Ptaki - Proszę o identyfikację.
ornitopter - 2011-08-04, 13:00
Tym razem, to chyba nas trochę podpuszczasz . To musiało być w pobliżu zabudowań, na zdjęciu jest młody wróbel domowy - widoczne są resztki żółtych ,,zajadów" przy dziobie. Płeć jeszcze nieznana, bo dopiero po pierwszym pierzeniu jesienią przyjmie on szatę samca lub samicy.
Cycero8 - 2011-08-04, 19:25
O podpuszczaniu nie ma mowy ale to było obok zabudowań.Brawo i dziękuję.An
niccolai - 2011-08-05, 09:52
| ornitopter napisał/a: | | niccolai napisał/a: | | Co do zdjęcia nr 21 to jedyne co mi przychodzi do głowy to gajówka (Sylvia borin) - |
Też tak myślałem przez chwilę, uważam jednak, że jest to młodociana jarzębatka. Przmawia za tym kilka szczegółów; mocny, długi dziób, podobny jak u gajówki, ale dłuższy. Wielkość - ale to już na podstawie zeznań świadka, ,,terkotanie" (znowu świadek). Ponadto, wiadomo że w pierwszym piórze młode jarzębatki nie mają jeszcze prążkowania ani jasnych, jastrzębich oczu, co by się też zgadzało ze zdjęciem. Ale to jest tylko moje rozważanie, rzecz jasna. |
Ja również początkowo typowałem jarzębatkę - jednak młodociana (juv.) jarzębatka powinna posiadać (przynajmniej zaznaczone) jasne obrzeżenia pokryw skrzydłowych oraz lotek trzeciorzędowych. Widoczne jest też ciemne skrzydełko. Tymczasem skrzydło ptaka na zdjęciu jest niemal jednolicie płowobrązowe bez żadnego wyraźnego rysunku! Także projekcja lotek u jarzębatki (wydaje mi się) powinna by większa niż ptaka na zdjęciu. No i wreszcie sylwetka - jakoś nie bardzo pasuje mi do jarzębatki - głowa u jarzębatki jest duża w stosunku do reszty ciała. Natomiast ptak na zdjęciu jest jakiś taki "spionizowany", o małej głowie i "barczysty". Obawiam się, że na podstawie tego zdjęcia trudno będzie jednoznacznie ocenić co to za gatunek...
Pozdrawiam
niccolai - 2011-08-05, 10:47 Temat postu: Re: Proszę o identyfikację
| Sławasz napisał/a: | | Dzięki Niccolai, wiem, że jestem zupełnie zielona w te ptaszki, ale piszą, że piecuszek jest wielkości modraszki, a ten był większy od wróbla-prawie jak szpak. Poza tym, piecuszek ślicznie śpiewa, a ten terkotał na jednej nucie. I było ich więcej i wszystkie terkotały. Może to jakieś piecuszkowe mutanty ? |
Hmm z tą wielkością to chyba przesadziłaś! Szpak to już dość spory ptak! Natomiast ten nie wygląda mi na większego niż wróbel! Co prawda nie ma w pobliżu żadnego miarodajnego odnośnika, ale roślina na zdjęciu wygląda mi na wierzbę szarą (Salix cinerea) więc - w odniesieniu do jej liści - można stwierdzi, iż nie jest to ptak duży - a z całą pewnością nie tak duży jak szpak (oczywiście to tylko moje wrażenie)
Zakładając jednak, że ptak jest wielkości wróbla, należałoby szukać pośród przedstawicieli pokrzewek. Ptak na zdjęciu nie posiada jasnych skrajnych sterówek - piegża i cierniówka więc odpadają! Pozostaje gajówka i jarzębatka (z uwagi na wielkość). Opisany przez Ciebie głos (terkotanie) pasuje jedynie do głosu alarmowego jarzębatki. Rodzi się tu jednak zasadnicze pytanie - co konkretnie rozumiesz pod pojęciem "terkotanie" i czy jesteś pewna, że ten głos wydawał sfotografowany przez ciebie osobnik- a nie inny ptak przebywający w sąsiedztwie?
Jasne i pozbawione prązkowania pokrywy podogonowe, stosunkowo delikatna budowa, cienki i delikatny dziób, raczej krótki ogon, ciemniejsze (żółtawe) zabarwienie piersi w stosunku do jasnego brzucha i podogonia raczej wykluczają jarzębatkę. Również siedlisko nie jest typowe dla tego gatunku - bardziej odpowiednie jest dla gajówki! Jednak gajówka również nie posiada tak zróżnicowanego ubarwienia. Jest to pokrzewka ubarwiona w tonacji szarobrązowej z jednolitym ciemniejszym wierzchem i jaśniejszym, ale także jednolitym spodem! Głos gajówki to fletowe dzwięki przypominające śpiew drozdów. Głos ostrzegawczy to typowe dla pokrzewek krótkie "czykanie". Także dziób gajówki jest krótki i masywny - a ptaka na zdjęciu raczej cienki i delikatny.
Podsumowując:
1) rozmiar ptaka wydaje się mocno przeszacowany
2) widoczne na zdjęciu cechy nie pasują do żadnej z pokrzewek (co najwyżej do gajówki)
3) głos opisany nieprecyzyjnie i pasuje jedynie do jarzębatki - jednak ten gatunek raczej można wykluczyć na podstawie zdjęć, inną sprawą jest czy pochodził on od osobnika widocznego na zdjęciu
Możesz porównac głos słyszany w terenie z głosami pokrzewek np. tu:
http://ptakolub.gsi.pl/sylviidae/pokrzewki.htm#pj
Piecuszka (ewentualnie pierwiosnka) możesz posłuchac np. tu:
http://www.dzieci.bci.pl/strony/ptaki2/
http://www.virtual-bird.com/birdsounds.htm
Reasumując pozostaję przy swoim pierwotnym oznaczeniu - chyba, ze ktoś dopatrzy się na zdjęciu szczegółów, które byc może ja przeoczyłem
prohol - 2011-08-05, 10:57
Kto to ten wroblowaty wielkosci pliszki siwej? nie mam pojecia co to, pewnie jakas juvka ale jakiego gatunku?
prohol - 2011-08-05, 10:58
A te siewki to biegusy male? Ptaki byly wielkosci pliszki siwej, mniejsze od piskliwcow i sieweczek rzecznych.
niccolai - 2011-08-05, 11:13
| prohol napisał/a: | | nie mam pojecia co to, pewnie jakas juvka ale jakiego gatunku? |
Wygląda na Białorzytkę (Oenanthe oenanthe)
niccolai - 2011-08-05, 11:35
| prohol napisał/a: | | A te siewki to biegusy male? Ptaki byly wielkosci pliszki siwej, mniejsze od piskliwcow i sieweczek rzecznych. |
Mnie bardziej pasują na Calidris alpina - ale, jako że zdjęcie mało czytelne, nie będę się przy tym upierał
prohol - 2011-08-05, 11:50
| niccolai napisał/a: | | prohol napisał/a: | | nie mam pojecia co to, pewnie jakas juvka ale jakiego gatunku? |
Wygląda na Białorzytkę (Oenanthe oenanthe) |
teren by sie zgadzal, wiec prawdopodobnie bialorzytka. Dzieki.
prohol - 2011-08-05, 12:05
| niccolai napisał/a: | | prohol napisał/a: | | A te siewki to biegusy male? Ptaki byly wielkosci pliszki siwej, mniejsze od piskliwcow i sieweczek rzecznych. |
Mnie bardziej pasują na Calidris alpina - ale, jako że zdjęcie mało czytelne, nie będę się przy tym upierał |
Tez na poczatku myslalem ze to zmienna w czasie spoczynkowej, ale ta ich wielkosci..mialem bezposrednie porownanie do pliszek i sieweczek, i wygladaly na mniejsze niz w/w - ale to moje odczucie tylko. Nie mam opatrzenie w siewkach i tak sie wachalem pomiedzy b. malym. malutkim a zmiennym. Dodam jeszcze jedno zdjecie, moze ono cos wyjasni.
niccolai - 2011-08-05, 17:03
| prohol napisał/a: | | Tez na poczatku myslalem ze to zmienna w czasie spoczynkowej, ale ta ich wielkosci..mialem bezposrednie porownanie do pliszek i sieweczek, i wygladaly na mniejsze niz w/w |
Skoro rzeczywiście z bezpośredniego porównania wynika, ze ptak jest wielkości pliszki/sieweczki, to C. alpina faktycznie należałoby chyba wykluczyć - ten gatunek jest mniej więcej wielkości szpaka. Po uważnym przyjrzeniu się fotografii także dziób ptaka jest zbyt prosty i cienki jak na biegusa zmiennego (ale może to być efekt mocnego oświetlenia i niewyraźnego zdjęcia). Decydujący przy oznaczeniu gatunku byłby rysunek grzbietowej części ptaka - którego niestety nie widać wyraźnie...
niccolai - 2011-08-05, 17:37
| piojob napisał/a: | | Proszę o pomoc przy identyfikacji tego ptaka, Zdjęcie zrobione w koniec lipca w Łukęcinie (zachodniopomorskie) |
Moim zdaniem jest to juwenilna mewa pospolita/siwa (Larus canus). Jako, że mewy nie są moją mocną stroną, chętnie poznam zdanie innych osób w tym zakresie
Eskulap - 2011-08-06, 06:30
Czy ptaki na zdjęciu to aby na pewno drozdy śpiewaki?
Accipiter - 2011-08-06, 07:25
Na pewno śpiewaki
Sławasz - 2011-08-06, 08:52 Temat postu: Proszę o identyfikację Niccolai, przede wszystkim dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość dla takich gamoni ornitologicznych jak ja. Ale staram się i uczę. Odnośnie piecuszka, to z wielkością mogłam się pomylić. Widziałam później w innym miejscu , wydawało mi się , podobnego ( załączam niżej i też nie wiem co to jest) i ten był większy od wróbla. A z głosem, to tak jak mówisz. W krzakach słyszałam głos taki jak zaniepokojonej jarzębatki, ale nie widziałam żeby ten ptaszek , którego sfotografowałam akurat ten głos wydawał. Może jarzębatka siedziała w krzakach a ja sfotografowałam piecuszka. Z tymi głosami też miałam ostatnio historię. W krzakach nad jeziorem słyszałam sroki - nie widziałam ich. W pewnym momencie z tych krzaków lub zza nich wyleciał ptak i sroki umilkły. Zupełnie zgłupiałam, sądziłam, że głos sroki rozpoznam. Ale sroki jednak tam były i to one skrzeczały. A ten co wyleciał był wielkości gołębia, może ciut większy. Nie wiem kto on zacz.
|
|
|