Ptaki - Dzierlatka Galerida cristata - ginący skowronek
Batman - 2006-04-12, 17:42
Wiec tak na szybko w okolicach Poznania dzierlatki spotkalem 2 razy, a bylem w zeszlym tygodniu (niedziela): dolina rz. Głównej, przy stawach Bogucińskich, od strony Janikowa (Pń - Nowe Miasto) - 1 para
Przez miniony tydzien na Dębcu w okolicy ul. Dwa tory (Pń - Wilda) - 1 para. Wiem tez o innych miejscach gdzie sa co jakis czas obserwowane, ale nie mam czasu (poki co) spr.
kubelec - 2006-04-14, 14:27
takie tereny sa wlasnie kolo mnie i poniewaz tam slysze skowronki, o tym wpomnialem . Pojde w najblizszy weekend (moze po obzarstwie) i poszukam.
Tuz kolo mnie, przy skrzyzowaniu Krakowiakow i Orzechowej sa takie nieuzytki, potem stopniowo przechodza w pola - juz w okolicach Szyszkowej i jadac dalej w stone Komorowa i Pruszkowa. Moze jeszcze okolice terminalu CARGO na Wirazowej, bo to tez taki teren, ale tego na razie obiecac nie moge. Popatrze tez w Radzikowie (gmina Blonie, jadac trasa poznanska na zachod z Warszawy po prawej stronie, ale tam wokol jest mnostwo pol i jest pelno skowronkow
pozdrawiam
kubelec - 2006-04-15, 19:38
Dzis dzierlatek nie bylo, aczkolwiek moja zona z tego powodu byla zadowolona ja troche mniej za to widzialem troche innych ptaszkow, o tym w dziale obserwacje. Swoja droga to zakonczylem przygotowania do swiat ok 17.30 i dopiero wtedy moglem wyjsc na spacer, wiec nie wiem czy to nie za pozna pora. Bede sie staral sledzic wczesniej
norbert - 2006-04-18, 10:21
No cóż Pawle. Na ptaszki to najlepiej rano (chyba że sowy). Dzierlatki dają jednak przez cały dzień. Często robią kilkunasto minutowe przerwy na żerowanie ale rano lepiej. W Warszawie z ptaszkiem jest cienko i możesz go nie spotkać . Chociaż na Okęciu i okolicach to nikt go od wielu lat nie szukał. Bądź twardy. Ja sobie w święta odpuściłem. Jakieś deszcze, zimno i ten wiatr. Szkoda zdrowia a i dzierlatki jakby mniej chętne do współpracy.
Rozglądaj się za białorzytkami. W Radomiu praktycznie wszędzie gdzie były dzierlatki kręciły się też te ptaszki.
Najlepiej jak z jednej strony jakieś bloki z dużą ilością kopciuszków na dachach po środku wydeptane trawniki, dzikie parkingi, boiska i takie tam nieużytki z gruzem itp. pełne białorzytek a z drugiej strony łąki, pola, pełne skowronków. Tak wyglądają tereny dzierlatkowe
W piątek odwiedziłem trzy pary na osiedlu Prędocinek (Radom). Samce z samiczkami nadal blisko a więc nie wysiadują jeszcze jaj. Widziałem także ostre starcia głównie na gwizdy dwóch samców na trawniku. Wszystko obserwowałem z pięciu metrów przez kilkanaście minut – odjazd. Nie wiem czy to była czwarta parka czy może samczyk z pod kościoła zapuścił się dużo dalej. Trzeba będzie to sprawdzić.
Kilka razy odwiedziłem także Bemowo w W-wie ale straszna cisza. Faktem jest że jakoś nie trafiłem na ładną pogodę zawsze zimno i wiatr, ale ta cisza mnie bardzo niepokoi. Mam nadzieję że nic się nie stało ostatnim trzem stołecznym dzierlatką
kubelec - 2006-04-18, 12:10
Jasne, ze nie bede ustawal, w koncu jedna wieczorna obserwacja o niczym nie przesadza. Bialorzytki widzialem. W ogole teren ulegl sporej zmianie, bo zrobiono tam olbrzymie miejsce zwalki ziemi i (na szczescie osobno) gruzu. Sadzac po ilosci, to chyba pochodzi z budowy terminalu na lotnisku. W kazdym razie pokrywa roslinna zostala zlikwidowana na duzym obszarze. Niby nie ma czego zalowac, bo to byl tylko wrotycz i nawloc, do tego w takich ilosciach, ze nic innego nie moglo sie przebic, niemniej krajobraz wyglada ksiezycowo. Ja tam zamierzam posiac teraz troche innych rzeczy, jakies byliny, bo kto wie, czy i kiedy to beda wywozic. Na szczescie tam, gdzie byly spore drzewa (glownie topole i klon jesionolistny) spychacze nie wjechaly.
Najblizsze obserwacje chyba w weekend, bo nie wiem czy sie zmobilizuje do wyjscia w tygodniu przed 5 rano na obserwacje.
Jak juz spenetruje ten teren, wezme sie i za inne, sasiednie
norbert - 2006-04-20, 15:21
A oto co pisze Łukasz Stępień z poszukiwań Dzierlatki w Północnym Radomiu
Zrobiłem w święta dwie kontrole i tak:
-jedna para na tyłach nowobudowanych bloków na Gołębiowie II, to pewnie ta która wcześniej była na tyłach piekarni.
- jeden śpiewający ptak na nieużytkach między Michałowem a szpitalem w Józefowie.
- na terenie między ulicami Paderewskiego a Rapackiego jest co najmniej jedna para (koło rondka), byłem tam kilka razy i podczas ostatniej kontroli, oprócz tej pewnej pary widziałem jeszcze jednego ptaka, którego samiec z parki odganiał i kolejnego( odzywającego się, ale nie śpiewającego) koło kościoła. Podejrzewam, że tam jest w sumie dwie pary, a może nawet trzy:)
- dwa razy widziałem żerującego, ale nie odzywającego się ptaka na boisku między Biedronką a ul. Chrobrego.
To tyle, za dwa tygodnie zrobię jeszcze jedną kontrolę to okaże się więcej. Szkoda, że nie ma dzierlatek ani na Gołębiowie I, ani na os. Akademickim, a szczególnie mnie zdziwiło że Józefowie i Michałowie był tylko jeden ptak, tam jest kilkanaście hektarów nieużytków wydawałoby się teren w sam raz dla dzierlatek.
Dodam tylko że Łukasz potwierdził obserwacje z 2005 z tego samego terenu (3 pary i 1os. „samotny”) plus być może coś jeszcze. Wielki respekt dla Łukasza za profesjonalne podejście do sprawy
Jest też pierwszy raport od Kliszu z 13.04.05
Ja ruszyłem pierwszy raz około trzech tygodni temu, do tej pory zwiedziłem Starą Iwiczną, Nową Iwiczną, Józefosław i część Piaseczna, niestety nie natknąłem się na dzierlatki. Chodzę po terenach ruderalnych (placach budów, dawnym PGR Mysiadło) osiedlach bloków i domków jednorodzinnych i terenach przemysłowych (przykolejowych).
Przynamniej trochę poznam awifaunę najbliższych okolic.
Zamierzam jeszcze lepiej sprawdzić Piaseczno, a później (czerwiec) ewentualnie powtórzę kontrole.
Też ogromny szacunek za rzetelne podejście do akcji
Ja ostatnio kręciłem się znowu po Bemowie ale dzierlatek nie słychać. Jestem naprawdę bardzo zaniepokojony
kubelec - 2006-04-21, 07:48
Na razie nie mam dobrych wiadomosci - wypuscilem sie dzis na poranne obserwacje i bylo wlasciwie wszystko - tj bazant kogut i dwie kury, grzywacze, sroki, wrony, dzwonce, cala masa szpakow, bialozytka ....ale dzierlatek brak.
Dla pocieszenia dodam ze skowronkow tez nie bylo a bywaly, moze wiec trzeba szukac dalej.
Marfu - 2006-04-29, 07:47
Informacja z listy ptaki:
| Cytat: | <michal.polakowski@wp.pl> wrote:
>>Dzisiaj (2.04) rano prof. Taylor widzial w rejonie jazu w Zlotorii dzierlatke. To juz >>spora rzadkosc w rejonie.
Tak na prawde to od kilku lat nie bylo chyba u nas zadnego stwierdzenia tego ptaka. Zdaje sie, ze ostatnie takie mialo miejsce ze 3 lata temu na Siemianowce i dotyczylo prawdopodobnie legowej pary kolo Bachur.
Pozdro, Michu |
Mirek - 2006-04-29, 21:10
W temacie "Obserwacje ptaków" Sławek Niedźwiedzki podaje obserwacje spod Białegostoku - Norbert zajrzyj tam...
norbert - 2006-05-08, 09:27
Wyniki poszukiwań w dniach 29,30/04 i 06/05 w Radomiu
Niestety końcowe dni kwietnia jak zwykle nie były sprzyjające. Wietrznie i czasami kropiący deszcz, a i dzierlatki jakoś nie za bardzo chcą tego roku współpracować. Przejazdem odwiedzałem os. Prędocinek (3 pary) gdzie widziałem 3 samce i jedną samiczkę oraz w znacznej odległości jednego osobnika kilkaset metrów od osiedla. Mimo kilku poszukiwań nie wiem czy to coś nowego.
Przede wszystkim jednak ruszyłem na os. Południe gdzie 29/04 miałem przyjemność natknąć się na 6 śpiewających samców (raczej nie zdublowane) w tym dwa miały towarzyszki i jeszcze ze dwa osobniki które gdzieś mi przemknęły.
Natomiast 30/04 widziałem 2 śpiewające samce (widziane poprzedniego dnia) oraz dwie pary.
Z powodu dużej ilości ptaków oraz gęstości zabudowy (wystarczy przelecieć 50 metrów i ptak jest trzy ulice dalej ) ciężko jest określić ile jest ptaszków. Na razie jestem pewny 4 par (ptaki zgodnie razem przebywały lub żerowały podchodząc na centymetry) i 3 lub 4 samce bez żeńskiego (na razie) przydziału
06/05 ruszyłem na poszukiwanie tej dzierlatki którą widział Marfu i spółka w 2003 na jakiejś stacji benzynowej . Przy okazji przejechałem przez tereny które sprawdzał Łukasz. Na Gołębiowie widziałem dwa śpiewające samce i jeszcze jednego osobnika. A na Michałowie widziałem 1 śpiewającego ptaka. Niestety ptaszek nadal na tym stanowisku sam. Czyżby drugi rok w samotności?. No i potem ruszyłem wzdłuż ulicy Kieleckiej odwiedzając każdą stację. Wszędzie cisza i tak dojechałem do skrzyżowania z ulicą Maratońską. Jest tam stacja Stato… która mi się wydawała najbardziej odpowiednia. Niestety bez efektu Gdy miałem ruszać zerknąłem przez ramię i zobaczyłem w odległości kilkunastu metrów przy chodniku żerującą parkę która po chwili przeleciała na drugą stronę ulicy. Mamy więc kolejne stanowisko w mieście (piąte). Dzięki za namiary i ciekawe ile takich poza osiedlowych stanowisk jest w mięście?
W Warszawie na Bemowie nadal cicho ale ostatnio nie sprawdzałem bo na stanowisku rozłożyło się wesołe miasteczko
Dostałem też namiary od Piotra Dębowskiego . Widział on i słyszał dzierlatkę w 2005 (nie był do końca pewny czy nie 2004) na Ursynowie (teren SGGW) przy nowym budynku Wydziału Technologii Drewna. Sprawdzałem 27/04, teren na dzierlatki no może być ale nic nie widziałem i nie słyszałem. Jeszcze będę sprawdzał. Dodam tylko że tam od kilku lat nie obserwowano dzierlatek
A odnośnie informacji z pod Siemianówki gdzie 23.04.2006 S.Niedźwiecki widział 1 osobnika na nasypie kolejowym przy stacji Siemianówka (z tematu Obserwacje ptaków)
To super rewelacyjna wiadomość. Według dostępnych danych jest to pierwsze spotkanie na PPodlasiu od 4 lat. Według M.Polakowski 1 para w 2002 na obrzeżach Siemianówki w okolicach Bachur. Gratulacje. To na tych terenach rarytas
Logan - 2006-05-14, 20:46
Po raz pierwszy od 11 lat znowu widzialem dzierlatke pod Krakowem. W Liplasie k. Gdowa na Podgorzu Bochenskim dzis 1 osobnik
S Niedźwiecki - 2006-05-14, 22:05
Obserwacje dzierlatek z naszego regionu, które posiadam w swojej bazie
danych:
Siemianówka i okolice:
27.04.2006 widziano 2 osobniki które obserwowalem z kilku metrów
blisko nasypu kolejowego przy przejezdzie kolejowym w Siemianówce
obserwowal(ponadto 1 osobnika widziano 23.IV oraz 30.IV obserwowano 1
spiewajacego ptaka) Slawomir Niedzwiecki.
2002 okolice Bachur 2 osobniki obserwowane przez Michala
Polakowskiego i Alicje Krasnodebska, w okolicach Siemianówki
widziano doroslego ptaka karmiacego podlota obserwowal Slawomir
Niedzwiecki (odleglosc miedzy tymi stanowiskami wynosi 6-7
kilometrów, dlatego przyjmuje, ze byly 2 pary)
2001 w czerwcu obserwowane byly 2 ptaki w okolicach Siemianówki
przez Slawomira Niedzwiecki.
Wedlug informacji Pugacewicza na pewno dzierlatki nie gniazdowaly na
tym terenie pod koniec lat 90, gdy przeprowadzal tam waloryzacje
przyrodnicza gminy.
Biebrza i okolice:
2.04.2006 widziano 1 osobnika w rejonie jazu w Zlotorii obserwowal
prof. Taylor,
poczatek lat 90 w Goniadzu 1os obserwowany przez Pawla
Kolodziejczyka
Bialystok o okolice:
26.04.2002 1 os. Obserwowany PGR Sobolewo przy stawach Dojlidzkich
obserwowany przez Tomka Tumiela (0,5 km od granic Bialegostoku)
1994 w Bialymstoku (okolice ul. 1000-lecia Panstwa Polskiego) Ostatnia
znana legowa para
w tym miescie Michalowi Polakowskiemu, która obserwowal wspólnie
ze Slawkiem Klusewiczem
Bialowieza i okolica
Poczatek lat 90 przelotny 1 osobnik w Bialowiezy obserwowany przez
Eugeniusza Pugacewicza.
Hajnówka i okolice:
1972-73 ostatnie legowe osobniki obserwowane w Hajnówce informacja
od Eugeniusza Pugacewicza.
Sorki, że tak mało, ale tylko tyle udało mi sie wygrzebać, dane z Pomorza z lat 90 Norbercie również cię interesują?
Dziku
norbert - 2006-05-22, 11:12
Wynik kontroli w Radomiu z 20.05.2006
Na os. Prędocinek odwiedziłem moją ulubioną parę. Po zachowaniu od razu można było odkryć, że są młode. Chwilka obserwacji i namierzyłem gniazdo. Jest to pierwsze w moim życiu widziane gniazdo dzierlatki. Było jakieś trzy metry od ruchliwej ulicy w trawie przy trochę wyższym chwaście. Obok jest stacja z gazem. A więc jest to strefa zagrożona wybuchem pod całodzienną ochroną . W gniazdku trzy puchate jeszcze nielotne młode udające kamienie. Byłem tam z 5 sekund ale i tak jeden z rodziców mnie namierzył. Usiadł na pobliskim szyldzie i bez większego niepokoju obserwował jak się wycofuję. Patrzył na mnie z pełnym dziobem jakby chciał powiedzieć spadaj, żarcie stygnie. W okolice odbywa się ostre koszenie trawki. Rozmawiałem z panami i powiedzieli, że rejonu gniazdka nie mają zamiaru odwiedzić. Dodam tylko, że w 2005 roku parka z tego stanowiska miała dwa udane lęgi z 3 i 2 młodymi
Inna para na tym osiedlu zajęta była żerowaniem i zbieraniem materiału na gniazdo. Widziałem także jednego osobnika z trzeciej parki. Nie było w ich przypadku oznak obecności młodych.
Potem wybrałem się na os. Południe. Tutaj bez problemu zauważyłem parkę karmiącą dwie młode dzierlatki które już potrafiły latać. Ptaszki przemieszczały się wzdłuż ulicy na odległości jakiś 100 metrów w tą i z powrotem. Przy okazji rodzice stoczyli pojedynek z innym samcem za którym chodziłem z pół godziny i nie widziałem jego partnerki (może siedzi na jajach). Udało się też namierzyć dwie inne pary. Obie były zajęte żerowaniem i zbieraniem materiału na gniazdko. Przy czym w jednym przypadku chyba je znalazłem. Był to dosyć głęboki dołek w trawie wyłożony wokoło suchymi źdźbłami trawy. Moja obecność mimo tego, że było puste wzbudziła duży niepokój ptaszków. Samiczka nawet jakby mnie odwodziła więc szybko się wycofałem. Samo gniazdo jest jakieś półtora metra od krawężnika parkingu pełnego samochodów a z drugiej strony 3-4 metry od ruchliwego chodnika i bloku ze sklepami.
Zastanawia mnie te zbieranie przez trzy pary materiału na gniazda. Ptaki obserwuje już od kilku tygodni i powinny być już młode. Czyżby były to przymiarki do powtórki utraconych lęgów . No i na osiedlach zaczęło się ostre koszenie trawy ! . TO MOŻE MIEĆ TRAGICZNY SKUTEK.
I to na tyle z Radomia. Dodam tylko, że nadal nie udało mi się dokładnie określić ile dzierlatek jest na os. Południe. Na pewno 3 pary, duże prawdopodobieństwo że 4, ale są szanse że więcej. Choć trzeba pamiętać że osiedle nie jest z gumy a dzierlatki potrzebują swojego terytorium. Myślę że może tam się pomieścić maksymalnie do 6 par. Będę nadal walczył
Warszawa
Na Bemowie nadal cisza. Odwiedziłem też Kabaty i nic. Inna sprawa. że teren też już chyba nie jest taki jak trzeba. Dużo się zabudowało a otwarte tereny zarastają.
A o to inne wiadomości
Relacja Meropsa ze spotkania pierwszej w tym roku dzierlatki na Mazowszu poza Radomiem
Oto najważniejsze informacje o dzierlatce pod Ruszkowem
Data: 07.04.06 r., około godziny 8.00, tuż przed rozpoczęciem liczenia…
Szczegóły obserwacji: ptak widziany przez kilkanaście sekund, siedział na suchym polu pod lasem, zanim wytaszczyłem lornetkę z plecaka i podniosłem ją do oczu ptak zerwał się i w szkłach lornetki zobaczyłem już tylko ochrowo czarne sterówki odlatującej dzierlatki (wolno poruszała skrzydłami)… Co do biotopu: cały obszar to spory kompleks rolniczy z przeważającym udziałem łąk odłogowanych, pastwisk i nielicznych fragmentów pól uprawnych. Na powierzchni znajduje się także coś co przypomina teren ruderalny – niewielki obszarowo ale rzucający się w oczy, przez środek tego rolniczego obszaru przebiega długa (około km) piaszczysta droga. Ptak siedział na polu graniczącym bezpośrednio z odłogami trawiastymi, nie odzywał się i specjalnie nie był zbyt ruchliwy – ale i obserwacja trwała krótko. Innych cech wyglądu (Np. czubek, brak białego paska na tylnym brzegu skrzydła) nie zauważyłem.
Miejsce: dokładnie między Pękawką a Ruszkowem, w gminie Gołymin Ośrodek, powiat ciechanowski, woj. Mazowieckie, do najbliższych zabudowań było jakieś 200 metrów.
Jeszcze raz prawdopodobnie widziałem ją w tym miejscu 09.05.06 r. w godzinach popołudniowych siedzącą na betonowym kręgu – i tu już czubek był bardziej wyraźny – ale też obserwacja trwała chwilę…
Na tej powierzchni bywam często w tym sezonie bo liczę tam drapole, dzięcioły i krukowate i jeszcze się rozejrzę za dzierlatką w tym miejscu – bo i sam chciałbym jej się dokładnie przyjrzeć…
Z galeridą nie miałem zbyt dużo spotkań i przyznam się że słabo znam ten gatunek – zawsze były to prawdopodobne spotkania – a nie pewne (tj. na podstawie wszystkich cech…)
Penetrowałem trochę Ciechanowa w poszukiwaniu dzierlatki ale na razie wynik - zero i zamierzam jeszcze wyskoczyć na peryferia
Oto wiadomość od Grzegorza
W Skierniewicach poszukiwal dzierlatki Krzysztof Janus i nie odnalazl, a ze mieszka na duzym, nowym osiedlu to mozna przyjac, ze jej tam nie ma. Ja w zeszlym roku tez jej tam nie znalazlem.
Podczas kolejnej wizyty w Ciechanowie na terenie nowego osiedla przy ul. Armii Krajowej (sa tereny mozliwe do zasiedlenia) nie znalazlem dzierlatki.
Pod koniec maja wybieram sie do Lowicza, choc na wiele nie licze.
Dziękuję bardzo S.Niedźwieckiemu za dane z Podlasia. Wielki respekt. Dane z Pomorza jeżeli nie będzie to kłopot chętnie bym poczytał.
Mirek - 2006-05-22, 12:05
| norbert napisał/a: | | Jest to pierwsze w moim życiu widziane gniazdo dzierlatki. |
A gdzie foty?!
norbert - 2006-05-22, 12:48
nie spodziewałem się takich super spotkań i nie miałem ze sobą aparatu
liczyłem na to że będą młode ale już latające a one są trochę bardziej płochliwe
za tydzień znowu się wybieram więc zrobię fotki gniazda
ale z młodymi nielotnymi będzie już chyba za późno no że chyba inna parka
a jeżeli chodzi o dorosłe i młode umiejące latać to mój obiektyw nie da rady
|
|
|