrafiły ogołocić całą czereśnie :cry: .
Pliszek - 2014-04-08, 22:58

a ja w budkach bym miał w sadzie 7 par sikor gdyby nie wróble i mazurki każda parę przepłoszyły co gorsza na jajach sikor budują swoje gniazda jestem bezradny z roku na rok sytuacja dramentaline sie zmienia sikor jest już tyle ze na palcach można policzyć a wrobli i mazurków ... PLAGA! niby się pisze ze te ... są zagrożone ale ja się bardziej boje o sikory bo juz nawet nie wiem jak wyglądają jest ich coraz mniej a jak jakaś się znajdzie chętna do budki to wróble jej pokazują kto tu jest panem.;(


a kopciuszki u mnie juz maja gniazdo tam gdzie maja co roku;)

Anton - 2014-04-12, 20:00

michal4823 napisał/a:
. Jak wygląda sprawa tak dużej ilości szpaków w szadzie. Nie wyrządzają one znaczących szkód? U mnie w ubiegłym roku w jeden dzień potrafiły ogołocić całą czereśnie

Nie mam drzew czereśni w moim sadzie, tylko stare odmiany jabłoni i śliw. Czereśni nie ma też w okolicy [ może gdzieś na wyższych terenach to tak], wioska leży w wąskiej kotlinie górskiej i w ostrzejsze zimy szlachetniejsze i mniej odporne gatunki , jak czereśnie , orzechy przemarzają. I być może dlatego zawsze dużo szpaczych budek było w mojej wiosce i ludzie lubią tu te ptaki.

Anton - 2014-04-12, 20:12

Pliszek napisał/a:
a ja w budkach bym miał w sadzie 7 par sikor gdyby nie wróble i mazurki każda parę przepłoszyły co gorsza na jajach sikor budują swoje gniazda jestem bezradny z roku na rok sytuacja dramentaline sie zmienia sikor jest już tyle ze na palcach można policzyć a wrobli i mazurków ... PLAGA! niby się pisze ze te ... są zagrożone ale ja się bardziej boje o sikory bo juz nawet nie wiem jak wyglądają jest ich coraz mniej a jak jakaś się znajdzie chętna do budki to wróble jej pokazują kto tu jest panem.;(

Budki nisko zawieś, naprawdę nie ma lepszego sposobu, 1 metr a nawet trochę niżej nad ziemią. Mazurki czasem zajmują budki 1 metr nad ziemią , zaś bogatki gnieżdżą się nawet na poziomie gruntu.
Tak zawieszona budka musi być jednak bezpieczna dla ptaków, zwracam uwage by w pobliżu budki nie było żadnych chaszczy, czy wysokiej trawy, w której kot mógłby zaczaić się na ptaki.
Dla modraszek trzeba zawieśić budką o otworze 27, nie więcej milimetrów. Przy średnicy 28-29 , mazurek potrafi się wcisnąć. Budkę taką najlepiej powiesić w spokojnym miejscu, wsród drzew liściastych, 3 - 4 metry nad ziemią.

Pliszek - 2014-04-13, 09:17

Anton napisał/a:
Pliszek napisał/a:
a ja w budkach bym miał w sadzie 7 par sikor gdyby nie wróble i mazurki każda parę przepłoszyły co gorsza na jajach sikor budują swoje gniazda jestem bezradny z roku na rok sytuacja dramentaline sie zmienia sikor jest już tyle ze na palcach można policzyć a wrobli i mazurków ... PLAGA! niby się pisze ze te ... są zagrożone ale ja się bardziej boje o sikory bo juz nawet nie wiem jak wyglądają jest ich coraz mniej a jak jakaś się znajdzie chętna do budki to wróble jej pokazują kto tu jest panem.;(

Budki nisko zawieś, naprawdę nie ma lepszego sposobu, 1 metr a nawet trochę niżej nad ziemią. Mazurki czasem zajmują budki 1 metr nad ziemią , zaś bogatki gnieżdżą się nawet na poziomie gruntu.
Tak zawieszona budka musi być jednak bezpieczna dla ptaków, zwracam uwage by w pobliżu budki nie było żadnych chaszczy, czy wysokiej trawy, w której kot mógłby zaczaić się na ptaki.
Dla modraszek trzeba zawieśić budką o otworze 27, nie więcej milimetrów. Przy średnicy 28-29 , mazurek potrafi się wcisnąć. Budkę taką najlepiej powiesić w spokojnym miejscu, wsród drzew liściastych, 3 - 4 metry nad ziemią.
wiem ze to było by rozwiązanie ale niżej nie mogę bo tam gdzie budki zawsze wolno pasie sie bydło wiec to odpada ;(
Anton - 2014-04-13, 12:48

Cytat:
wiem ze to było by rozwiązanie ale niżej nie mogę bo tam gdzie budki zawsze wolno pasie sie bydło wiec to odpada ;(


Jeśli boisz sie że zwierzę zniszczy budkę, to umieść ją przy pniu, np. na paliku, a wokół drzewa wbij 4 mocne paliki, tak by wystawały metr nad ziemią i połącz je górą 4 mocnymi poprzecznymi , lub 4 kawałkami desek, tak by utworzyły zamknięty kwadrat o boku ok. 100 cm. Krowa nie pokona takiej przeszkody, a sama obecność pasącego się bydła nie będzie ptakom przeszkadzać.

Krzychu55 - 2014-04-19, 18:55
Temat postu: Budki legowe
U mnie na dzialce w budkach legowych gniazduje 4 pary szpakow.W poblizu mam 2 czeresnie i 2 wisnie.Szpaki jednak wola te owoce w dalszej odleglosci i dokuczaja sasiadowi.Moze dlatego ze tam sa duze drzewa a u mnie karlowate.Ale w ubieglym roku bylo masa owocow ale szpaki nie interesowaly sie nimi.Sasiad zas wieszal straszaki zakladal siatke aby odpedzic te ptaki.
Anton - 2014-04-25, 09:34

Scięto drzewa na cmentarzu , jeszcze w marcu, także dziką czereśnię z budką dla sikor.
Ścinający położył budkę na ziemi, opierając bokiem o siatkę ogrodzeniową.
Chciałem dziś zabrać budkę i podniosłem ją z ziemi. Z budki wyleciała bogatka. Położyłem budkę na miejsce, teraz jakimś drutem chyba przymocuję ją do siatki, by spokojnie mogły odbyć lęg.

nocolot - 2014-04-25, 11:24
Temat postu: Kopciuszek
Witam,
Mam na balkonie budki dla jerzyków, mieszkam na typowym blokowisku. Budki wiszą od trzech lat, jerzyków nigdy w nich nie było, ale są znanym w okolicy hotelem zimowym dla bogatek, które wynoszą się po zimie a w zeszłym roku, zamieszkane było przez modraszki. Od poniedziałku trwają zaawansowane prace budowlane wykonywane przez... kopciuszki. Zastanawiam się, czy dadzą radę pociągnąć lęg w zamkniętej budce ( w sensie nie półotwartej, jaką "normalne" kopciuszki preferują)? Czy ktoś z Was słyszał, żeby kopciuszki robiły gniazdo w takich "bunkrach" jak budki jerzykowe? Dodam jeszcze, że osiedle, na którym mieszkam, jest prawie w całości obklejone styropianem :evil: , budek brak (poza moimi), więc może deficyt potencjalnych miejscówek lęgowych zmusił kopciuszki do takiego a nie innego wyboru?

Anton - 2014-04-26, 14:51

nocolot napisał/a:
astanawiam się, czy dadzą radę pociągnąć lęg w zamkniętej budce ( w sensie nie półotwartej, jaką "normalne" kopciuszki preferują)? Czy ktoś z Was słyszał, żeby kopciuszki robiły gniazdo w takich "bunkrach" jak budki jerzykowe?

Budka "jerzykowa" , ma otwór nisko i w dodatku poszerzony, kopciuszek wysiadując jaja będzie widział przez niego fragment otoczenia i gniazdo będzie lepiej naświetlone niż w zwykłych budkach dla sikor. Warunki więc zbliżone jak w budkach półotwartych.

nocolot - 2014-04-28, 11:55

Dziękuję za odpowiedź. Miałabym jeszcze pytanie: mam dwie budki, kopciuszki najpierw robiły gniazdo w jednej, przez około tydzień czasu, olewając drugą, od wczoraj znoszą materiał do drugiej, trochę nie rozumiem po co im dwa gniazda? Ponadto dziś śmignął mi dwa razy na poręczy mazurek, wcześniej się nie pojawiał, czy jest możliwe, żeby "przejął" gotowe już gniazdo kopciuszków? Szkoda by było, tyle się napracowała... Gdyby tak się stało, to czy jest możliwe sąsiedztwo obu gatunków w różnych budkach?
Pliszek - 2014-04-29, 17:59

nocolot napisał/a:
czy jest możliwe, żeby "przejął" gotowe już gniazdo kopciuszków?
dla tych potworów to nic takiego u mnie wypłoszyły sikory z jaj na których juz siedziały 5dni i wszystkie jaja podziobały i swoje gniazdo zrobiły na gniezdzie sikor ;( taka to smutna historia mam tylko 2 pary sikor na ok 50 budek ;( a reszta to wroble lub mazurki modraszek juz od roku nie widziałem ;(
buteo - 2014-04-29, 18:31

Mazurki są bardzo terytorialne i nie ma raczej szans na to aby pozwoliły kopciuszkom zagnieździć się w sąsiedniej budce. Lepiej będzie dla nich jak się wyniosą i poszukają sobie nowego miejsca na gniazdo. U mojego znajomego w ub. roku kopciuszki też założyły gniazdo w budce dla jerzyka. Kiedy wykluły się młode mazurek najpierw zabił samicę kopciuszka (zapewne broniła młodych) a następnie uśmiercił pisklęta i porozrzucał je na zewnątrz budki.
nocolot - 2014-04-30, 09:01

Panowie! To mnie przeraziło, nie sądziłam, że z mazurków takie... Pozostaje mieć nadzieję, że był to fałszywy alarm, mazurka więcej nie widziałam, może przypadkowy przelot, ale nie czaję się też za firanką 24h. Budki wiszą 3 lata i nigdy wcześniej mazurków nie widziałam, raz wróbla, ale dostał "łomot" od modraszek i odpuścił. Kopciuszki kontynuują budowę gniazda nr 2. Zastanawia mnie to dlaczego olały gniazdo w budce nr 1 i robią drugie w budce nr 2, toż to zwykła strata czasu :razz: Może ktoś ma jakiś pomysł, czy coś je zniechęciło czy zwykłe niezdecydowanie :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group