To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Marnotrawstwo papieru=niszczenie drzew

bot - 2008-04-10, 13:54
Temat postu: Marnotrawstwo papieru=niszczenie drzew
Dziś poszłam jak co jakiś czas oddać makulaturę do skupu.
Na stercie leżały paki z nowymi, zapakowanymi w folię kalendarzami ściennymi ( aktualnymi ). Były ich w sumie tysiące w tych paczkach. Duże i inne węższe, ładne, ze zdjęciami.
Normalnie taki kalendarz kosztuje ok. 15 - 20 zł. Jak widać cena zbyt wysoka, aby się rozchodziły, ale to i tak jak widać się sprzedawcy opłaca. Kosztem ton zmarnowanego papieru wysokiej jakości. W zeszłym roku było to samo. Jeżeli zsumować wszystkie takie przypadki, to można sobie wyobrazić ile drzew jest ścinanych po darmo, by wydrukować coś, co nie sprzedane trafia na makulaturę, a wytworzony papier z odzysku nie jest już tak wysokiej jakości.

krotom - 2008-04-10, 19:24

Był taki jeden co to za darmo chleb chciał rozdawać... skarbówka go za to z torbami puściła i tyle miał z tego.
Tak jest pewnie i w tym przypadku, nie opłaca się nawet próbować jakoś tego spożytkować, lepiej po prostu wyrzucić.
Witamy w Polsce - krainie absurdów

bot - 2008-04-11, 13:07

Ale można ograniczyć drukowanie - to już jest kwestia wdrożenia pewnych regulacji nakładających kary za marnotrawstwo, jeżeli producent kalendarzy drukuje tak dużo, że nie sprzeda, to powinien za to płacić karę, a wtedy wiedziałby co zrobić by jej uniknąć, a tak to go to nie interesuje
krotom - 2008-04-13, 11:54

:shock: :lol:

już widzę miny tych pań na straganach, którym nie udało się sprzedać wszystkich marchewek - jakby nie patrzeć to też marnotrawstwo i nie dostosowanie produkcji do potrzeb rynku :roll:

Batman - 2008-04-14, 20:23

bot napisał/a:
Ale można ograniczyć drukowanie - to już jest kwestia wdrożenia pewnych regulacji nakładających kary za marnotrawstwo, jeżeli producent kalendarzy drukuje tak dużo, że nie sprzeda, to powinien za to płacić karę, a wtedy wiedziałby co zrobić by jej uniknąć, a tak to go to nie interesuje

Widzisz, najczesciej sie drukuje na zasadzie im wiecej tym taniej, czyli np. 10 tys kosztuje drukarnie 20 zl za szt. ale juz 100 tys tylko 12 zl/szt. (wiem bo pracuje w firmie wydajacej gazete i ulotki - druk i kolportaz). Czasem takim firmom drukujacym cos raz na pol roku/rok oplaca sie wydrukowac np. 100 tys, sprzedac powiedzmy 60 tys. a reszte wyrzucic. Tak to niestety wyglada i nie jest to tylko ale w innych krajach rowniez. Kapitalizm jest temu winny.

GrzegorzBP - 2008-04-15, 09:15

krotom napisał/a:
Tak jest pewnie i w tym przypadku

albo kalendarz został wydrukowany z błędem - w tym roku luty miał 29 dni :green:
i pposzedł na przemiał :green:

bot - 2008-04-29, 17:54

Nie, nie miały błędu, a tam były różne rodzaje kalendarzy. Rok temu było to samo.

krotom napisał/a:

już widzę miny tych pań na straganach, którym nie udało się sprzedać wszystkich marchewek - jakby nie patrzeć to też marnotrawstwo i nie dostosowanie produkcji do potrzeb rynku :roll:

Tylko, że zgniła marchewka co najwyżej trafi na wysypisko, ewentualnie na kompost a na papier wycina się lasy.

Batman - 2008-04-30, 00:00

bot napisał/a:
Tylko, że zgniła marchewka co najwyżej trafi na wysypisko, ewentualnie na kompost a na papier wycina się lasy.

a pod marchewke nie, bo juz wycieto :razz:

GrzegorzBP - 2008-04-30, 09:19

bot napisał/a:
Nie, nie miały błędu

sprawdziłaś wszystkie :shock: :shock: :green: gratulacje :green:

bot - 2008-05-09, 17:03

Te które wzięłam nie miały, więc to wystarczy żeby stwierdzić, że nie to było przyczyną. To są resztki niesprzedane ze sklepów.
mazur - 2008-05-14, 18:51

W sumie większość lasów jest hodowanych w Polsce na papier. Przerabiają kolejne drzewa, sadzą następne. Z makulatury chociaż papier toaletowy robią. Nic w tym wszystkim zdrożnego nie widzę...
Marcel - 2008-05-14, 21:53

No gdyby przyoszczędzić zużycie drewna(papieru), to by mniej cięli, a co za tym idzie mielibyśmy starsze drzewostany, więcej martwego drewna. Las gospodarczy może być mniej lub bardziej gospodarczy :)
Tomek N - 2008-06-08, 21:38

Na dzień dzisiejszy większość surowca drzewnego do produkcji papieru w Polsce pochodzi z masowych wyrębów dziewiczych lasów na Białorusi, w pn. Rosji, Syberii i w Skandynawii.
Marcel - 2008-06-08, 21:53

A właściwie jak wygląda zużycie drewna w Polsce.
Jaki jest stosunek własnego do importowanego, czy rodzima produkcja zaspakaja nasz rynek, pozwala na eksport, czy musimy importować ?
Oraz na co głownie jest przeznaczane drewno, tak procentowo(opał, papier, meble..)?

chewere - 2008-09-17, 13:09

Marcel napisał/a:
A właściwie jak wygląda zużycie drewna w Polsce.
Jaki jest stosunek własnego do importowanego, czy rodzima produkcja zaspakaja nasz rynek, pozwala na eksport, czy musimy importować ?
Oraz na co głownie jest przeznaczane drewno, tak procentowo(opał, papier, meble..)?


Mój znajomy pisał tekst na ten temat. Sytuacja, o ile dobrze pamiętam, jest taka, że sporo drzewa importujemy. Największe zużycie to papier i przemysł meblarski. Jednak na naszym rodzimym rynku rozwija się oferta tzw. ekologicznych kompozytów drewna, czyli krótko mówiąc materiałów drzewopodobnych uzyskanych w drodze recyclingu. Takie kompozyty wyglądają jak prawdziwe drewno, a mają "podobno" lepsze właściwości. Fakt faktem, że jest to ciekawy przykład - z jednej strony recycling, z drugiej ochrona lasów. Zobaczymy, jak to się będzie rozwijało w naszym kraju.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group