Ptaki - Inkubacja ptasiego jaja
Modry1994 - 2010-04-27, 19:03 Temat postu: Inkubacja ptasiego jaja Dzisiaj u sąsiada był remont rynny i okapu dachu. Gniazdo szpaka z jednym jajem trafiło w moje ręce. Mam zamiar włożyć jajo do inkubatora a takowy posiadam bo kiedyś mój dziadek inkubował jaja gołębi. Pytanie? Jaką temperaturą potraktować jajo żeby się nie ugotowało ani nie wychłodziło. Czy wszystkie ptaki mają jednakową temperaturę inkubacji jaj?
ornitopter - 2010-04-28, 07:53
| Modry1994 napisał/a: | | Jaką temperaturą potraktować jajo żeby się nie ugotowało ani nie wychłodziło. Czy wszystkie ptaki mają jednakową temperaturę inkubacji jaj? |
Zdecydowanie odradzam, a w ogóle to temat - rzeka. Odpowiedzi najprościej można wyszukac na forum Woliera. Temperatura inkubacji jest zróżnicowana wśród ptaków, poza tym obracanie, odpowiednia wilgotność. No i karmienie owadożernego ptaka od stanu zerowego to jest naprawdę trudne przedsięwzięcie. A o ile wiem, przy wyraźnym nie spełnieniu któregoś z czynników w czasie inkubacji, istnieje niebezpieczeństwo wyklucia się ptasiego inwalidy.
Modry1994 - 2010-04-28, 13:29
Już kiedyś karmiłem ptaki owadożerne od maleńkości. Tyle że nigdy nie inkubowałem jaja. Mówisz żeby się tego nie podejmować? To co wyrzucić jajo?
ornitopter - 2010-04-28, 13:48
| Modry1994 napisał/a: | | Mówisz żeby się tego nie podejmować? To co wyrzucić jajo? |
Powiem tak; ja miałbym opory żeby to przeprowadzić. Wyrzucenie jajka byłoby bezbolesne, natomiast próba inkubacji i wychowania szpaka, chociaż interesująca, mogłaby skończyć się wyprodukowaniem albo niepełnosprawnego ptaka, albo totalnie oswojonego ( w przypadku technicznego sukcesu), a więc ,,klatkowego" do końca życia. Poza tym, tak naprawdę jest to prawnie zabronione (ale to na pewno wiesz).
Modry1994 - 2010-04-28, 17:27
W porządku. Masz trochę racji, zakopie jajko i po kłopocie.
|
|
|