Ssaki - Ile gatunków ssaków występuje w Polsce?
nikifoor - 2006-08-19, 16:46 Temat postu: Ile gatunków ssaków występuje w Polsce? Ile gatunków ssaków występuje na wolności (wliczając w to Człowieka współczesnego) w Polsce?
Syriusz - 2006-08-19, 16:54
Z człowiekiem to 97 (przynajmniej według wikipedii )
nikifoor - 2006-08-19, 16:56
No właśnie. Tylko że w tym artykule jest napisane "najważniejsze". Są do tego jeszcze zdziczałe zwierzęta domowe, napewno są jeszcze jakieś nieodkryte stworzenia. Myslę że wolno żyjących ssaków w Polsce jest grubo ponad setka.
Mirek - 2006-08-19, 17:54
| nikifoor napisał/a: | | Myslę że wolno żyjących ssaków w Polsce jest grubo ponad setka. |
jeśli wliczymy te, które pouciekały z klatek, np. jakieś chomiki dżungalskie, myszoskoszki etc. to napewno, ale rodzimych to może jest nawet mniej. Przybył co prawda ostatnio jeden gatunek susła, ale ciekawe czy występuje jeszcze tchórz stepowy np.?
nikifoor - 2006-08-19, 18:00
Do ssaków wolno żyjących nie zaliczajmy jakiś niewielkich, sztucznych populacji nie mających szans na przetrwanie. Odliczmy jednak te które wystąpiły z terenu Polski.
Syriusz - 2006-08-19, 19:03
| Mirek napisał/a: | | np. jakieś chomiki dżungalskie |
Mirek, dżungarskie Fajne zwierzaki, miałem kiedyś jednego
Mirek - 2006-08-19, 19:09
| Syriusz napisał/a: | | dżungarskie Fajne zwierzaki |
Wiem, ja nigdy nie hodowałem. Przypomniało mi się, jak kiedyś w Białowieży zwiało parę sztuk takich zwierzaczków, a Panie nauczycielki, które wyjechały na terenówkę w ramach studiów zaocznych wzięły je za myszy i unicestwiły
nikifoor - 2006-08-19, 19:57
Nauczycielki czego? Inteligencja się znalazła.
green power - 2006-08-19, 20:26
| Mirek napisał/a: | | a Panie nauczycielki, które wyjechały na terenówkę w ramach studiów zaocznych wzięły je za myszy i unicestwiły | to chyba dobrze, ze unicestwiły, bo nowych uciekinierów to juz nam chyba w naszej faunie nie trzeba
nikifoor - 2006-08-19, 21:08
To nie mogły zanieść gdzieś? Boże co za głupie baby.
green power - 2006-08-19, 21:12
no ja jak spotkam norke czy tym bardziej szopa, alibo innego uciekiniera, to na pewno nie bedę go nigdzie zanosił, tylko rozprawię się z nim na miejscu
nikifoor - 2006-08-19, 21:13
Jedne zwierzęta odchodzą (rosomak) inne przychodzą. I chodziło ci chyba o Norkę amerykańską.
Syriusz - 2006-08-19, 21:15
A jak się z nim rozprawisz?
W sumie to szkoda tych chomików ale lepiej, że zostały unicestwione zanim zaczęly się rozmnażać
green power - 2006-08-19, 21:22
| nikifoor napisał/a: | | Jedne zwierzęta odchodzą (rosomak) inne przychodzą. Nie słyszałem żeby Jenot jakoś szczególnie zachwiał równowagę ekologiczną | a ja słyszałem , przykład - powiedzmy norka amerykańska i PN Ujście Warty - gdzie wszystkie niemalże kosze lęgowe dla kaczek są przez nie penetrowane a legi niszczone
| Syriusz napisał/a: | | A jak się z nim rozprawisz? | są i na to sposoby
| nikifoor napisał/a: | | Jedne zwierzęta odchodzą (rosomak) inne przychodzą. | no poza ekspansywnym jenotem to tak same z siebie nie przychodzą
green power - 2006-08-19, 21:23
| nikifoor napisał/a: | | I chodziło ci chyba o Norkę amerykańską. | o junata tyż
|
|
|