Kuluary - Zdrowy styl życia
Namor - 2006-01-14, 17:54 Temat postu: Zdrowy styl życia Zaczęło się jak zwykle niewinnie. Codziennie cola, piwko, wafelki (wafelki przede wszystkim) i w efekcie po kilku miesiącach 6 kg więcej. Przy okazji jakichś badań w pracy 269 cholesterolu, czyli o wiele za dużo. Ponieważ nowy rok sprzyja nowym zobowiązaniom, postanowiłem coś z tym zrobić (tym bardziej, że na Sylwestra nie bardzo mogłem się zmieścić w jakiekolwiek spodnie).
Dopiero zacząłem:
- mniejsze porcje jedzenia,
- przestałem słodzić kawę i herbatę,
- nie jem wafelek (nie wiem ile wytrzymam, bo wafelki są lepsze niz seks ,
- ćwiczę na drążku i trochę brzuszki,
- staram się unikać windy (choć nie jestem tu zbyt ortodoksyjny),
- no z alkoholem też staram sie uważać.
Troche się boję, że mogą zostać świętym , ale diabeł mnie kusi do starego stylu
Na razie efekty są dość mizerne, ale przynajmniej nie tyję, a i sprawność fizyczna nieco się poprawiła.
Myślę, że niektórym bocianowcom też by się przydało parę kg zrzucić
Mirek - 2006-01-14, 20:21
| Namor napisał/a: | | Myślę, że niektórym bocianowcom też by się przydało parę kg zrzucić |
Niewątpliwie, więcej chodzenia po terenie. Po ostatnim spacerku nad Liwcem (15 km) zrozumiałem, że trzeba chodzic więcej. Byłoby lzej, gdzyby trzeba było dzwigać parę kilogramów mniej!
Cephalanthera - 2006-01-14, 21:57
| Namor napisał/a: | | nie jem wafelek (nie wiem ile wytrzymam, bo wafelki są lepsze niz seks Wink |
hym... , powaznie???
| Mirek napisał/a: | | Niewątpliwie, więcej chodzenia po terenie. |
Trzeba było z nami jechać na Mogielnicę - puscilibyśmy Namora przodem na przecieranie szlaku pod górę - to dopiero zaprawa. 3 dni takiego chodzenia w śniegu po pas i te 6 kg to by Ci brakowało a nie było za dużo...
Namor - 2006-01-14, 22:06
| Cephalanthera napisał/a: | | Trzeba było z nami jechać na Mogielnicę - puscilibyśmy Namora przodem na przecieranie |
obawiam się, że po czymś takim zostałby po mnie tylko wspomnienie
Corvus - 2006-01-14, 23:06
| Namor napisał/a: | | nie jem wafelek (nie wiem ile wytrzymam, bo wafelki są lepsze niz seks , |
......... pragnę zdementować te pogłoski.........
ale powiem szczerze że mi też conieco się ostatnio przybyło.........
Alcedo - 2006-01-15, 15:06
ja nawet jak jem same tłuste rzeczy, wafelki, czekolady, cole i browary nic mi to nie daje
szybka przemiana materii.. ledwo zjem i juz tego nie ma
moze jakbym siedział w jednym miejscu i sie nie ruszał, a jedzenie by mi podawali to by cos przybyło a tak to nic :] nie mam problemów z nadwagą
PS -> ma ktoś sposób na przybranie na wadze ? :]
Marfu - 2006-01-15, 15:10
Ech, mlodosc, Al, mlodosc. To sie niestety zmienia...
Mirek - 2006-01-15, 15:33
| Alcedo napisał/a: | | PS -> ma ktoś sposób na przybranie na wadze ? :] |
Za dwadzieścia lat nie będziesz potrzebował żadnych recept!
Marcin - 2006-01-16, 09:17
Hmmm, zobaczymy!na razie stała waga! Jak pamiętam - to od jakichś ośmiu lat oscyluje w tych samych granicach!Na razie odpowiednia jak dla mnie - więc żadne postanowienia powyższego typu mi nie grożą
sas - 2006-01-16, 12:45
Gratulacje dla Namora za ambitne plany , zycze wytrwalosci bo ta bedzie potrzebna ..Kilka lat wstecz mialem problem z waga po rzuceniu palenia .W ciagu niespelna roku przybylo mi ponad 8 kg tak . Sport i rezygnacja z kolacji jednak szybko zrobily swoje , chociaz pewne slabosci pozostaly , .
Marfu - 2006-01-16, 13:26
Rezygnacja z kolacji... Jej... Podziwiam!
sas - 2006-01-16, 13:47
| Marfu napisał/a: | | Rezygnacja z kolacji... Jej... Podziwiam! |
.. to tak na poczatek, poki zapał jest do zrzucania kg
Namor - 2006-01-16, 13:53
Mi zdecydowanie łatwiej przychoszą ćwiczenia, niż ograniczanie się w ilości jedzenia.
Batman - 2006-01-17, 17:13
| Namor napisał/a: | | Myślę, że niektórym bocianowcom też by się przydało parę kg zrzucić |
o tak, zwłaszcza mi
Liduśka - 2006-01-18, 12:00
Skromnie dodam,że picie czerwonej herbaty też może pomóc w odchudzaniu bo szybciej spala tłuszcz,pozatym najlepiej nie jeść jasnego pieczywa(bułeczki itp.).Dobrze jest też pić wodę mineralną (ok. 2l. dziennie),może być nawet lekko gazowana.Ograniczać też trzeba słodycze i wogóle cukier,a w jego miejsce łykać chrom.No i oczywiście ruch,bo bez tego efekty mizerne będą. No i nie podjadać miedzy posiłkami.
Musimy jednak pamietać,że w okresie zimy często te parę kilo nam przybywa to normalne-potem rower i jest ok.
|
|
|