To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - wszechobecne śmieci

Jurek7 - 2006-07-19, 10:45

maszt napisał/a:
Tak ale kwestia jest taka że np. na typowych wsiach poPGR-owskich


Ustawic kontener na drodze do lasu? Oczywiscie, na stu ludzi zawsze bedzie jeden, ktoremu wszystko zle i specjalnie smiecia wyrzuci obok smietnika. Na takiego tylko Jakub Wedrowycz. :wink:

Na szczescie Legionowo to nie jest typowa wies poPGR-owska. Podsumowujac, uderz do miejscowych Lasow Panstwowych i do gminy legionowo. Pomaga, jesli masz chociaz kilku znajomych, ktorzy Cie wespra. Z doswiadczenia wiem, ze kilka osob w malej miejscowosci moze stworzyc skuteczna "grupe nacisku" i ze trwa to czesto koszmarnie dlugo, ale, wbrew pozorom, czesto sie udaje i nie tonie w typowym post-komunistycznym marazmo-narzekaniu-nic-sie-nie-da.

GrzegorzBP (moja lista ignorowanych) moze Ci dac adres lasow.

maszt - 2006-07-19, 12:48

Jurek7 napisał/a:

Na szczescie Legionowo to nie jest typowa wies poPGR-owska.



Ja nie mówiłem akurat o Legionowie ale o miejscówkach które znane są mojej osobie: choćby wcześniej wspomniane lasy Wsola (mam tam działkę rekreacyjną i jak się do lasu przejdę szlag trafia człowieka) czy choćby inne miejscówy: Magierów, Wilczna, Bukowiec, Helenów, okolice Stefanowa (wszystko lasy w okolicach R-mia) , czy też lasy Puszczy Kozienickiej z kilkoma dość rzadkimi okazami.

GrzegorzBP - 2006-07-19, 13:51

maszt napisał/a:
Ja nie mówiłem akurat o Legionowie ale o miejscówkach które znane są mojej osobie: choćby wcześniej wspomniane lasy Wsola (mam tam działkę rekreacyjną i jak się do lasu przejdę szlag trafia człowieka) czy choćby inne miejscówy: Magierów, Wilczna, Bukowiec, Helenów, okolice Stefanowa (wszystko lasy w okolicach R-mia) , czy też lasy Puszczy Kozienickiej z kilkoma dość rzadkimi okazami.

dołącz mapę :green: Jurek 7 wie tylko gdzie sa Niemcy i Legionowo :green: :green:
Jurek7 napisał/a:
Ustawic kontener na drodze do lasu? Oczywiscie, na stu ludzi zawsze bedzie jeden, ktoremu wszystko zle i specjalnie smiecia wyrzuci obok smietnika.

tylko kto idzie do lasu ze śmieciami to nie po to by wrzucac je do kontenera a do lasu.

Jurek7 napisał/a:
Na takiego tylko Jakub Wedrowycz

masz rację - pij Perłę - rozjaśnia umysł - może pomoże i tobie. chyba żeś ty jednym z tych niemców co ich trzymał pod podłogą :green: :green:

GrzegorzBP - 2006-07-19, 13:55

Jurek7 napisał/a:
GrzegorzBP (moja lista ignorowanych) moze Ci dac adres lasow.

alez prosze - z uwaga dla całej reszty forum osoby pełniące w LP funkcje rzeczników nie są na odrębnych etatach a PR mają wpisany w swój zakres obowiązków - oprócz wielu innych spraw. Wiec to co piszesz Jureczku o odrębnym etacie kilka postów wyżej to bzdura - zreszta RP ma wszystkie RDLP w całej Polsce coś jeszcze?

Jurek7 - 2006-07-19, 14:16

maszt napisał/a:
lasy Wsola (mam tam działkę rekreacyjną i jak się do lasu przejdę szlag trafia człowieka) czy choćby inne miejscówy: Magierów, Wilczna, Bukowiec, Helenów, okolice Stefanowa (wszystko lasy w okolicach R-mia) , czy też lasy Puszczy Kozienickiej z kilkoma dość rzadkimi okazami.


Sorry, nie znam terenu :neutral:

Znam Kampinos, gdzie przez ostatnie lata, powolutku, powolutku ustawiono sporo szlabanow, kontenerow i koszy. Te nieszczesne kosze sa nawet w dziczy, np. k. Debu Kobendzy (srodek lasu, kilka kilometrow od wsi). Chyba rzeczywscie smieci mniej, choc sa. Nie widzialem ostatnio takich stert folii, zelastwa, starych lodowek itp, co to kiedys lezaly. :smile:

Jurek7 - 2006-07-19, 14:18

ze smieciowym pozdrowieniem :D
maszt - 2006-07-19, 17:36

okej, drogie koleżanki i szanowni koledzy; zamiast biadolić nad przyczynami może lepiej było by skoordynować działania i - korzystając z akcji Sprzątanie Świata (Sprzątanie świata Polska 2006: 15, 16, 17 września) - zrobić coś z tym fantem. Prawdą jest że akcja jest organizowana raz w roku, ale zawsze może to dać efekt (jak mawiają lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu)

moje propozycje:

- zlokalizowanie w swojej okolicy "śmieciowych ognisk" - powinno nastąpić około miesiąca przed akcją
- nawiązanie kontaktu z pobliskimi szkołam - instytucjami które mogą włączyć się do akcji sprzątania; przekazać im miejscówki które warto nawiedzić w celu sprzątnięcia
- z naszej strony mogli byśmy wyposażyć takowe szkoły (zazwyczaj biedne) w worki na śmieci oraz rękawice, zapewnić także odbiór śmieci w postaci jakiegoś auta; ewentualnie dogadać się z leśnictwami odnośnie odbioru odpadów - i tak powinni się cieszyć :P

inne wnioski dopiszę jak wpadną mi do głowy, wskazane również Wasze uwagi.

Pozdrawiam

GrzegorzBP - 2006-07-20, 08:07

Jurek7 napisał/a:
Znam Kampinos, gdzie przez ostatnie lata, powolutku, powolutku ustawiono sporo szlabanow, kontenerow i koszy. Te nieszczesne kosze sa nawet w dziczy, np. k. Debu Kobendzy (srodek lasu, kilka kilometrow od wsi). Chyba rzeczywscie smieci mniej, choc sa. Nie widzialem ostatnio takich stert folii, zelastwa, starych lodowek itp, co to kiedys lezaly.

no proszę znów sprytna manipulacja faktami - dla osób nieznających KPN -
1. Kobenzowie - było to małżeństwo zakochane w Kampinosie - dla uhonorowania ich wkładu w stworzenie Parku - ich imieniem nazwano szlak turystyczny, rezerwat przyrody czy dąb - koło niego przebiega szlak turystyczny - gdzie zatrzymuje sie zawsze duzo osób i ustawienie kosza było czymś naturalnym - tak jak stoją kosze w Białowieży koło Dębów Królewskich czy koło Bartka czy też w Rogalinie. W tym miejscu przebiega szlak turystyczny - jest to teren PARKU NARODOWEGO gdzie wolno poruszać sie tylko po wyznaczonych szlakach i nie jest to wymysł dyrektora a zapis ustawy o ochronie przyrody!!! tak ja sa kosze w Tatrzańskim przy cepostradzie do Moka czy na w Karkonoszach.
Najpierw piszesz że szlabany złe a tu prosze. Jurek 7 zapomina i ignoruje zupełnie fakt iż coroku wykupywanych jest kilka działek - w miarę środków budżetowych - dzięki temu można cześć dróg zamykać czy likwidować - bo co chyba każdy wie nie można osobie fizycznej zamknąć dostepu do jej nieruchomości - nawet w PN - tak stanowi prawo. mniej ludzi mniej śmieci ponadto do lasu poza szlakami coraz trudniej sie "dostac" kolejni krezusi kupuja działki stawiają domy i grodzą - są już miejsca że na odcinku kilkuset mertów nie ma jak sie dostać na teren parku - ogrodzenie przy ogrodzeniu. wiec i jednemu z drugim nie chce sie jechac "na około" żeby wyrzucic - wyrzuca jadąc do pracy - wystarczy sie przejechac drogą w kierunku ul Arkuszowej czy Lasek - piękne kupy przy drodze.

Jurek7 - 2006-07-20, 10:56

A propo zwierzatek grzebiacych w smieciach, smieszny rysunek Garyego Larsona (szukalem rysunku o misiach, ale byl tylko ten). ;)
http://static.flickr.com/..._97691615cb.jpg

pieczara - 2006-07-20, 23:27

Nad RAdomką jest wzgednie czysto, ale na niektóre starorzecza nie da się patrzeć, ludzie wrzucaja tam wszystko, od paierów po opony. To obrzydliwe. A w zeszłuym roku szukałem grzybów. Długo nic nie mogłem znaleźć, zuważyłem kupę śmieci a na jej szczycie.......borowika. Bardzo dziwne to wygladało
Mirek - 2006-07-21, 03:40

pieczara napisał/a:
jej szczycie.......borowika.

Nowy podgatunek - borowik śmieciowy :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group