Koło Działdowskie - wabienia i obserwacje sów
Marfu - 2006-04-02, 07:28
| mender napisał/a: | | włochatka - terytorialnie nawołujący samiec! |
Do... Komisji Faunistycznej - chyba jeszcze przyjmuja wlochatki? I zdradz gdzie - jeszcze Mazowsze??
mender - 2006-04-02, 09:59
Ano jeszcze Mazowsze - między Rutkowicami a Płośnicą (gm.Płośnica, pow.działdowski).
Marfu - 2006-04-02, 10:03
No to pierwsza mazowiecka by była, jak sie ostanie Chociaz jeszcze leca...
A z ostatnich ciekawostek sowich - Zbyszek Fijewski mial pare sóweczek gdzies w okolicy Konskich (za lista TBOP).
Mirek - 2006-04-02, 13:19
Mender - MOJE GRATULACJE
To pewnie w Kryńszczaku koło Łukowa jest wszystko. Tylko kto tam pojedzie?!
Marfu - 2006-04-02, 13:23
Kryńszczak koło Działodowa?
Konczac offtopic dotyczacvy Krynszczaka - na 1. maja masz piec dni wolnych... Zorganizuj wypad, chate, 10 magnetofonow i bedzie wszystko jasne.
mender - 2006-04-02, 13:24
Mam nadzieję, że znajdę czas żeby tej włochatki poszukać i upewnić się że jest lęgowa... na razie płomykówka ma pieszeństwo...
Lulek - 2006-04-04, 22:58
Dopiero co wróciłem z terenu. Słyszałem odzywającą się samicę płomykówki w zeszłorocznym stanowisku lęgowym w Księżym Dworze. O gdz.21.40.
mender - 2006-04-09, 15:45
07.04.2006
Objechałem z koleżanką 6 miejscowości.
Turza Mała - godz 22.00, głos samicy puszczyka
Gródki - godz.23.30, głos samca puszczyka
Płośnica - cisza
Koszelewy - tak jakby płomykówka, ale tylko raz, cicho i nie jestem pewny
Lidzbark Welski - cisza
Rutkowice - tu wcześniej słyszana włochatka, teraz cisza.
Mirek - 2006-04-09, 15:57
| mender napisał/a: | | tu wcześniej słyszana włochatka, teraz cisza. |
Ale ona chyba we wsi nie siedziała?!
mender - 2006-04-09, 16:01
Oczywiście, że w lesie. Musiałem jednak jakoś określić miejsce. Wieś jest ok 1 km od tego lasu i to własnie jak ją słyszałem to byłem w tej wsi.
mender - 2006-04-13, 00:04
Dziś mały sukces w naszej karierze sowiarskiej. Odkryliśmy nowe stanowisko płomykówek w powiecie działdowskim. Dokładnie w gminie Płośnica. Zajechaliśmy na miejsce, włączyliśmy na maksymalnie 1 minutę głos po czym wyłączyliśmy. Po chwili odezwała się samica dwa razy a następnie samiec, była godz 23.15. W tej wsi mamy aż dwie budki, znajdowaliśmy tez regularnie wypluwki w oborze, ale lęgu nie było. Wabilismy płomyki tam aż 5 razy, w tym i zeszłym roku! Teraz w końcu się odezwały, ale zupełnie w innym miejscu niż się spodziewaliśmy. Odezwały się z terenu szkoły, więc pewnie siedzą gdzieś w otworach.
Mirek - 2006-04-13, 00:06
| mender napisał/a: | | Po chwili odezwała się samica dwa razy a następnie samiec, |
A jak poznaliście co jest co?!
mender - 2006-04-13, 00:12
Samica ma skrzeczący, chrapliwy i niższy głos. Samiec ma wyższy, wibrujący. Posłuchaj jakiegoś nagrania, łatwo rozróżnić.
P.s. Zapomniałem napisać, że w tej wsi jednoczesnie nadawał puszczyk. Za plecami mieliśmy jeden gatunek sowy a przed nami drugi
Mirek - 2006-04-13, 00:22
| mender napisał/a: | | Samiec ma wyższy, wibrujący |
Kurcze, to musze sie doszkolić Ale akurat nigdy sów nie traktowałem priorytetowo!
mender - 2006-04-13, 23:53
Dziś z Lulkiem wabiliśmy w Białutach, Pruskach, Brodowie w gminie Iłowo-Osada oraz w Działdowie. Cisza, choć pogoda piękna
|
|
|