To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Ochrona kasztanowcow we wlasnym zakresie

Wujek Kryzys - 2007-03-20, 22:45

A w ogóle to byłem kiedyś na placu Pigalle. Cienizna! Poznańska w Warsxzawie po zmroku lepsza! :wink:
Jarek P - 2007-03-21, 12:03

Maria02 napisał/a:
Unas w Sosnowcu sporo kasztanow pszczol tez spore pasieki nie slyszalam o tym ze szkodzi pszczolom moj ojciec byl pszczelarzem


Szkodzą, według artykułu, kasztanowce zaszczepione żelem.

litoria - 2007-03-21, 23:04

Cephalanthera napisał/a:
Namor napisał/a:
Cephalantera to znany floro-ksenofob - zwolennik Szkoły Krakowskiej ;)

raczej neo-antropo-floro-ksenofob albo krócej zwolennik rodzimej flory. Kasztanowca wcale bym nie załował - podobnie jak i daglezji, wejmutki, śnieguliczki, dębu czerwonego, czeremchy amerykańskiej i innego badziewia. :wink:


chociaż Bałtyk to nie Ameryka to krab amerykański czy inny obcy stwór - krab wełnistoręki tam pływa, co gorsza nawet nijaka babka bycza pojawiła się stosunkowo niedawno, która eliminuje rodzime gatunki babek (np. pisakowa czy mała).

Cephalanthera - zmiłuj się..czerwony dąb to najpiękniejsze jesienne drzewo, sosna wejmutka - miękkoigłowa sosna o niebieskawym zabarwieniu też jest piękna

GrzegorzBP - 2007-03-22, 07:22

litoria napisał/a:
czerwony dąb to najpiękniejsze jesienne drzewo

jak już dawno ktoś powiedział CUDZE chwalicie swego nie znacie.... A widziałaś kiedyś skrzące się kolorami złota i purpury buczyny w bieszczadach ????? albo modrzewie jarzące się żółcią? i co tu mówić o dębie czerwonym???? może jszcze dla niego zaporoponujesz rezerwat? :evil:

irbis - 2007-03-22, 22:11

Wujek Kryzys napisał/a:
byłem kiedyś na placu Pigalle. Cienizna! Poznańska w Warsxzawie po zmroku lepsza!

Jaki z Ciebie Wujku Kryzysie stołeczny patriota, no no :wink:

litoria - 2007-03-22, 22:29

GrzegorzBP napisał/a:

jak już dawno ktoś powiedział CUDZE chwalicie swego nie znacie.... A widziałaś kiedyś skrzące się kolorami złota i purpury buczyny w bieszczadach ????? albo modrzewie jarzące się żółcią? i co tu mówić o dębie czerwonym???? może jszcze dla niego zaporoponujesz rezerwat? :evil:


Co z tego ze lubie dęby czerwone, tak sie sklada ze modrzewie i buki tez lubie (moje zagadkowe zdjecia w SZPONie)- nawet mam swoje ulubione okazy tych drzew...

a juz przegieciem wydaje mi sie to co uslyszalam dzisiaj w programie edukacyjnym o obcych gatunkach (w Bałtyku) "żywe śmieci"

GrzegorzBP - 2007-03-23, 08:02

litoria napisał/a:
a juz przegieciem wydaje mi sie to co uslyszalam dzisiaj w programie edukacyjnym o obcych gatunkach (w Bałtyku) "żywe śmieci"

bo to są żywe śmieci - ot chociażby norka amerykańska - co do Bałtyku - jest zawlekanych wiele gatunków z wodami balastrowymi - same nigdy by nie dotarły do tego morza i są one śmieciami.

litoria - 2007-03-23, 13:28

GrzegorzBP napisał/a:
o do Bałtyku - jest zawlekanych wiele gatunków z wodami balastrowymi - same nigdy by nie dotarły do tego morza


to prawda, w tej chwili liczba ich wynosi około 100 gatunków, sa tez inne żródła
(np. wpuszczanie do rzek majacych ujscie w morzu, gatunkow akwarystycznych); co do okreslenia "zywe śmieci" nie zgadzam sie, chocby z tego tytulu, ze morza i oceany tworza JEDEN zbironik pod nazwa Ocean Światowy.

Grzesiu, genralnie rozumiem Twoje podejscie, wszystko jednak zalezy od stopnia postrzegania przyrody. Słowo śmieci do zwierzat mi nie pasuje. Ot, co.

Basior - 2007-08-07, 22:19

Cytat:
Lepiej nie lepić w walce ze szrotówkiem
Małgorzata Domagała,
ostatnia aktualizacja 2007-08-02 16:37

Kolejna po szczepionkach metoda walki ze szrotówkiem zawodzi. Zespół naukowców z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej dowodzi, że lepowe pułapki na owady są nieskuteczne
Masowe wymieranie kasztanowców zaczęło się w 1998 r., kiedy szrotówek kasztanowcowiaczek z Półwyspu Bałkańskiego przyleciał do Polski. Larwy tego kilkumilimetrowego motyla o czerwono-złotych skrzydłach żerują w liściach kasztanowców. Żywią się miąższem, przez co drzewa wcześnie tracą liście, a to prowadzi do ich znacznego osłabienia. W Polsce szrotówek nie ma naturalnych wrogów, którzy mogliby zredukować jego liczbę.

Obroną przed nim miały być szczepionki, pułapki lepowe i grabienie liści. Szczepienia okazały się jednak szkodliwe dla drzew. "Gazeta" pisała o badaniach poznańskich naukowców, którzy udowodnili, że nawiercenia, przez które wprowadza się szczepionkę, mogą doprowadzić do martwicy drzewa. Według dr. hab. Lecha Lechowskiego z Zakładu Zoologii UMCS pułapki, które umieszcza się na pniu, są nieskuteczne, co więcej, zabijają mnóstwo pożytecznych owadów.

- Tak naprawdę wystarczy dokładne grabienie liści, kiedy te zaczynają opadać. Nasze badania dowodzą, że tam, gdzie nie ma lepów, ale liście sprząta się systematycznie, szrotówek występuje sporadycznie - twierdzi. I dodaje: - Motyl ten bardzo słabo lata i wykorzystuje wiatr do przemieszczania się. W związku z tym, jeśli zagęszczenie szrotówka jest duże, to owszem, część trafi na lepy, ale większość wiatr zaniesie bezpośrednio w korony drzew - tłumaczy Lechowski. Kolejny zarzut do pułapek to ich negatywny wpływ na ekosystem drzewa. Lep chwyta wszystko, przyczepiają się więc do niego np. pająki, które dla kasztanowców są bardzo pożyteczne. - Pułapki eliminują dużą liczbę drapieżnych bezkręgowców, które niszczą wiele gatunków szkodników - wyjaśnia Lechowski.

Lepy negatywnie ocenia również prof. Gabriel Łabanowski z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach. - Lepy pomagają zwalczyć jedynie kilka procent populacji. Regularne i dokładne grabienie bywa od nich dużo skuteczniejsze. Pułapki to niepotrzebne wydawanie pieniędzy - tłumaczy.

W Lublinie lepy kosztowały władze miasta blisko 30 tys. zł w tym roku. Wystarczyło to na zalepienie 1,7 tys. drzew, za kolejne 566 zapłacili sponsorzy. Taki sam sposób zwalczania szkodnika stosowała m.in. Warszawa.

- W tym roku po raz pierwszy nie zastosowaliśmy lepów na kasztanowcach, którymi się opiekujemy. Cały czas monitorujemy drzewa i na razie mają się dobrze - mówi Dariusz Górecki z działu prasowego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie.

Broń biologiczna, która niszczy szrotówka

W Lublinie wprowadzane są naturalne sposoby walki ze szkodnikiem. W pobliżu kasztanowców rozwieszono 200 budek lęgowych dla sikorek, które zjadają szkodnika. Naukowcy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego do ochrony drzew stosują nicienie entomopatogeniczne. Po wprowadzeniu ich do gleby pod drzewami atakują one larwy szrotówka. W 2006 roku ten nowatorski sposób ochrony zastosowano skutecznie w przypadku 30 drzew.


źródło

marioptak - 2007-08-08, 09:37

juz przesłałem ten tekst do swojego urzędu
co prawda 10 budek juz powiesili w tej sprawie ale może zaczną grabić liście



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group