Ssaki - Mysliwi zabili rysia
ZaP - 2009-11-25, 19:33
zanim napiszesz takei bzdury przeczytaj kiedy upolowany zostal ten ryś...
poza tym myśliwi to nie tylko mięsiarze...
ZaP
Mirek - 2009-11-26, 06:14
| ZaP napisał/a: | | zanim napiszesz takei bzdury przeczytaj kiedy upolowany zostal ten ryś... |
Zap, co Ty od razu się tak pieklisz. Mamy nowego użytkownika na Forum i ma prawo do swojej opinii. A Ty zamiast tak walić z grubej rury, mógłbyś grzecznie wytłumaczyć, jak to jest w rzeczywistości!
Waldi - 2009-11-26, 09:30
Kolega po prostu nazwał rzecz po imieniu. Bo jak inaczej nazwać ten naiwny post. Sam chciałem coś odpisać, wytłumaczyć, ale myślę, że byłoby to jak grochem o ścianę.
| Daisy7 napisał/a: | | to one pomagają wszystkim ludziom w niebezpieczeństwie. Bez nich nic by nie było! |
Weles - 2009-11-26, 12:36
| Waldi napisał/a: | Sam chciałem coś odpisać, wytłumaczyć, ale myślę, że byłoby to jak grochem o ścianę.
|
nie zrażaj się, napisz - to może być ciekawe
Waldi - 2009-11-26, 13:54
Weles,
Dawno nie było na forum wątku, w którym mógłbyś wyładować swoje frustracje, co?
Sturnus vulgaris - 2009-11-26, 14:34
Dzisiaj ryś jest pod ochroną, ale jestem przekonany, że gdyby przestał być, szybko zniknął by z naszego kraju. To samo tyczy się każdego innego drapieżnika, to nic odkrywczego. Człowiek jako dominujący drapieżnik podświadomie chce zlikwidoać niedobrego innego drapieżnika który mu kradnie zwierzynę. Myśliwi tłumaczą to tym że wilki polują na bezbronne owce a rysie to tyle biednych sarenek zabijają itd. jastrzębie biedne bażanty. To tak jak z bobrami gdyby drzewo nie stanowiło żadnej wartości dla człowieka, to wisiało by nam to co bobry z nim robią. Natomiast gdyby zależało nam na myszach, tu już dziś współczuje myszołowom, błotniakom, puszczykom itd. tak to działa, człowiek zabija to co mu przeszkadza, no i do tego ta duma z zabicia drapieżnika, to ja wszechmocny człowiek, ja tu rządze. Prawda jest taka że znaczna część myśliwych zwłaszcza młodych traktuje to jako sport dla elit.
Są biura podróży w polsce, które oferują wyprawę na syberię w celu upolowania niedźwiedzia, z regóły polują zimą kiedy niedźwiedź śpij, tak jest łatwiej. Zabijają również niedźwiedzice które jak wiemy w trakcie snu zimowego rodzą młode. Żenada. Artykół na ten temat pojawił się w neewsweeku, niestey nie pamiętam numeru.
Daisy7 - 2009-11-26, 16:46
| Mirek napisał/a: | | Mamy nowego użytkownika na Forum i ma prawo do swojej opinii |
Wielkie dzięki za wsparcie No i sory za ten post. ZaP w sumie miał rację, powinnam zwrócic uwagę na datę. Przepraszam
ZaP - 2009-11-26, 19:57
@Sturnus vulgaris - bzdury piszesz, polowania organizowane są na calym swiecie i to zgodnie z prawem - np w szwecji poluje sie na głuscze i cietrzewie i co w tym dziwnego są normalną zwierzyną łowną jak u nas kaczki. To samo z polowaniami w KAnadzie na baribale lub w kenii na lwy - można ale o kosztuje i nie jest to klusownictwo!
Czasy bezkarnego strzelania do wszyskiego co lata kończą się bezpowrotnie - jestem myśliwym od tego roku ale w gronie myśliwych przebywam kilknascie lat te czasy o ktorych piszesz minely i nie wrócą.... na szczescie
Są jeszce mięsiarze i inni, ktorych ciężko nazwać myśliwymi ale na sczesci ecoraz mniej.
Ja dzialam na rzecz ptakow drapieżnych od lat i momo, że hoduje je i mam dostęp do drapoli codziennie uwagę moją nie mniejszą przykuwają te dzikie. Szufladkowanie myśliwych jest jak porownywanie innych grup społecznych - wszedzie są wyjątki.
Ja poluje teraz 2 razy w tygodniu - ale poluje co nie znaczy upoluje, bo dla wielu mysliwych polowanie to bycie wsrod zwierzyny a nie zestrzelenie jej. Cóż z tego z emoglem upolowac kilkadziesiat kaczek - moglem ale do "szczescia" mojego i satysfakcji oraz testo mojego psa wystarczyło
zANIM WIEC WSZYSKICH WRZUCISZ DO JEDNEGO WORA TO SIE MOCNO ZASTANOW!!
ZaP co poluje i chroni...
Daisy7 - 2009-11-26, 20:03
Może i zgodne z prawem, ale mówię co ja sądzę, a sądzę, że to nie powinno byc zgodne z prawem
Corvus - 2009-11-26, 23:16
| Daisy7 napisał/a: | | a sądzę, że to nie powinno byc zgodne z prawem |
niezgodna z prawem powinna być obecność na forach takich troli jak ty.
Sturnus vulgaris - 2009-11-27, 08:31
Do Zapa: wiesz mój ojciec też był myśliwym i prezentował podobny pogląd do twojego, żadko strzela, raczej chodził do lasu obserwować zwierzynę , dokarmiał ją zimą kiedy była taka konieczność, był dobrym myśliwym, ale znałem jego kolegów i niestety większość z nich to banda konowałów którzy strzelali co popadnie, jeden z nich wyjątkowy kretyn był na tyle nachlany że pomylił nurogęś z bażantem, bo mu się z nad trzcin poderwała to ją kropnoł. A polowanka dewizowe też są w pożądku i prowadzone zgodnie z właściwą praktyką łowiecką, znajdź mi ładnego byka jelenia w polsce. Wiem czym się zajmujesz Zap bo byłem u ciebie, dostałem od ciebie wspaniały prezent. Pięknego ptaka wodnego. Czuje się dobrze okazało się że to samiec , ma samiczke również okaleczoną.
Sturnus vulgaris - 2009-11-27, 08:37
Wracając do tematu, mina tego debila co zamordował to piękne zwierze faktycznie jest mocno wk...jąca. Z czego ten palant jest dumny, że zabił piękne zwierze.
borynio - 2009-11-29, 10:00
Może troszkę z innej beczki, ale również dotyczy myślistwa. Wiecie może drodzy forumowicze, czy polowanie w obrębie ostoi zwierzyny jest dozwolone? Googlowałem, bingowałem, hakiowałem, ale konkretnej odpowiedzi nie uzyskałem na w/w temat.
A teraz drugie pytanie, jakie są uprawnienia myśliwego podczas polowania. Na jednym z forów czytałem ciekawą dyskusję na ten temat, i wynikało z niej, że myśliwy ma praktycznie większe prawa jak policja, jezeli teren jest nieoznakowany zakazem wstępu. Było to forum myśliwskie, i wolałem nie zabierać tam głosu, aby nie być zlinczowanym. Przejrzałem ustawę łowiecką, i oprócz wrażenia, że ustawę pisał myśliwy dla myśliwych, nie znalazłem tam wyczerpujących informacji.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
GrzegorzBP - 2009-11-29, 11:14
| borynio napisał/a: | | że myśliwy ma praktycznie większe prawa jak policja, jezeli teren jest nieoznakowany zakazem wstępu. |
Jego prawa reguluje dokładnie PŁ i UoOP więc bez przesady - a co dyskusji ... no coż poczytaj sobie dyskusję co niektórych "przyrodników" uważają że im też wszystko wolno - więc jak w każdej grupie znajdują się nawiedzeni
borynio - 2009-11-29, 11:51
| GrzegorzBP napisał/a: | borynio napisał/a:
że myśliwy ma praktycznie większe prawa jak policja, jezeli teren jest nieoznakowany zakazem wstępu.
Jego prawa reguluje dokładnie PŁ i UoOP więc bez przesady |
A proszę zacytuj jeszcze to co napisałem przed przecinkiem, który się stawia przed "że" bo z takiego cytowania, to wynika troszkę co innego, niż to, co ja napisałem.
Wiem, że wina leży po obu stronach, i ja nie chciałem nikogo ganić, chciałem tylko sprawdzić jakie myśliwy ma uprawnienia i tyle. Nie chciałem poruszać tematu łowiectwa, bo o tym już wiele bitów naklikano.
Dzięki za namiary, poszukam i tam.
|
|
|