Ochrona przyrody - zespół zadaniowy dla PB
GrzegorzBP - 2008-12-04, 12:58
| xhardcorex napisał/a: | | z ptakami można inaczej postępować. | dlatego dla nich tworzy się strefy.
| xhardcorex napisał/a: | | a w trakcie sezonu lęgowego tylko jakieś młodsze stadia rozwojowe drzewostanu |
jeśli jest wyznaczona przez Wojewodę strefa to w stefie ścisłej nie robi się nic przez cały rok. W przypadku RDLP w Warszawie - granice stref wyznaczane są przy udziale TP Bocian - no fak może się to nie podobać co poniektórym bo jak to - NGO wspólnie z LP wyznacza strefy??? Granice są po prostu wyznaczane zgodnie z wymogami dla gatunku.
| mysz leśna napisał/a: | GrzegorzBP napisał/a:
Po drugie nie ma mowy o gatunkach chrząszczy - że niby dla nich jak kłamliwie twierdzisz wyznacza się strefy.
Niczego takiego nie twierdziłem. |
czyżby ? no cóż proponuję wycieczkę do apteki po bilobil bo któż inny jak nie Doktryna napisał kilka postów wcześniej:
| mysz leśna napisał/a: | Według rozporządzenia w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, zakazy niszczenia siedlisk oraz płoszenia dotyczą wszystkich gatunków objętych ochroną ścisłą oraz niektórych gatunków objętych ochroną częściową:
kp.org.pl/pdf/prawo/rozporz_zwierz_chron_2004.htm
W praktyce oznacza to zakaz wycinki w okresie lęgowym ptaków oraz usuwania drzew zasiedlonych przez chrząszcze (również larwy żyjących w drewnie). |
GrzegorzBP - 2008-12-04, 13:09
| mysz leśna napisał/a: | dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000.
A to też w praktyce może w wielu przypadkach oznaczać zakaz wycinania co najmniej drzew bezpośrednio zasiedlonych przez gatunki dyrektywowe. |
no to już po prostu genialna interpretacja - myślę że warta co najmniej Nobla
bo choć pisze wyrażnie w ustawie że chodzi o "cele ochrony" ty piszesz o gatunkach dyrektywowych a więc o wszystkich. a mowi ci coś hasło załącznik I? IBA? zaiste godne Nobla. Jak w rosyjskim dowcipie o naukowcach który doszli na podstawie doświadczeń doszli do wniosku iż oko przez nerwy ma połączenie z d@#ą. Jak ? kiedy wsadzili pacjętowi palec do oka to się posra%^ł a jak wsadzili do tyłka to się popłakał.
mysz leśna - 2008-12-04, 16:45 Temat postu: brak ochrony gatunkowej w Polsce ? Podobno rozporządzenia o ochronie gatunkowej utraciły moc 15 listopada, czyli wraz z wejściem w życie nowelizacji ustawy o ochronie przyrody. Ministerstwo środowiska twierdzi że nie, ponieważ zmienione wytyczne do rozporządzenia znajdują sie w innym artykule niż delegacja do wydania rozporządzenia. Bo według ministerstwa zmiany wprowadzone do wytycznych są "nieistotne". A przecież likwidują one niektóre sprzeczności z prawem unijnym ...
Tyle informacji z wiarygodnych źródeł.
Więc na dzisiaj część rozważań na temat wycinania drzew w okresie lęgowym jest całkowicie abstrakcyjna ...
GrzegorzBP - 2008-12-05, 08:27
| mysz leśna napisał/a: | | Podobno rozporządzenia o ochronie gatunkowej utraciły moc 15 listopada |
Nie nie utraciły - dokładnie opisuje to art 153,156 i 157
| mysz leśna napisał/a: | | Tyle informacji z wiarygodnych źródeł |
to tyle jeśli chodzi o wiarygodne źródła
Jarek P - 2008-12-05, 08:50
| GrzegorzBP napisał/a: | | Nie nie utraciły - dokładnie opisuje to art 153,156 i 157 |
Grzesiu, te artykuły dotyczą ustawy z 1991 roku, a mysz leśna pyta o ostatnią nowelizację. Ale, tak czy inaczej, ja nie znalazłem w tej nowelizacji artykułu, który by stwierdzał, że dotychczasowe rozporządzenia tracą moc.
mysz leśna - 2008-12-05, 11:04
| Jarek P napisał/a: | | nie znalazłem w tej nowelizacji artykułu, który by stwierdzał, że dotychczasowe rozporządzenia tracą moc. | Nie ma tam przede wszystkum artykułu mówiącego, że NIE tracą mocy do czasu wejścia w życie nowych. Podobno ta najnowsza ustawa o zmianie ustawy spowodowała ich unieważnienie na podstawie § 32 ust. 2 rozporządzenia w sprawie zasad techniki prawodawczej:
isip.sejm.gov.pl
Artykuły 153, 156 i 157 dotyczą aktów wydanych na podstawie ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, które przestały obowiazywać po wydaniu nowych rozporządzeń w roku 2004. Artykuły przejściowe w zmienianej ustawie nie mogą działać w odniesieniu zmian wprowadzanych w tej ustawie w przyszlości. Powinny znaleźć się w ustawie nowelizującej, czyli tej z 2008 roku.
Natomiast nowe rozporządzenia muszą się koniecznie pojawić, bo dotychczasowe nawet gdyby nie utraciły mocy są merytoryczie sprzeczne z nowym brzmieniem ustawy i prawem UE.
mysz leśna - 2008-12-05, 12:07
I jeszcze raz powrót do podstawowego pytania dotyczącego wycinki drzew w okresie lęgowym.
Rozporządzenie o ochronie zwierząt utraciło moc, a oprócz tego nielegalny jest np. § 8:
Zakazy, o których mowa w § 6, w stosunku do dziko występujących zwierząt należących do gatunków, o których mowa w § 2 i 3, z wyjątkiem gatunków przy nazwach których w załączniku nr 1 do rozporządzenia zamieszczono symbol "(1)", nie dotyczą wykonywania czynności związanych z prowadzeniem racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej, jeżeli technologia prac uniemożliwia przestrzeganie zakazów.
Ponieważ w znowelizowanej ustawie zmieniono brzmienie Art.52 ust.2 pkt 5. Dotychczas bylo tak:
5) wykonywania czynnosci zwiazanych z prowadzeniem racjonalnej gospodarki rolnej, lesnej lub rybackiej, jezeli technologia prac uniemozliwia przestrzeganie zakazow;
A teraz jest tak:
5) zapobiegania powaznym szkodom, w szczegolnosci w gospodarstwach rolnych, lesnych lub rybackich;
Zmiana zostala dokonana pod wplywem grozby postawienia Polski przez Europejskim Trybunalem Sprawiedliwosci za sprzecznosc naszego prawa z przwem UE.
Więc wygląda na to, że szkodzenie zwierzętom chronionym podczas wycinki drzew jest na pewno niezgodne z prawem, co stawia pod znakiem zapytania legalność jakiejkolwiek wycinki w okresie lęgowym. Z tym że na razie nie ma nowego rozporządzenia.
Cephalanthera - 2008-12-05, 13:00
w kontekście tego o czym tu piszecie widzę jedno wyjście - poważną weryfikację listy gatunków chronionych ptaków. Nie ma sensu obejmować ścisłą ochrona gatunkową 98% gatunków ptaków lęgowych (plus te kilka gatunków objętych ochroną częściową). Traci to sens i zdolność logicznego pojmowania. Podobnie jak np objęcie ochroną gatunkową kilku gatunków porostów i mszaków, po których każdy zapatrzony w ptaszki ornitolog depcze chodząc po lesie. Może wobec tego powinno się zakazać wchodzenia osobom postronnym do lasu?
GrzegorzBP - 2008-12-05, 14:39
| Jarek P napisał/a: | | Grzesiu, te artykuły dotyczą ustawy z 1991 roku |
Zgadza się bo jest to TYLKO nowelizacja ustawy z 2004 roku. Mówiąć łopatologicznie w ustawę z 2004 wpisano nowe paragrafy - cały czas mamy więć ustawę z 2004 roku a nie jak usiłuje wciskać ciemnote Dokrtyna jakąś nową ustawę z 2008 roku. Tak więc Jarku wszystko się zgadza i jest tak jak trzeba.
| mysz leśna napisał/a: | | Powinny znaleźć się w ustawie nowelizującej, czyli tej z 2008 roku. |
o geniuszu a jaką to mamy ustawę nowelizującą z 2008r
mamy jedynie znowelizowaną w 2008r ustawę z 2004roku.
I tyle - zmień źródło danych z tego woda delikatnie mówiąc smrodkiem zalatuje.
| mysz leśna napisał/a: | A teraz jest tak:
5) zapobiegania powaznym szkodom, w szczegolnosci w gospodarstwach rolnych, lesnych lub rybackich;
Zmiana zostala dokonana pod wplywem grozby postawienia Polski przez Europejskim Trybunalem Sprawiedliwosci za sprzecznosc naszego prawa z przwem UE.
Więc wygląda na to, że szkodzenie zwierzętom chronionym podczas wycinki drzew jest na pewno niezgodne z prawem, co stawia pod znakiem zapytania legalność jakiejkolwiek wycinki w okresie lęgowym. Z tym że na razie nie ma nowego rozporządzenia |
Jasne tylko że ktoś kto ci udzila takiej podpowiedzi nie zwrócił uwagi lub nie ma pojęcia iż ustawę czyta się od ogółu do szczegółu a nie wspak
w związku z tym mamy art 52 ust 2 w brzmieniu -" w stosunku do (...) zwierząt (...) mogą być wprowadzone, w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występujących (...) odstępstwa od zakazów o których mowa w ust 1, dotyczące:
(1,2,3,4...)
5 - zapobiegania poważnym szkodom w szczegłoności w (...) gospodarce leśnej (...)
GrzegorzBP - 2008-12-05, 14:43
Ponadto w art 52 ust 1 jest wyrażna delegacja dla MS iż w odniesieniu do gatunków objetych ochrona gatunkową mogą być ale nie muszą wprowadzone zakazy. Czyli MS wydając rozporządzenie może dywersyfikować poszczegłone zakazy w odniesieniu do poszczegółnych gatunków wybierając je z "propozycji" zawartych w punktach 1 do 14 ust 2 art 52.
Tak więć kolejny zong
mysz leśna - 2008-12-05, 16:22
Dla porządku. Tutaj mamy do czynienia z dwoma zagadnieniami:
1) Czy rozporządzenia o ochronie gatunkowej utraciły moc:
| GrzegorzBP napisał/a: | | cały czas mamy więć ustawę z 2004 roku | Zmienioną w sposób ISTOTNY przez ustawę nowelizującą z 2008 roku. Według rozporządzenia w sprawie "Zasad techniki prawodawczej":
32.2. Jeżeli zmienia się treść przepisu upoważniającego do wydania aktu wykonawczego w ten sposób, że zmienia się rodzaj aktu wykonawczego albo zakres spraw przekazanych do uregulowania aktem wykonawczym lub wytyczne dotyczące treści tego aktu, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej treść przepisu upoważniającego.
2) czy ich treść jest zgodna z prawem, czyli przede wszystkim ze znowelizowaną ustawą o ochronie przyrody:
Odstępstwo mówiące o racjonalnej gospodarce leśnej i innej wpisane do rozporządzenia:
§ 8 Zakazy nie dotyczą wykonywania czynności związanych z prowadzeniem racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej, jeżeli technologia prac uniemożliwia przestrzeganie zakazów.
jest niezgodne z prawem, ponieważ nie ma już czegoś takiego w ustawie. Dlatego że było niezgodne z prawem unijnym. W tej chwili jest ono wzięte Z POWIETRZA. Powinno być co najwyżej mowa o zapobiegania poważnym szkodom, w szczególności w gospodarstwach rolnych, leśnych lub rybackich. I to w dodatku w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występujących ... jak sam zacytowałeś. Jeżeli nawet by przyjąć, że rozporządzenie ma moc, to musi być ono zmienione.
| GrzegorzBP napisał/a: | | mogą być ale nie muszą wprowadzone zakazy. | Wydaje mi się, że w przypadku gatunków chronionych prawem unijnym MUSZĄ być wybrane określone zakazy. Bo inaczej nie byłyby chronione, a to byłoby naruszeniem prawa unijnego i skutkowałoby skargami wysyłanymi przez organizacje chroniące przyrodę, a następnie postępowaniami DYSCYPLINARNYMI.
Kicuś - 2008-12-05, 17:32
Wcale nie trzeba chronić wprowadzając zakazy. Wystarczyłoby wdrożyć właściwe procedury, a za to odpowiadają organy ochrony przyrody. Gratuluję myszy leśnej policyjnych zapędów. Elementarna wiedza pedagogiczna wskazuje, że lepszą metodą wychowawczą jest działanie poprzez system pochwał, a dopiero w dalszej kolejności kar.
A, tak w ogóle, czy dyskutanci są prawnikami, że tak sobie lekko interpretują przepisy? Wolałbym, by wypowiedzieli się w tej materii specjaliści ministerialni - przecież w ministerstwie jest departament edukacji i to chyba on winien pierwszy ruszyć do "boju", by nas wyedukować.
Gdybym był na miejscu jakiegokolwiek właściciela czy zarządzającego jakimś skrawkiem ziemi, to pierwsze co bym zrobił to postarał się o to by konserwator przyrody zinwentaryzował mi czy nie mam czegoś chronionego, a potem ustalił co mogę, a czego nie mogę robić. A później zobaczyłbym jak to ma się do prawa własności i swobodnego dysponowania nią, a jeszcze później poszukałbym procedur odszkodowawczych za uszczuplenie moich praw własności.
Dlaczego bym tak plan działania przyjął? Bo z powyższej dyskusji wynika, że "chłop swoje i baba swoje" i nijak nie widać końca sporu - takie "golono, strzyżono".
To może moderator wyśle wątpliwości zgłoszone w tej dyskusji do kogoś z ministerstwa środowiska by udzielił nam klarownej wykładni?
A tak na marginesie mam pytanie: na mojej działce, w ogródku mam przez całe lato dużo rudzików, kopciuszków, muchołówek, sikorek, zalatują dzięcioły pstre. No i niestety zdarza się, że koty coś tam upolują. Jak to się ma do ochrony gatunkowej? Czy mam te koty eksterminować? Jeśli tak, to jak mam zwalczać myszy? Niehumanitarnymi łapkami czy trucizną?
GrzegorzBP - 2008-12-09, 08:58
| mysz leśna napisał/a: | | Zmienioną w sposób ISTOTNY przez ustawę nowelizującą z 2008 roku. |
tylko że nie jest to ustawa NOWELIZUJĄCA i NOWELIZACJA USTAWY - więc cała reszta toku myślenia to bełkot.
| mysz leśna napisał/a: | | 32.2. Jeżeli zmienia się treść przepisu upoważniającego do wydania aktu wykonawczego w ten sposób, że zmienia się rodzaj aktu wykonawczego albo zakres spraw przekazanych do uregulowania aktem wykonawczym lub wytyczne dotyczące treści tego aktu, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej treść przepisu upoważniającego. |
teść przepisu się nie zmieniła - ustawodawca zobligował do tego MŚ
sposób się nie zminił - ma być wydane rozporządzenie
rodzaj aktu - bez zmian - rozporządzenie
zakres - bez zmian - regulacje dotyczą gatunków dziko wystepuacych objętych ochroną
wytyczne - bez zmian - ma wybrać z istniejących zakazów
a więc - kolejne pudło
| mysz leśna napisał/a: | | skutkowałoby skargami wysyłanymi przez organizacje chroniące przyrodę |
no to gdzie te skargi?????
Jarek P - 2008-12-09, 09:32
| Kicuś napisał/a: | | A, tak w ogóle, czy dyskutanci są prawnikami, że tak sobie lekko interpretują przepisy? |
Dyskutanci nie są prawnikami, ale pracują bądź pracowali w urzędach administracji publicznej, więc z prawem i jego interpretacją mamy co nieco doczynienia.
| Kicuś napisał/a: | | Gdybym był na miejscu jakiegokolwiek właściciela czy zarządzającego jakimś skrawkiem ziemi, to pierwsze co bym zrobił to postarał się o to by konserwator przyrody zinwentaryzował mi czy nie mam czegoś chronionego, a potem ustalił co mogę, a czego nie mogę robić. A później zobaczyłbym jak to ma się do prawa własności i swobodnego dysponowania nią, a jeszcze później poszukałbym procedur odszkodowawczych za uszczuplenie moich praw własności. |
Kolega z USA przyjechał ?? Bo to co piszesz jakoś niebardzo pasuje do Polskiej rzeczywistości. Ograniczenia w prawie własności okreśaja w Polsce rozliczne ustawy, w tym i ustawa o ochronie przyrody. Jest tam też napisane co należy do obowiązków WKP, i za co można dostać odszkodowanie.
| Kicuś napisał/a: | | No i niestety zdarza się, że koty coś tam upolują. Jak to się ma do ochrony gatunkowej? Czy mam te koty eksterminować? Jeśli tak, to jak mam zwalczać myszy? Niehumanitarnymi łapkami czy trucizną? |
No cóż kota ścigać nie będziemy, chyba, że celowo szkolisz go do tego procederu.
A tak wogóle to witamy nowego kolegę na forum
mysz leśna - 2008-12-09, 12:57
| GrzegorzBP napisał/a: | | &*)(_)(^*&$&#$& | Powiem krótko. Treść rozporządzenia jest niezgodna zarówno ze zmieniną ostatnio ustawą o ochronie przyrody jak i dyrektywami UE.
|
|
|