Ptaki - Proszę o identyfikację.
niccolai - 2011-08-29, 06:34
| Dadaj napisał/a: | | Mam wątpliwości przy kilku ptaszkach? |
No to po kolei:
| Dadaj napisał/a: | | Dwa zdięcia tego samego ptaka? |
Tak. Na zdjęciu aa2_MG_5438.jpg i aa1_MG_5435.jpg widoczna jest cierniówka
| Dadaj napisał/a: | | Upierzenie głowienki, ale ten czubek na głowie wiatr słabiutki)? |
To nurogęś (samica konkretnie)
| Dadaj napisał/a: | | dwa zdięcia tej samej ptaszyny? |
Tu zaczynają się prawdziwe schody! Ptak, sądząc po sylwetce, należy do rodz. Locustella lub Acrocephalus. Jasne pokrywy podogonowe bez żadnego wyraźnego wzoru pozwalają wykluczyć przedstawicieli rodz. Locustella. Pozostaje więc rodz. Acrocephalus. Jednolicie ubarwiony wierzch ciała i takiż spód pozwalają wykluczyć rokitniczkę, wodniczkę, trzciniaka (wielkość i środowisko) . W grę wchodzą zatem łozówka, trzcinniczek i zaroślówka. Ta ostatnia ma stosunkowo ciemne (szarobrązowe nogi) więc - ze względu na żółtawe nogi ptaka na zdjęciu - można ją wykluczyć. Rozróżnienie trzcinniczka i łozówki na podstawie zdjęcia jest praktycznie niemożliwe, ale z uwagi na środowisko (jakieś chaszcze malinowo-dereniowe -jak dobrze widzę ) można przypuszczać, iż ptak na zdjęciu to łozówka. Jeśli zdjęcie nie było wykonane na brzegu zbiornika wodnego z towarzyszącymi mu trzcinowiskami - to drogą eliminacji można wskazać na ten właśnie gatunek.
niccolai - 2011-08-29, 06:42
| slawros napisał/a: | | Co do pokląskwy i biegusa rdzawego to chciałbym się w sumie tylko upewnić, poproszę o potwierdzenie, co do reszty to nie wiem... |
Potwierdzam Rdzawą pierś i łuskowaty wzór na płaszczu posiada tylko biegus rdzawy i krzywodzioby. Ten drugi posiada jednak znacznie dłuższy i zakrzywiony ku dołowi dziób - ptak na zdjęciu to zatem biegus rdzawy (Calidris canutus)
| slawros napisał/a: | | jeszcze taka fotka tego samego osobnika co foto 2, słaba bardzo, ale ogólny zarys oddaje... |
Tak to cierniówka
| slawros napisał/a: | | 3 świergotek ? |
To juv. pliszka siwa (Motacilla alba)
Pozdrawiam
Kamil - 2011-08-29, 11:08
Kania czarna, czy może jednak błotniak stawowy Błotniaki chyba nie trzymają skrzydeł tak, jak na zdjęciu środkowym, a i głos, który słyszałem pasowałby raczej do kani.
aszczytno - 2011-08-29, 13:40
hahlica i niccolai - dzięki
Sławasz - 2011-08-29, 17:27 Temat postu: Proszę o identyfikację Witam. I znowu to samo. Z Waszych ostatnich analiz wynika mi,że ten kolejny to może być znów łozówka albo trzciniaczek (chyba, że są jeszcze kolejne bliźniaki). Nawet wydaje mi się, że widzę różnice w kształcie ciała i głowy miedzy nim i piecuszkiem. Tylko ogon mi nie pasuje. Tamte mają koniec ogona zaokrąglony, a ten ma wcięcie. Środowisko: wśród pól coś jakby opuszczony sad z krzakami, niskimi drzewkami. Ale paręset metrów dalej była niewielka niecka, zagłębienie. Wiosną stała tam woda, teraz wody nie widać, ale trzciny rosną. I jak, może to być łozówka? SG
slawros - 2011-08-29, 17:54
nicolai - dzięki. na tą pliszkę bym nie wpadł, z juv. jestem cieniutki.
troszkę bym sobie tu pospekulował na temat drapola od Kamila powyżej, jeśli uznacie to za niestosowne to proszę mnie przywołać do porządku. Wyciągam moje atlasy i pdf p. M. Skakuja i jedziemy.
długi smukły ogon, takież skrzydła wskazywałyby na trzmielojada, błotniaka lub kanię czarną (ruda nie bo ogon ~ równo ścięty). Dość "spora" sylwetka, względnie szerokie w stos. do swojej dł. skrzydła - z błotniaków wybierałbym stawowego.
Szeroka zaokrąglona dłoń, wyrażne liczne "palce" (5 dużych) w tym wyraźny duży pierwszy "palec", ogólnie sposób trzymania skrzydeł zarówno w sensie ich wzniosu jak i wysunięcia lekko w przód, smukło trzymany ogon - błotniak.
Zastanawia mnie natomiast wyraźna mocno smukła, ostra, wyciągnięta głowa - tu by bardziej pasował trzmielojad. Ta głowa jest charakterystyczna i nie pasuje mi do koncepcji
Ale ani trzmielojad ani kania nie wznoszą tak silnie skrzydeł - jak widać na większości zdjęć. Mają też raczej smuklej zakończone"dłonie", często rozsuniety ogon w trakcie szybowania.
Czyli 80% że błotniak
Tyle mojej dedukcji, a teraz poprosze o krytykę gdzież to mnie zaprowadziła, czy może raczej wywiodła
Dadaj - 2011-08-29, 18:11
| niccolai napisał/a: | | Locustella lub Acrocephalus |
Dzięki Niccolai.
Myślałem podobnie, ale nie potrafiłem (brak doświadczenia) dojść do końca takiego toku myślenia.
Pozwalam sobie zatem zadać kolejne pytania?
niccolai - 2011-08-30, 06:17 Temat postu: Re: Proszę o identyfikację
| Sławasz napisał/a: | | Witam. I znowu to samo. Z Waszych ostatnich analiz wynika mi,że ten kolejny to może być znów łozówka albo trzciniaczek (chyba, że są jeszcze kolejne bliźniaki). Nawet wydaje mi się, że widzę różnice w kształcie ciała i głowy miedzy nim i piecuszkiem. Tylko ogon mi nie pasuje. Tamte mają koniec ogona zaokrąglony, a ten ma wcięcie. Środowisko: wśród pól coś jakby opuszczony sad z krzakami, niskimi drzewkami. Ale paręset metrów dalej była niewielka niecka, zagłębienie. Wiosną stała tam woda, teraz wody nie widać, ale trzciny rosną. I jak, może to być łozówka? SG |
Wszystko pięknie ale znowu klapa Słusznie zauważyłaś, ze ptak ma wcięty ogon, inny kształt głowy i środowisko trochę nie pasuje na łozówkę - a już zdecydowanie na trzcinniczka (nie trzciniaczka! ). Zatem oba gatunki należało odrzucić i szukać dalej. Duża okrągła głowa, delikatny cienki dziób i "sikorkowata" sylwetka odbiegają od budowy łozówki i trzcinniczka. Nie wdając się w szczegóły ptak na zdjęciu wygląda na pierwiosnka (żółtawy spód ciała, brew i pasek oczny, ciemne nogi) - ale nie zrażaj się - początki zawsze są trudne
Pozdrawiam
niccolai - 2011-08-30, 06:33
| slawros napisał/a: | Czyli 80% że błotniak
Tyle mojej dedukcji, a teraz poprosze o krytykę gdzież to mnie zaprowadziła, czy może raczej wywiodła |
Spokojnie! Więcej wiary w siebie! Dedukcja ze wszech miar poprawna! Miejsce też właściwe.
Jako, że dedukcja poprawna - wnioski również wyciągnięte poprawnie! Dodam tylko, że jest to najprawdopodobniej błotniak stawowy.
niccolai - 2011-08-30, 06:54
[quote="Dadaj"] | niccolai napisał/a: | | Pozwalam sobie zatem zadać kolejne pytania? |
Wszystko się zgadza! Co do ostatniego ptaka (zdjęcie f_MG_5782.jpg) to zdecydowanie Sylvia! Wyraźnie szara głowa i grzbiet oraz podobny w tonacji spód ciała, białe gardło kontrastujące z resztą ciała, a zwłaszcza rdzawobrązowe pokrywy skrzydłowe i rdzawe obrzeżenia lotek II-go rzędu jednoznacznie pozwalają określić gatunek - to cierniówka (Sylvia communis)
Tak na marginesie zarówno przedstawiciele Locustella, jak i Acrocephalus, różnią się sylwetką. Sylwetka ich jest bardziej wrzecionowata: wąska głowa z niskim czołem i dłuższym silniejszym dziobem jest bardziej wydłużona niż u pokrzewek (głowa bardziej okrągła). Ciało wydłużone, mniej krępe. Ogon krótszy i szerszy w stosunku do reszty ciała oraz klinowaty (u pokrzewek jest lekko wcięty do równościętego).
Pozdrawiam
Dadaj - 2011-08-30, 21:56
| niccolai napisał/a: | | (Sylvia communis) |
Dzięki Niccolai. Ptak wydawał mi się większy i łagodniej ubarwiony (rozjaśnienie delikatne) niż cierniówka, ale to pewnie wrażenie spowodowane odległością i światłem.
Kolejne pytanie:
Na skoszonej łące siedzą i co pewien czas przelatują do siebie dwa ptaki szponiaste (kompletnie nie zwracają uwagi na przykucniętego na środku łąki zająca - przelatują nad nim). Bardziej aktywny w tych zaczepkach jest ten ciemniejszy (na zdięciach wspólnych w locie). Jeden to myszołów, a drugi?
Młody myszołów czy błotniak?
niccolai - 2011-08-31, 06:39
| Dadaj napisał/a: | | Na skoszonej łące siedzą i co pewien czas przelatują do siebie dwa ptaki szponiaste (kompletnie nie zwracają uwagi na przykucniętego na środku łąki zająca - przelatują nad nim). Bardziej aktywny w tych zaczepkach jest ten ciemniejszy (na zdięciach wspólnych w locie). Jeden to myszołów, a drugi? Młody myszołów czy błotniak? |
Zgadza się - jeden to myszołów, a drugi (w locie) to błotniak stawowy. Nie interesują się zającem bo nie należy on do ich menu Te drapieżniki polują na zdecydowanie mniejsze ofiary - zając jest dla nich za duży (chyba, że jest to bardzo młody osobnik). Podczas śnieżnych i mroźnych zim myszołów podejmuje czasem próbę upolowania zająca, ale rzadko mu się to udaje - zając musi być bardzo osłabiony, aby myszołów ze swoimi krótkimi szponami dał mu radę. Czasem widzi się zdjęcia z myszołowem pożerającym zająca - ale zwykle są to osobniki padłe (mam na myśli zająca ) wskutek trudnych warunków atmosferycznych, chorób lub kolizji z samochodami. Krótko mówiąc myszołów zimą korzysta z okazji łatwego pożywienia się i zjada padlinę
Pozdrawiam
Sławasz - 2011-09-01, 07:49 Temat postu: Proszę o identyfikację Wielkie dzięki Niccolai. A teraz jeszcze jedna próba. Zaczęłam od krzaka na którym siedzi. I skoro są kolce, to pomyślałam, że to może być cierniówka. Przewertowałam zdjęcia cierniówki w internecie i wychodzi mi, że to jest to. Zgadza się, czy znowu gafa ?
niccolai - 2011-09-02, 06:16 Temat postu: Re: Proszę o identyfikację
| Sławasz napisał/a: | | Wielkie dzięki Niccolai. A teraz jeszcze jedna próba. Zaczęłam od krzaka na którym siedzi. I skoro są kolce, to pomyślałam, że to może być cierniówka. Przewertowałam zdjęcia cierniówki w internecie i wychodzi mi, że to jest to. Zgadza się, czy znowu gafa ? |
Środowisko występowania ptaków jest tylko cechą pomocniczą - poszlaką - na podstawie której możemy wnioskować o tym, z jakim gatunkiem mamy do czynienia. W żadnym razie nie może być jednak podstawą oznaczania gatunku
Zawsze należy zaczynać od ptaka, a środowisko może być jedynie informacją pomocniczą!
To że jest to pokrzewka już wiadomo. Ptak posiada brunatnoszary płaszcz i podobną w tonacji głowę, skrzydła bez rdzawych lotek drugorzędowych, ciemne nogi i tęczówkę oka, ciemną maskę, białe gardło i brudnobiały (szarawy) spód. Te cechy jednoznacznie wskazują na piegżę (Sylvia curruca). Obecność ciernistego krzewu nie musi wcale oznaczać, że jest to cierniówka -wszystkie pokrzewki lubią takie miejsca!
Pozdrawiam
Sławasz - 2011-09-03, 20:23 Temat postu: Proszę o identyfikację Niccolai, dzięki po raz kolejny. Coś nie bardzo mi wychodzi. Ale to nie jest tak, że nic. Wiele ptaków identyfikuję, ale o nie nie pytam. teraz nie wiem - czy ten dzieciaczek to muchołówka? Zgaduje tylko dlatego, że wtedy było pełno gniazd muchołówczych. A drugiego nawet nie próbuję zgadywać. Pomożecie ?
|
|
|