Ochrona przyrody - bocian zastrzelony z wiatrówki
GrzegorzBP - 2008-05-05, 13:24 Temat postu: bocian zastrzelony z wiatrówki 15-letni chłopak spod Ełku (warmińsko-mazurskie), który zabił siedzącego w gnieździe bociana, stanie przed sądem rodzinnym i dla nieletnich. Chłopak zastrzelił bociana z wiatrówki, a potem zakopał.
Rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek, do zdarzenia doszło w niedzielę, policję zawiadomił jeden z mieszkańców gminy Kalinowo pod Ełkiem. Policjanci, którzy pojechali na miejsce ustalili, że chłopak z pneumatycznej strzelby należącej do sąsiada wycelował w bocianie gniazdo, znajdujące się na słupie energetycznym. Oddał jeden strzał i zastrzelił bociana, który wysiadywał jaja.
Ptaka, który spadł na ziemię chłopak zakopał na pobliskiej działce. Świadek zdarzenia powiadomił o wszystkim policję. Policjanci wraz z lekarzem weterynarii odkopali bociana.
Osobie dorosłej za znęcanie się nad zwierzętami i spowodowanie śmierci groziłaby kara do dwóch lat więzienia.
źródło www.wp.pl
bellegueule - 2008-05-05, 13:58
powinni go sądzić jak dorosłego, w końcu tylko trzy lata do pełnoletności, a swoją drogą, taki jest właśnie efekt dawania społeczeństwu broni do ręki, choćby nawet głupiej wiatrówki
Weles - 2008-05-05, 20:19 Temat postu: Re: bocian zastrzelony z wiatrówki Cóż za debil Wielka pochwała dla osoby, która poinformowała policję, a nie machnęła ręką na całą sytuację.
Mathim - 2008-05-11, 22:20
Cóż, poniższa wypowiedź jest dla mnie pretekstem do ogólnej wypowiedzi na tematy społeczne .
| Cytat: | a swoją drogą, taki jest właśnie efekt dawania społeczeństwu broni do ręki, choćby nawet głupiej wiatrówki |
To (zastrzelenie bociana dla zabawy) jest raczej efekt złego wychowania, będącego skutkiem, statystycznie rzecz biorąc, procesu coraz większego zdejmowania odpowiedzialności z barków rodziców przez państwo socjalne (socjalistyczne) jakim jest Polska (Państwo za rodziców kształci dzieci, wpaja przekonania, kształtuje, "wyrównuje szanse" w coraz większym stopniu - skoro tak, to rodzice zajmują się czymś innym, miast wychowywaniem dzieci, tym bardziej, że wiedzą z góry, że ich byt na starość zabezpieczy państwo, a nie opieka dobrze wychowanych własnych dzieci - zaś nasza cywilizacja dostarcza znacznej ilości rozrywek "ciekawszych" niż kształtowanie własnego dziecka; ponadto mamy dopłaty dla rolników, wysokie podatki itp - co dodatkowo zniechęca do jakiegoś większego wysiłku ogólnie). Prowadzi to w dłuższej perspektywie, jak się wydaje, do coraz większego (ale wciąż statystycznie, więc nie bierzcie tego do siebie) zdziecinnienia społeczeństwa.
Zaś prawo do samoobrony, z którym często łączy się posiadanie broni, jest jak się wydaje, prawem naturalnym człowieka i nie może zasadniczo być ograniczane dla zwykłych obywateli - przecież państwo, "obrońca" jakoś nie wypłaca ofiarom przestępstw odszkodowań za popełnione na nich czyny niezgodne z prawem, mimo, że jednym z podstawowych celów istnienia państwa jest ochrona praworządnych obywateli. Państwo powinno wypłacać odszkodowania poszkodowanym, ścigać złoczyńców - a po ich złapaniu ściągać z nich należność za popełnione przestępstwo. Skoro państwo tego nie czyni (co każdy widzi), to powinno pozwolić ludziom na posiadanie broni, ażeby mogli dać odpór przestępcom.
|
|
|