To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełn± wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko zwi±zane z przyrod±

Owady - Liczny pojaw chrab±szczy majowych

Mirek - 2006-05-18, 18:53
Temat postu: Liczny pojaw chrab±szczy majowych
Dopiero dzisiaj, jad±c z Łosic w stronę Kornicy i w Popławach obserwowałem duże ilo¶ci chrab±szczy. Nad zb. wodnym w Popławach (głównie na wierzbach), siedziało po kilkadziesi±t osobników. Z kolei koło Toporowa w parku (gm. Łosice) chrab±szcze stały się chyba głównym składnikiem pożywienia szpaków, które po prostu zbierały chrz±szcze z drogi. Dla nich jeden taki chrab±szcz to spory kawałek mięska - jak to zanie¶ć pisklakom?!
Wujek Kryzys - 2006-05-18, 22:35

No proszę! A na południu (Hrubieszów i okolice) chrab±szcze już kończ± swe igraszki. Występuja tam masowo, ale jako rozdziobane resztki (Rozdziobane lub wygryzione). Tak juz tydzień temu było - zywych to moze z 10 sztuk, za to trupków tysiace chyba...
Ot i takie to chrab±szczowe życie - cztery lata pod ziemi±, a potem raptem ze 2-3 tygodnie i spadówa z tego swiata :neutral:

Judy - 2006-05-18, 23:34

Mój kot z upodobaniem poluje na chrz±szcze. Obecnie znosi do domu pół żywe chrab±szcze, a za jaki¶ czas, wobec ich braku, przerzuci się na guniaki. ¦rednia to przyjemno¶ć wdepn±ć bos± nog± na ruszaj±cego się jeszcze chrab±szcza, a dzielny kiciu¶ chowa mi je nawet do łóżka. :razz:
Wujek Kryzys - 2006-05-19, 20:59

A czy kiciu¶ je zjada? To może zawodoowe zboczenie (jestem parazytologiem), ale musze donie¶ć, że kotek może sie od chrab±szcza lub guniaka zarazić zajebistym pasożytem czyli kolcogłowem olbrzymim. Olbrzymi to on jest względnie (samica do 40 cm - jak na kota sporo...), ale za to nieĽle się nazywa : Macracanthorchynchus hirudinaceus
Mirek - 2006-05-19, 21:32

Paweł Górski napisał/a:
zarazić zajebistym pasożytem czyli kolcogłowem olbrzymim.

Możesz cos więcej o nim napisać? To bardzo ciekawe!

Wujek Kryzys - 2006-05-19, 22:56

No dobra:
Kolcogłowy (Acanthocephala) to osobny typ - pasożyty wszystkie co do jednego. Nie maj± pokarmowego (cał± powierzchni± ciała chłon± papu), oddechowego i krwiono¶nego. Rozdzielnopłciowe. Zawsze jest żywiciel po¶redni. Najwięcej gatunków żyje w rybkach i ptaszkach (! Co wy na to ornitolodzy?). Kolcogłów olbrzymi mieszka w jelicie cienkim ¶winki, rzadziej u psa, kota, człowieka. Zywiciele po¶redni to ponad 100(!) gatunków żukowatych - chrab±szcze, plugi, żuki gnojowe, kruszczyce itp. Żeby się zarazic trzeba zje¶ć którego¶ z wymienionych lub jego pędraka. (U ludzi też był znajdowany - co zjadł taki człek? :shock: ). W sumie to bywa niebezpieczny - czasem dziurawi jelita, a wtedy to zapalenie otrzewnej, antybiotyk, czasem operacja...

Mirek - 2006-05-19, 23:09

Paweł Górski napisał/a:
czasem dziurawi jelita, a wtedy to zapalenie otrzewnej, antybiotyk, czasem operacja...

Fe.. :shock:

mender - 2006-05-19, 23:30

Paweł, fajnie opowiadasz. U¶miałem się po pachy :green:
Marcin - 2006-06-29, 12:55

Skoro mówimy o licznych pojawach! Na trasie Siedlce - Węgrów na odcinku około 300 metrów ten sympatyczny motylek (a raczej jego g±siennice) skutecznie pozbawił li¶ci wszystkie topole. Co ciekawe przejchawszy prawie 70 km spotkałem te motyle tylko na tym jednym odcinku, pomimo że topole rosn± na całej trasie (chociaż ostatnio ich trochę ubyło)
Mirek - 2006-06-29, 13:03

Szczotecznica wierzbówka - w ubiegłym roku objadły chyba kilkana¶cie drzew (topól) doszczętnie za Mokobodami. Potem okazało się, że li¶cie "odbiły" ponownie! Czy to te okolice?!
A nie sfotografowałe¶ g±siennic?!

Jurek7 - 2006-06-29, 13:26

Kiedys pod Brodnica widzialem taka aleje opadnieta przez gasienice. I z jednego drzewa wylecialo 6-8 kukulek (!). Nigdy wczesniej ani pozniej nie widzialem stadka kukulek.
Marcin - 2006-06-29, 22:32

Tylko ta jedna żywa ostała sie na jednym z drzew! Reszta była już po wylinkach!
Namor - 2006-06-29, 23:22

Judy napisał/a:
Mój kot z upodobaniem poluje na chrz±szcze.
też miałem kiedy¶ takiego kcura, który dgy tylko wieczorem słyszał jak chrab±szcz gramoli sie na jak±¶ roslinkę, aby wystartowć, to atakował go w locie i ... konsumował. Pewnie mu się myszki (i ptaszki) przejadły. W gruncie rzeczy to miał przedziwne upodobania, bo polował również na ćmy i też je zjadał.
Mirek - 2006-06-30, 06:51

Namor napisał/a:
polował również na ćmy i też je zjadał.

W końcu to sporo czystego mięska :green:

Marcin - 2006-06-30, 15:00

Mirek napisał/a:
Czy to te okolice?!


Z dużym prawdopodobieństwem to to samo miejsce!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group