Ochrona przyrody - Wydobycie torfu- a ochrona torfowisk
rafklim - 2006-08-02, 06:22
Gdyby trzeba było pozwolenia na prace poniżej 0,5m, to kopiąc każde fundamebty pod dom przekraczano by prawo
Namor - 2006-08-02, 07:13
| M. Rakociński napisał/a: | wyrządza poważną szkodę w mieniu
—podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. |
niby tak, ale np. kopanie stawu rybnego podlega tylko jakiemuś zgłoszeniu i jeśli ktoś zgłosił, że kopie staw to praktycznie nic nie można mu zrobić (patrz Całowanie).
Jarek P - 2006-08-02, 07:27
| Namor napisał/a: | | niby tak, ale np. kopanie stawu rybnego podlega tylko jakiemuś zgłoszeniu i jeśli ktoś zgłosił, że kopie staw to praktycznie nic nie można mu zrobić (patrz Całowanie). |
No nie do końca. Przydomowa sadzawka może tak. Ale większe przedsięwzięcia wymagają np. pozwolenia wodno-prawnego wydawanego przez starostwo.
GrzegorzBP - 2006-08-02, 08:45
w kolejności:
| rafklim napisał/a: | Niestety widzę że nadal wydobywa się tam torf - koparkami
poziom wody na łąkach -kiedyś podmokłych spadł tak bardzo że niedługo będzie tam suchy step.
Woda spływa do tych głebokich stawów wykopywanych koparkami i torfowiska wysychają
I co można zrobić ? |
jeśli odprowadzana jest woda muszą mieć pozwolenie wodnoprawne - niezależnie od tego nalezy powiadomić powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego - czy bowiem kopią czy odprowadzają wodę - musi byc to zgodnie ze sztuką budowlaną. powiadom policję - zgłoś to na podstawie kodeksu karnego art z rodziału 22 - przestępstwa przeciwko środowisku.
GrzegorzBP - 2006-08-02, 08:48
| rafklim napisał/a: | | Jeżeli na forum jest ktoś kto pracuje lub zna kogoś z urzędu konserwatora przyrody |
| Jarek P napisał/a: | | ale że w gminie nic o tym nie wiedzą to dziwne |
pamiętaj - jesli dzwonisz - zwłaszcza do gminy zanim zaczniesz rozmowę pytaj z kim rozmawiasz i kto jest jego przełożonym - wtedy zawsze łatwiej dojść kto wprowadził w błąd
GrzegorzBP - 2006-08-02, 08:52
| rafklim napisał/a: | że nie powie mi czy to jest obszr chronionego krajobrazu, wręcz przeciwnie to on oczekuje, że przyśle im dokładną mapę z oznaczonym terenem wydobycia.
Trochę to problematyczne, niestety nie mam takiej mapy, więc nie będzie dalszego biegu sprawy. |
sorki winetu ale tak to wygląda - jest jedna osoba u WKP która zajmuje sie ochk - i wybacz ale nik nie jest w stanie zapamiętać czy dana działka lezy w danym obszarze czy nie. a wystarczy zwykłe ksero z zaznaczeniem obszaru.
GrzegorzBP - 2006-08-02, 08:56
skontaktuj sie z Grażyną Zielińska z Płocka pracuje w dawnym Urzedzie Wojewódzkim - cos tak jakby delegatura WKP w Płocku - to ona jest autorem większości granic tych obszarów
GrzegorzBP - 2006-08-02, 09:04
| M. Rakociński napisał/a: | | trochę to śmieszna sytuacja, że władze odwracają kota ogonem i każą Tobie szukać map i zaznaczać teren na którym prowadzona jest eksploatacja przecież takie mapy z dokładną dokumentacją planów zagospodarowania złoża powini gdzieś mieć albo wystąpić o nię do podmiotu zajmującego się eksploatacją; |
oczywiście jak tylko jest znany numer działki i obrębu można to zrobić - nieda sie tego zrobić na podstawie informacji ustnej typu 100 metrów od zakrętu rzeki w prawo - a przypominam że województwo mazowieckie ma powierzchnie Belgii - poza tym organem kompetentnym co do dokumentacji złóz jest geolog wojewódzki a nie WKP - wiec zgodnie z zasadami KPA wniosek złożony do niego zostanie w ciągu 30 dni przekazany w dorodze postanowienia właściwemu organowi.
| M. Rakociński napisał/a: | | w Urzędzie Górniczym |
tu nie Sląsk na mazowszu zalatwia to geolog wojewódzki - prowadzi dokumentacje złóż
| M. Rakociński napisał/a: | | ewentualnie dowiedzieć się w urzędzie czy wydawali pozwolenie na eksploatację w powyższym miejscu |
jeśli było udokumentowane złoże.
| amikosik napisał/a: | | Może się też okazać, że wydobycie torfu odbywa się pod przykrywką kopania stawów hodowlanych i nie ma nic wspólnego z pracami górniczymi. |
ta .. Bartnicki i Całowanie co nie?
| M. Rakociński napisał/a: | 1) poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin,
2) wydobywania kopalin ze złóż, |
on nie wydobywa tylko kopie stawy - torf stanowi w tym wypadku odpad - a nie kopaline - pozbywa sie tego oddając innej osobie - któa ma zezwolenie na składowanie odpadów i ich "utylizację" - utylizacja polega na ich sprzedawaniu - na to już nie trzeba koncesji - mamy tu taki przypadek pod warszawą.
GrzegorzBP - 2006-08-02, 09:15
| amikosik napisał/a: | | (Rozporządzenie Nr 16/98 Wojewody Płockiego z 27.04.1998 r. (Dz.Urz.Woj.Płockiego1998, Nr 4, poz.106) |
po nowym podziale województw to rozporządzenie straciło moc - jesli zostało zweryfikowane powinny być dwa bo dolina tak jeśli się nie myle lezy w woj. mazowieckim i łódzkim - wiec po pierwsze trzeba ustaslic aktualną podstawę prawną - i zobaczyc w którym woj .lezy
GrzegorzBP - 2006-08-02, 09:17
| rafklim napisał/a: | | Gdyby trzeba było pozwolenia na prace poniżej 0,5m, to kopiąc każde fundamebty pod dom przekraczano by prawo |
zgadza sie - zgodnie z prawem budowlanym za rozporzęcie prac uważa sie wykopanie fundamentów - jeśli to zrobisz bez prawomocnego pozwolenia na budowę - zapłacisz karę nawet do 5.000zł nakładaną przez powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego.
GrzegorzBP - 2006-08-02, 09:19
| Namor napisał/a: | | jeśli ktoś zgłosił, że kopie staw to praktycznie nic nie można mu zrobić (patrz Całowanie). |
a pamiętasz kto wydał pozytywną opinię na kopanie tych stawów -ze będą super miejscem dla ptaków
Namor - 2006-08-02, 09:38
| GrzegorzBP napisał/a: | | a pamiętasz kto wydał pozytywną opinię na kopanie tych stawów -ze będą super miejscem dla ptaków | nie mam zielonego pojęcia
rafklim - 2006-08-02, 09:51
| GrzegorzBP napisał/a: | | rafklim napisał/a: | | Gdyby trzeba było pozwolenia na prace poniżej 0,5m, to kopiąc każde fundamebty pod dom przekraczano by prawo |
zgadza sie - zgodnie z prawem budowlanym za rozporzęcie prac uważa sie wykopanie fundamentów - jeśli to zrobisz bez prawomocnego pozwolenia na budowę - zapłacisz karę nawet do 5.000zł nakładaną przez powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego. |
Ale nie trzeba z tego powodu występować do geologa o pozwolenie
rafklim - 2006-08-02, 09:54
"...1. Rzeka Przysowa – przebudowa przekroju podłużnego i poprzecznego koryta w km 6+200 – 20+200 gm. Szczawin i Pacyna
Przebudowa przekroju podłużnego i poprzecznego koryta rzeki Przysowy w km 6+200 – 20+200 polegać będzie na usunięciu namułu z jednoczesnym wyprofilowaniem skarp zgodnie z wykonanym profilem podłużnym i przekrojami poprzecznymi. Rzeka Przysowa jest głównym odprowadzalnikiem wód drenażowych z powierzchni 7782 ha. Tereny położone w zlewni są zmeliorowane. Przebudowa przekroju rzeki spowoduje prawidłowe funkcjonowanie sieci drenarskiej na zmeliorowanych terenach, a z doliny rzeki Przysowy szybszy odpływ wody co zapobiegnie nadmiernemu uwilgotnieniu i zalewom doliny, szczególnie przy spływie wód wiosennych. Wg Decyzji Marszałka Województwa Mazowieckiego z dnia 30 maja 2006 r. refundacja ze środków EFOiGR wynosi 80% kosztów kwalifikowalnych projektu...."
To jest zadanie do wykonania ze strony urzędu wojewódzkiego.
Mają zamiar zmieniać stosunki wodne na tym terenie(obszr Ch.k.)
aby te podmokłe jeszcze choć wiosną łąki(corocznie w przelotach "obozuje " tu kilka tyś. gęsi, żurawie, kaczki wszelkiej maści, siewkowate, mewy, itd.) były nawet wtedy suche
Może Grzegorz BP( były Grzegorz B.?) coś poradzi
Jak można robić takie prace na terenach rozpatrywanych w 1-ej kolejności do utworzenia rezerwatu?
GrzegorzBP - 2006-08-02, 09:59
| Namor napisał/a: | GrzegorzBP napisał/a:
a pamiętasz kto wydał pozytywną opinię na kopanie tych stawów -ze będą super miejscem dla ptaków
nie mam zielonego pojęcia |
Mirku - przypomnisz?
| rafklim napisał/a: | | Ale nie trzeba z tego powodu występować do geologa o pozwolenie |
od geologa nie ale pozwolenie trzeba mieć - choć nie wiem jak to jest gdybys chciał sie budować w obrębie zoża które ma być eksploatowane
|
|
|