Owady - Obserwacje
Hors - 2008-08-11, 12:09
Beatko, a może Twoja oczennica to strzępotek ruczajnik ?
Beata - 2008-08-11, 18:55
| Hors napisał/a: | | a może Twoja oczennica to strzępotek ruczajnik ? |
faktycznie
można prosić Modów o poprawienie podpisu zdjęcia plis
a dzisiaj rozdeptana Niedźwiedziówka gosposia
sądząc po obecności jajeczek, samiczka
szkoda
Beata - 2008-08-17, 21:01
dziś jakoś ptaki nie dopisały , ale za to owady lasy w okolicach Kłodawy , w okolicach Gorzowa Wlkp.
przestrojnik wielki , w typowym dla siebie miejscu, brzeg lasu/łąki
po czym bardzo fajna niespodzianka Tygrzyk paskowany Argiope bruennichi
najpierw norka, w której rozsnuł pajęczynę
w trakcie posiłku...
żuk (fioletowy) - to jaki ???
żuk leśny (?)
Wujek Kryzys - 2008-08-17, 21:44
A jaka pogoda tam ładna! U mnie wszystko siedzi nieruchomo i na słoneczko czeka... Ten pierwszy zuczek (gładki) to "żuk wiosenny", a przynajmniej ja znam go pod taka nazwą. Łaciny niestety nie pamietam
irbis - 2008-08-20, 21:24
Pokażę Wam co parę dni temu zrobiło na mnie wrażenie , chrząszcz na pół dłoni to jest coś!!!; po konsultacji z sympatycznym Wujkiem(do dziś nie wiem dlaczego ,,Kryzysem,, ) wiem, że w kotłowni znalazłam pachnicę dębową
Anonymous - 2008-08-21, 01:16 Temat postu: a to moja tegoroczna Pachnica spotkana w Warszawie. a dokładniej :
Pachnica dębowa Osmoderma eremita
Wujek Kryzys - 2008-08-22, 20:13
| irbis napisał/a: | | po konsultacji z sympatycznym Wujkiem(do dziś nie wiem dlaczego ,,Kryzysem,, ) |
To proste:
Był kiedyś taki zaspół w Warszawie ery narodzin punka "Kryzys Romansu", który potem zmienił nazwę na "Kryzys", a potem na "Brygada Kryzys" (albo odwrotnie). Ja ich słuchałem od poczatku, zwłaszcza, że miałem narzeczoną z tej samej szkoły do której sam Brylewski chadzał (nie chodził, no bo nie skończył). No i tak sobie na fartuchu na 1szym roku studiów napisałem i tak ktoś krzyknął (hej, kryzys!), a ja się odwróciłem. I tak zostało...
irbis - 2008-08-22, 20:51
No proszę, punkowy kryzys , w życiu nie wpadłabym na ten trop...Mnie tam ,,kryzys,, z depresją się kojarzy-ot takie moje zboczenie zawodowe
Ania B. - 2008-08-25, 22:07
Owady cały czas dopisują ...
Czarnów k/ Kuligowa
Wujek Kryzys - 2008-08-26, 22:23
Ten ostatni to faktycznie mrówkolew. A i inne prawdziwie oznaczone. Nic dodać, nic ująć
Ania B. - 2008-08-27, 09:04
| Wujek Kryzys napisał/a: | | Ten ostatni to faktycznie mrówkolew. |
dzięki, teraz mam 100 %
Beata - 2008-08-27, 10:05
Ania B., ale piękne owady masz pozazdrościć !!! fruczak super !!! zastanawiam się właśnie nad kwiatami w ogrodzie w przyszłym roku trzeba dać szansę
hm, w ogrodzie specjalnie zostawiłam pokrzywy, ale moje pawie oczka jakoś nimi pogardziły
Ania B. - 2008-08-27, 10:55
Beata dziękuję
pokrzywy niestety nie z mojej działki - sama się zastanawiałam czy by gdzieś nie wygospodarować miejsca dla nich, bo podobno i ptakom mogłyby się spodobać
jeżeli chcesz mieć "własnego" fruczaka to przede wszystkim floksy musisz mieć w ogrodzie - ja mam tylko dwa a od 4-5 lat co roku jak tylko rozkwitną kwiaty , w każde popołudnie zalatuje fruczak, czasami nawet 2-3 razy
poza tym polecam jeszcze maki ogrodowe, takie duże - jak tylko przekwitną i zaschna makówki to z kolei ważki uwielbiaja na nich siadać, szczególnie szablaki krwiste
mam też zwyczajne aksamitki, do których chetnie przylatuja wszelkiego rodzaju trzmiele i motyle (perłowce, pawiki, 2x widziałam pazia, 1x żałobnika)
nie można też zapomnieć o różach - w tym roku z wielkim zapałem kruszczyce wyżerały płatki kwiatów od srodka
najciekawiej to bywa wieczorami, jak jest światło zapalone na domku-takie zewnętrzne - zlatuja się wtedy złotooki, mrówkolwy, piórolotki, jętki, ostatnio była też niedźwiedziówka gosposia, oczywiście chrabąszcze majowe, czasem jakiś wałkarz lipczyk się pokarze i całe masy różnych innych nocnych motyli
Anonymous - 2008-09-02, 01:41
| Ania B. napisał/a: |
tygrzyka nie może zabraknąć, w zasadzie na wszystkich ubiegłorocznych stanowiskach sa obecne |
bardzo ładny pajączek
Pzdr.
IJin - 2008-09-28, 14:09
28.09.2008
Dzisiaj mialem przyjemnosc ogladac gasienice Szczotecznicy szarawki Calliteara pudibunda, pofotografowalem troche i wypuscilem malizne na wolnosc. Jak bede mial chwile to zamieszcze zdjecia
|
|
|