Ptaki - Proszę o identyfikację.
orlik06 - 2007-06-17, 10:39
| Accipiter napisał/a: | | Trznadel czy potrzeszcz??? |
Dla mnie potrzeszcz.
Accipiter - 2007-06-17, 10:43
| orlik06 napisał/a: | | Dla mnie potrzeszcz |
...to rzeczywiście potrzeszcz, wielkie dzięki
irbis - 2007-06-17, 12:09
Mam pytanie, czy młody jerzyk jest jaśniej ubarwiony od dorosłego?
Beata - 2007-06-17, 12:33
irbis, hm... młode różnią się od starszych tylko jaśniejszymi piórami na czole i podbródku; raczej są łupkowoczarne.
a dlaczego pytasz?
irbis - 2007-06-17, 12:49
Dzięki Beato! Pytam, bo w firmie, w której pracuje moj mąż mają problem z ptaszkiem
,, podobnym do jaskółki,,:wlatuje do magazynu i jak nie da sie wygonić to jest problem z alarmem. Mąż zna jaskółki, więc na pewno nie jest to jaskółka. Pokazałam mu w książce dorosłego jerzyka(innego nie ma tam)- no i stwierdził, że kłopotliwy ptaszek miał jaśniejsza głowę... Na razie nie zrobiono mu fotki, więc tylko przypuszczam, że to jerzyk.
Batman - 2007-06-17, 15:29
Proponuje wklepac w google Apus apus i zaznaczyc opcje miniaturki troche tego tam jest.
Grunt to wiedziec jak szukac
joanka - 2007-06-17, 15:51
witam czy mogłabym prosić o pomoc w identyfikacji?
Batman - 2007-06-17, 16:06
| joanka napisał/a: | | witam czy mogłabym prosić o pomoc w identyfikacji? |
Kapturka Sylvia atricapilla, samica raczej dorosla.
Dosc pospolity ptak legowy parkow, ogrodow i lasow; wszedzie tam, gdzie jest bogaty podszyt.
Rumilk - 2007-06-17, 16:20
Witam!
Ptaszek znaleziony w parku:
Po namyśle doszliśmy do wniosku, że jest to samica wilgi. Czy to prawda?
Ptak ma idącą przez głowę czerwoną kreskę, co na zdjęciu widać akurat słabo... Nigdzie w opisie wilgi nie znalazłem informacji o tej czerwonej prędze.
Więc postanowiłem spytać tu na forum: co to za ptak?
Batman - 2007-06-17, 16:30
| Rumilk napisał/a: | | Po namyśle doszliśmy do wniosku, że jest to samica wilgi. Czy to prawda? |
Niestety daleko od prawdy, tak na 1. rzut okiem to jakis dzieciol, zielony albo zielonosiwy. Ptak jest mlody, tegoroczniak. Sklaniam sie bardziej ku dzieciolowi zielonemu Picus viridis. Rozniaca je czerwona czapeczka nie jest tu dobrze widoczna (P. viridis mialby ja dochodzaca do potylicy, a ten tu nie ma tego widocznego wiec r ciezko powiedziec). Moe pamietasz czy mial krotki "ten pasek tylko do polowy glowy czy ciagnal sie do potylicy?
Moze ktos jeszcze cos doda, ja nie mam opatreznia z dzieciolami, zwl. w takiej szacie
Rumilk - 2007-06-17, 17:34
| Batman napisał/a: | Ptak jest mlody, tegoroczniak.
|
Coś podobnego... Na pewno? Obok fruwał podobny i wygładało to na parę....
Poza tym to był dość duży ptasior. Mniejszy od gołębia, ale większy od kosa na pewno...
| Batman napisał/a: |
ten pasek tylko do polowy glowy czy ciagnal sie do potylicy?
|
Pasek ciągnął się przez całą głowę.
A w ogóle, to dziękuję bardzo - ja w ogóle nie znam się na ptakach, żona też nie, ale uwielbiamy obserwować i fotografować przyrodę, a w nazywaniu tego, co fotografujemy nie chcemy improwizować, więc super, że istnieje to forum i możemy o coś zapytac!!!
irbis - 2007-06-17, 17:39
| Batman napisał/a: | Proponuje wklepac w google Apus apus i zaznaczyc opcje miniaturki troche tego tam jest.
Grunt to wiedziec jak szukac |
No to mi się oberwało za lenistwo/brak czasu
Batman - 2007-06-17, 19:52
| Rumilk napisał/a: | | Coś podobnego... Na pewno? |
Ten na zdjeciu tak va banqe
| Rumilk napisał/a: | | Poza tym to był dość duży ptasior. Mniejszy od gołębia, ale większy od kosa na pewno... |
no, dzieciol zielony to juz kawal ptola, dlugosc ciala 31-35 cm a rozpietosc skrzydel 50-55 cm, tak wiec od kosa jest wyraznie wiekszy.
| Rumilk napisał/a: | | asek ciągnął się przez całą głowę. |
Do nasady szyi, czy tak?
| Rumilk napisał/a: | | A w ogóle, to dziękuję bardzo - ja w ogóle nie znam się na ptakach, żona też nie, ale uwielbiamy obserwować i fotografować przyrodę, a w nazywaniu tego, co fotografujemy nie chcemy improwizować, więc super, że istnieje to forum i możemy o coś zapytac!!! |
Ciesze sie ze jest wiecej takich ludzi. Jesli chcesz sie przyjrzec budowie ciala, ich ubarwieniu, wielkosci i napatrzec sie na due ich ilosci, to polecam wybrac sie jesienia na jakis punkt obraczkowania ptakow, wiele sie mozna nauczyc, wiecej a napewno szybciej niz samemu z ksiazka w terenie. Nie jest to niezbedne, kazdy ma swoj sposob, ale jak sie tzryma ptaka w reku to latwiej zwrocic uwage na cechy (czy tez ich zespol) zwykle pomijane w terenie (ptaki sie4 ruszaja i wtedy ciezko sie skupic na kluczowych cechach).
| irbis napisał/a: | No to mi się oberwało za lenistwo/brak czasu |
Niekoniecznie, co nie ktorzy sami na to wpadaja gdzie szukac w przepastnych zasobach internetu,a co poniektorym lepiej wychodzi szukanie gdzie indziej, np. ciuchow w sklepie
irbis - 2007-06-17, 20:38
| Batman napisał/a: | | co nie ktorzy sami na to wpadaja gdzie szukac w przepastnych zasobach internetu,a co poniektorym lepiej wychodzi szukanie gdzie indziej, np. ciuchow w sklepie |
no dobra, zakladam, że znów mowisz ogólnie ( bo jesli chodzi o mnie to szukanie ciuchów w sklepie to moja antypasja )
Batman czyś Ty dzś lewą nogą z łóżka wstał . No dobra schodzę już Ci z drogi.
Namor - 2007-06-17, 20:50
| Batman napisał/a: | | kazdy ma swoj sposob, ale jak sie tzryma ptaka w reku | - Batman dzieci czytają
|
|
|