Ochrona przyrody - J. Kaczyński i NATURA 2000
Logan - 2006-08-10, 09:24
z Naszego Dziennika (nie czytam tego dziennika, przekazuje tylko info z Ptakow)
Z chęcią do "Natury 2000"
| Cytat: | Jan Szyszko, minister środowiska, o wczorajszej publikacji "Gazety Wyborczej" sugerującej, że szef resortu jest niechętny programowi "Natura 2000":
Rząd przykłada wielką wagę do zasobów środowiska naturalnego. Uważa też, że zasoby środowiska w Polsce są unikalne w skali europejskiej, że te zasoby przyrodnicze muszą stymulować rozwój gospodarczy, muszą służyć człowiekowi, to one mają być takim kołem zamachowym w środowiskach niezurbanizowanych. I to jest stanowisko rządu.Jeżeli chodzi o "Naturę 2000", to rząd uważa, że jest to wyśmienity wskaźnik zrównoważonego rozwoju, jest to priorytet tego rządu i podchodzimy do tego z ogromną uwagą. Natomiast w przeszłości popełniono wiele błędów. Mianowicie wyznaczenie obszarów "Natury 2000" powinno być dokonane na bazie inwentaryzacji, a tej w Polsce nie zrobiono. Wyznaczono zaś pewne obszary, w stosunku do których nie wiemy dokładnie, co jest w środku. Te obszary są w pewnym sensie konfliktowe, dlatego że cały szereg samorządów terytorialnych z nimi się nie zgadza. W tej chwili sytuacja wygląda w ten sposób, że będąc w kontakcie z Unią Europejską, zrobiliśmy pewien program naprawczy, który został zaakceptowany przez UE, przystępujemy do pełnej inwentaryzacji zasobów środowiska w Polsce i będziemy chcieli w ten sposób wyznaczać obszary "Natura 2000", żeby one nie kolidowały z prawami ochrony przyrody i były tym motorem rozwoju gospodarczego.
Wypowiedź dla Radia Maryja |
Czyli zrobia inwentaryzacje tak, zeby wykluczyc te kontrowersyjne obszary
To obszary N2000 koliduja z prawami ohrony przyrody
zjelon - 2006-08-10, 11:26
Inwentaryzacja wykaże ile obszarów chronionych koliduje, je właśnie się wykluczy i wszyscy będą zadowoleni .
Hm tak myślę, że gdyby nie stołki, które trzeba obsadzić to, to Ministerstwo też by został wykluczone.
Szybszy - 2006-08-10, 15:04
Oczywiście nie zgadzam się z opinią premiera w sprawie Natury i wysłałem nawet protest w parę miejsc.
Ale możemy się wkurzać albo sięgnąć do powodów decyzji. Jestem pewien, że to nie była żadna dezinformacja ze strony Ministerstwa Ochrony Środowiska, a całych ruch był doskonale przemyślany. A miał miejsce dlatego, że ludzie myślący jak my są W MNIEJSZOŚCI, a świadczą o tym następujace fakty:
1) Protest na stronie Wyborczej przez około tydzień podpisało 150 tysięcy osób. Widziałem te wpisy i minimum 10% to ośmieszające akcję wpisy przeciwników naszej akcji. Niech będzie że podpisało 140 tysięcy - to ZALEDWIE jedna trzecia dziennego nakładu Wyborczej.
2) Przeczytajcie sobie komentarze np. na Onecie pod artykułami, które informowały o protestach organizacji ekologicznych. Przeważająca większość była w stylu "nie słuchać ekoterrorystów"; "chcą zarobić kasę na szantażu" itp.
Wniosek: każda władza, z prawa, lewa czy środku, będzie miała gdzieś nasze protesty bo wpływ zorganizowanych grup samorządowych, a przede wszystkim większości opinii publicznej będzie ZAWSZE ważniejszy. Mamy demokrację, ułomną ale zawsze. Decyduje większość.
Jakie jest wyjście - praca u podstaw i edukowanie społeczeństwa. Pytanie - czy nie będzie za późno.
zjelon - 2006-08-10, 16:58
A jak tu edukować?, jak akurat z tego egzaminu abiturienci zapewne zostaną amnestionowani.
Jarek P - 2006-08-11, 06:52
| Szybszy napisał/a: | | Jakie jest wyjście - praca u podstaw i edukowanie społeczeństwa. Pytanie - czy nie będzie za późno. |
No właśnie. Edukacja to proces długotrwały. W takich przypadkach brak na nią czasu.
litoria - 2006-08-19, 12:41
Obszary Natura 2000 obejmuja wszystkie pozostale formy ochrony przyrody. W zasadzie jest ona o tyle korzystna ze podnosi range czesci z nich. Tak naprawde nieliczne sa obszary w ramach tego pragramu, ktore nie byly objete ochrona wczesniej przez wladze polskie.
p.s. moim zdaniem nie ma sie czego obawiac.
a tak poza to:
http://www.mos.gov.pl/2ak...6.08.09_1.shtml
Wujek Kryzys - 2006-08-22, 20:14
| litoria napisał/a: | Obszary Natura 2000 obejmuja wszystkie pozostale formy ochrony przyrody. W zasadzie jest ona o tyle korzystna ze podnosi range czesci z nich. Tak naprawde nieliczne sa obszary w ramach tego pragramu, ktore nie byly objete ochrona wczesniej przez wladze polskie.
p.s. moim zdaniem nie ma sie czego obawiac. |
Chyba, że (jak zwykle?) prawo sobie, życie sobie a zdrowy rozsądek jeszcze gdzie indziej... Zdaża się, że Gmina albo i kto inny wystawia rezerwaty na sprzedaż jako działki do zgospodarowania (gdzieś była o tym dyskusja na Forum), albo coś będące pod ochroną "na mapie" w rzeczywistości jest juz wysypiskiem. No niestety chyba jest się czego obawiać, bo dopóki kludzie nie zobacza konkretnych korzyści (np. kasa z UE dla obszarów natury) to będą mieli gdzieś ....
GrzegorzBP - 2006-08-23, 07:02
| Szybszy napisał/a: | | 2) Przeczytajcie sobie komentarze np. na Onecie pod artykułami, które informowały o protestach organizacji ekologicznych. Przeważająca większość była w stylu "nie słuchać ekoterrorystów"; "chcą zarobić kasę na szantażu" itp. |
coż sami sie o to prosiliśmy - popatrz na "przyjazne Miasto" czy kilka innych organizacji i osób które w ramach swoich własnych interesów blokuja co sie da i biorą za to łapówki - są krzykliwi i docierają do prasy, mediów ze nie dadzą zbudować/zmodernizowac/wyciąc/ zrówanc- itp. efektem tego jest taki właśnie odbiór społeczny słowo ekologia traktowane jest jak papier toaletowy - nadaje sie do każdej du..y. Mamy wiec wszystko ze eko - ostatnio widziałem nawet reklamę pt. EKOLOGICZNE TRUMNY
Logan - 2006-08-23, 08:22
http://www.rzeczpospolita...onomia_a_1.html
http://www.rzeczpospolita...nomia_a_15.html
http://www.rzeczpospolita...onomia_a_4.html
|
|
|