Ochrona przyrody - Jak powołać użytek Ekologiczny?
Marfu - 2007-09-12, 18:22
No to chyba duzy sukces! A Ty tak to mowisz, jakby nic sie nie stalo...
litoria - 2007-09-12, 22:06
Szymon Kielan - 2010-04-22, 21:09
Witam!
Ja się trochę podczepię pod ten temat bo mam na oku takie śródpolne zagłębienie terenu, które chciałbym w jakiś sposób ochronić przede wszystkim przed zasypaniem, więc pewnie o zgodę właściciela będzie ciężko czy więc jest szansa,aby bez zgody też się udało utworzyć tam użytek ekologiczny?Wiosną są tam setki/tysiące może nawet płazów w tym rzekotki,traszki były też kumaki w tym roku jeszcze ich tam nie słyszałem ale dwa ostatnie lata były dość suche więc mogły się wyprowadzić, często też się tam zatrzymują ptaki w czasie przelotów głównie wodno-błotnych,teren jest użytkowany rolniczo, poza tymi kawałkami gdzie przez większość roku stoi woda.
TB - 2010-04-23, 19:18
uzytek ekologiczny - są dwa sposoby na jego utworzenie:
- uchwała rady miasta/gminy
- decyzje konserwatora
Jeżeli chcesz ochronić użytek musisz prowadzić obserwacje, robic dokładne notki i spostrzeżenia.. i na początek ściągnij ze strony Bociana ulotkę o użytkach
Powodzenia!
Mirek - 2010-04-24, 08:43
| Szymon Kielan napisał/a: | | Ja się trochę podczepię pod ten temat bo mam na oku takie śródpolne zagłębienie terenu, które chciałbym w jakiś sposób ochronić przede wszystkim przed zasypaniem, |
Na Twoim miejscu spróbował bym zadzwonić do RDOŚ-iu i podpytał co w takiej sytuacji zrobić. Teraz już tworzenie użytków zeszło w kompetencje samorządów (niestety!). Może trzeba porozmawiać z kimś w gminie? Może namówić człowieka jednak, aby pozostawił to miejsce nietknięte! Jeśli z nim nie rozmawiałeś, to może on po prostu nie jest świadom tego co ma... a ludzie strasznie się burzą, jak ich się urzędami straszy! Czasem wystarczy zwykła rozmowa i przekonanie o tym, że to warto zachować.
Szymon Kielan - 2010-04-24, 18:15
Hmm.. spróbuje po dobroci i zobaczę co powiedzą właściciele.
Dzięki wielkie
Jarek P - 2010-04-26, 07:23
I zdaje się. że można nie dostać dopłat, jeżeli zniszczy się siedliska gatunków naturowych - w aktualnościach był o tym artykuł.
Szymon Kielan - 2010-04-26, 09:58
Nawet jeśli są to siedliska, na których takie gatunki przebywają tylko w czasie przelotów?
Mirek - 2010-04-26, 11:31
| Szymon Kielan napisał/a: | | Nawet jeśli są to siedliska, na których takie gatunki przebywają tylko w czasie przelotów? |
Jarek pewnie miał na myśli kumaki i traszki grzebieniaste...
Jarek P - 2010-04-26, 13:51
| Mirek napisał/a: | | Jarek pewnie miał na myśli kumaki i traszki grzebieniaste... |
Też.
| Szymon Kielan napisał/a: | | Nawet jeśli są to siedliska, na których takie gatunki przebywają tylko w czasie przelotów? |
Miejsca wykorzystywane w czasie przelotów też są rozumiane jako siedlisko gatunku.
GrzegorzBP - 2010-04-26, 21:59
| TB napisał/a: | | - decyzje konserwatora |
TB poczytaj sobie przepisy a nie robisz z ludzi idiotów
od czasu wydania tej ulotki ciut zmieniło się prawo. Po pierwsze Konserwator NIGDY nie powoływał użytku a robił to WOJEWODA.
to tyle odnośnie twoich mądrości.
| Szymon Kielan napisał/a: | | Ja się trochę podczepię pod ten temat bo mam na oku takie śródpolne zagłębien |
Szymonie dwie podstawowe rzeczy - pierwsza czy to co chciałbyś objąć ochroną spełnia definicję użytku ekologicznego - z tego co piszesz spełnia a wiec kolejna kwestia po co chcesz to objąć ochroną? jeśli coś funkcjonowało to możesz mi wierzyć albo nie ale często tworzenie nad tym administracyjnej czapki często robi więcej kuku niż pożytku. Do objęcia ochrona w formie użytku ekologicznego nie jest potrzebna zgoda właściciela - choć jego przychylność niewątpliwie była by pomocna. Pamiętaj również że składając wniosek musisz dopełnić innych administracyjnych formalności. Po pierwsze musisz określić jego granice - najłatwiej zrobić to na podstawie mapy - większość rejonów Polski ma już kataster gruntowy - jest on widoczny np w geoportalu - mas numer działki jej powierzchnię. Kolejna sprawa o której zresztą sam piszesz - co tam zamierza zrobić właściciel?
Szymon Kielan - 2010-04-28, 14:55
Przed osuszeniem a właściwie zasypaniem już tam się pojawiły jakieś śmieci, łodygi od pomidorów itp., a właściciel pewnie chce to po prostu uprawić, bo teraz właściwie jest to nie możliwe, gdyż przez pół roku stoi woda.
Z wytyczeniem granic też może być problem bo dołek jak to dołek- leży gdzie chce a tu akurat w sumie przecina 4 działki co na pewno nie jest komfortowe.. pogadam z właścicielem(z jednym- tym, który zaczął zasypywać) zobaczy się czy pójdzie coś na rękę. na lwiej części póki co właścicielą nie przeszkadza tak bardzo to ,że nie mogą użytkować całego terenu, było by wszystko pewnie dobrze, gdyby nie te dopłaty unijne- wszyscy nagle zostali rolnikami i wszystko co leżało odłogiem nagle jest uprawiana
Mirek - 2010-04-29, 04:55
| Szymon Kielan napisał/a: | wszyscy nagle zostali rolnikami i wszystko co leżało odłogiem nagle jest uprawiana |
Niestety, w okolicach Siedlec zniknęło wiele fajnych nieużytków, gdzie wcześniej chowały się zające, kuropatwy, mnóstwo różnych owadów, pająków itp. Teraz rośnie tam tylko żyto. Pewnie podobnie jest w całej Polsce
Jarek P - 2010-04-29, 07:25
| Szymon Kielan napisał/a: | | było by wszystko pewnie dobrze, gdyby nie te dopłaty unijne- wszyscy nagle zostali rolnikami i wszystko co leżało odłogiem nagle jest uprawiana |
Mogą nie dostać dopłat jeżeli zniszczą siedliska naturowe!!!
Wzajemna zgodność
wieslawbaginski - 2010-05-04, 22:39
Klub Przyrodników opracował aktualny przepis na tworzenie użytków ekologicznych, który zobaczyć można min. tu:
http://www.karczma-uniemy...ekologiczny.pdf
Pozdrawiam.
|
|
|