Ochrona przyrody - Puszcza Białowieska
Weles - 2009-12-09, 13:04
| GrzegorzBP napisał/a: | | Weles napisał/a: | | na jakiejś |
zapewne tak jak pisze Jarek chodzi o aspekt finansowy - jeśli nic się nie zmieniło a tak podejrzewam to pracownicy byli przeciwni ponieważ by po powiększeniu parku nowi pracownicy weszli w tę samą pulę etatów - czyli jak ktoś zarabia 1000 - zarabiałby 500 drugie 500 dostawałby nowy |
Nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi Jarka - nie pisze on o zmniejszeniu pensji, ale o tym, że pomimo większego areału pensja może pozostać ta sama co obecnie (może, ale nie musi). Co więcej Twoja wypowiedź jest - przykro mi to pisać – totalną bzdurą. Minimalna pensja wynosi 1276 zł, więc głupoty o pensji w wysokości 500 zł mogłeś sobie darować. Dodatkowo wg danych z 2004 r. średnia pensja pracowników parków wynosiła 2226 zł. Nie wiem ile wynoszą pensje pracowników w BPN obecnie (może mnie uświadomisz w tej kwestii), ale nie sądzę, aby była to minimalna krajowa pensja. Wynagrodzenie, które w instytucjach ochrony przyrody na pewno nie jest wysokie powinno być wyższe, jednak pod pewnymi warunkami. Kadra powinna składać się z osób oddanych sprawie (tj. ochronie przyrody) a nie jak wynika z artykułu - z leserów, którzy tworzą w parku piątą kolumnę (i do tego nie kryją się ze swoimi poglądami).
Weles - 2009-12-09, 13:07
| Sturnus vulgaris napisał/a: | | prawie każdy park jest przeetatowany, np KPN tam pracuje mase ludzi i nic nie robią, poprostu nic, siedzą i patrzą w okna. Pracują bo znają tego czy tamtego. Samych ornitologów w dziale nauk znam chyba z czterech. Zapewne w BPN jest podobnie. A jacy to są pracownicy, to widać po ich podejściu do kwestii powiększenia parku. Może jestem naiwny ale w parku poza pracownikami typu: sprzątaczka itp., powinni pracować ludzie kochający przyrodę, traktujący ją jako dobro największe. Jak im warunki finansowe nie pasują to mogą odejść z pracy, ja też niewiele zarabiam, ale siedze w pracy bo mam cel. |
Celne trafienie, przerost zatrudnienia (co charakteryzuje większość firm/instytucji państwowych), a jak komuś praca nie pasuje - droga wolna - można szukać innego etatu.
lis23 - 2009-12-09, 16:35
Czy to prawda,że wraz ze zmianą / dymisją / MŚ upadła ostatecznie idea poszerzenia BPN? - od wczoraj pojawiają się takie głosy ...
Weles - 2009-12-09, 19:34
| lis23 napisał/a: | Czy to prawda,że wraz ze zmianą / dymisją / MŚ upadła ostatecznie idea poszerzenia BPN? - od wczoraj pojawiają się takie głosy ... |
a gdzie to słyszałeś?
GrzegorzBP - 2009-12-09, 22:14
| Weles napisał/a: | | Minimalna pensja wynosi 1276 zł, więc głupoty o pensji w wysokości 500 zł mogłeś sobie darować. |
Więc przeczytaj moj post dokładnie potem walnij baranka o scianę jeszcze raz przeczytaj i tak do skutku aż go zrozumiesz.
| Weles napisał/a: | | a gdzie to słyszałeś? |
Na Wawelskiej
lis23 - 2009-12-09, 22:35
| Weles napisał/a: | | a gdzie to słyszałeś? |
Od wczoraj piszą tak na innym forum przyrodniczym,dlatego chciałbym zweryfikować tę wiadomość,na ile jest ona prawdziwa.
Weles - 2009-12-09, 23:02
| GrzegorzBP napisał/a: | | Więc przeczytaj moj post dokładnie potem walnij baranka o scianę jeszcze raz przeczytaj i tak do skutku aż go zrozumiesz. |
Po pierwsze skoro kwota była przykładowa to mogłeś napisać np. "czyli jak ktoś zarabia 10000 zł - zarabiałby 5000 drugie 5000 dostawałby nowy" – tak przykładowo, prawda że oddźwięk inny? Po drugie skąd wziąłeś pomysł dzielenia pensji pracowników na nowe etaty? Na przyszłość nie manipuluj.
GrzegorzBP - 2009-12-12, 23:20
| Weles napisał/a: | | Po pierwsze skoro kwota była przykładowa to mogłeś napisać np. "czyli jak ktoś zarabia 10000 zł - zarabiałby 5000 drugie 5000 dostawałby nowy" – tak przykładowo, prawda że oddźwięk inny? |
a co napisałem:
pracownicy byli przeciwni ponieważ by po powiększeniu parku [i]nowi pracownicy weszli w tę samą pulę etatów - czyli jak ktoś zarabia 1000 - zarabiałby 500 drugie 500 dostawałby nowy - tak w uproszeczniu [/i]
no fakt ale jak to mówią umieć przeczytać tekst to jedno a zrozumieć co jest napisane to drugie - widać z tym drugim masz poważne problemy.
| Weles napisał/a: | | Po drugie skąd wziąłeś pomysł dzielenia pensji pracowników na nowe etaty |
a gdzie NAPISAŁEM O NOWYCH ETATACH????
mój tekst:
[i]nowi pracownicy weszli w tę samą pulę etatów - [i]
reasumując podwójny ZONG
Popróbuj z barankiem
Weles - 2009-12-13, 09:29
| GrzegorzBP napisał/a: | | a co napisałem: |
Baranka zastosuj w swoim przypadku i do tego zainwestuj w szkła korekcyjne, bo mylą Ci się cyferki i uciekają zera.
| GrzegorzBP napisał/a: | | a gdzie NAPISAŁEM O NOWYCH ETATACH???? |
Przeczytaj chwilę wcześniej, już zapomniałeś w jakim kontekście to pisałeś?
Dodatkowo nie zrozumiałeś wcześniejszej wypowiedzi Jarka P. i do tego już się nie odnosisz. Tak więc ponownie proponuję abyś skończył się kompromitować, pogrążając się coraz bardziej według zasady, że musisz mieć ostatnie słowo.
GrzegorzBP - 2009-12-13, 14:07
| Weles napisał/a: | | Tak więc ponownie proponuję abyś skończył się kompromitować, pogrążając się coraz bardziej według zasady, że musisz mieć ostatnie słowo. |
święte słowa Weles - przestań się kompromitować - nie zrozumiałeś kontekstu i teraz wijesz się i wymyślasz napisałem wyrażnie 1000 zł i 500zł i napisałem że TAK W UPROSZCZENIU - jeśli nie rozumiesz co jest napisane - to sorki twój problem - inni jak widać zrozumieli.
Weles - 2009-12-13, 17:25
a ja napisałem, że mogłeś podać inne kwoty dla przykładu, np. "10000 zł - zarabiałby 5000 drugie 5000" czyli o jedno zero więcej. Nie ma co zamulać tego wątku, pa pa
GrzegorzBP - 2009-12-13, 21:48
| Weles napisał/a: | | a ja napisałem, że mogłeś podać inne kwoty dla przykładu, np. "10000 zł - zarabiałby 5000 drugie 5000" czyli o jedno zero więcej. Nie ma co zamulać tego wątku, pa pa |
sorki ale nie będziesz mi mówił jakie przykłady mam podawać aby były dla ciebie zrozumiałe - masz rację mulisz ten wątek.
A wracając do tematu - jeśli Ministrem zostanie dotychczasowy Vice to....długo jeszcze nie
kOKOn - 2009-12-14, 00:56
Panowie, Wasza dyskusja za chwile przyjmie charakter kabaretu.
Pozwolę sobie zacytować :
| Tey napisał/a: |
- Towaju nie bedzie, tjoktoj sie zepsuł
- Ty, Bolek. Przestań szerzyć defektyzm. Nie tjaktoj się zepsuł, tylko koło się zepsuło.
- Jak koło jest zepsute to cały tjaktoj jest ...
- Bolek nie jestes na budowie. Ile traktor ma kół ?
- Cztejy ...
- Ile się zepsuło ??
- Jedno.
- To ile jest dobrych ??
- Trzy ...
- No, to nie można tak powiedzieć, że trzy są dobre ?
- Przecież to to samo.
- Ale jak brzmi !!! Trzy dobre !!!
|
Weles - 2009-12-14, 09:19
| GrzegorzBP napisał/a: | | sorki ale nie będziesz mi mówił jakie przykłady mam podawać aby były dla ciebie zrozumiałe |
chodzi o manipulację, którą stosujesz, a której udajesz że nie widzisz, i nie pisz już więcej bo rozmywasz sens tego wątku (co Ci jest zapewne na rękę)
Weles - 2009-12-14, 09:20
| kOKOn napisał/a: | | Panowie, Wasza dyskusja za chwile przyjmie charakter kabaretu. |
To czytaj i się dobrze baw, nie należny wszystkiego brać na poważnie.
|
|
|