To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Kuluary - Forumowicze - dziennikarzami...???

Jarek P - 2007-05-14, 13:27

Na temat Vichy się nie wypowiem. A co do PRL to było to państwo uznawane przez cały świat (czy jakiś kraj na Świecie nie uznawał PRL?) wydawało akty urodzenia, zaświadczenia, dyplomy, akty zgonu itp, itd, którymi wszyscy sie posługiwaliśmy i miało swoje służy - tak jak każde inne państwo na Świecie. Moim skromnym zdaniem dzisiaj nie można osądzać samego istnienia państwa i jego służb. Trzeba ścigać pojedynczych zbrodniarzy, którzy dopuszczali się działań niezgodnyhch z prawem, również tych, którzy wydawali im polecenia, ale nie na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. to jest nie tylko nie sprawiedliwe, ale i szkodliwe dla Polski dzisiaj - kto zechce współpracować z taką czy inną służbą mając w perspektywie "lincz"?
SMUGA - 2007-05-14, 17:15

dissidens napisał/a:
SMUGA napisał/a:
'82 stawał o 3-ciej rano w kolejkę do sklepu...

Mam 35 lat, też stałem w niejednej kolejce. Nie uważam się za bohatera.

Ja mam 38 lat... I w stanie wojennym nie stałem po nocach w kolejkach...
dissidens napisał/a:
Cytat:
IV RP jest koszmarnie słabym państwem...
Boi się strasznie mechanizmów demokratycznych...

Nieprawda.

Bardzo słabym...
Koszmarnie boi się sprzeciwu i odmiennego zdania...
I wszelkiej krytyki...
Co to za pomysł Marszałka Dorna, by dzielić dziennikarzy pracujących w Sejmie...
Jeżeli opozycja w sejmie jest za słabo reprezentatywna, to niech choć TK sprawuje pieczę nad zgodnym z Konstytucją tworzeniem prawa...
Zasz jakiś organ, który mógłby skutecznie kontrolować i stawiać veto takiej radosnej twórczości ustawodawczej...?
Musi być jakaś przeciwwaga...
Ja nie rozumiem ludzi, którzy dają twarz durnym pomysłom...
Wszyscy koledzy partyjni popierali pomysł Gosiewskiego otworzenia stacji we Włoszczowej..
Ba - pokazywano wyliczenia ekonomicznie uzasadniające tą decyzję...
Nawet w samym PKP...
Rzecznik PKP w jednym wywiadzie mówi o nierentowności różnych stacji i konieczności ich zamykania, a tu twierdzi, ze jest to ekonomicznie uzasadnione...
Czytałem ostatnio wywiad z Markiem Jurkiem - premier Kaczyński nie jawi się w nim zbyt optymistycznie...
Zobacz jak polski rzad radzi sobie teraz ze stosunkami sąsiedzkimi z Rosją...
Myślisz, ze wymachiwanie szabelką coś da?...
Wątpię...
Kraje starej UE tym razem postanowią umrzeć za Gdańsk szczerze wątpię...
Potrzeba zajebiście prowadzonej dyplomacji, by osiągnąć wszystkie cele i utrzymać Rosję w błednym odczuciu, ze jest górą...
Wypinanie cycków nic tu nie da...
Rosjanie napewno nas nie wyzwolili, ale myślę, ze wielu ocalili...
Naprawdę odpowiada Ci system gdzie rozmowa telefoniczna skraca się do zdania: "spotkajmy się, to nie jest rozmowa na telefon"...
To są zdania z najkoszmarniejszych czasów życia w krajech dawnego bloku sowieckiego...
Naprawdę uważasz, ze niesforną młodzież (mającą własne zdanie) należy zamykać w specjalnych szkołach?...
Że zamiast drugiej Japonii stworzymy drugie Chiny z wszechobecnymi mundurkami?...
Ile mozna tolerowac takiego "speca" w MEN'ie?...
Jak mozna człowieka dwudziestoparoletniego (który rok wcześniej był kibolem zafascynowanym faszystowskimi emblematami) uczynić ministrem gospodarki morskiej?
Właśnie mówią w radiu jak to pis'owski prezydent miasta Radomia (krytykując kiedys wojewodę z SLD za kupno nowej lanci) kupił sobie wypasioną audicę za ponad 200 tys - na koszt podatnika rzecz jasne...
Wierzysz, ze Polacy zawsze walczyli w słusznej sprawie?..
Zawsze bronili meżnie innych ucisnionych ludów?...
Wymień pięć rys na honorze polskiego zołnierza?...
Pięć faktów historycznych, gdy polski mundur #@#@#@ się krwią niewinnych ludzi...
I ja cały czas myślę o tych czasach, gdy w polsce nie ządzili sowieci...
czyli tak przed 1994 rokiem?...
Nie znasz?...
Przecież są...
I tyle...
Wg mnie to oswiadczenie o niewspółpracy, to wymuszona lojalka władz IV RP...
"Kto nie jest z nami ten jest przeciwko nam"...
Był moment kiedy wszyscy politycy PiS'u lubili używać takiego sformułowania: "prosimy nie przeszkadzać..."
No jasne: nie jestescie z nami, to przynajmniej nie przeszkadzajcie...
Marzenie obecnego premiera:
Niech Ci co nie chcą byc z nami w tej odnowie wyjadą z Polski... Jak juz wszystko naprawimy, to sie da ogłoszenie w prasie zagranicznej, ze jak chcą to mogą wracać...
A może sms im sie wyśle - znamy przecież nr'y do wszystkich - musieli podać przed wyjazdem...

SMUGA - 2007-05-14, 17:16

Jarek P napisał/a:
Na temat Vichy się nie wypowiem. A co do PRL to było to państwo uznawane przez cały świat (czy jakiś kraj na Świecie nie uznawał PRL?) wydawało akty urodzenia, zaświadczenia, dyplomy, akty zgonu itp, itd, którymi wszyscy sie posługiwaliśmy i miało swoje służy - tak jak każde inne państwo na Świecie. Moim skromnym zdaniem dzisiaj nie można osądzać samego istnienia państwa i jego służb. Trzeba ścigać pojedynczych zbrodniarzy, którzy dopuszczali się działań niezgodnyhch z prawem, również tych, którzy wydawali im polecenia, ale nie na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. to jest nie tylko nie sprawiedliwe, ale i szkodliwe dla Polski dzisiaj - kto zechce współpracować z taką czy inną służbą mając w perspektywie "lincz"?

Zgadzam się z tym w stu procentach...

Marfu - 2007-05-14, 18:47

Zrobilo sie ciekawie... Uwielbiam takie ogolnopolityczne dyskusje !!! Krotko :-)

dissidens napisał/a:
No właśnie, dlaczego nie ma centrum prawdziwego w Polsce czegoś zupełnie nowego na bazie forumowiczów tego forum w połowie :) ? Polacy tęsknią do NOWEJ silnej partii między lewicą, ludowcami wszelkimi i między POPIS z LPR. Nie ma takiej i nie nazywajcie tak demokratów. To nie są centrowcy.


A na grzyba partia centrowa, czyli ni pies ni wydra?? Poza tym nie da sie wyposrodkowac miedzy wolnoscia i jej brakiem :-) Oraz miedzy kapitalizmem i socjalizmem :-)

dissidens napisał/a:
Lustracja to niczym Powstanie Warszawskie, czy nie ginęli tam niewinni cywile?


Roznica zasadnicza. Powstanie skazane bylo od POCZATKU na kleske - przeciez wiadomo bylo, ze Armia Czerwona poczeka, az sie Polska wykrwawi. Zatem jego organizatorzy z pelna swiadopmoscia wydali na smierc mase ludzi i skazali Warszawe na zrownanie z ziemia. A lustracja... Moze na koncu :-)

Jarek P napisał/a:
człowiek "ciągnięty za włosy" jest w stanie przyznać się do wszystkiego i wymysleć jeszcze więcej ciekawych historyjek na bliźnich. Przykład - Święta Inkwizycja - analogia nasuwa się sama.


Oj Jarku :-( Inkwizycja byla sadem, ktory wprowadzil instytucje obroncy. Byla sadem, ktory skazywal za wielkie przewinienia - tak, oglaszanie wszem i wobec, ze to Ziemia się kręci wokol Słońca a nie odwrotnie naruszalo porzadek tamtego swiata. Czy znasz Panstwo, ktore nie ukarze za cos takiego?? Dlatego zapytano grzecznie, czy ma dowody na swoja teorie... Odpowiedzial, ze nie ma. i co - skazano go na stos?? Nie. musial odwolac to, na co nie mial dowodow i... A zreszta sniech sie wypowie postepowa niestety Wikipedia:

Cytat:
22 czerwca 1633 r. inkwizycja skazała 69-letniego wówczas uczonego na areszt domowy oraz cotygodniowe odmawianie siedmiu psalmów pokutnych przez trzy lata za to, iż złamał zakaz z 1616 roku i głosił tezy Kopernika, nie potrafiąc ich udowodnić. Uczony wyrecytował wówczas formułę odwołującą i przeklinającą swoje "błędy", określającą je jako obrzydliwe; jego Dialog został przez Kościół wpisany na indeks ksiąg zakazanych (zdjęte z indeksu zostało w 1822 roku). Po trzech latach Galileusz, uważając się za człowieka wierzącego, kontynuował odmawianie psalmów dobrowolnie.


Taa... Rzeczywiscie okrutna kara. Brr... Zreszta, kto czytal ostatnia trylogię Sapkowskiego, ten wie, że Inkwizycja wypuszczala, a lokalne wladze (swieckie i koscielne) lapaly ponownie i palily...

Cytat:
"Teczki" muszą być oczywiście przeglądane, a wykryte w nich przestępstwa kierowane do sądów. Sam fakt wspólpracy, w końcu z LEGALYMI SŁUŻBAMI LEGALNEGO PAŃSTWA, nie może być przyczyną skazywania człowieka i to bez sądu - to odpowiedzialność zbiorowa. Trzewba udowodnić konkretnemu oficerowi lub agentowi, że przyczynił sie śmierci, wyrzucenia z pracy czy innych szykan konkretnej osoby.


Co do legalnosci i uznawania - Arabia Saudyjska do konca nie uznalawa wladz prosowieckich :-)

OK. Karzemy tych, ktorzy swoimi donosami przyczynili sie do czegos zlego. Ale... To kaze tych (przypadkowych czesto) ktorych donosy postanowiono wykorzystac. czyli - nie karzemy za donoszenioe, ale za to, ze wladza postanowila wykorzystac czyjs donoc. przeciez donoszacy nie mial na to wplywu.

Poza ty przy takim podejsciu sprawa bedzie sie ciagnela przez najblizsze 200 lat. Ja jednak uwazam, ze nalezy sprawe zalatwic raz a dobrze. Najlepiej - opublikowac wszystkie teczki, przez trzy lata bedzie balagan, masa procesow, i koniec.

Cytat:
Rząd Vichy też uważasz za legalny?


Przewrotnie powiem - dzieki niemu Francja przeszla przez wojne niezniszczona, w przeciwienstwie do Polski... A moj Tata, ktorzy cala okupacje spedzil we Francji, twierdzi ze we Francji byl tez glow, straszny glod - na dowod tego twierdzi, ze czekolada byla na kartki. Patrzac z perspektywy czasu - nie wiem, jakie rozwiazanie jest lepsze...

dissidens - 2007-05-15, 10:45

Marfu napisał/a:
uwazam, ze nalezy sprawe zalatwic raz a dobrze. Najlepiej - opublikowac wszystkie teczki, przez trzy lata bedzie balagan, masa procesow, i koniec.


To za mało, lament homoseksualistów już słychać i w sumie słuszny tym razem, co ma donoszenie z orientacją wspólnego a to był dobry hak na nich, na pewno teczki są pękate od podbojów miłosnych i takich, łatwo było werbować mniejszości wszelkie, po co ma o tym wiedzieć cała konserwatywna katolicka Polska, zaraz zacznie się też tropienie korzeni żydowskich, masonerii itd w teczkach znanych osób, po drugie DLATEGO TK będzie to blokował teraz, będzie blokował nawet za rok bez dwóch sędziów, zawsze czyjeś prawa są naruszane tak komuna sobie ułożyła konstytucję żeby być nie do ruszenia, w tym brudzie musi być mechanizm który pokaże - ten i ten był draniem jakich mało za PRL, a później udawał świętego co szczególnie jest ohydne. Co z samym aparatem komunistycznym i służbami które zajmowały się tym?

Czemu nie ściga się służb reżimu, a katów stalinowskich tak nieśmiało? Czemu Stefan Michnik nadal na wolności, bo chyba jeszcze żyje w Szwecji? To morderca sądowy, takich są setki żyjących w krajach nawet UE, czy stowarzyszonych jak Izrael. Logiczne że należy zacząć od nich, tym z UB,SB to naprawdę bilet w jedną stronę gdzieś do Chin i papa, chyba że do ciupy za kolaborację z sowietami, za samo to zamykałbym SBeków, czy WSW które bardziej było sowiecką siatką niż naszymi służbami wojskowymi jak teraz. Nikomu z tych ludzi szkolonych w Moskwie nie mozna ufać bez testów okresowych na profesjonalnym wykrywaczu kłamstw i naszpikowaniu serum prawdy dodatkowo :)

Dyskusja tu zaczyna się o kształt Polski :green: hahahaa 1000 lat ponad trwa i nigdy się nie skończy.

Demokracja większościowa, jak najwięcej bezpośredniej w samorządach, ale i te referenda niech wreszcie są, fajnie jest w Szwajcarii ponoć. Niech ludzie decydują o tarczy, o wojnach, niech biorą na siebie odpowiedzialność za kroki które mogą sprawić tysiące ofiar, ale też korzyści polityczne, gospodarcze, pokój w skali światowej czy Europy. Ludzi bolało że garstka sprzymierzeńców Kiszczaka, Jaruzela i Kuronia zdecydowała o kształcie Polski po prostu sama, w gronie niewielu osób, środowisk na swoją korzyść, na stratę 90 % Polaków. Naród potraktowano projektując III RP jak bydło, jak tępe świnie, jak 40 mln zer. Nie chcieliśmy takiej III RP to pewne. Tego nigdy nie daruję tym elitom, a teraz bronią tej klęski zaciekle do samego końca z symbolami-ikonami jak Wałęsa. Wiedzą że przegrają i ostatnie zrywy żeby utrzymać wpływy towarzyszy Kuronia Kiszczaka i nieczystych z opozycji solidarnościowej?

Demokracja jest wtedy kiedy rządzi lewica, a kiedy PIS z koniecznymi partnerami dla większości, to już nie ma demokracji? Przegrał Tusk z PO to nie ma demokracji? hahahaha dobre. Pewnie jak wróci lewica z demokratami nazwana jakoś wspólnie i PO z ZSL w koalicji to będzie znowu demokracja? Była III RP, mało Wam?
Tak było cudownie wszystkim przed PIS?
Ja tam uważam że idzie ku lepszemu, problem jest z demografią, biedą, brakiem patriotyzmu państwowego, narodowego, odpowiedzialności obywatelskiej, masa problemów, ale wreszcie widać tu i ówdzie światełka w tunelach ciemnych w III RP.

Jakiej chcecie Polski?
Kto ma rządzić, piszcie konkretnie, Rokita premierem, Tusk prezydentem? Czy wasz prezydent (Tusk) a nasz premier (czyli Borowski) w WIELKIEJ koalicji antypisowskiej? Przecież PIS to zmiecie wszystko hurtem, jeżeli jeszcze spadnie bezrobocie, a zarobki skoczą w górę tych nizin, bo to niszczy (stała emigracja) Polskę, chyba każde związki zawodowe mają takie poważne analizy, nie byłoby takiej dużej stałej emigracji przy wyższych płacach. I znowu wracamy do źródeł III RP, Michnik, Kuroń, Balcerowicz, Kiszczak z resztą. To oni ukształtowali "polski kapitalizm" gdzie wprowadzono sztucznie bezrobocie bez sensu likwidując co się dało, zaś wysokie bezrobocie pięknie zaniżyło płace, to pasiło towarzyszom którzy w mig zrozumieli że jednak socjalizm był do d... nie ma jak Polsca z płacą minimalną 930zł brutto a wymaganiami wielkimi co do kwalifikacji, wydajności, zero socjalu, za dużo 936 brutto? To buch zlecenie i zapieprzaj za 600, za dużo? To samozatrudnij się i za 400 zł pracuj miesiąc, Polska. Tak było, teraz w szoku że nie ma chętnych do roboty za 1000zł na rękę. Może i są w tych 5 mln bezrobotnych biednych, ale tego nikt nie ogarnia, na pewno nie urzędy pracy, czy ośrodki pomocy społecznej. Ich interesują tylko "rejestrowi", a to 1/3 ludzi. Reszta nie melduje się nawet, woli inaczej zdobywać kasę, nie zawsze uczciwie. To jest III RP, ktoś za to odpowiada!

Nie lustracja jest problemem, ale ekonomia. Przy czym to towarzysze taki system nam zafundowali z Wałęsą, źle zaczęli z Sachsem, to bardzo źle skończą jeżeli mają coś na sumieniu, a plotek uuhhu krąży, masa nieciekawych przesłanek dla znanych nazwisk. I NIKT nie traktuje starej lustracji poważnie, to był KABARET.

www.google.pl/search?hl=p...ukaj&lr=lang_pl

www.google.pl/search?hl=p...ukaj&lr=lang_pl

www.google.pl/search?hl=p...ukaj&lr=lang_pl

www.google.pl/search?hl=p...ukaj&lr=lang_pl

Wykrywacz kłamstw, wariograf, badania wariograficzne - to musi być element szukania prawdy o Polsce, jest tylu kłamców że nie ma innego sposobu plus

Cytat:
W psychologii opracowano wiele innych sposobów wykrywania kłamstwa. O tym, czy dana osoba kłamie, można wnioskować obserwując ruchy jej oczu, ton głosu, gestykulację i inne komunikaty niewerbalne

I to widzi każdy w TV np u wielu polityków.

Cytat:

analizator głosu, stosowany na przykład przez izraelski Mosad. Pobudzenie emocjonalne przy kłamaniu powoduje, ze głos staje się wyższy, piskliwy. „Analizator głosu przetwarza zarejestrowane w różnych sytuacjach brzmienie i wysokość głosu analizowanej osoby. Następnie przedstawia wyniki w postaci graficznej. Jeśli wysokość głosu danej osoby odbiega od tej, którą rejestrowano w podobnej sytuacji, zapewne dana osoba w tej właśnie chwili kłamała” – tłumaczy dr Witkowski.

Dr Tomasz Witkowski jest autorem wydanej w 2002 r. książki pt.„Psychologia kłamstwa”.

www.naukawpolsce.pap.pl/n...=1234&page=text

Skoro nie można ważnym dla Polski, dla samorządów itd ludziom ufać to ich lustrujmy czy kłamią :cool: :cool: :cool: Nie jest to dowód przestępstwa w Polsce (czemu nie jestem zdziwiony??) ale na świecie i owszem.

Cytat:
Jak podkreśla ekspert kom. Dariusz Jerzewski - wariograf nie jest wykrywaczem kłamstw i pojęcie to w ogóle należałoby wykluczyć z kontekstu badań wariograficznych. - Przecież jedno z badań - mówi ekspert - wygląda tak, że prosi się badanego, by w ogóle się nie odzywał, tylko słuchał zadawanych pytań. Skoro więc nie odpowiada, nie może kłamać. Tymczasem reakcja jego organizmu na samo słuchanie tych pytań mówi sama za siebie.

Oszustwo wykluczone

Wariografu oszukać się nie da. Jeśli ktoś świadomie tego próbuje, w zasadzie działa na swoją niekorzyść. Ekspert natychmiast to zauważy, no i wnioski nasuwają się oczywiste. Po co oszukuje? Chyba nie dlatego, że jest niewinny, że nie ma nic na sumieniu, że nie miał kontaktu ze sprawą czy zdarzeniem, o udział w którym jest podejrzany?

Badanie to jest całkowicie dobrowolne i w każdej chwili badany może poprosić o jego przerwanie. Przed przystąpieniem do testu badany musi własnoręcznie napisać, że wyraża nań zgodę i że będzie się stosował do wszystkich poleceń badającego. Polecenia te to prośba, by usiadł wygodnie w fotelu i w trakcie testu siedział w miarę nieruchomo oraz odpowiadał na zadawane pytania tylko "tak" lub "nie" bez żadnych komentarzy. Test trwa około 3 minut i potem następuje krótka przerwa. Testów z reguły jest około 6-8.

Po każdym badaniu analizowany jest wykres czterech krzywych. Dwie pierwsze dotyczą oddechu (jedna rejestruje reakcje klatki piersiowej, druga przepony), następna krzywa obrazuje reakcję skóry (tzw. GSR - nazywany najczęściej jej opornością lub potliwością), a ostatni czwarty wykres rejestruje pracę serca. I nawet jeśli trafi się na kogoś, kto np. ćwiczy jogę i potrafi kontrolować uderzenia serca i oddech, to nikt nie jest w stanie zapanować nad opornością skóry.

Jeśli zada mu się pytanie dotyczące szczegółu, który może znać tylko sprawca lub świadek danego zdarzenia, wykres oporności skóry natychmiast ujawni przeżytą przez badanego emocję. Dlatego tak szalenie istotne jest, aby detale dotyczące przebiegu zdarzenia nie przedostawały się do wiedzy badanych i żeby układający test potrafił doskonale czytać wszelkie kryminalistyczne ślady.

Źródło: wiarygodne :)
http://www.gazeta.policja.../3304/s5a1.html

Już zatem wiecie jak oczyścić Polskę. Teczki to mało, badanie ich kiedy spalono wiele materiałów jest trudne, ale poligrafy, analizatory głosu... tu jest sposób dociekania prawdy.

GrzegorzBP - 2007-05-22, 08:08

dissidens napisał/a:
PRL został nam narzucony siłą sowieckimi bagnetami, czołgami. Każdy chciałby mieć po II wojnie demokrację, a mieliśmy socjalizm.

Od 1944 roku patrioci, żołnierze AK, później Andersa byli mordowani w katowniach UB, sprawdźcie sobie rodziny np sędziów, to są krewni dzisiejszych elit "opozycji", nie są to bajki. Fakty znane tym co szukają prawdy historycznej, faktów.

PRL nie był legalnym państwem, acz można się sprzeczać, powiedzmy półlegalnym. Po prostu był to kolejny rozbiór Polski, Stalin narysował po pijaku granice i tak zostało.

Zaraz zaraz .... po pierwsze od końca to:
połowie lutego 1919 r. Polskie siły Frontu Litewsko-Białoruskiego podjęły kontrofensywę przeciwko armii bolszewickiej. Po wejściu Polaków do Wilna, Józef Piłsudski wydał odezwę „ Do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Warszawskiego” dając nadzieje samookreślenia politycznego tego obszaru. W lipcu 1919 r. podczas konferencji pokojowej w Paryżu, Rada Najwyższa zatwierdziła granicę polsko-litewską według linii Focha ( Niemen – Grodno – Wilno – Dyneburg ) wraz z Wilnem. Skutkiem dalszej ofensywy Polski na Białorusi było zajęcie Mińska, co sprawiło że pod koniec września front polsko-bolszewicki przebiegał wzdłuż linii Płock – Borysów – Bobrujsk –Zasław – Zbrucz. Na konferencji paryskiej został poruszony problem granicy Polski na wschodzie. Ponieważ państwa Ententy były w tej sprawie podzielone, Ignacy Paderewski zażądał określenia zamiarów Ententy wobec Rosji. Nie otrzymawszy jasnej odpowiedzi Józef Piłsudski zaczął rozmowy z przedstawicielami bolszewików. Rozmowy te jednak nie przyniosły żadnych efektów. Dopiero 8 XII 1919 r. Rada Najwyższa podjęła decyzję o ustaleniu granicy wzdłuż tzw. linii Courzona, która przebiegała na zachód od linii Bug – Kuźnica – Puńsk.
Po sukcesach wojska polskiego na wschodzie, sytuacja zmusiła Józefa Piłsudskiego do realizacji koncepcji federacyjnej. Piłsudski zaczął, więc się rozglądać za znaczącym partnerem na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Nie znajdując żadnego poparcia na Litwie i niewielkie na Białorusi, jedyną nadzieją Piłsudskiego był Dyrektoriat Ukraińców kijowskich. 21 IV 1920 J. Piłsudski podpisuje umowę z reprezentującym Dyrektoriat URL Petlurą. Polska w umowie tej uznawała niepodległość Ukrainy na wschód od dawnej granicy rosyjsko-austryiackiej na linii Zbrucza i Horynia, zrzekając się pretensji do tych terenów. Petlura w zamian zrzekał się roszczeń do Galicji Wschodniej i części Wołynia. Uzupełnieniem umowy miała być konwencja wojskowa, ustalająca zasady współdziałania wojskowego w planowej ofensywie na Ukrainę.
25 IV 1920 na odcinku od Prypeci do Dniestru rozpoczęła się ofensywa polska na Ukrainę, którą osobiście kierował Naczelny Wódz – Piłsudski, zgodnie z koncepcją federacyjnej polityki wschodniej, dążył do opanowania terytorium Ukrainy naddnieprzańskiej i stworzenia warunków do odbudowy niepodległego, sprzymierzonego z Polską państwa ukraińskiego. Polityczne przygotowanie do ofensywy stanowił układ z rządem Petlury. Uderzając pierwszy, Piłsudski chciał odebrać inicjatywę strategiczna wojskom bolszewickim, które szykowały potężną ofensywę na zachód z Białorusi. W natarciu polskim, obok sprzymierzonych wojsk ukraińskich Petlury, brały udział jednostki 6. Armii gen Iwaszkiewicza, 2. Armii gen. Listowskiego oraz 3. Armii gen. Rydza-Śmiałego, która miała opanować Kijów. Siły polskie przewidziane do uderzenia na froncie ukraińskim liczyły 60 tys. żołnierzy. Naprzeciwko stały dwie sowieckie armie – 12. i 14., zgrupowane we froncie Południowo-Zachodnim. W lipcu odbyła się konferencja w Spa, na której Polacy przekonywali, iż nie walczą tylko w swojej sprawie, ale w sprawie całej Europy, gdyż próbują zapobiec „zalaniu” Europy przez rewolucjonistów. Argumenty te nie przekonały premiera Wielkiej Brytanii Loyda Georga, który zażądał od premiera Grabskiego uznania linii Curzona jako wschodniej granicy Polski, w zamian, za co Anglia miała być pośrednikiem w rozmowach pokojowych z Rosją. Grabski zgodził się, za co został ostro skrytykowany i podał się do dymisji.
17 VIII 1920 w Mińsku, Rosja w rozmowach z Polską złożyła jej swoje żądania. Polska odrzuciła je i było wiadomo, że wschodnia granica będzie dalej kształtowana przy użyciu wojska. 16.VIII miała miejsce najważniejsza bitwa, która zmieniła losy wojny. Była to bitwa warszawska, w której zwycięstwo odnieśli Polacy. Obie strony pokonując duże trudności podpisały 18 marca 1921 r. traktat pokojowy w Rydze. Podpisy pod dokumentem złożyli m.in. ze strony polskiej – Dabski i Wasilewski, ze strony sowieckiej – Joffe i Haneczki. Układ ten realizowany był z dużymi oporami. Granica ryska była wynikiem obustronnego wyczerpania wojennego, była kompromisem, który nie zadowalał obu stron. Traktat wytyczał granicę wschodnią Polski wzdłuż linii rozejmowej z 18 X 1920 przewidując również m.in. zwrot dzieł sztuki i zabytków kultury wywiezionych z Polski w okresie rozbiorów, a także wypłacenie przez stronę sowiecką 30 mln rubli w złocie jako rekompensatę za wkład ziem polskich wobec rozwój gospodarczy Rosji. Traktat ryski, ustanawiając pokojowe stosunki dyplomatyczne miedzy Polską wobec Rosją wobec Ukrainą Sowiecką, oznaczał upadek planów federacyjnych Piłsudskiego. Niechętna wobec Polski postawa mocarstw zachodnich spowodowała, że Piłsudski zastosował podstęp. Stworzył specjalną grupę wojskowych z gen. Żeligowskim na czele i kazał mu upozorować bunt i zająć Wilno.

Po drugie - masz pretensje do Stalina - a ja go "bronię" bo jeśli świnia dostanie pełne koryto i bedzie miała do niego swobodny dostęp to będzie żarła. a kto dał dostęp do koryta świni? Francja i Anglia w 1939. gdyby ruszyli swoje tłuste d... i przyszli z pomocą to nie było by całej reszty. Czemu Zachód do tej pory - podobnie jak Rosja nie uznał Karynia za zbrodnię przeciw ludzkości??? dziwne nie??
Czy Stalin był czy nie był pijany w trakcie wytyczania granic trudno orzec ale łatwo udowodnić iż granice to wytyczał niejaki Curzon bynajmniej nie rosjanin z pochodzenia - podobnie granice wytyczył pomiędzy Indiami a Pakistanem - dzięki temu do dzis o Kaszmir odbywa się podjazdowa i cicha wojna.
Ze Stalin zabijał - zabijał za cichym przyzwoleniem Zachodu. I jakoś nikt od Zachodu nie domaga się przeprosin za 1939 ze dał d...y i nie pomógł. Tylko wszyscy mają pretensje do świni że żarła z koryta które było pełna a nie do tego kto napełniał koryto.

Wujek Kryzys - 2007-05-27, 19:42

Grzesiek: dobrze napisane, ale z jedną uwagą - Lord Curzon wytyczył istniejącą do dzis granicę między ówczesnymi Indiami brytyjskimi a Afganistanem. Teraz to granica afgańsko - pakistańska. Poza tym małym belferskim dodatkiem :wink: masz 100% racji!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group