Ssaki - Dzikie zwierzęta w miastach
Basior - 2011-07-27, 10:27
| GrzegorzBP napisał/a: | na szczescie regularnie jest eliminowany - a każdy nowy osobnik dostaje swoją działke ołowiu |
znów pudło, od pracowników parku wiem ze lisy sa odławiane w pułapki zywołowne, jakis czas temu zlapano kilka mlodych i dwa dorosle, ale nadal jest przynajmniej jeden rudy cwaniak, z tym ze nikomu do głowy jeszcze nie przyszło używać broni ...
chyba ze GPB zna osobe, która później te lisy uśmierca, co jeśli robi przy pomocy ołowiu to znaczy ze chyba trzeba zgłosić na Policję.
GrzegorzBP - 2011-07-27, 15:36
| Basior napisał/a: | | chyba ze GPB zna osobe, która później te lisy uśmierca, co jeśli robi przy pomocy ołowiu to znaczy ze chyba trzeba zgłosić na Policję. |
tak to proszę zgłoś że lisy są wypuszczane na terenie obwodu łowieckiego i że myśliwi zgodnie z prawem łowieckim do nich strzelają - oj będzie miała Policja ubaw
| Basior napisał/a: | | eśli robi przy pomocy ołowiu | czyli wg Ciebie przy pomocy czego scyzoryka czy pętlicy byłoby lepiej.... oj Adaś widać dziś lewą nogą wstałeś, jeden temat odgrzebany z maja drugi bez zastanowienia
lis23 - 2011-07-27, 17:10
| GrzegorzBP napisał/a: | | tak to proszę zgłoś że lisy są wypuszczane na terenie obwodu łowieckiego i że myśliwi zgodnie z prawem łowieckim do nich strzelają |
W okresie ochronnym także?
chyba że wywożą je w te obwody,gdzie mogą polować cały rok
w sumie nie byłoby to nic nowego - krążą słuchy o tym,że zwierzęta odławiane w miastach są zwożone do OHZetów i wypuszczane pod lufy myśliwych.
GrzegorzBP - 2011-07-27, 19:50
| lis23 napisał/a: | | krążą słuchy o tym,że zwierzęta odławiane w miastach są zwożone do OHZetów |
i krązą słuchy również o tym że ufoludki mają po dwie pary oczu, zęby jadowe, i defekują samorodkami złota lis powiedz lepiej co palisz i gdzie to można kupić czy ty wiesz co to jest OHZ???? bo po twoim wpisie widać że nie masz bladego pojęcia o czy piszesz i co piszesz.
lis23 - 2011-07-27, 20:00
Wiem co to jest OHZ / Ośrodek Hodowli Zwierzyny / a o takich przypadkach piszą sami myśliwi - nie oceniam tego czy są one wiarygodne czy nie,ale zważywszy na skalę wszelkich przekrętów w PZŁ / związanych min.z przekraczaniem planu / to wszystko jest możliwe i nic mnie już nie zdziwi.
Nie zaprzeczysz chyba temu faktowi,ze są myśliwi polujący w OHZetach na klatkowe bażanty,itp?.
ale to już off top,wszak temat dotyczy dzikich zwierząt w miastach.
GrzegorzBP - 2011-07-28, 08:35
| lis23 napisał/a: | | na klatkowe bażanty,itp |
w klatkach to se możesz trzymać króliki bazanty w OHZ-tach są hodowane w wolierach - tyle jesli chodzi o poziom twojej wiedzy
Basior - 2011-07-28, 14:01
| GrzegorzBP napisał/a: | | czyli wg Ciebie przy pomocy czego scyzoryka czy pętlicy byłoby lepiej.... | Ornitolodzy nad Wisłą odławiają norki amerykańskie, które sa nastepnie usypiane, więc Grzesiu nie popisuj się. Przyrodnicy mogą humanitarnie zwierzaka zabić, a mysliwi muszą sobie postrzelać do żywego celu, masz już futerko?
lis23 - 2011-07-28, 14:49
Jak zwał tak zwał,a zwierzę i tak traci życie
lis,mimo wszystko ma jeszcze okres ochronny i nie powinien być ani odstrzelony,ani niby " humanitarnie " uśpiony - ale to moje zdanie
Basior - Ty jesteś za tym,żeby odławiać bytujące w miastach dzikie zwierzęta i je usypiać?
lis23 - 2011-07-28, 15:32
GrzegorzBP - Ty operujesz określeniami typu " ścierwo ",itp.
co jest dla ciebie wyznacznikiem bycia owym " ścierwem "?,liczebność danego gatunku?
a w kwestii lisa - w Niemczech powoli odchodzi się od jego bezwzględnego tępienia,gdzieniegdzie może on liczyć na 6-cio miesięczny okres ochronny,a naukowcy udowadniają że odstrzał nie jest receptą na zmniejszenie populacji:
http://www.nationalpark-b...s_und_dachs.htm
GrzegorzBP - 2011-07-28, 20:39
| Basior napisał/a: | | więc Grzesiu nie popisuj się. |
Adas a Ty co ochwatu dostał???
| Basior napisał/a: | | Ornitolodzy nad Wisłą odławiają norki amerykańskie, które sa nastepnie usypiane, więc Grzesiu nie popisuj się. Przyrodnicy mogą humanitarnie zwierzaka zabić, a mysliwi muszą sobie postrzelać do żywego celu, masz już futerko? |
No to teraz ja pojadę a co jest robione z "ciałem" wywożone do specjalistycznego zakładu utylizacyjnego czy zakopywane pod krzakiem? Czy osoby które usypiają norki mają odpowiednie kwalifikacje? Może to należy zgłosić ponadto jak rozumiem posiadają odpowiednie zgody na używanie pułapek samo łownych? może z tym wybrać się na policję???ponadto czemu to robicie przecież norka tak już się zadomowiła że można powiedzieć iż to nasz prawie rodzimy gatunek - każde zwierze ma prawo żyć a Wy w ramach swoich wąskich interesów pozbawiacie zwierzęcia życia. Sugerujesz więc iż lepiej by zwierzyna przez myśliwych była najpierw łapana w żywo łowne pułapki a dopiero potem uśmiercana przy pomocy pawulonu. Mówisz o humanitarnej śmierci w zamkniętym wąskim, ciemnym śmierdzącym poprzednimi zabitymi współbraćmi pomieszczeniu - jesteście niczym faszystoski doktor mengele. Dobra starczy tej hipokryzji
Myślę Adami że jesteś na tyle inteligentny że zrozumiesz sens tego wpisu - anologiczne robi lis23 - popychając non stop te same głupoty i podsyłając te same linki - wystarczy prześledzić "historię choroby. Zresztą swego czasu broniłeś również Myszy Leśnej - kim się okazał chyba wiesz dobrze - oby się historia nie chciała powtórzyć. Tyle
GrzegorzBP - 2011-07-28, 20:46
| lis23 napisał/a: | w Niemczech powoli odchodzi się od jego bezwzględnego tępienia,gdzieniegdzie może on liczyć na 6-cio miesięczny okres ochronny,a naukowcy udowadniają że odstrzał nie jest receptą na zmniejszenie populacji:
http://www.nationalpark-b...s_und_dachs.htm |
tylko że przytoczona publikacja dotyczy PARKU NARODOWEGO i badań nad zależnościami pomiędzy lisem a borsukiem ich terytoriami, niszami ekologicznymi i wzajemnymi relacjami - drapieżca - drapieżca i współna baza pokarmowa.
naucz się języka a potem cytuj
Basior - 2011-07-28, 21:02
Grzesiu, tym razem rozumiem dowcip, ale dla tych co nie rozumieja to takie info, że projekt ochrony rybitw jest finansowany zdaje sie ze przez NFOS a oni na dzialania bez podstaw prawnych kasy raczej nie dają. Ponadto nie przypominam sobie abym cos pisal o lisie23 lub Myszy Lesnej chyba ze chodzilo o tą co byla w budce dla ptaków
lis23 - 2011-07-28, 21:11
| GrzegorzBP napisał/a: | | Wy w ramach swoich wąskich interesów pozbawiacie zwierzęcia życia. |
No tak,tylko że myśliwi robią dokładnie to samo,bronią swoich interesów,widać to,min.na przykładzie wypuszczania zajęcy - myśliwi chwalą się ze teraz na nie nie polują,oki,a po co je wsiedlają?:
| Cytat: | | Jeśli reintrodukcja się powiedzie to za pięć czy dziesięć lat populacja zająca się odbuduje i myśliwi zaczną na te zwierzęta polować. I jest szansa, że na polskie stoły wrócą dania klasycznej polskiej kuchni, których na dziś nikt prawie zjeść nie może - pasztety z zająca czy comber z zajaca w śmietanie. |
to wytłumaczenie jednego z myśliwych,czyli nie chodzi o to,żeby zajączki sobie po prostu były
żeby było jasne - popieram wiele działań przyrodniczych,działań przyrodników,ekologów,popieram WWF,ale nie popieram wszystkich działań ekologów,przyrodników,itp.nie popieram działań mających na celu ratowania jednych gatunków kosztem innych - pamiętam też to o czyn wspominał prof.Elżanowski o części środowisk przyrodniczych,że interesują ich tylko dzikie gatunki zwierząt,przynajmniej dopóki są rzadkie.
Wydaje mi się,że myśliwi i niektórzy przyrodnicy przykładają wielką wagę do ochrony zwierząt przed zwierzętami i ludzi przed zwierzętami ale mało robi się w kwestii ochrony zwierząt przed człowiekiem.
| GrzegorzBP napisał/a: | | Sugerujesz więc iż lepiej by zwierzyna przez myśliwych była najpierw łapana w żywo łowne pułapki a dopiero potem uśmiercana przy pomocy pawulonu. Mówisz o humanitarnej śmierci w zamkniętym wąskim, ciemnym śmierdzącym poprzednimi zabitymi współbraćmi pomieszczeniu - jesteście niczym faszystoski doktor mengele. |
Przypomnę Ci tylko że myśliwi już tak robią,min.w Austrii,gdzie rozstawiają pułapki żywołowne a następnie strzelają z bliskiej odległości złapanym zwierzętom w głowę z broni krótkiej - Czesi i Słowacy mogą też wykopywać z nor i zabijać niedoliski,więc nie rób z myśliwych świętych.
| GrzegorzBP napisał/a: | | tylko że przytoczona publikacja dotyczy PARKU NARODOWEGO i badań nad zależnościami pomiędzy lisem a borsukiem ich terytoriami, niszami ekologicznymi i wzajemnymi relacjami - drapieżca - drapieżca i współna baza pokarmowa. |
Wiem,czego dotyczy ta praca / choć,niestety nie znam języka niemieckiego / - zwróć jednak uwagę na to,że dotyczy ona PN w którym się na lisy nie poluje,można więc wyciągnąć jakieś wnioski porównując miejsca gdzie się poluje i gdzie się nie poluje - choć miejsca te są dosyć odmienne od siebie.
Nadal nie odpowiedziałeś mi,co według Ciebie czyni dany gatunek " ścierwem "?.
P.S: powiedz mi jeszcze,dlaczego myśliwi i część przyrodników,ekologów tak chętnie wypowiada się o zabijaniu " ścierwa ' a nie robi nic w kwestii zaprzestania szczepień przeciwko wściekliźnie? - wszak to brak wścieklizny uważacie za przyczynę wzrostu lisiej populacji
osobiście uważam,że brak wścieklizny nie jest najważniejszą przyczyną wzrostu populacji lisa,znam przypadek oswojonego lisa uratowanego z fermy,który przegrał walkę z babeszjozą,a przecież miał zapewnioną opiekę weterynaryjną - pokazuje to,na co narażone są lisy żyjące na wolności i że nie tylko wścieklizna powoduje śmierć wśród psowatych.
GrzegorzBP - 2011-07-29, 06:38
| Basior napisał/a: | | Grzesiu, tym razem rozumiem dowcip |
jak widać po wpisie lisa on niestety nie
lis23 - 2011-07-29, 12:40
Rozumiem konwencję,co nie znaczy że nie można Ci nic wytknąć
|
|
|