Ssaki - Tresowane dziki w służbie Lasów Państwowych
Mirek - 2006-09-08, 11:04
| GrzegorzBP napisał/a: | | ale cóz widać rośnie nam kolejny "uzdrawiacz" lasów |
Ej Grzesiu, Ty znowu po swojemu
Batman - 2006-09-08, 11:36
Grzegorz ma troche racji, ale jakby uzywal nieco bardziej "gladkiego" jezyka, to moze by go wiecej ludzi zrozumialo
GrzegorzBP - 2006-09-08, 12:56
| Mirek napisał/a: | | Ej Grzesiu, Ty znowu po swojemu |
no bez przesady Mirku przecież się starałem i piszę delikatnie że "uzdrawiacz".
Wybacz Mirku może pomysły z pryskaniem drzewek fekaliami zmiesznymi z fiołkami kogoś bawią, poza tym takie pomysły czesto gęsto zaczynają żyć własnym życiem i potem słyszy się różne absurdy.
Mirek - 2006-09-08, 17:05
| GrzegorzBP napisał/a: | | no bez przesady Mirku przecież się starałem i piszę delikatnie |
No dobrze już, dobrze - widzę że się starasz
litoria - 2006-09-08, 17:39
Wydawało mi się, że forum służy m.in do wyrażania swoich opinii odnośnie proponowanych tematów, w żadnym razie nie mam się za osobę wszechwiedzącą i nieomylną - stąd też moja osoba na tym forum by od innych nauczyć się rzeczy, o których nie wiem. Czy skoro ktoś się ze mną nie zgadza musie mnie zaraz stawiać w koncie? Nie jestem leśnikiem - jestem geografem - poza tym ogrody, arboreta są miejscami, które uwielbiam odwiedzać.
Mirek - 2006-09-08, 17:51
| litoria napisał/a: | | Czy skoro ktoś się ze mną nie zgadza musie mnie zaraz stawiać w koncie? |
My Grzesia juz znamy - ma trochę cięty jezyk. Jak przesadza, to trzeba go hamować, ale za to ma dużą wiedzę. Więc raczej nie przejmuj się nim...
litoria - 2006-09-08, 23:10
| GrzegorzBP napisał/a: | | Wybacz Mirku może pomysły z pryskaniem drzewek fekaliami zmiesznymi z fiołkami kogoś bawią, poza tym takie pomysły czesto gęsto zaczynają żyć własnym życiem i potem słyszy się różne absurdy. |
Fekaliami?
Gnojówki, wywary, napary, wyciągi to preparaty niechemiczne do walki z szkodnikami i chorobami, znane od dawna. Powstają na bazie tylko i wyłącznie roślin (pokrzywa, skrzyp, cebula, czosnek, żywokost, krwawnik, mniszek, bylica, wrotycz, aksamitka, tymianek, trawy, majeranek itd.) Róznią się sposobem przygotowania, czasem po którym się nadają do użytku, rozcieczańczalnością i in.
gnojówki 1 kg ziela na 10 l wody 2-4 tyg.
p.s. Mirku dziekuję za otuchę.
GrzegorzBP - 2006-09-11, 08:08
| litoria napisał/a: | | Nie jestem leśnikiem - jestem geografem - poza tym ogrody, arboreta są miejscami, które uwielbiam odwiedzać. |
Nie jestem geografem więc nie wypowiadam się na temat geografii - swoją droga jakie są najstarsze góry w Polsce ? Pani geograf.
I tego samego szacunku oczekuje od innych profesji.
| litoria napisał/a: | | Róznią się sposobem przygotowania, czasem po którym się nadają do użytku, rozcieczańczalnością i in. |
Jasne no to juz wiemy jak rozcieńczać gnojówkę
Tak samo jak każdy inny preparat choćby Dimilin do opryskiwania kasztanowców
| litoria napisał/a: | | pokrzywa, skrzyp, cebula, czosnek, żywokost, krwawnik, mniszek, bylica, wrotycz, aksamitka, tymianek, trawy, majeranek itd. |
Ponawiam pytanie jak sobie wyobrazasz opryskanie setek tysięcy hektarów lasów ????????
Bo chciałbym zobaczyć grzybiarza który wyjdze z lasu opryskany gó....em z czoskiem i majrankiem
litoria - 2006-09-22, 14:03
| GrzegorzBP napisał/a: |
Nie jestem geografem więc nie wypowiadam się na temat geografii - swoją droga jakie są najstarsze góry w Polsce ? Pani geograf.
I tego samego szacunku oczekuje od innych profesji. |
coż za przewrotna wypowiedź. Co może mi powiesz, że przyroda (forum przyrodnicze) nie mieści się w nauce, o której wspomiałam? haha!
| GrzegorzBP napisał/a: |
Jasne no to juz wiemy jak rozcieńczać gnojówkę |
chyba nie potrafisz zrozumiec tego co pisze - wiec wyłoże jak umiem najprościej - gnojówką w tym wypadku jest rodzaj prepratu uzyskany wyłącznie z roślin (w procesie fermentacji - ze wzgledu na silny i nie przyjemny zapach oraz konsystencje - stad zbieznosc nazw)
| GrzegorzBP napisał/a: | jak sobie wyobrazasz opryskanie setek tysięcy hektarów lasów ????????
|
to helikoptery i samoloty juz nie lataja?
a tak poza to sa jeszce inne metody zwalaczania turkucia - nie lubi on np olszy - co tez sie przyczepisz?
p.s. co to najstarszych gór w Polsce zo ze wzgledu na bezczelny sposob zadania pytania nie odpowiem
Weles - 2006-12-01, 13:20
| GrzegorzBP napisał/a: | | ok porozmawiajmy konkretnie - zamiast posługiwać sie wytartymi frazesami - jaki procent Polski zajmują monokultury sosnowe? w stosunku do innych siedlisk? i drugie czego są one wynikiem? i trzecie - jkie inne zbiorowiska mogą rosnąć na suchych piaszczystych terenach których mamy dominację w naszym kraju. |
Drogi kolego chyba nigdy nie byłeś w lasach. Zróżnicowane siedliska występują tylko na obszarach stosunkowo mało przekształconych przez gospodarkę leśną. Monokultury sosnowe dominują na zdecydowanej większości lasów administrowanych przez LP. Jeśli chodzi o tereny piaszczyste, które rzekomo dominują na terenie Polski i właśnie tam musi być sadzona sosna, zapraszam Cię do Puszczy Białowieskiej. Jest ona znakomitym przykładem tzw. sztuki leśnej. Obok (w bezpośrednim sąsiedztwie) drzewostanów o charakterze naturalnym (dęby, graby, itd) po drugiej stronie oddziałówki rosną sosny (100% składu). Ciekawe, bo słabych gleb w tych miejscach nie ma.
Jarek P - 2006-12-01, 14:20
. | Weles napisał/a: | | Drogi kolego chyba nigdy nie byłeś w lasach |
Oj, Weles wkładasz kij w mrowisko.
Błędy w gospodarce lesnej oczywiście są. Inne było podejście 20, 50, 100 lat temu a inne jes dzisiaj. Obecnie leśnictwo dąży do jak największego zróżnicowania struktury gatunkowej, przestrzennej i wiekowej drzewostanów, ale na to potrzeba czasu.
Oprócz Puszczy Białowieskiej mamy też takie kompleksy leśne jak bory Tucholskie, Puszcza Notecka, Bory Dolnośląskie, Puszcza Solska, gdzie sosna dominuje i dominować będzie bo taki jest układ siedlisk
Weles - 2006-12-01, 14:40
| Jarek P napisał/a: | . | Weles napisał/a: | | Drogi kolego chyba nigdy nie byłeś w lasach |
Oj, Weles wkładasz kij w mrowisko.
Błędy w gospodarce lesnej oczywiście są. Inne było podejście 20, 50, 100 lat temu a inne jes dzisiaj. Obecnie leśnictwo dąży do jak największego zróżnicowania struktury gatunkowej, przestrzennej i wiekowej drzewostanów, ale na to potrzeba czasu.
Oprócz Puszczy Białowieskiej mamy też takie kompleksy leśne jak bory Tucholskie, Puszcza Notecka, Bory Dolnośląskie, Puszcza Solska, gdzie sosna dominuje i dominować będzie bo taki jest układ siedlisk |
Na szczęście zasady gospodarowania w lasach idą ku lepszemu, zwłaszcza, jeśli chodzi o lasy gospodarcze. Oczywiście surowiec jest potrzebny i drzewostany, które go dostarczają. Chciałbym jednak, aby poza takimi lasami w Polsce, były także tereny, na których "przyroda rządzi się własnymi prawami", gdzie podlega naturalnym procesom. Taką rolę spełniają parki narodowe, a właściwie rezerwaty ścisłe w parkach. Nie dotyczy to niektórych parków, w której drzewostan nie jest głównym celem ochrony (np. Biebrzańskiego). Nietrudno zaobserwować, że działania człowieka zawsze są niekorzystne dla ogólnie rozumianego "dobra przyrody". Dlatego tym bardziej razi mnie gospodarka w Puszczy Białowieskiej, która stoi w jawnej sprzeczności z ochroną tego unikalnego obszaru (pomimo wielu przekształceń).
Dokładnie, takich obszarów (z monokulturowym drzewostanem) jest mnóstwo. Tylko jak w perspektywie myśleć o większej różnorodności gatunkowej i siedliskowej, skoro nic nie może użyźnić gleby. Martwa materia organiczna jest usuwana z siedliska (posusz) i co pozostaje w takim drzewostanie? - tylko sosna. Niestety takie „puszcze” to zwykłe ogródki, a ja nie mogę się z tym pogodzić.
GrzegorzBP - 2006-12-04, 08:06
| Jarek P napisał/a: | | Oj, Weles wkładasz kij w mrowisko. |
oj wsadził
| Weles napisał/a: | | zapraszam Cię do Puszczy Białowieskiej. |
ok a konkretnie gdzie ?? byłeś w rejonie odziału 670?? masz tam naturalne sośniny w wieku 100- 120 lat czy może w rejon tzw górnej siemianówki ???
| Weles napisał/a: | | drzewostanów o charakterze naturalnym (dęby, graby, itd) |
i to dla ciebie jest naturalne???? drzewostany grabowe???? ale odlot naturalne dzweostny grabowe to możesz sobie zobaczyć w Parku Narodowym Strandza w Bułgarii - w Polsce grab wchodzi w drugie piętro ale jeszcze nie widziałem drzewostanów grabowych
| Weles napisał/a: | | Zróżnicowane siedliska występują tylko na obszarach stosunkowo mało przekształconych przez gospodarkę leśną. |
Wiesz co to jest mapa glebowo siedliskowa - jak przyswoisz sobie to pojęcie i nauczysz się go poprawnie wymawiać wybierz się do pierwszego lepszego nadleśnictwa i poproś o pokazanie takiej mapy wtedy zobaczysz jakie jest zrónicowanie siedlisk.
| Weles napisał/a: | | a właściwie rezerwaty ścisłe w parkach. |
no toś dał do pieca i pokazał coś wart o od kiedy to w PN mamy rezerwaty przyrody - twój stan wiedzy jest po prostu porażający weś sobie kolego ustawę o ochronie przyrody i poczytaj - będziesz wiedział iż na terenie PN NIE MA rezerwatów przyrody - czemu jak przeczytasz ustawę i zrozumiesz bedziesz wiedział.
| Weles napisał/a: | | skoro nic nie może użyźnić gleby. Martwa materia organiczna jest usuwana z siedliska (posusz) i co pozostaje w takim drzewostanie? |
i myślisz że ten usuwany posusz daje masę ??? ucha cha - po pierwsze już od około 10 lat nie wywozi się praktycznie tzw leżaniny - bo się nie opłaca - gałęzie w większości są zrębkowane - nie palone - czemu ano pryzmy byłłyby idealne dla debili którzy chca podpalac lasy.
| Weles napisał/a: | | tylko sosna |
a co widziałbyś na siedlisku boru suchego DB???
poza tym chyba zapomnałeś że lasy w Europie ZACHOWAŁY sie na najsłabszych glebach - resztę zagospodarowała leperiada - w Polsce dominuje wiec siedliska borowe - 55 z Hakiem % - i co sie pytam na nich chcesz sadzić ? słucham --- wykaż sie geniuszu.
Weles - 2006-12-04, 12:43
| GrzegorzBP napisał/a: | | ok a konkretnie gdzie ?? byłeś w rejonie odziału 670?? masz tam naturalne sośniny w wieku 100- 120 lat czy może w rejon tzw górnej siemianówki ??? |
Nie trzeba dużo szukać, aby odnaleźć ogródki z sosną posadzoną w rządkach - na pewno nie są to „naturalne sośniny” . Wystarczy zajrzeć na obszary, które zostały wycięte w XX wieku.
| GrzegorzBP napisał/a: | i to dla ciebie jest naturalne???? drzewostany grabowe???? ale odlot naturalne dzweostny grabowe to możesz sobie zobaczyć w Parku Narodowym Strandza w Bułgarii - w Polsce grab wchodzi w drugie piętro ale jeszcze nie widziałem drzewostanów grabowych |
Polecam Ci przeczytać mój tekst jeszcze raz i do tego ze zrozumieniem. Pisałem o drzewostanach o charakterze naturalnym, w których występuje np. dąb, grab i inne. Nic nie pisałem o drzewostanach grabowych.
| GrzegorzBP napisał/a: | no toś dał do pieca i pokazał coś wart o od kiedy to w PN mamy rezerwaty przyrody - twój stan wiedzy jest po prostu porażający weś sobie kolego ustawę o ochronie przyrody i poczytaj - będziesz wiedział iż na terenie PN NIE MA rezerwatów przyrody - czemu jak przeczytasz ustawę i zrozumiesz bedziesz wiedział. |
Nie słyszałeś nigdy o obszarach ochrony ścisłej w parkach narodowych?
| GrzegorzBP napisał/a: | i myślisz że ten usuwany posusz daje masę ??? ucha cha - po pierwsze już od około 10 lat nie wywozi się praktycznie tzw leżaniny - bo się nie opłaca - gałęzie w większości są zrębkowane - nie palone - czemu ano pryzmy byłłyby idealne dla debili którzy chca podpalac lasy |
Nie wywozi się martwych drzew z drzewostanu gospodarczego? Rzeczywiście w lasach administrowanych przez LP nie ma starych, martwych drzew, bo są wycinane, zanim osiągną taki wiek. Natomiast wywroty są szybko wyciągane z lasu. Gdzie masz tą ”leżaninę”?
| GrzegorzBP napisał/a: | a co widziałbyś na siedlisku boru suchego DB???
poza tym chyba zapomnałeś że lasy w Europie ZACHOWAŁY sie na najsłabszych glebach - resztę zagospodarowała leperiada - w Polsce dominuje wiec siedliska borowe - 55 z Hakiem % - i co sie pytam na nich chcesz sadzić ? słucham --- wykaż sie geniuszu |
To, że dominują siedliska borowe nie oznacza, że musi tam rosnąć 100% sosny posadzonej od linijki. W zależności od typu siedliska borowego mogą występować dodatkowo np. świerk, brzoza. Nie chodzi mi jednak tylko o skład gatunkowy! Fundamentalnym problemem jest równowiekowość drzewostanu oraz brak starych i martwych drzew.
Jak pisałem wcześniej chciałbym, aby część lasów w Polsce podlegała tylko naturalnym procesom. Nie zmienia to faktu, że lasy gospodarcze muszą istnieć, choćby w celu dostarczania drewna dla przemysłu. Jednak poza takimi lasami, powinny istnieć drzewostany nie będące pod administracją LP. Dotyczy to zwłaszcza terenów takich jak puszcza białowieska. Chyba nie muszą tłumaczyć, że jest to w interesie nas wszystkich. Na zachowaniu drzewostanów o charakterze naturalnym i różnorodności gatunkowej powinno wszystkim zależeć.
GrzegorzBP - 2006-12-04, 13:20
| Weles napisał/a: | | Nie trzeba dużo szukać, aby odnaleźć ogródki z sosną posadzoną w rządkach - na pewno nie są to „naturalne sośniny” . Wystarczy zajrzeć na obszary, które zostały wycięte w XX wieku. |
Człowieku - poczytaj sobie historię tych terenów - wycinki przez angielską firmę Centuria, grabież przez Niemców i Ruskich - zalesiania "na siłę" w latach 40,50 - najszybciej rosnącym gatunkiem na chwałę socjalizmu" - tak zostały wycięte - i zalesione - teraz odbija się to czkawką. Wycięta przez Niemców w pień Puszcza Piska - też sie cała wyłożyła - i co ?
| Weles napisał/a: | | Pisałem o drzewostanach o charakterze naturalnym, w których występuje np. dąb, grab i inne |
czyli sosna tez - no to sobie sać liściaste na glebach aluwialnych - szczęścia życzę.
| Weles napisał/a: | | Nie słyszałeś nigdy o obszarach ochrony ścisłej w parkach narodowych? |
pisałeś o REZERWATACH PRZYRODY a nie o obszarach ochrony ścisłej - to że KOŃ i KROWA zaczynają się na tę samą literę nie oznacza że dotyczą tego samego.
| Weles napisał/a: | | Rzeczywiście w lasach administrowanych przez LP nie ma starych, martwych drzew, bo są wycinane |
NIE - wynika to z tego że średni wiek drzewostanów oscylije około 60 lat a jaki masz udział martwego drewna w drzewostanach 30-60 letnich.
| Weles napisał/a: | | Gdzie masz tą ”leżaninę”? |
w lesie.
| Weles napisał/a: | | Fundamentalnym problemem jest równowiekowość drzewostanu oraz brak starych i martwych drzew. |
a jak możesz mieć stare drzewa jeśli cały drzewostan ma 50-60 lat - oznacza to że został wycięty w pień podczas wojny - i zasadzony od nowa.
| Weles napisał/a: | | Nie zmienia to faktu, że lasy gospodarcze muszą istnieć, choćby w celu dostarczania drewna dla przemysłu. |
gdybyś sobie zadał trudu i poczytał zamias pisać i powtarzać papkę przygotowaną dla takich osób jak ty przez "ekologów" wiedziałbyś że jednynie na około 50% terenów administowanych przez LP dominująca funkcją są funkcje gospodarcze. Pozostałe tereny to lasy wodochronne, glebochornne, ochronne itp. na terenie LP - znajduje się 1182 rezerwaty, 10144 pomniki przyrody, 8618 użytków ekologicznych, zaś strefy ochronne zajmują 179240 ha.
| Weles napisał/a: | | powinny istnieć drzewostany nie będące pod administracją LP. |
a słyszałeś kiedyś o lasach prywatnych???? dla przykładu w RDLP Warszawa jest 190tys ha lasów należących do LP i 155tyś ha LASÓW PRYWATNYCH.
| Weles napisał/a: | | Dotyczy to zwłaszcza terenów takich jak puszcza białowieska. |
muwisz o tych terenach wylesionych w latach 20 i 30 XX wieku.
Byłeśchoć raż w Puszczy? pytam jeszcz raz byłeś w okolicach odziału 670 nad leśną?? w drzewostanach pocenturiowskich?
Sorki brak Ci podstawowej wiedzy - posługujesz się wytartymi frazesami, które budzą we mnie współczócie dla Ciebie, ze zamiast szukać wiedzy żywisz się papką.
|
|
|