Ochrona przyrody - Populacja różnych gatunków zwierząt.
nikifoor - 2006-08-05, 12:44 Temat postu: Populacja różnych gatunków zwierząt. Czasami gdy czytam o jakimś wystepującym w Polsce gatunku zwierzęcia, zastanawiam się jaką on ma w naszym kraju populację. Czy ktoś dysponuje danymi ile jest np. zaskrońców w Polsce? Albo ile saren? Przepraszam jeżeli taki temat już był.
Mirek - 2006-08-05, 13:33
| nikifoor napisał/a: | | Czasami gdy czytam o jakimś wystepującym w Polsce gatunku zwierzęcia, zastanawiam się jaką on ma w naszym kraju populację. |
Jesli chodzi o ptaki, to są oceny i szacunki dla wszystkich gatunków, bądź też określony status liczebności (bardzo nieliczny, nieliczny, średnio liczny, liczny i bardzo liczny).
Jeśli chodzi np. o rzadkie motyle to podaje się liczbę znanych stanowisk. Jeśli chodzi o zwierzynę łowną, np. sarny, to co roku szacowana jest liczba os. w każdym obwodzie łowieckim, więc z grubsza też są jakieś szacunki. A gady... cóż, jesli chodzi o liczebność, to chyba bardzo trudno ja okreslić. Myslę, że jest zbyt mało danych nt. temat!
nikifoor - 2006-08-05, 19:51
To można by takie statystyki prowadzić.
Marcin - 2006-08-05, 20:13
No właśnie - do tego niezbędny jest szeroko zakrojony, regularny monitoring - którego u nas - np w odniesieniu do ssaków - nie ma!
Wujek Kryzys - 2006-08-06, 16:44
No właśnie - szacowanie ptaków, zwlaszcza tych co spiewają, duzych ssaków, nawet motyli niektórych jest jakos tam mozliwe, ale płazy i gady...
No to juz nie takie proste. W miarę łatwo oszacowac np. populacje żab trawnych albo moczarowych na danym terenie - samica składa 1 kłąb skrzeku na wiosne i zasadniczo wystarczy policzyc te kłęby zaraz po godach i wiemy ile samiczek jest w okolicy. Z kolei rzekotki czy kumaki mozna próbowac liczyc po głosie - jeśli nie jest ich za duzo, to dowiemy sie ile jest samców w zbiorniku. No ale traszki? A zaskrońce i w ogóle gady? To juz czarna magia - mozna szacować "duzo", "trochę", "mało" czyli tez raczej słabo...
nikifoor - 2006-08-06, 17:52
Ale jest szacowana obecnie populacja Gniewosza plamistego. Tzn. jest szacowana ilośc jego stanowis i na tych stanowiskach szacuję się populacje węża czy jakoś tak. Z tym że on jest w Polsce gatunkiem niezwykle rzadkim i względnie łatwo policzyć ilość tych węży.
Pełek - 2006-08-06, 18:15 Temat postu: kluczowym jest słowo względnie. bo one są PRAWIE jak podane na dłoni, a prawie robi różnice. Wyobraź sobie że wiesz że występuje na obszarze 25 ha. para tego węża, znajdziesz ją i sprawdzisz czy ma młode? Troche trudne zadanie, bo węże, nie śpiewają, nie mają tańców godowych, nie latają i nie mają dużych rozmiarów. Ogólnie życze powodzenia. Można jedynie szacować. Już łatwiej z żółwiem błotnym ale też nie bardzo łatwo.
|
|
|