Ochrona przyrody - Skandal w polskich lasach
robert_c - 2008-11-05, 10:54 Temat postu: Skandal w polskich lasach Za Polska The Times
http://polskatimes.pl/gaz...asach,id,t.html
Urszula Romaniuk
2008-11-04 21:51:42, aktualizacja: 2008-11-04 21:51:42
Kopaliny z lasów są sprzedawane za grosze. Tak twierdzi poseł Piotr Cybulski.
W tym roku, w całym kraju, Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych ma skontrolować zasady wydobywania i sprzedaży kopalin występujących na jej terenach.
Na tym zależy też posłowi Piotrowi Cybulskiemu, który od ponad dwóch lat stara się rozwikłać problem gospodarki kopalinami w Lasach Państwowych. W nich, jak twierdzi parlamentarzysta, prywatne firmy za grosze wydobywają, między innymi, kamienie, piasek i żwir. Ale oficjalnie nie wiadomo, ile jest tych złóż, ani jaką mają wartość. A traci na tym budżet państwa. W połowie roku poseł interweniował w ministerstwie środowiska.
- Dowiedziałem się jednak, że Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych nie ma informacji na temat wielkości i zasobów kopalin oraz ich wartości - mówi poseł Cybulski. - Nie ma rozeznania, co się w tym zakresie dzieje, jakim ogromnym majątkiem dysponuje. Uważam to za skandal w państwie.
Co więcej, jak dodaje, wiedział, że na Dolnym Śląsku jest 21 leśnych kopalni, ale po kontroli ministerstwa środowiska okazało się, że jest ich 54. Od Lasów Państwowych dzierżawią je prywatne firmy.
Według informacji parlamentarzysty, tylko w ubiegłym roku wydobyto 11 mln ton różnych kopalin, ale zysk trafił do prywatnych inwestorów, którym nadleśnictwa dzierżawią tereny.
- Zdarza się, że w jednym nadleśnictwie eksploatację prowadzi kilka firm i każda z nich ma różne stawki za tę samą kopalinę - dodaje parlamentarzysta. - Co więcej, nadleśnictwa pobierają opłaty za hektar, a nie za wydobytą tonę, jak to robią gminy. Przez to, tylko na Dolnym Śląsku Lasy Państwowe tracą rocznie około siedmiu milionów złotych.
Zbigniew Pleśniewski, nadleśniczy z Barda Śląskiego, właśnie przygotował nową umowę z firmą eksploatującą gabro, czyli kamień wykorzystywany do budowy dróg. Została sporządzona według pokontrolnych rozporządzeń ministerstwa środowiska. Ale przyznaje, że poprzednią podpisano dziesięć lat temu i rzeczywiście były tam "grosze".
- Według nowej umowy firma zapłaci za dzierżawę półtora hektara około 42 tysięcy złotych rocznie - mówi nadleśniczy Zbigniew Pleśniewsk
Kopaliny z lasów są sprzedawane za grosze. Tak twierdzi poseł Piotr Cybulski.
W tym roku, w całym kraju, Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych ma skontrolować zasady wydobywania i sprzedaży kopalin występujących na jej terenach.
Na tym zależy też posłowi Piotrowi Cybulskiemu, który od ponad dwóch lat stara się rozwikłać problem gospodarki kopalinami w Lasach Państwowych. W nich, jak twierdzi parlamentarzysta, prywatne firmy za grosze wydobywają, między innymi, kamienie, piasek i żwir. Ale oficjalnie nie wiadomo, ile jest tych złóż, ani jaką mają wartość. A traci na tym budżet państwa. W połowie roku poseł interweniował w ministerstwie środowiska.
- Dowiedziałem się jednak, że Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych nie ma informacji na temat wielkości i zasobów kopalin oraz ich wartości - mówi poseł Cybulski. - Nie ma rozeznania, co się w tym zakresie dzieje, jakim ogromnym majątkiem dysponuje. Uważam to za skandal w państwie.
Co więcej, jak dodaje, wiedział, że na Dolnym Śląsku jest 21 leśnych kopalni, ale po kontroli ministerstwa środowiska okazało się, że jest ich 54. Od Lasów Państwowych dzierżawią je prywatne firmy.
Zobacz także:
Wytańczą pieniądze na piec dla stołówki
Stop Tower, czyli największa w mieście inwestycja wstrzymana
Mało rządowych pieniędzy na nasze drogi
Według informacji parlamentarzysty, tylko w ubiegłym roku wydobyto 11 mln ton różnych kopalin, ale zysk trafił do prywatnych inwestorów, którym nadleśnictwa dzierżawią tereny.
- Zdarza się, że w jednym nadleśnictwie eksploatację prowadzi kilka firm i każda z nich ma różne stawki za tę samą kopalinę - dodaje parlamentarzysta. - Co więcej, nadleśnictwa pobierają opłaty za hektar, a nie za wydobytą tonę, jak to robią gminy. Przez to, tylko na Dolnym Śląsku Lasy Państwowe tracą rocznie około siedmiu milionów złotych.
Zbigniew Pleśniewski, nadleśniczy z Barda Śląskiego, właśnie przygotował nową umowę z firmą eksploatującą gabro, czyli kamień wykorzystywany do budowy dróg. Została sporządzona według pokontrolnych rozporządzeń ministerstwa środowiska. Ale przyznaje, że poprzednią podpisano dziesięć lat temu i rzeczywiście były tam "grosze".
- Według nowej umowy firma zapłaci za dzierżawę półtora hektara około 42 tysięcy złotych rocznie - mówi nadleśniczy Zbigniew Pleśniewski.
Do tego, jak dodaje, do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu wpłyną pieniądze (jednorazowo) za wylesienie tego gruntu, czyli wyłączenie z produkcji oraz odszkodowanie za przedwczesny wyrąb.
Zdaniem posła Cybulskiego, opłaty za eksploatację kopalin są jednak zbyt niskie. W środę, jak zapowiedział, o sprawie poinformuje prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu. Spodziewa się nowelizacji ustaw: o lasach, reprywatyzacyjnej oraz Prawo geologiczne i górnicze.
- Nie zarzuciłem nikomu korupcji - dodaje parlamentarzysta. - Oczekuję tylko inwentaryzacji zasobów kopalin w polskich lasach.
Ma ją zrobić w tym roku Dyrekcja Lasów Państwowych.
Czy parlamentarzysta zadaje niewygodne pytania?
Piotr Cybulski twierdzi, że już raz, w Krakowie, grożono mu śmiercią, jeśli nie wycofa się z kopalin. Do tego dochodzi sprawa służbowego mieszkania, które miał zanim został posłem, jako nadleśniczy w Lubinie. Właśnie uprawomocnił się wyrok sądu i teraz musi on opuścić lokum. Zrobi to, ale twierdzi, że w całej sprawie nie chodzi o mieszkanie, ale o to, by już nie wrócił do pracy w lesie. Chciał tak zrobić, ale nie dostał urlopu na czas swojego posłowania. Teraz chce, by Sąd Najwyższy stwierdził, czy miał do niego prawo.
tadekptaku - 2008-11-05, 20:50
Ja uwazam ze to bardzo dobrze ze cos jest tanie. Nie rozumiem o co cale halo.
Jarek P - 2008-11-06, 08:02
| tadekptaku napisał/a: | | Ja uwazam ze to bardzo dobrze ze cos jest tanie. Nie rozumiem o co cale halo. |
Lasy Państwowe są przedsiębiorstwem, które ma się samofinansować. Z przychodami ze sprzedaży drewna jest różnie, koniunktóra się zmienia. Dlatego powinny zadbać, żeby przychody z takich dodatkowych źródeł były na godziwym, rynkowym poziomie.
GrzegorzBP - 2008-11-06, 08:51
| tadekptaku napisał/a: | | Nie rozumiem o co cale halo |
Widzisz mechanizm jest o wiele bardziej złożony - otóż było i jest nadal tak że praktycznie LP nie mają wpływu na to czy na zarządzanym przez nich terenie powstanie kopalnia kruszcu czy - są mapy złóż - obywatel x wystepuje o koncesje - na gruncie prywatnym własciciel może powiedzić nie na gruncie Skarbu Państwa - praktycznie nie - jeśli X dostanie koncesje to LP mogą się domagać co najwyżej rekultywacji terenu - nie mają praktycznie prawa do tego żeby brać opłaty od wartości złoża a jedynie od dzierżawy terenu. To tak jakbyś zarządzał kurnikiem z kurami, które znoszą złote jajka - przychodzi gościu mówi że od ciebie będzie dzierżawił kurnik - płaci Ci za wywóz gnoju, karmę, prąd a zysk z sprzedaży jaj idzie do niego
tadekptaku - 2008-11-08, 16:09
Jarek P, wiem czym sa LP bo sam jestem lesnikiem, skoro sa przedsiebiorstwem (a sa)sprzedaja za ile chca.
GrzegorzBP, tak samo jak ty nie masz wplywu na to samo jezeli taka kopalnia powstala by na Twojej dzialce. Niestety takie mamy w Polsce prawo.
Namor - 2008-11-08, 16:57
| tadekptaku napisał/a: | | Jarek P, wiem czym sa LP bo sam jestem lesnikiem, skoro sa przedsiebiorstwem (a sa) | tylko gwoli ścisłości sprostowanie - LP nie są przedsiębiorstwem!!! [przynajmniej w rozumieniu prawa polskiego]. Ma to oczywiście swoje i prawne i praktyczne konsekwencje, np. nie mogą zbankrutować.
tadekptaku - 2008-11-08, 19:25
| Namor napisał/a: | | tylko gwoli ścisłości sprostowanie - LP nie są przedsiębiorstwem!!! | to jaki maja status?
Namor - 2008-11-08, 21:15
| tadekptaku napisał/a: | | to jaki maja status? | - Ładnie na to odpowiedziałby prawnik i zajęło by mu to dwie strony - ogólnie to jednostka organizacyjna reprezentująca Skarb Państwa w zakresie określonym ustawą, bez osobowości prawnej.
Namor - 2008-11-08, 21:26
Znalazłem odpowiedni fragment ustawy o lasach:
| Cytat: | Rozdział 6
Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe
Art. 32. 1. Lasy Państwowe jako państwowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej reprezentują Skarb Państwa w zakresie zarządzanego mienia.
2. W skład Lasów Państwowych wchodzą następujące jednostki organizacyjne:
1) Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych;
2) regionalne dyrekcje Lasów Państwowych;
3) nadleśnictwa;
4) inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. |
Namor - 2008-11-08, 23:09
Pan Poseł mógłby też się zająć dzierżawieniem obwodów łowieckich [leśnych] za grosze kołom łowieckim.
Jarek P - 2008-11-10, 07:53
| Namor napisał/a: | | tylko gwoli ścisłości sprostowanie - LP nie są przedsiębiorstwem!!! |
Fakt, ale mają ustawowo zapisane samofinansowanie, czyli sa takim niby przedsiębiorstwem.
|
|
|