Ptaki - samotne żurawie...
Wujek Kryzys - 2006-08-08, 21:37 Temat postu: samotne żurawie... Jako ten laik ptasi chciałem zapytać o działkowe żurawie moje.
Od lat już chyba 3 albo i 4, co roku w sierpniu obserwuję parę żurawi pasących sie na łąkach koło mej działki i lecących wieczorem na bagienka (rozumiem, że spaciulki). I dziwi mnie jedno - czemu zawsze tylko 2?. Czy one są już po odchowaniu i pożegnaniu młodziaków? Może to jakaś taka para (geje? ), co sie nie mnoży tylko sobie żyje bez zobowiązań? A może po prostu jakiś jenot zły malucha zeżarł?
Poprosze o jakieś wyjaśnienia..
A w ogóle to lubię żurawie za to, że krzyczą niczym pterodaktyle jakieś...
Maria02 - 2006-08-08, 22:04
Ze tez Pawelku takie glupotki ci do glowy przychodza jakies gaje hmhm [geje] Amoze to dziadzius i babcia na urlopiku Albo parka ktura korzysta z zycia i nie chce miec bachorkow my ludzie tez nie wszyscy je mamy ja mam az troje Moze nie moga miec .O powazniejszy komentarz poprosimy znawcow ja tez jestem ciekawa ahoj
Mirek - 2006-08-09, 04:48
Specjalistą od żurawi nie jestem, ale scenariusz może być taki. Jest to młoda para, która nie doczekała się jeszcze potomstwa. Żurawie łączą się w pary zanim osiagną dojrzałość płciową. A dojrzewaja jakoś w 4-5 roku życia. Nawet jeśli przystąpiły do legu, to mogły mieć stratę - jajeczka zjadł lisek albo jenot, albo bystry kruk. Ale skoro są związane z bagienkiem, to pewnie przylecą i w przyszłym roku i ponownie będą próbować cos odchować...
Wujek Kryzys - 2006-08-10, 17:11
| Mirek napisał/a: | | Jest to młoda para, która nie doczekała się jeszcze potomstwa. |
Dzieki, ale juz chyba wiem - chwilami lataja we 3 (znaczy sie z młodym?), a chwilami tylko 2. Jutro znowu na weekend tam jadę - biore lornetke cos może wypatrze.
Pozdrawy
|
|
|