Ochrona przyrody - Elektrownie wiatrowe i ptaki
Marfu - 2006-10-31, 13:15
Zalezy od predkosci wiatru, jasne Ale to taka maksymalna, i jednoczesnie czesto osiagalna.
Jarek P - 2006-10-31, 14:56
| lord haos napisał/a: | | Może trza by było wymyśleć coś takiego aby ptaki słyszały śmigło a nie musiały je oglądać... |
Chyba lepsze były by jakieś światełka.
arkona1 - 2006-11-02, 23:19
pod Łowiczem stoją już dwa czy trzy wiatraki przy trasie Wawa - poznań - tak informacyjnie dodam.
litoria - 2006-11-18, 22:27
hmm .. to jeszcze trochę oliwy do ognia - jeśli chodzi o udział energii z różnych źródeł e. odnawialnej - to w perspektywie na czoło wysuwają się: fotovoltaika i wiatraki... a .. tylko najpierw trzeba było by wyburzyć wszystkie domy i zacząć stawiać je od nowa...
litoria - 2006-11-24, 16:53
http://www.elektrownie-wi...l/eko_ptaki.htm
Beata - 2006-11-25, 12:03
ZALETY I WADY
--------------------------------------------------------------------------------
| Cytat: | | Energia wiatru jest odnawialnym źródłem energii (OZE) - niewyczerpywalnym i niezanieczyszczającym środowiska. Nie znaczy to jednak, że jest dla środowiska neutralna. Jak się okazuje, elektrownie wiatrowe mogą wywierać negatywny wpływ na otoczenie – na ludzi, na ptaki, na krajobraz. Problemem jest na przykład wytwarzany przez turbiny wiatrowe stały, monotonny hałas o niskim natężeniu, niekorzystnie oddziaływujący na psychikę człowieka. By zneutralizować jego wpływ, wokół masztów elektrowni wiatrowych wyznacza się strefę ochronną o szerokości 500 metrów. Inna kwestia to niebezpieczeństwo, stwarzane przez elektrownie wiatrowe dla ptaków. Mimo, że zdania naukowców w tej sprawie są podzielone i - jak utrzymują niektórzy – migrujące ptaki umieją omijać elektrownie, inni szacują, że farma wiatrowa o mocy 80 MW może zabić nawet 3500 ptaków w ciągu roku. Na koniec wspomnieć należy także o ujemnym wpływie wywieranym przez elektrownie wiatrowe na krajobraz: zajmują one duże powierzchnie i zlokalizowane są często w turystycznych rejonach nadmorskich i górskich. |
żródło
| Cytat: | | Zabijanie się ptaków o konstrukcje wiatraków (czasami masowe) zostało udowodnione wieloma badaniami przeprowadzonymi m.in. w Holandii, Niemczech, Belgii, Hiszpanii i USA. Dotyczy ono nie wszystkich wiatraków, lecz głównie tych zlokalizowanych na trasach wędrówek i przy lęgowiskach ptaków. Wiele ptaków wędruje nocą, nie spodziewając się znacznie powyżej koron drzew jakichś przeszkód. Oświetlenie ostrzegawcze wiatraków (wymagane dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego) dodatkowo chwilowo oślepia ptaki. Poza tym przy silniejszym wietrze końcówki śmigieł wiatraków kręcą się z szybkością ponad 200 km/h - ptaki nie potrafią brać poprawki na tak szybki ruch mijanej przeszkody. |
żródło
przykład opracowania - Ocena oddziaływania na środowisko przez elektrownie wiatrowe
mnie Litorio nie interesuje globalizacja, bardziej interesuje mnie lokalizacja elektrowni wiatrowych na granicy Parku Narodowego Ujście Warty i ptasich ostoi Natura 2000
Beata - 2006-11-25, 12:18
I jeszcze dodam - ogólnie nie mam nic przeciwko elektrowniom wiatrowym i odnawialnym źródłom energii, jednak pod jednym warunkiem - zdecydowanie nie mogą szkodzić środowisku, w którym zostaną usytuowane. Przykład lokalizacji ferm wiatrowych w lubuskiem świadczą tylko i wyłącznie o nastawieniu na zyski, bez względu na konsekwencje.
| Cytat: | 22 listopada 2006 - 21:44
Przywieje pieniądze
Holenderska firma Starke Wind chce postawić na terenie gmin: Górzyca, Rzepin i Słubice ponad 50 wiatraków. Pierwsze mają stanąć pod koniec przyszłego roku.
Wiatraki muszą stać w określonych odległościach od lasów i domów mieszkalnych (fot. FotoRzepa) - Byliśmy pionierami w tym temacie i cieszę się, że po kilku latach starań finalizujemy sprawę - mówi wójt Górzycy Tomasz Kowalczyk. Na terenie Górzycy, w okolicy żabickich fortów prąd będzie kręcić kilkanaście wiatraków. Dzięki temu gmina ma szansę zarobić na podatkach ok. 250 tys. zł rocznie. Starke Wind chce dzierżawić tereny od gminy przez 25 lat.
Dużo prądu i praca
Wójt obliczył, że przez ten czas, do kasy gminy wpłynie 8 mln zł. To tyle, ile wynosi roczny budżet. Kowalczyk cieszy się też, bo wiatraki dadzą ludziom pracę. Do obsługi jednego potrzeba dwóch konserwatorów. Wiatraki zakręcą również w portfelach mieszkańców gminy Rzepin, bo Holendrzy planują podobną inwestycję w Drzeńsku, Lubiechnii Wielkiej i Maniszewie.
- Początkowo chcieli postawić na terenie gminy Rzepin około 80 wiatraków - mówi Waldemar Buchta, właściciel gruntów w Drzeńsku, na których także mają stanąć wiatraki. - Zmniejszyli tę liczbę o połowę, ale prądu wytwarzać będą tyle samo, bo turbiny mają mieć większą moc. To jest korzystniejsze dla środowiska - tłumaczy.
Jeszcze poczekają
Starke Wind Polska chce też inwestować na terenach Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Golicach w powiecie słubickim. W gminie Przytoczna zamierza postawić około 20 wiatraków. Na razie od kilku miesięcy w Nowej Niedrzwicy i Chełmsku badana jest siła wiatru. Jeśli sprawdzą się prognozy firmy, za dwa lata w gminie mogą zacząć pojawiać się wiatrowe elektrownie. Dlaczego trzeba tyle czekać?
- Około roku zajmuje zdobycie pozwolenia na budowę, bo wiatraki muszą stać w określonych odległościach od lasów i domów mieszkalnych. Zgodę na ich postawienie muszą też wyrazić właściciele terenu. Kolejny rok zajmie sprowadzenie wiatraków, bo w Polsce jeszcze nikt ich nie produkuje, a na świecie jest na nie prawdziwy boom - mówi prokurent firmy Peter Buchta (zbieżność nazwisk z W. Buchtą przypadkowa).
Władze i mieszkańcy zacierają ręce, bo do kasy małej gminy ma szansę popłynąć spory strumień pieniędzy. Właściciele mają płacić rocznie około 30 tys. zł podatku od wiatraka i to przez 25 lat. |
źródło
żródło
bardzo korzystnie to wygląda jeżeli chodzi o elektrownie, zdecydowanie gorzej w momencie , kiedy uświadomimy sobie, że korytarz przebiega dokładnie na terenie Parku Narodowego Ujście Warty.
Ja tam stale jestem zaniepokojona, że inwestycja weźmie górę
Beata - 2006-11-25, 13:25
Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie pbszarów specjalnej ochrony ptaków Natura 2000
mapa z granicami z w/w roporządzenia
ten obszar o którym pisałam ma kod A PLB080001 , nazwę Ujście Warty
a tak poza tym:
| Cytat: | Tekst jednolity rozporządzenia w sprawie utworzenia Parku Krajobrazowego Ujście Warty
Rozporządzenie Nr 7 Wojewody Gorzowskiego z dn. 18.12.1996 r. w sprawie utworzenia Parku Krajobrazowego p.n. "Ujście Warty" (Dz. Urz. Woj. Gorz. Nr 1, poz. 1) - w części leżącej w granicach województwa zachodniopomorskiego.
Zmiany:
Rozporządzenie nr 7 wojewody lubuskiego z 4 czerwca 2002 r w sprawie zmiany rozporządzenia nr 7 wojewody gorzowskiego w sprawie utworzenia Parku Krajobrazowego p.n. "Ujście Warty".
§ 1.
1. Uznaje się za Park Krajobrazowy Ujście Warty obejmujący obszar gruntów o powierzchni 20.534,46 ha, położonych w gminach:
Boleszkowice - 1.986,81 ha pozostających w obszarze działania Dyrekcji Parków Krajobrazowych Doliny Dolnej Odry oraz Witnica - 4.369,74 ha. Górzyca - 7.150,94 ha, Słońsk - 6.152,57 ha, m. Kostrzyn - 872,40 ha., zwany dalej Parkiem.
2. Zachodnią granicę Parku stanowi prawy brzeg rzeki Odry na odcinku od granic administracyjnych gmin: Górzyca i Słubice do granicy województw: gorzowskiego i szczecińskiego.
Praktycznie granicę Parku na tym odcinku wyznacza krawędź prawego brzegu rzeki Odry. W tym miejscu granica skręca na północny wschód biegnąc po granicy województw: gorzowskiego i szczecińskiego, dochodzi do styku z drogą Porzecze - Kłosów, tą drogą przecinając oddziały G3, G4 i G5 obrębu leśnego Namyślin, N-ctwo Dębno dochodzi do Porzecza. Z Porzecza drogą w kierunku północnym do Drzewic, stąd do Kostrzyna z wydzieleniem obszaru dla strefy wolnocłowej i przechodzi do krawędzi doliny rzeki Odry, a następnie rzeki Warty do miejscowości Warniki. Z tej miejscowości w kierunku północno - wschodnim do szosy Kostrzyn - Gorzów, tą szosą biegnie do Dobroszyna. W Dobroszynie przechodzi na krawędź wzniesień morenowych i tą krawędzią biegnie w kierunku południowo - wschodnim do Mościczek. W Mościczkach schodzi z tej krawędzi w dolinę do Kanału Małego. Następnie Kanałem Małym w kierunku południowym i wschodnim do drogi Witnica - Kłopotowo, ta drogą w kierunku północnym do rozwidlenia dróg Witnica - Pyrzany. Z tego miejsca w kierunku wschodnim do Pyrzan. Z Pyrzan w tym samym kierunku do skrzyżowania z drogą Nowiny Wielkie - świerkocin, tą drogą w kierunku południowym przez Świerkocin, most na rzece Warcie do wału przeciwpowodziowego. Z tego punktu wałem w kierunku zachodnim do ujścia Kanału Głuszynka, tym kanałem w kierunku południowym do granicy gmin Witnica i Krzeszyce, tą granicą w kierunku zachodnim na powrót do Kanału Głuszynka. Z tego miejsca w kierunku ogólnie południowym granica gmin Krzeszyce i Słońsk biegnie do Kanału Krąpińskiego i dalej do bezimiennego kanału, tym kanałem w kierunku zachodnim do Lemierzyc. Z Lemierzyc szosą w kierunku zachodnim do Słońska z wyłączeniem zabudowy PGR Słońsk. Ze Słońska drogą polną w kierunku południowo - zachodnim do Czarnowa. Stąd drogą w kierunku zachodnim do Żabic i PGR Górzyca. Z tego miejsca ogólnie w kierunku południowym drogą przez Laski Lubuskie i Pamięcin do granicy gmin Słubice i Górzyca. Tą granicą ogólnie w kierunku zachodnim, północnym i na powrót zachodnim do punktu wyjściowego.
§ 2.
1. Celem ochrony obszarów położonych w granicach Parku jest zachowanie walorów przyrodniczo - krajobrazowych, typowych dla dolin dużych rzek wraz z otaczającymi je krawędziami wysoczyzn, to jest zachowanie w typowym środowisku charakterystycznej bioróżnorodności, na zasadach równoważenia celów gospodarczych i ochrony środowiska.
§ 3.
1. Na obszarze Parku zabrania się:
1) lokalizowania nowych obiektów zaliczanych do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska,
1 a) lokalizacji budownictwa letniskowego poza miejscami wyznaczonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,
2) utrzymywania otwartych rowów i zbiorników ściekowych,
3) dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli służą innym celom niż ochrona przyrody i zrównoważone wykorzystanie użytków rolnych i leśnych oraz gospodarki rybackiej,
4) likwidowania małych zbiorników wodnych, starorzeczy oraz obszarów wodno-błotnych,
5) wylewania gnojowicy, z wyjątkiem nawożenia własnych gruntów rolnych,
6) lokalizacji ośrodków chowu, hodowli - posługujących się metodą bezściółkową,
7) organizowania rajdów motorowych i samochodowych oraz pokazów lotów akrobatycznych,
8) umieszczania tablic reklamowych poza obszarami zabudowanymi,
9) likwidowania zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych,
10) umyślnego zabijania dziko żyjących zwierząt, niszczenia nor, legowisk zwierzęcych, tarlisk i złożonej ikry, ptasich gniazd oraz wybierania jaj,
11) wypalania roślinności i pozostałości roślinnych, wydobywania skał, minerałów, torfu oraz niszczenia gleby,
12) wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwsztormowym lub przeciwpowodziowym,
13) używania łodzi motorowych na otwartych zbiornikach wodnych.
2. Zakazy o których mowa w ust. 1, nie dotyczą zadań realizowanych na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa, w przypadkach zagrożenia bezpieczeństwa państwa.
3. Zakaz o którym mowa w ust 1 pkt. 1, nie dotyczy inwestycji realizujących cele publiczne.
4. Zakaz określony w ust. 1 pkt. 10 i 13 nie dotyczy gospodarki łowieckiej lub rybackiej prowadzonej w oparciu o odrębne przepisy oraz racjonalnej gospodarki rolnej i leśnej.
§ 4.
Zarząd nad Parkiem leżącym w granicach województwa lubuskiego sprawuje Dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego.
§ 5.
Wykonanie rozporządzenia powierza się Wojewódzkiemu Konserwatorowi Przyrody.
§ 6.
Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Gorzowskiego. |
żródło
oraz
| Cytat: | 3.2.a. PTAKI wymienione w Załączniku I Dyrektywy Rady 79/409/EWG
Populacja Stan zach. Izolacja Ogólnie
KOD NAZWA POPULACJA OCENA ZNACZENIA OBSZARU
OSIADŁA MIGRUJĄCA
Rozrodcza Zimująca Przelotna
A021 Botaurus stellaris 2-9m C B C C
A022 Ixobrychus minutus 0-3p C B C C
A027 Egretta alba 3-5p A B A A
A030 Ciconia nigra do 212i D
A031 Ciconia ciconia 60-80p C B C C
A037 Cygnus columbianus bewickii 20i D
A038 Cygnus cygnus do 2600i D
A074 Milvus milvus 2-3p C B C C
A075 Haliaeetus albicilla 3p do 50i C B C C
A081 Circus aeruginosus 2-8p C B C C
A082 Circus cyaneus do 38i D
A089 Aquila pomarina 0-1p D
A094 Pandion haliaetus 1-2i D
A119 Porzana porzana 50-110p B B C B
A120 Porzana parva 0-1p D
A122 Crex crex 200m C B C C
A127 Grus grus 2450i C C C C
A131 Himantopus himantopus 1p A B A A
A151 Philomachus pugnax 1100i C B C C
A177 Larus minutus 5-12p B B B B
A195 Sterna albifrons 4-41p C B B C
A196 Chlidonias hybridus do 17p C B B C
A197 Chlidonias niger 15-140p B B C B
A229 Alcedo atthis 0-6p C B C C
A236 Dryocopus martius 3-5p D
A238 Dendrocopos medius 5-10p D
A294 Acrocephalus paludicola 0-42m C B B C
A307 Sylvia nisoria 80-100p C B C C
A338 Lanius collurio 20-50p C B C C
3.2.b. Regularnie występujące Ptaki Migrujące nie wymienione w Załączniku I Dyrektywy Rady
79/409/EWG
Populacja Stan zach. Izolacja Ogólnie
KOD NAZWA POPULACJA OCENA ZNACZENIA OBSZARU
OSIADŁA MIGRUJĄCA
Rozrodcza Zimująca Przelotna
A005 Podiceps cristatus 150-250p C C C C
A006 Podiceps grisegena 28-60p B B C C
A036 Cygnus olor do 100p C B C C
A039 Anser fabalis 50000i 130000i A B C A
A041 Anser albifrons 60000i C B C C
A043 Anser anser 240-450p 300-500i do 5000i B B C B
A048 Tadorna tadorna 11-20p B B B B
A050 Anas penelope 6840i C C C C
3.2 / 1
NATURA 2000 FORMULARZ DANYCH OBSZAR: PLB080001 Ujście Warty H 3
A051 Anas strepera 30-300p B B C B
A052 Anas crecca 4800 pierz C B C C
A053 Anas platyrhynchos 240-460p 265000i C B C C
A054 Anas acuta 350i C C C C
A055 Anas querquedula 20-110p B B C B
A056 Anas clypeata 20-200p 1500i B B C B
A059 Aythya ferina 40-610p 8400i C B C C
A061 Aythya fuligula 200-300p 5600i B B C B
A067 Bucephala clangula 1-2p 345i D
A125 Fulica atra do14000p 19300i do 70000i B B C C
A130 Haematopus ostralegus 2-3p B B B B
A136 Charadrius dubius 8-25p C B C C
A142 Vanellus vanellus 10-310p C B C C
A153 Gallinago gallinago 15-200p C B C C
A156 Limosa limosa 40-45p C B C C
A160 Numenius arquata 0-2p C B C C
A162 Tringa totanus 6-80p B B C B
A179 Larus ridibundus 2200-5000p C B C C
A184 Larus argentatus 5-8p D
A198 Chlidonias leucopterus 2-100p B B B B
A989 waterfowl >25000i C C C C
A992 ducks 41100i C C C C
A994 geese do 188000i B C C B |
żródło
litoria - 2006-11-28, 17:47
Zamiast tak rzucac sie na wiatraki warto by zaczac od biopaliw bo to jest najtansza metoda odzysku energii ze źrodel odnawialnych, a ponadto znacznie łatwiej dostępna..Dziwi mnie to, że tak słabo jet promowana..
(p.s. tempo z ktorym poruszaja sie wiatraki jest raczej anemiczne, co mialam okazje bezposrednio zauwazyc)
krotom - 2006-11-29, 07:41
| lord haos napisał/a: | | Marfu napisał/a: | | No wlasnie - kto zgadnie jaka jest predkosc punkltu na wierzcholku smigla?? | A czy to nie zależy od prędkości wiatru?[...] |
| Marfu napisał/a: | Zalezy od predkosci wiatru, jasne [...] | nie zawsze... są wiatraki ze zmienną prędkością obrotową jak i stałą (te są lepsze/droższe - dają względnie stały poziom wytarzanej energii a prędkość obrotowa ustalana jest za pomocą odpowiedniego ustawiania kątu łopat)
| lord haos napisał/a: | | Marfu napisał/a: | | Ptaki lecace w nocy nie maja szansy zmienic kierunku lotu... Po pierwsze nie bardzo je widza, a jak juz zobacza, to jest za pozno. | Może trza by było wymyśleć coś takiego aby ptaki słyszały śmigło a nie musiały je oglądać... [...] | fermy wiatrowe emitują hałas .. i to duży, monotonny przez co uciążliwy. Zwiększenie poziomu tego hałasu raczej nie przejdzie.
Gdzieś czytałem że próbowano montować światełka na łopatach ale to był dopiero projekt i wyników jeszce nie było. Ale wg mnie ten sposób byłby chyba najbardziej optymalny.
Do pozyskiwania "zielonej energii" jesteśmy zmuszeni przez Unię więc nie łudźcie się że wiatraki nie będą powstawać (do tego dochodzi lobby producentów wiatraków z krajów w których rynek się nimi już nasycił)
Jarek P - 2006-11-29, 07:49
Myślę, że trzeba odróznić dwie sprawy:
1) same wiatraki i pozyskiwanie w ten sposób energii - generalnie dające dobre efekty dla środowiska;
2) ich lokalizacje - żle umiejscowione, np. na szlakach migracji ptaków moga powodować duże straty, mogą psuć też krajobraz, itp.
krotom - 2006-11-29, 11:05
| Jarek P napisał/a: | | [...]mogą psuć też krajobraz, itp. | ona zawsze psują krajobraz
Jarek P - 2006-11-29, 14:01
| krotom napisał/a: | | ona zawsze psują krajobraz |
tak, tyle że w niektórych miejscach bardziej
Beata - 2006-12-01, 19:33
i w niektórych miejscach nie powinny w ogóle być stawiane, właśnie ze względu na ptaki
Jarek P - 2008-03-06, 09:42
Pozwalam sobie wkleić tutaj tekst wyszperany przez Waderę:
| Cytat: | Jak wygrać z wiatrakami
rozmawiała Izabela Jopkiewicz2008-03-04, ostatnia aktualizacja 2008-03-03 17:25
Polscy ornitolodzy i informatycy opracowują pionierski system alarmowy, który uchroni ptaki przed kolizją z wiatrakami. A tych jest w naszym kraju coraz więcej
Projektem kieruje prof. Przemysław Busse, założyciel i szef Stacji Badania Wędrówek Ptaków Uniwersytetu Gdańskiego w Przebendowie. Od 45 śledzi on migracje ptaków na polskim wybrzeżu. W ramach "Akcji Bałtyckiej", w której bierze udział, zaobrączkowano do dziś półtora miliona ptaków. To najdłużej trwający tego typu program na świecie.
Od kiedy w latach 90. w Polsce pojawiły się pierwsze turbiny wiatrowe, zespół prof. Bussego zajmuje się także ich wpływem na ptaki i monitoruje tereny przeznaczone pod elektrownie. Dziś nikt nie dostanie zgody na budowę farmy wiatrowej bez pozytywnej opinii ornitologa. Jeśli w wyniku rocznej obserwacji wykluczy on możliwość postawienia wiatraków lub nakaże je przesunąć, by zeszły z ptasich szlaków, firma musi się podporządkować.
Po uruchomieniu elektrowni wiatrowej obowiązkowe obserwacje prowadzone są jeszcze przez trzy lata. Ornitolog przyjeżdża na farmę o świcie i przez pięć godzin zlicza, ile ptaków przeleciało w pobliżu śmigieł. Notuje też liczbę ofiar w promieniu 100 m od turbiny. W zimie takie obserwacje prowadzi się raz na trzy tygodnie, a podczas wiosennych i jesiennych wędrówek - nawet co pięć dni.
Pionierski na świecie system zwany "BirdWatch" nie tylko zautomatyzuje te obserwacje, lecz także zmniejszy niebezpieczeństwo zderzenia ptaków z turbinami. Opracowuje go zespół naukowców ze Stacji w Przebendowie, Instytutu Informatyki Politechniki Poznańskiej i Zakładu Ekologii Behawioralnej Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.
Zainstalowane na farmie mikrofony będą wychwytywać dźwięki. Program komputerowy rozpozna głosy ptaków, a także zliczy uderzenia o turbinę. Jeśli liczba ptaków w pobliżu elektrowni niebezpiecznie wzrośnie, wiatraki będzie można w ciągu kilku minut wyłączyć.
Kilka firm chce testować prototypy "BirdWatch" na swoich farmach. Pierwsze elementy systemu będą testowane za rok, a najdalej za dwa lata powstanie kompletne urządzenie.
Rozmowa z prof. Przemysławem Bussem
Izabela Jopkiewicz: To prawda, że wiatraki są niebezpieczne dla ptaków?
Prof. Przemysław Busse: W latach 80. zeszłego wieku, gdy na świecie powstawały pierwsze elektrownie wiatrowe, nikomu nie przychodziło to do głowy. A przecież miejsca wietrzne są często trasami wędrówek ptaków, bo te szybują z prądami powietrznymi. Do dziś ekolodzy przywołują wielką masakrę, jaka wydarzyła się w Kalifornii. Postawiono tam tysiąc wiatraków dokładnie na trasie przelotu miejscowych drapieżników. Straty wśród nich były ogromne. Podobnie było w południowej Hiszpanii w okolicach Gibraltaru, gdzie jest jeden z największych korytarzy ptasich wędrówek w Europie. Wiatr wynosił tam ptaki wprost na śmigła. Dziś nikt już nie postawi elektrowni wiatrowej w takim miejscu.
Niestety, szkodliwość turbin wiatrowych podnosi się do absurdalnych rozmiarów. Amerykanie obliczyli, że w ciągu roku wiatraki zabijają im 10 tys. ptaków. Ale w tym samym czasie miliony innych giną, zderzając się z wysokimi budynkami, liniami energetycznymi i samochodami. Sam szacuję, że jeżdżąc autem, zabijam rocznie pięć ptaków.
Gatunki latające w dzień świetnie widzą turbiny i skutecznie je omijają. Ornitolodzy hiszpańscy przez trzy lata obserwowali ponad 700 wiatraków. Omijało je 99 proc. ptaków. Nawet tak duże ptaki jak gęsi mają 87 proc. szans, że przelecą przez wirujący wiatrak i nie zostaną trafione żadnym ze śmigieł. A jeśli nawet zginie jedna gęś na 100 tys.? Myśliwi trzebią je znacznie skuteczniej.
Ważne, żeby przed postawieniem wiatraka przeprowadzić trwające co najmniej rok obserwacje i obliczyć ryzyko kolizji.
Dlaczego?
Ptaki mają swoje zwyczaje, czasem dla nas niezrozumiałe. Na przykład na Mierzei Wiślanej, która jest jedną z najintensywniejszych tras wędrówek w Europie, aż 90 proc. jesiennych przelotów koncentruje się w paśmie szerokości 200-300 metrów nad lądem. Gdyby tam stanęły wiatraki, straty byłyby dotkliwe. A przy dobrej lokalizacji giną rocznie dwa, cztery ptaki na jednej turbinie.
W jaki jeszcze sposób możemy minimalizować straty zadawane ptakom przez wiatraki?
- Na przykład kontrolując uprawy wokół nich. Drapieżniki, które polują na myszy, np. kanie i myszołowy, najchętniej żerowałyby na trawnikach. Krogulce zaś, które żywią się prawie wyłącznie drobnymi ptaszkami, szukają krzaków. Jeśli więc wokół turbiny będzie trawiasta łatka - przyciągnie pod śmigła amatorów myszy. Ale jeśli posiejemy rzepak, którego wielkoprzemysłowe uprawy całkowicie wymiatają z okolic skowronki, świergotki i trznadle, zabezpieczymy przed kolizjami nie tylko te ptaszki, ale i polujące na nie krogulce. Warto też pamiętać, by w miejscach przelotów gęsi i żurawi nie sadzić kukurydzy, która przyciąga je jak magnes.
A jakie ptaki będzie chronić system „BirdWatch"?
- Głównie nocnych wędrowców, takich jak pokrzewki, rudziki i pleszki. Przez większą część nocnego lotu te ptaki są bezpieczne. Lecą bardzo wysoko - z reguły na wysokości ponad 500 m i śmigła turbin nie są dla nich groźne. Kolizje zdarzają się przy lądowaniu, zwłaszcza kiedy są złe warunki - mgła, deszcz, silny wiatr - ponieważ nocni lotnicy szybują ostro w dół. Nocą nie lecą w zwartym stadzie jak dzienni podróżnicy, ale poruszają się w zasięgu głosu i dzięki dźwiękom synchronizują przelot z grupą. Mikrofony naszego systemu będą zbierały i zliczały te głosy. Jeśli ich intensywność stanie się niebezpiecznie duża i zbliżą się do turbin, system je wyłączy.
Podobnie możemy chronić przed kolizją ptaki dzienne, które w złych warunkach atmosferycznych też mają ograniczoną widoczność i dźwięki pomagają im w utrzymaniu więzi w stadzie.
Nasz kraj zajmuje piąte miejsce w świecie wśród państw najdynamiczniej rozwijających energetykę wiatrową - wynika z raportu Światowego Stowarzyszenia Energii Wiatru. Najwyżej w rankingu jest Turcja, która w ub.r. zwiększyła moc swych turbin o 220 proc. Na drugim miejscu uplasowały się Chiny ze wzrostem o 127,5 proc., a następnie Czechy (skok o 105,3 proc.) i Nowa Zelandia (88,3 proc.). Polska w zeszłym roku "złapała w żagle" o 80,4 proc. więcej wiatru niż dotychczas.
Jeśli chodzi o wykorzystanie wiatru, mamy jednak dużo do nadrobienia. Nasze turbiny mogą dziś wytwarzać ledwie 276 MW energii. Pod tym względem zajmujemy 24. miejsce na świecie. Największym producentem elektryczności z wiatru są Niemcy, które mają turbiny o mocy ponad 22 GW. Wyprzedza nas większość starych państw Unii Europejskiej.
Według założeń Komisji Europejskiej w 2020 r. UE ma uzyskiwać 20 proc. energii (nie tylko prądu, ale także ciepła) ze źródeł odnawialnych. Każdemu państwu członkowskiemu przypadł jednak trochę inny limit - Polsce 15 proc. Według ministra ochrony środowiska prof. Macieja Nowickiego najwięcej energii odnawialnej wyprodukujemy z biomasy. |
źródło
|
|
|