Ochrona przyrody - azbest
Batman - 2007-12-06, 21:20
| Ania B. napisał/a: | | Ciekawa jestem czy podejmą jakieś kroki, albo czy przynajmniej dostanę odpowiedź. |
Warto tez z ramienia jakiejs org. ekologicznej zebrac pare probek i wyslac do ekspertyzy do Wojewodzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy okazji: czy WIOŚP moze odmowić wykonania takiej ekspertyzy (badz zlecenia jej) zwyklemu obywatelowi? Wiadomo ze organizacja ma wieksza sile przebicia ale co innego zgloszenie a co innego zwrocenie sie z wnioskeim o przeprowadzenie ekspertyzy - bez niej zwykle ciezko jest udowodnic ze taki gruz zawiera azbest, no chyba ze sa całe kawałki płyt eternitowych.
GrzegorzBP - 2007-12-07, 08:48
| Batman napisał/a: | | Warto tez z ramienia jakiejs org. ekologicznej zebrac pare probek |
a w jakim celu???? zeby potwierdzili że to azbest a nie modelina???? ponadto czy masz dostarczającą wiedzę na temat zbierania próbek? wiesz jak należy ją zabiezpieczyć w trakcie transportu? wysyłania? jak musi być jej wielkość? Pomysł do kitu.
A wręcz czesto szkodliwy. Bo jeśli jest azbest widoczny gołym okiem to jaką ekspertyzę jeszcze potrzeba? Ponadto przy usuwaniu płyt azbestowych standartowo firma która to robi robi badania gleby - na miejscu!!!! jak jest skażenie ładująziemię i wywożą na jej miejsce przywożąc nową czystą.
Ania B. - 2007-12-07, 10:18
Próbek żadnych nie będę pobierać, bo na pierwszy rzut oka widać że to popękane płyty eternitowe.
Poza tym jak nie będą chcieli nic z tym zrobić, to i próbki pewnie nie wiele pomogą.
Batman - 2007-12-08, 06:08
| GrzegorzBP napisał/a: | | a w jakim celu???? zeby potwierdzili że to azbest a nie modelina???? ponadto czy masz dostarczającą wiedzę na temat zbierania próbek? wiesz jak należy ją zabiezpieczyć w trakcie transportu? wysyłania? jak musi być jej wielkość? Pomysł do kitu. |
My mielismy przypadek taki, ze gruz chcieli sypac jak juz wspomnaielm na utwardzenie drogi gruntowej -byl to przemielony na kawaleczki śrut, w ktorym daly sie zauwazyc kwalaki eternitu. Burmistrz jak i radni Pobiedzisk powiedzieli ze tam eternitu nie ma, pracownicy mowili co innego bo wiedzieli co mielili i co wozili wywrotkami. Trzeba bylo udowodnic ze rzeczywiscie gruz ten zawiera azbest, ale skoro pomysl uwazasz do kitu, to moze bys sie laskawie zainteresowal konkretniej najpierw tematem, zanim rzucisz ni z gruszki ni z pietruszki... po szczegoly odsylam do zrodla czyli PKE okreg wielkopolska
| Ania B. napisał/a: | | Próbek żadnych nie będę pobierać, bo na pierwszy rzut oka widać że to popękane płyty eternitowe. |
Skoro nie ma watpliwosci to nie jest to konieczne
GrzegorzBP - 2007-12-10, 08:07
| Batman napisał/a: | | to moze bys sie laskawie zainteresowal konkretniej najpierw tematem |
się łaskawie zainteresowałem - a czy odpowiedz jest z gruszki.... przeczytaj kontekst swojej wypowiedzi udzielonej na zapytanie Ani B.
|
|
|