Ochrona przyrody - Wycinka drzew owocowych
Marysia02 - 2008-10-29, 08:58
Witam a ja mam naiwne pytanie .Obok mnie mieszka sasiad który dopóki nie zaczął przeszkadzac mu mój pies wczesniej nie miałam na działce jak zaczęlismy budowe niestety okazał sie konieczny. Zaczał przeszkadzac sąsiadowi bo drażnil widokiem jego psa i tamten szczekał potem przeszkadzalo mu że przyprowadzam mojego pieska wielkosci kota z domu ,dzialka z domem jednorodzinnym nie rekreacyjna .Nastepnie zczęły mu przeszkadzac budki na drzewach ze szpakami bo sraja mu po dachu .Natomiast mnie mie ma przeszkadzac szczekanie jeogo psa bo to jego szczeka nie mój albo jak wezmę drugiego moje Nie ma mi przeszkadzac dół kloaczny nie nakryty w granicy działek garaż ktury wybudowany został w granicy i tak stoi [wybudowany zanim kupilismy dzialkę 10 lat temu ale zgody od poprzedniego wlasciciela nie ma przynajmniej pisemnej ]Teraz przeszkadzała mu sliwka która wyrosła po mojej stronie siatki bo gałaz zwisała na jego strone wiec ja cała sciał do pnia.W tamtym roku maż usunął 3 takie małe sliwki i z tej tez czesc odciał i mial usunac ta gałaz ale mial to zrobic teraz i nawet gdyby sąsiad usunął tą galaż też bym to przebolała ale upitolił mi cała sliwkę wrecz gałaski poobcinał i gałas nad moim podwórkiem z budką dla szpakow Teraz sie zastanawiam bo znalazlam w tym roku martwego szpaka na moim podworku czy to nie była jego robota Wzdłuż ogrodzenia miedzy naszymi działkami rosna po mojej stronie tuje swierki i u niego też tuje i swierki drzewa stykaja sie galeziami przechodza przez plot Do tej pory byl spokój ale niestety zaczelismy budowe i to jest ból nie znosi ptakow fotka z drzewem wyglada tak jest to drzewo na mojej dzialce miało ok 10 lat
GrzegorzBP - 2008-10-29, 09:11
a kto tak ładnie śliwkę cegłami obłożył???
Jarek P - 2008-10-29, 11:10
| Marysia02 napisał/a: | | Witam a ja mam naiwne pytanie |
Na te wszystkie problemy to jedynie kodeks cywilny i sąd. Gałęzie przewchodzące na jego działkę obciąć może, pod warunkiem, że zwrócił sie do was z rządaniem ich usunięcia, a wy mu odmówiliście.
Gdzieś już był temat w którym rozstrząsaliśmy te sprawy, łącznie z grzebaniem w paragrafach.
Jarek P - 2008-10-29, 11:13
| Jarek P napisał/a: | | Gdzieś już był temat w którym rozstrząsaliśmy te sprawy, łącznie z grzebaniem w paragrafach. |
To ten temat, sam początek.
Marysia02 - 2008-10-29, 13:25
Nie ona rosnie za cegłami to resztka ze starych cegieł .A sliwka rosnie od plotu na naszej stronie on ze wcieklosci na szpaki sciał ta sliwke bo na niej była budka odwrócona na moje podwórko i gałaz tez była nad moim podwórkiem pal licho gałaz ale cała sliwka gałaz mial mąż uciac chodz on wcale nie mówil ze mu przeszkadza Martwi mnie że zacznie ciąc mój 10 las który mam na dzialce z tyłu modrzewie sosny brzozy swierki jak tak mu to przejdzie bez echa to bedzie ciął
Jarek P - 2008-10-30, 08:40
Z tego co piszesz, o ile dobrze rozumiem, do doszło do naruszenia waszej własności. a to już nie jest sparaw z ustawy o ochronie przyrody, ale
KARNA
- art 278 i 288 kodeksu karnego lub 119 i 124 kodeksu wykroczeń - zależnie na ile zostanie wyceniona wartość szkody.
Na policję trzeba z tym!!!!!!
Namor - 2008-11-11, 22:46
| Jarek P napisał/a: | | Na policję trzeba z tym!!!!!! |
Są bardziej skuteczne metody - kupić flaszkę [jeszcze lepiej dwie] i razem wypić - wtedy wszystko staje się jasne i proste
Marysia02 - 2008-11-11, 23:25
Witam i mówię nie z tym facetem pic flaszkę bo on już wiecej wypil niż waży taka prawda picie to jego hobby ,a poza tym on sciął tą sliwkę bo tam była budka szpacza On nienawidzi ptakow sr--ą mu na jego dach już jeden szpak zginąl w tym roku a ja nie przypuszczalam że to może być jego robota teraz tak mysle
|
|
|