Ptaki - Dzierlatka Galerida cristata - ginący skowronek
green power - 2008-03-20, 18:15
dziś w Radomiu wstępnie:
Michałów - brak ptaków (były tydzień temu)
Gołębiów - 5 os.
Prędocinek - 2 os. (nie szukaliśmy więcej)
Południe - 2 os. (tu też z racji późnej pory i padającego sniegu nie dało się całego osiedla dokładnie przepatrzyć)
Niestety pogoda kapryśna - raz słońce, raz śnieżyca nie sprzyjała poszukiwaniom i prowadzonej stymulacji, nie udało się też żadnego ptaka zablachować, ale... poczekamy na młode.
Bardziej systematyczne poszukiwania w sobotę.
green power - 2008-03-22, 11:22
dziś z Norbertem sprawdzaliśmy południe Radomia:
Południe - 5 par! (w tym jedno nowe stanowisko) + 1 samotny samiec. Tu też mieliśmy okazje widzieć widowiskowe starcie na granicy terytoriów.
Prędocinek - 1 para + 1 samotny samiec.
Podsumowując ostatnie dni w Radomiu 9 par + 3 samotne samce
lord haos - 2008-03-22, 12:30
W lany poniedziałek lub we wtorek zlustruję okolice bemowskiego lotniska - może uda się coś wytropić.
norbert - 2008-03-25, 10:36
Tomek już napisał co nieco o sytuacji w Radomiu. Dodam własne wrazenia
Wyniki poszukiwań dzierlatek w sobotę 22.03.2008. Pogoda była nie najgorsza ale było dosyć chłodno. Mimo tego, że jest dosyć wcześnie i nie liczyłem na dużo ptaszków wyniki były rewelacyjne żeby nie powiedzieć, że to był mój najlepszy wiosenny wypad w historii. Muszę częściej zabierać Tomka ze sobą bo przynosi duże szczęścia. Na osiedlu Południe w jego południowej części 4 pary i 1 samotny samiec. Samce już ostro śpiewają. Większość ptaków udało się wykryć nasłuchując. Poza tym widzieliśmy kilka gonitw, starć na granicy terytoriów no i ogólnie był spory ruch w powietrzu, na dachach i na ziemi. Potem wybraliśmy się na północną część osiedla, która mimo kilku ciekawych miejsc nie obdarzyła mnie nigdy dzierlatkami. No i ogromne zaskoczenie trafiliśmy na kolejną parę. A więc nowe stanowisko. Potem wybraliśmy się na os. Prędocinek sprawdzić co porabia tam widziana już zimą parka. Ptaszki namierzyliśmy bez problemu i postanowiliśmy sprawdzić resztę osiedla nie licząc na zbyt wiele. A tu nagle przeleciał nam nad głowami rozgwizdany samczyk i wylądował na dachu. Potem na trawie zaczął się zbliżać do samiczki z tamtej pary aż został przegoniony przez samca ale niezbyt daleko. Wszystkie te akcje obserwowaliśmy z kilku kilkunastu metrów. Nie wyciągałem nawet lornetki. Widzieliśmy też ostrą zabawę gdy samiec bardzo szybko gonił samicę, zczepiły się w powietrzu i spadły na ziemię z wysokości jakiś 2 metrów. Dzierlatki w Radomiu już są gotowe do lęgów ale jeszcze trzeba poczekać bo w poniedziałek była zima i 10 cm śniegu
norbert - 2008-04-15, 07:44
W niedzielę 13.04.2007 sprawdziłem co porabiają dzierlatki. Pogoda kiepska. Wiało i ptaszki za bardzo się nie odzywały. A oto wyniki. Na os. Prędocinek 1 parka i jeszcze 1 samiec. Na osiedlu Południe 2 pary i jeszcze 2 samce. W północnej części spotkałem w nowym miejscu rozśpiewanego samca. Nie mam pewności czy to nie jest jednak ptak z którejś innych par, choć odległość od innych stanowisk spora. Sprawdziłem także nowo odkryte stanowisko na północnym skraju osiedla. Parka jest i namierzyłem gniazdko z czterema jajami. Samica ostro wysiaduje. Miejsce wydaje się nie zagrożone. Jeżeli coś ich nie zje powinno być dobrze
norbert - 2008-04-21, 15:11
A oto więści z wekendu ( 19/20.04.) od Łukasza Stępnia z Radomia
os. Michałów 1 para
os. Gołębiów 3 pary i chyba jeszcze jeden samiec
os Prędocinek 2 pary (ja miałem 3 osobniki a więc coraz lepiej)
os. Południe południowa część (kontrola części osiedla)-1 para i gniazdko z 4 jajami (ja miałem 4 pary i 1 samotnego samca na całym osiedlu)
os Południe północna część 1para (ja miałem jeszcze dodatkowo prawdopodobnie jednego samca), Łukasz sprawdził po tygodniu moje gniazdko. Samica wysiaduje nadal 4 jaja . Więc niedługo powinny kluć się młode.
W sumie mamy razem 11 par i od 1 do 3 (samotnych) samców , a do tego jedno stanowisko nie zostało jeszcze sprawdzone.
norbert - 2008-04-22, 10:03
dzierlatki radomskie
Mirek - 2008-04-22, 14:54
No ładnie - siedleckie to już historia Pomysleć, że przez wiele lat zawsze były widywane na tych samych stanowiskach i nagle coś się stało i w ciągu 2-3 lat zniknęły!
jemi - 2008-04-24, 06:52
Bramka przed Poznaniem od strony Warszawy, dwie dzierlatki przy kasach .
nordwest - 2008-04-25, 21:48
Szczecin, 24.04.2008 - jedna dzierlatka przy Rondzie Uniwersyteckim (Reda)
norbert - 2008-04-29, 15:03
kolejne wieści z Radomia 26-27.04.2008
os Prędocinek 1 para
os Południe (cz. północna) 1 samiec i wygląda na to że stracony lęg w gnieżdzie zostały niezalężone w sobotę 2 jaja a w niedzielę juz tylko jedno. W okolicy kręciły się sroki które przepłoszyliśmy. Dzierlatki ostro nawoływały i kręciły sie z pokarmem ale młodych nie było.
os Południe (cz południowa) 6 ptaków i jedno widziane młode
Była też ekipa ze 100 tys. bocianów. Nakręcili z półtorej godziny taśmy. Więc może będzie filmik
Andrzej S - 2008-05-11, 22:40
Dwie dzirlatki w Poznaniu przy ul Łużyckiej. Zdjęcia tutaj
norbert - 2008-05-12, 12:04
Wieści z długiego wekendu z Radomia
os. Południe 02.05.2008 - 3 pary z tego jedna karmiąca młode oraz jeszcze 2 samce
jedna z par budowała gniazdo na terenie szkoły. były telefony do administracji oraz poszło pismo aby pozostawić kawałek terenu bez koszenia
os Prędocinek 04.05.2008 - okazuje się że są jednak aż 3 pary. Jedna znosiła materiał na gniazdko na teren szkoły. Były telefony i też pisemko do szkoły. Druga parka budowała na terenie kościoła. Rozmawiałem z kościelnym który obiecał zostawić kawałek bez koszenia ale zbliza się Boże Ciało i kilka tysięcy ludzi
norbert - 2008-05-19, 10:07
Wyniki z soboty 17.05.2008 Radom
Na dzierlatki wybrałem się z Łukaszem Stępniem. Mimo tego, że już trzeci rok liczymy te ptaszki w Radomiu to pierwszy raz się spotkaliśmy. Uzgodniliśmy zeznania co było bardzo ważne bo wiele się wydarzyło.
Osiedle Prędocinek:
Para z okolic ul. Wyścigowej ma 5 bardzo małych młodych. Łukasz wcześniej namierzył to gniazdko i poinformował administrację osiedla, aby teren nie kosić. Potem ktoś ogrodził siatka gniazdko. Trochę za ciasno, ale ptaszką jak widać to nie przeszkadzało. W sobotę spotkaliśmy panów z kosami i okazało się, że nikt im jednak nie przekazał sprawy. Gniazdku nic by się raczej nie stało (ogrodzenie), ale zagadaliśmy z kierownikiem i obiecał mimo braku informacji z administracji pozostawić kawałek trawnika.
Kolejna para z terenu szkoły wysiaduje 4 jaja. Rozmowa z administracja i wysłanie pisma za pomocą TP Bocian przyniosło efekt. Teren nie był koszony. Okazało się, że jest to powtórka lęgu. Łukasz obserwował gniazdko tej parki w okolicach boiska (też 4 jaja). Lęg został stracony.
Trzecia para z okolic kościoła porzuciła budowane gniazdko. Moja interwencja u kościelnego mimo chęci współpracy z jego strony (deklaracja nie koszenia) spowodowała rezygnacje ptaków. Pan kościelny samowolnie oznaczył gniazdko jakimś kijem i ptaki odpuściły sobie to miejsce na szczęście jeszcze prawdopodobnie przed składaniem jaj. W związku ze zbliżającym się Bożym Ciałem cała ta sytuacja może im wyjść na zdrowie.
W sumie na całym osiedlu są 3 pary. Choć Łukasz ma podejrzenia co do 4. W sobotę obserwowaliśmy 4 dzierlatki, 5 pisklaków i 4 jaja.
Osiedle Południe (południowa część)
Para z okolic ul. Warsztatowej straciła lęg z 4 jajami. Prawdopodobnie jakiś drapieżnik. Jest jednak powtórka lęgu w innym miejscu (bliżej ul. Wierzbickiej). Łukasz namierzył gniazdko z 5 jajami. Kilkukrotne jego interwencje w administracji osiedla oraz opalikowanie gniazda nie dały rezultatu. Trawa została skoszona. W sobotę jednak obserwowaliśmy dwójkę jednodniowych młodych i jedno jajo. Pisklęta są całkowicie odsłonięte przy uczęszczanej osiedlowej uliczce. Samica ostro siada na gniazdo. Nie wiem czy próbuje wysiedzieć jeszcze trzecie jajo czy może próbuje osłaniać pisklęta przed słońcem. Gdy tak staliśmy z Łukaszem w pewnej odległości i zastanawialiśmy co się stało z pozostałymi jajami (grabienie skoszonej trawy?) podbiegł jakiś dzieciak przepłoszył samice i zaczął przyglądać się pisklaką. Zaczęliśmy mu tłumaczyć aby nie niepokoił samicy i takie tam, a on opowiada jak się opiekuje gniazdkiem. O tym jak jakieś dzieciaki ukradły jaja on im odebrał i odłożyli na miejsce. Czarno widzę ten lęg.
Kolejna para która miała lęg blok dalej według relacji Łukasz miała w gnieździe 3 młode z czego 2 dostało kolorowe obrączki. Nastąpiło to dzień przed wizytą ekipy 100tys bocianów. Wtedy widzieliśmy spory kawałek od gniazdka jedno młode i chyba nie miało obrączki. Więc było to te zaginione. W sobotę Łukasz widział jedno (tylko) już w pełni lotne młode z obrączkami. Łukasz w kwietniu widział też w okolicy martwą dzierlatkę ale później były obserwowane jednocześnie dwie pary.
Kolejna para z terenu szkoły ma gniazdko z 5 jajami. Moje interwencje w administracji, pisemko wysłane przy pomocy TP Bocian wizyty w szkole Łukasza dały rezultat. Teren nie był koszony.
Okazuje się, że to powtórzony lęg. Łukasz namierzył tu wcześniej pierwszy lęg z tylko jednym młodym, który dostał kolorowe obrączki.
Samotny samiec z boiska ma jednak partnerkę. Łukasz namierzył ich jak coś kombinują na parkingu bliżej torów. Efekt nieznany
Ostatnia para z krańca południowego była po raz kolejny widziana, ale wyniki lęgów nieznane.
Razem widzieliśmy 8 dzierlatek, 1 młode poza gniazdem, 2 pisklaki i razem 6 jaj.
Udało się też ustalić co się stało z lęgiem z północnej części osiedla Południe. Ja miałem 4 jaja. Łukasz potem (chyba tydzień później) widział tam 2 pisklaki i 2 nie zalężone jaja. Moja wizyta z Tomkiem dosłownie godziny po tej obserwacji i nie było już młodych tylko te dwa jaja, dorosłe dzierlatki z pokarmem i dwie sroki. Resztę można sobie dopowiedzieć.
To na tyle. Mam nadzieję że nie pokręciłem.
mamy w Radomiu już 13 par tylko z sukcesem lęgowym bardzo kiepsko. Ale walczymy
norbert - 2008-05-27, 14:21
W sobotę 24.05.2008 odwiedziłem ponownie radomskie dzierlatki
widziałem 9 dzierlatek oraz 9 pisklaków w dwóch gniazdach
kolejny lęg z 5 (os. prędocinek) nie udał się
chyba jakiś drapieżnik (może sroki-kręciły się w okolicy)
w niedzielę ekipa Łukasza zaobrączkowała pisklaki
za tydzień powinny opuszczać gniazda
razem to już 12 młodych dzierlatek dostało taką biżuterię
każda w innym kolorze
na razie mamy pewność że tylko jedno młode swobodnie śmiga po osiedlu
te dwa gniazdka są na razie nie zagrożone
choć administracja z jednej szkoły męczy i chce już kosić
mam nadzieję że wytrzymają
|
|
|