To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - ZAKAZ WSTĘPU DO LASU

Jurek7 - 2006-07-13, 10:13

GrzegorzBP napisał/a:
może ci odciąć drogę ucieczki i sie spalisz żywcem !!!!! w ubiegłym roku było kilka takich przypadków - łącznie z rodziną która wybrała sie na grzyby - znalezli 3 zwęglone trupy.


Ciekawe, sledze wiadomosci z kraju dosc dobrze, ale o tym nie slyszalem. Prosze o podanie miejsca i zrodla.

GrzegorzBP napisał/a:
Swoją drogą jakież to polskie


Zakazy wstepu do lasu sa rzeczywiscie endemicznie polskie. W zadnym kraju Europy Zachodniej nie spotkalem zakazu samego wstepu do publicznego lasu (sa zakazy palenia ognisk, biwakowania, rzucania niedopalkow itp.). Tamtejsi lesnicy jakos umieja rozwiazac ten problem nie wyrzucajac ludzi z lasu.

Jarek P - 2006-07-13, 11:03

Jurek7 napisał/a:
Tamtejsi lesnicy jakos umieja rozwiazac ten problem nie wyrzucajac ludzi z lasu.


Społeczeństwa tamój trochę bardziej zdyscyplinowane i świadome, ale i my kiedyś do tego dojdziemy.

A w Polsce mamy doczynienia z dwoma przyczynami pożarów:
- nieumyslne zapruszenie ognia;
- celowe podpalenia.

Jurek7 - 2006-07-13, 12:29

Jarek P napisał/a:
Społeczeństwa tamój trochę bardziej zdyscyplinowane i świadome


Nie lubie, jak ktos robi z Polakow dzikusow, ktorych trzeba trzymac za pysk. :mad: Mieszkalem duzo za granica i to nieprawda. Niemcy np. sa skorzy do rozrob, a Francuzi bardzo duzo smieca i notorycznie jezdza po pijaku.

GrzegorzBP - 2006-07-13, 12:45

Jurek7 napisał/a:
Ciekawe, sledze wiadomosci z kraju dosc dobrze, ale o tym nie slyszalem. Prosze o podanie miejsca i zrodla.

i może jeszcze numer kwatery gdzie sa pochowani :green: widac nie sledziesz zbyt uwaznie - bylo kilkanacie takich przypadków zwiazanych z podpalenie lasu i łąk pastwisk, gdy pozar doszedł do lasu - tez o tym nie słyszałeś?
Jurek7 napisał/a:
Zakazy wstepu do lasu sa rzeczywiscie endemicznie polskie. W zadnym kraju Europy Zachodniej nie spotkalem zakazu samego wstepu do publicznego lasu

akurat - to tak we francji zakaz wstępu ogłasza mer prowincji - obowiązywał w 2 lata temu w merostwach całej francji - w trakcie pożarów - o których chyba słyszałeś ?
niemcy - landy wprowadzają zakaz zatrzymywania sie na parkingach leśnych - wiec owszem do lasu mozez wejsć tylko jak do niego dojedziesz?????????
portugalia, hiszpania - odpowiednik straży leśnej ma rogatki przy każdym większym kompleksie leśnym i drogach wjazdowych do niego . Głupie Rodos - w grecji - każdy wjeżdzający w okresie zagrożenia pozarowego samochód osobowy jest odnotowywany na posternku straży - wiec o czym ty człowieku piszesz?????

Wujek Kryzys - 2006-07-13, 12:47

A ja prosto z działki w powiecie Otwockim wróciłem i jast tam dość dziwna sytuacja. Większość lasów jest prywatna i zadne zakazy tam nie obowiązują. Tylko kawałek lasu w poblizu szosy lubelskiej jest "państwowy" i tam kartki - i owszem - odpowiednie przy wjezdzie wiszą. No ale wystarczy podejść 100m dalej. Tam juz las prywatny i żadnej informacji o zakazie nie ma. Jak zwykle - życie sobie, prawo sobie...
GrzegorzBP - 2006-07-13, 12:47

Poza tym wiekszosc ludzi w tym okresie łazi za jagodami - co do zakazów to podaj mi kraj gdzie dla ptaków tworzy sie strefy - jak w Polsce - toż to jest endemiczność!!!
GrzegorzBP - 2006-07-13, 12:50

Paweł Górski napisał/a:
lubelskiej jest "państwowy" i tam kartki - i owszem - odpowiednie przy wjezdzie wiszą. No ale wystarczy podejść 100m dalej. Tam juz las prywatny i żadnej informacji o zakazie nie ma. Jak zwykle - życie sobie, prawo sobie...

cóz prywatne to prywatne - możesz i sobie nawet ogrodzić - jeśli sie nie myle to na gruntach lasów prywatnych zakaz moze wprowadzic starosta - ale bardzo rzadko to robi bo mu to wisi - czy pali sie X czy Y a i oni maja to gdzies bo jak im sie spali to nie musza zalesiac, odnawiac itp.

Jurek7 - 2006-07-13, 13:18

GrzegorzBP napisał/a:
bylo kilkanacie takich przypadków zwiazanych z podpalenie lasu i łąk pastwisk, gdy pozar doszedł do lasu


Wiec z latwoscia podasz mi te rodziny odciete przez pozar w lesie. Czekam, Fantasto.

GrzegorzBP napisał/a:

akurat - to tak we francji zakaz wstępu ogłasza mer prowincji - obowiązywał w 2 lata temu w merostwach całej francji - w trakcie pożarów - o których chyba słyszałeś ?
niemcy - landy wprowadzają zakaz zatrzymywania sie na parkingach leśnych - wiec owszem do lasu mozez wejsć tylko jak do niego dojedziesz?????????
portugalia, hiszpania - odpowiednik straży leśnej ma rogatki przy każdym większym kompleksie leśnym i drogach wjazdowych do niego . Głupie Rodos - w grecji - każdy wjeżdzający w okresie zagrożenia pozarowego samochód osobowy jest odnotowywany na posternku straży


Tylko w Polsce regularnie, co roku, lesnicy zamykaja wiekszosc lasow w calych prowincjach na kilka tygodnii.

W Niemczech mieszkalem dwa lata i zawsze moglem wejsc do lasu kiedy chcialem. Zakaz parkowania poza parkingiem byl najdotkliwszym "zakazem". We Wloszech jezdzilem w srodku lata - jezdzic i wchodzisz mozesz wszedzie. We Francji zakaz obowiazywal byc moze raz, dwa lata temu podczas szczegolnych pozarow. A odnotowywac samochody moga sobie lesnicy do woli.

Zapewniam Cie - w zadnym zachodnim kraju taki zakaz by nie przeszedl. :mad:

Jurek7 - 2006-07-13, 13:25

GrzegorzBP napisał/a:
Poza tym wiekszosc ludzi w tym okresie łazi za jagodami - co do zakazów to podaj mi kraj gdzie dla ptaków tworzy sie strefy - jak w Polsce - toż to jest endemiczność!!!


Widze, ze GrzegorzBP zmienia temat bo przylapano go (znowu) na pisaniu bzdur.

W innych krajach zwykle powoluje sie rezerwat lesny. Strefy ochronne dokladnie takie jak w Polsce - ochrona w obrebie kilkuset metrow wokol gniazda - sa co najmniej w Niemczech i Wlk.Brytanii.

Mirek - 2006-07-13, 16:30

GrzegorzBP napisał/a:
Swoją drogą jakież to polskie - jak jest zakaz to czemuż go łamać

Grzesiu, a Ty nigdy nie wchodziłeś do lasu jak był zakaz?! :cool:

Logan - 2006-07-13, 19:05

Cytat:
Grzesiu, a Ty nigdy nie wchodziłeś do lasu jak był zakaz?!


pewnie kiedys raz wszedl i stad taki "ognisty" :wink:

Jarek P - 2006-07-14, 07:37

Jurek7 napisał/a:
Nie lubie, jak ktos robi z Polakow dzikusow,


Nie robię z Polaków dzikusów - tacy po prostu jesteśmy.
Niemcy lubią porozrabiać - ale nie usiebie, Francuzi jeżdzą po pijaku - to wszytko prawda. Ale nie podpalają swoich lasów tak nagminnie jak u nas.
Zakaz wstępu do lasów jest jednym z elementów ochrony przeciwpożarowej lasów. Nie ogłasza się go od tak sobie, a tylko w najtrudniejszych okresach największego zagrożenia.

GrzegorzBP - 2006-07-14, 08:38

Jurek7 napisał/a:
Widze, ze GrzegorzBP zmienia temat bo przylapano go (znowu) na pisaniu bzdur.

to masz baranku boży poczytaj se:
http://www.kwpsp.wroc.pl/...oria/kuznia.htm

http://www.krakow.lasy.go...d=116&akID=1542

http://www.adp.org.pl/trawy/dlaczego.html
malo to jeszcze dorzuce :twisted:
Jurek7 napisał/a:
Tylko w Polsce regularnie, co roku, lesnicy zamykaja wiekszosc lasow w calych prowincjach na kilka tygodnii.

:shock: :shock: o to w Polsce mamy prowincje!!!! no widać widac ze mieszkałeś W EUROPIE ZACHODNIEJ - pewno już i mówisz z akcentem co??????
Jurek7 napisał/a:
Zapewniam Cie - w zadnym zachodnim kraju taki zakaz by nie przeszedl.

bo jest inna struktura własności - gdy 90% jest prywatne!!! w Polsce tez Nadleśnictwa nie mają "władzy" na gruntach prywatnych!! rany twoja ignorancja zeby nie użyć innych słów jest po prostu porażająca.

Jurek7 napisał/a:
W innych krajach zwykle powoluje sie rezerwat lesny

rezerwat leśny???????????? to wymien chociażby po jednym powołanym ze względu na to że bocian czarny ma gniazdo - czekam.

GrzegorzBP - 2006-07-14, 08:42

Mirek napisał/a:
Grzesiu, a Ty nigdy nie wchodziłeś do lasu jak był zakaz?!

Widzisz - głupa sprawa od 1991 roku właże służbowo - w ramach różnych kontroloi itp. Prywatnie - jakoś mi sie udaje respektowac tez zakaz. Po prostu - jak wiesz głupio by było gdyby mnie SL zatrzymała prywatnie włóczącego sie po lesie. - zresztą moje owady latają po łąkach - a świeci sie na skraju lasu :green:

GrzegorzBP - 2006-07-14, 08:45

Jarek P napisał/a:
Nie robię z Polaków dzikusów - tacy po prostu jesteśmy.

jak w Londynie zaczęto kopać metro to w Polsce odkryto zalety trójpolówki - i takie mamy opóżnienie.
Jarek P napisał/a:
Zakaz wstępu do lasów jest jednym z elementów ochrony przeciwpożarowej lasów. Nie ogłasza się go od tak sobie, a tylko w najtrudniejszych okresach największego zagrożenia.

nie tłumacz - i tak nie zrozumie - był 2 lata na zachodzie wie lepiej :green: tylko skoro tak tam super to czemu nie zostal :green:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group