To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Dorodne świerki w PB

Weles - 2008-02-18, 20:12

GrzegorzBP napisał/a:
ano dlatego że nie spełniają definicji ustawowej - co może być uznane za park narodowy. Równie dobrze można stworzyć PN na kartoflisku i poddać do renaturalizacji.


Lasy spełniające definicję ustawową przeplatają się z drzewostanami nie spełniającymi takiej definicji. Nie da się utworzyć PN tylko na terenie tych pierwszych, bo wtedy park miałby kształt szachownicy. Masz rację z kartofliskiem – każdy teren można poddać renaturalizacji i z czasem będzie on zasługiwał na obcięcie go parkiem narodowym lub rezerwatem. Jednak PB to nie kartoflisko, a jeden sprzężony ze sobą organizm (drzewostany pocenturiowskie również). Aby ten organizm ujednolicić należy przywrócić pozostałym drzewostanom naturalny charakter (w jaki sposób to zrobić to inny temat).

GrzegorzBP napisał/a:
chyba miałaś na myśli ZUL-owców. Bo to ZUL-e a nie pracownicy SL wykonują zabiegi.


ZUL-owcy wykonują, ale ktoś musi to koordynować i pilnować, a leśnicy chyba lepiej znają się na przebudowie niż ZUL-owcy.

GrzegorzBP napisał/a:
jaka jest chłonnosć rynku lokalnego? 10-20% pozyskania? góra. a co z resztą? musi wyjechać inaczej szalak trafi.


Rynek lokalny to termin wymyślony dla uspokojenia mieszkańców, dla których puszcza jest źródłem drewna do celów budowlanych i grzewczych. Od przybytku głowa nie boli, jeśli podczas przebudowy drzewostanów będzie nadmiar surowca, nikt nie stawia ograniczeń dla rynku ogólnokrajowego. Gorzej gdyby na początku istnienia parku na całym obszarze puszczy, nie było w ogóle drewna na potrzeby lokalne, wtedy pojawiłyby się zapewne głosy niezadowolenia, że puszcza jest pod bokiem, a drewno trzeba ściągać dziesiątkami lub setkami kilometrów z innych terenów. Jeśli rynek lokalny będzie zaspokojony to tylko się cieszyć.

GrzegorzBP napisał/a:
Zrozum przygotowana przez N-gosy wizja PB to utopia odrewana od realiów - lokalne rynki, gospodarstwa agroturystyczne, to piękne wizje ale oderwane od rzeczywistości.


Już swego czasu rozmawialiśmy na ten temat, wizja ta wcale nie jest utopią. Pomijając rynek lokalny (przed chwilą o tym pisałem) to turystyka jest jedyną szansą dla mieszkańców na godziwe życie i dobre pieniądze. Mam nadzieje, że nie zaliczasz się do grona osób, które uważają, że praca w lesie z pilarką w ręce to największy zaszczyt i przywilej. Czasy, gdy mieszkańcy mogli pracować tylko „w lesie” mijają. Zobacz ile osób znajduje zatrudnienie w branży turystycznej, w gastronomii, w hotelach w Białowieży, ile odprowadzają one podatków na rzecz gminy. Teraz Białowieża jest przeciążona, bo ośrodki budują się tylko tam. Gdyby PN objął teren całej PB szanse na rozwój miałyby Hajnówka, Narewka i inne miejscowości na skraju puszczy.
Dziwi mnie, dlaczego tak atakujesz koncepcję PN na całym obszarze PB? Wydawałoby się, że stoimy po tej samej stronie barykady. Często piszesz o tym, że zajmujesz się ochroną przyrody. W tym przypadku jednak działasz na innym froncie. Mógłbym to zrozumieć gdybyś pracował w LP na terenie PB, ale chyba tak nie jest....

GrzegorzBP - 2008-02-20, 13:26

Weles napisał/a:
Nie da się utworzyć PN tylko na terenie tych pierwszych, bo wtedy park miałby kształt szachownicy

no i właśnie odpowiedziałeś sobie na pytanie dlaczego nie da się powiększyć PN.
Weles napisał/a:
Jednak PB to nie kartoflisko,

w wielu miejscach to "kartoflisko" tylko w innym wymiarze - drzewa na nieodpowiednich siedliskach, niewiadomego pochodzenia, w układach w jakich Przyroda by nie wymysliła itp.
Weles napisał/a:
w jaki sposób to zrobić to inny temat

no właśnie i póki to nie nastąpi to proces powiększenia PN jest skazany na klęskę.
Weles napisał/a:
Gdyby PN objął teren całej PB szanse na rozwój miałyby Hajnówka, Narewka i inne miejscowości na skraju puszczy.

to mit. Czemu? jest coś co się nazywa "produkt turystyczny" i "top target" co to oznacza ano mniej wiecej to, że każdy rejon ma swój produkt - mówisz Tatry myślisz Zakopane, małopolska - Kraków, Białowieża - Puszcza. itp. Znam załozenia turystyki na obszarze gmin puszczańskich i są one awykonalne i odrealnione ekonomicznie. Czemu? po pierwsze - aby stworzyć gospodarstwo agro trzeba zainwestować - z czego? albo ze sprzedaży gruntów albo z kredytu. Inaczej kto przyjedzie do rozwalającej siechałupy z sławojką na podwórku? żadnych mechanizmów finansowych - preferencyjne kredyty, ulgi itp. nie zaproponowano i nie ma. Po drugie zupełnie nie określono grupy docelowej pod, którą ma być stworzona ta agroturystyka. Bowiem przyrodnik przyjeżdzająć do puszczy chce być jak najbliżen niej - czylli Białowieża i nie bedzie codziennie dojeżdzał z Hajnówki aby szwendać się po lesie po drugie nie zależy mu na "wypasie" przespać się złapać kiełbasę w locie i w krzaki. Zaś turysta z kasą chce być w centrum by mogł się pochwalić - bo co wróci do firmy i powie "wiecie co byłem w Hajnówce" :green: żadna rewleka ale "byłem w Białowieży" - to już coś. Ponadto na ile przyjżdza do Puszczy - średnia - to z opracowania turystycznego o Puszczy to jeden do półtora dnia. Czyli też kicha - aby biznes się zwacał turysta powinien siedzieć 3-do siedmiu dni. Zapomnij przez chwilę że jesteś fanem puszczy. Co bedziesz robił przez tydzień w tych miejscowościach? dobra pierwszy dzień "wieczorek zapoznawczy" drugiego gdy dojdziesz do siebie wycieczka do rezerwatu, zobaczysz żubry, kupisz trawkę na pomoście, znudzony i pogryziony przez komary zwiedzisz muzeum, po przyjściu do hotelu zobaczysz że masz kilka kleszczy. I co dalej przez kolejne dnie?????
Weles napisał/a:
Zobacz ile osób znajduje zatrudnienie w branży turystycznej, w gastronomii, w hotelach w Białowieży

tylko że wiekszosć z nich przyjeżdza z Hajnówki, lub żyje w skali roku z wynajmu pokojów dla uczniów technikum.
Weles napisał/a:
Dziwi mnie, dlaczego tak atakujesz koncepcję PN na całym obszarze PB?

bo jest bezsensowna, stworzona w oderwaniu od realiów. Ponawiam pytanie czemu jeszcze niem ma planu ochrony dla PN i RP.? A nie da się budować domu jak fundamenty są do d#$y. :twisted:
brak planów ochrony, brak miejscowych planów zagospodarowanie przestrzennego - to jest priorytet. Bez tego cała reszta jest bez sensu.
Weles napisał/a:
W tym przypadku jednak działasz na innym froncie

trudno tu mówić o frontach. Po prostu nie rajcuje mnie bezsensowe bicie piany.
Przykład - drzewa na granicy. Jaka była awantura - i co? sąd uznał że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Czy jedna strona drugą przeprosiła. ?Nie. co wiecej na ogłoszeniu wyroku nie było nawet wnioskodawców.

Wujek Kryzys - 2008-02-21, 00:06

GrzegorzBP napisał/a:
przespać się złapać kiełbasę w locie i w krzaki

Mógłbys uściślić? :green: :green:

Prem - 2008-02-21, 07:45

Nooo w jakie krzaki i z czym pod pacha albo z kim pod reke??? :green: :green: :green:
GrzegorzBP - 2008-02-21, 10:26

Wujek Kryzys napisał/a:
Mógłbys uściślić?

przespać u Lali,
kiełbasa - palcówka białowieska
krzaki - np pobocza drogi olemburskiej :green:

Prem - 2008-02-21, 11:02

Brzmi mimo wszystko obco, no ale ja bylem zaledwie 3 razy w Bialowiezy :green: Palcowka, Lala no no :green:
Sturnus vulgaris - 2008-02-21, 14:42

grzesiu przeczytaj sobie art.8 ust.2 ustawy o ochronie przyrody to apropo tego drzewostanu że się nie nadaje gdyby jedynym wyznacznikiem (a z tego co piszesz to tak by wynikało) tego czy obiąć jakiś teren parkiem narodowym czy nie był drzewostan to byśmyu do dziś połowy parków narodowych nie mieli np:Kmapinoski Park Narodowy ja wiem że ty leśnik i leśników bronił będziesz dla ciebie tylko las sie liczy i te trzebieże i inne głupoty ale wiesz czasem park narodowy nie tylko ze względu na las sie powołuje nawet jeśli powołuje się je na terenach w znacznej części zalesionych
Sturnus vulgaris - 2008-02-21, 14:53

fakt jest taki że ten kompleks leśny jako ogół dysponuje największą bioróżnorodnością fauny i flory w europie środkowej i zachodniej i z tego powodu powinien być jako całość parkiem narodowym a nie że ma na części taki czy inny drzewostan kpn też ma drzewostan w znacznej części do dupy ale jest wyjątkowy pod względem krajobrazu ukształtowania terenu pod względem historycznym walorów puszczy białowieskiem chyba nie musze wymieniać samo bogactwo gatunków ptaków kładzie większość polskich parków narodowych a ty mi o jakiś kartofliskach piszesz puszcza kampinoska też tylko małymi fragmentami jest cenna jako ekosystem leśny patrząc pod względem drzewostanu i co też nie powinna byc parkiem narodowym ale ty kwasy piszesz ja wiem że trzeba rozwiązać problemy społeczne ale to jest do zrobienia gdzie indziej sie dało tu się nie da młodzi powyjeżdżaja jak sie im podobać nie bedzie nie wszedzie może byc taki standart życia jak w warszawie krakowie czy poznaniu niestety takie sa czasy pracy na wsiach i zadupiu nie ma i nie bedzie ludność koncentruje sie w miastach a czy tam bedzie park narodowy czy nie to młodzi i tak z tamtąd wyjadą bo tam psy #@#@#@ szczekają
Cephalanthera - 2008-02-21, 15:12

Kurcze, może jakieś znaki przestankowe by się zdały? :twisted: bo nijak ładu i składu w Twoich postach nie mogę dojść..
p.szpakowski napisał/a:
wiem że ty leśnik i leśników bronił będziesz dla ciebie tylko las sie liczy i te trzebieże i inne głupoty ale wiesz czasem park narodowy nie tylko ze względu na las

Rozróżniaj troszkę las od zgrupowania drzew zwanego drzewostanem. Las to również rośliny, ptaki, cieki wodne - jednym słowem "całość".
Co masz w PB oprócz lasu? Te polany, bagienka to również składnik ekosystemu leśnego.
p.szpakowski napisał/a:
las sie liczy i te trzebieże i inne głupoty

:green:

Namor - 2008-02-21, 23:27

Przez ostatnie zimowe [po opadach śniegu] dni łaziłem po PB. W dawnym 'rezerwacie ścisłym' znacznie mniej tropów i spotkanych jeleni, żubrów itp. niż w lasach gospodarczych. Chyba jednak bardziej smakują świeże nasadzenia, niż to co rośnie samo w 'rezerwacie'. A sam rezerwat w wielu miejscach wyjątkowo malowniczy, bo całe połacie leżących wiekowych sosen robią wrażenie, ale sam jestem ciekawy co dalej z tym będzie, bo głównie to grab jest w młodym pokoleniu. Gęstwina ta najwyraźniej przeszkadza kopytnym [choć rysie chyba sa zadowolone, bo ich tropy były]. Zresztą ten malowniczy obraz też na swój sposób jest nienaturalny, bo nagle jednowiekowy drzewostan wali się na ziemię i pozostają tylko nieliczne średnie drzewka, ale już innego gatunku.
GrzegorzBP - 2008-02-22, 08:07

art 8 ust 2 Park narodowy obejmuje obszar wyróżniający się szczególnymi
wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi- jakie szczególne wartości ma drzewostan niewiadomego pochodzenia? rosnące pod linijkę drzewa?
p.szpakowski napisał/a:
drzewostan kpn też ma drzewostan w znacznej części do dupy ale jest wyjątkowy pod względem krajobrazu ukształtowania terenu pod względem historycznym walorów puszczy białowieskiem chyba nie musze wymieniać samo bogactwo gatunków ptaków kładzie większość polskich parków narodowych a ty mi o jakiś kartofliskach piszesz puszcza kampinoska też tylko małymi fragmentami jest cenna jako ekosystem leśny patrząc pod względem drzewostanu i co też nie powinna byc parkiem narodowym ale ty kwasy piszesz ja wiem że trzeba rozwiązać problemy społeczne ale to jest do zrobienia gdzie indziej sie dało tu się nie da młodzi powyjeżdżaja jak sie im podobać nie bedzie nie wszedzie może byc taki standart życia jak w warszawie krakowie czy

jachciecjamiecjasra#a czytalchoctoconapisalprzeczytajprzemyslprzeredagujzastanowsieipomysl. :green:
ponadto nie masz zielonego pojęcia dlaczego utworzono KPN - poczytaj sobie opracowania Kobenzów to będziesz wiedział a nie bzdury wypisywał Sorki ale nie chce mi sie klepac w klawiature i tlumaczyc co i jak. Powiem tylko tyle ze w przypadku KPN las to kwiatek do korzucha.

GrzegorzBP - 2008-02-22, 08:10

Cephalanthera napisał/a:
Rozróżniaj troszkę las od zgrupowania drzew zwanego drzewostanem.

daruj sobie to trochę tak jakby dyskutować z ślepym o kolorach albo z głuchym o operze :green:

Sturnus vulgaris - 2008-02-22, 08:25

no własinie darłóje sobie bo nie chce mni sie stókać w klawiatóre z tobą inteligencikó specó od spraw wszelkich
Cephalanthera - 2008-02-22, 08:32

p.szpakowski napisał/a:
no własinie darłóje sobie bo nie chce mni sie stókać w klawiatóre z tobą inteligencikó specó od spraw wszelkich

może i dobrze... :roll:

Cephalanthera - 2008-02-22, 08:36

Namor napisał/a:
bo całe połacie leżących wiekowych sosen robią wrażenie, ale sam jestem ciekawy co dalej z tym będzie, bo głównie to grab jest w młodym pokoleniu.

Ano grabina grądem zwana :lol: tyle że pod zwartym łanem grabów nie tylko zwierzyny nie będzie ale i runa nijakiego. Oczywiście to potrwa jakieś 100 lat, później grab zacznie obumierać i pojawią się inne gatunki.
Ale przez ten czas leśnikom (albo parkowcom) będzie się dostawało za "monokultury grabowe" :twisted: . A efektu nikt z nas nie zobaczy :sad:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group