Owady - Przesył materiału entomologicznego
Wujek Adam - 2010-11-16, 18:23 Temat postu: Przesył materiału entomologicznego Czasami zdarza się tak, że zachodzi potrzeba przesłania zgromadzonego przez nas materiału entomologicznego na większą odległość.
Jak się do tego zabrać?
Każdy ma na to jakieś sposoby.
Niektóre z nich są gorsze, inne lepsze, a ja opiszę Wam teraz jak to najczęściej robię:
01. Przygotowuje plastikowe pudełko. Akurat teraz posiadam opakowania po jakichś medycznych odczynnikach czy tam chemikaliach - takie jak widać na zdjęciu.
02. Docinam styropian lub piankę i wykładam nim dno pudełka.
03. Umieszczam w pudełku okazy zabezpieczając je z boków szpilkami entomologicznymi w taki sposób, aby owady nie kręciły się wewnątrz pudełka pod wpływem wstrząsów i uderzeń towarzyszących przesyłowi.
04. Całość zabezpieczam od góry kawałkiem plastiku, aby okazy nie wypięły się ze styropianu.
05. Przykrywam pudełko wieczkiem, które dodatkowo przymocowuję do jego boków taśmą klejącą.
06. Plastikowe pudełko z okazami wkładam w folię z pęcherzykami i przygotowuję nieco większe pudełko kartonowe.
07. Wkładam pudełko mniejsze do większego, a wolne przestrzenie między pudełkami uszczelniam: watą, tekturą, papierem i/lub skrawkami pianki czy styropianu.
08. Zamykam i oklejam taśmą klejącą kartonowe pudełko.
09. Obwijam je w papier pakowy. Na wierzchu wystarczy teraz napisać adres odbiorcy (i adres nadawcy także), wypełnić stosowny druczek i można już iść na pocztę, by z jej pomocą wysłać tak sporządzoną paczkę.
Proste?
No pewnie, że proste!
Lecz oczywiście nie jest to jedyny sposób przesyłu materiału entomologicznego!
Prem - 2010-12-10, 08:37
Przyznaję,że przesyłkom takim nic zarzucić się nie da, perfekcyjnie przygotowane, co do pudełka, to to akuratnie jest po tipach (końcówkach) do pipet automatycznych (laboratoryjnych).
Wujek Adam - 2011-01-09, 01:36
... a owego pudełka wcale nie trzeba wykładać na dnie styropianem, bo okazy przyklejone na kartoniki można też zsunąć ze szpilek i zabezpieczyć w sposób pokazany na poniższych fotkach.
Wydaje się, że tak przygotowane do wysyłu owady są jednak bardziej narażone na uszkodzenia. I wobec tego trzeba je w pudełku układać warstwowo: naprzemiennie np. z watą lub ligniną, która oddzieli od siebie poszczególne torebeczki i która zwiększy ich wstrząsoodporność.
Prem - 2011-01-11, 10:54
a woreczek dodatkowo zabezpieczasz jakimiś zszywkami czy czyms takim???
Anonymous - 2011-01-18, 13:32
| Prem napisał/a: | | a woreczek dodatkowo zabezpieczasz jakimiś zszywkami czy czyms takim??? |
Też nasuwa mi się to pytanie.
A tak ma marginesie to Adam jak możesz to przedstaw swój patent na duże kartoniki
,a dokładniej podklejanie ich od spodu.
Tylko aby to zrobić trzeba zobaczyć, stąd moja prośba.
Pzdr.
Prem - 2011-01-18, 13:52
No właśnie ja poruszyłem temat na drugim forum, a że Morimusa dostałem od Ciebie to i mnie ciekawi jak to się robi ";-)
Wujek Adam - 2011-01-19, 20:20
Co prawda rzecz nie tyczy się ściśle przesyłu materiału entomologicznego, ale skoro to Was interesuje, to służę uprzejmie wyjaśnieniem:
Foto 01: Zabawimy się z samiczką Prinobiusa myardi, bo to spora kózeczka. W tym celu należy przygotować spreparowaną i przyklejoną na kartonik oną, oraz dociąć wykonany z grubego kartonu "wsporniczek", który zaraz przymocujemy pod kartonikiem z okazem.
Foto 02: Wsporniczek nabijamy na szpilkę na której tkwi już kartonik z naszym Prinobiusem i pozycjonujemy go tak, aby był równoległy do kartonika, a zarazem prostopadły do szpilki.
Foto 03: Smarujemy górny brzeg wsporniczka klejem i dosuwamy go do kartonika dbając o to, aby przylegał on do niego równo i w linii przechodzącej przez środek kartonika, pod ciałem okazu.
Foto 04: Całość umieszczamy na styropianie i szpilkami dociskamy brzeg kartonika, by się on podczas wysychania kleju nie wygiął do góry.
Foto 05: Po wyschnięciu kleju nasza praca jest ukończona i tak się prezentuje.
A co do dodatkowego zabezpieczenia wcześniej pokazanych "woreczków": w tym celu stosuję takie torebeczki jak na pokazanych fotkach, wyposażone w zaciskowe "zamknięcia", które w zupełności wystarczają.
Prem - 2011-01-22, 15:19
Dzięki Adaś!!
Pozwoliłem wkleić sobie link na forum Jacka Kurzawy
pozdrawiam
P.
|
|
|