Owady - SE w terenie - Mielnik k. Siemiatycz, 30.03.2008
Wujek Adam - 2008-04-09, 18:19 Temat postu: SE w terenie - Mielnik k. Siemiatycz, 30.03.2008 Południowy wschód naszego kraju kryje wspaniałe i dokładnie dotąd nie rozpoznane bogactwa przyrodnicze.
Postanowiliśmy więc przyjrzeć się nieco baczniej co tam w trawie piszczy i w końcu marca wybraliśmy się we trzech: "Wujek Kryzys", "Jaho" i ja w nadbużańskie okolice w celu poszukania gatunków kózkowatych związanych z wierzbami. Z Siedlec odebrał nas przyjaciel Sekcji E. - Darek "Dispar", który od lat eksploruje te tereny i posiada o nich wyjątkowo dużą wiedzę.
Najpierw skupiliśmy się na penetrowaniu przydrożnych wierzb, na których w czerwcu zeszłego roku odkryłem wraz z Krzysiem "Pandorą" stanowisko Saperda similis. Okazało się, że ten gatunek nie należy tam do rzadkich, a ślady żerowisk jego larw są na bardzo wielu wierzbowych pniach. Przy okazji w cieńszych patyczkach znaleźliśmy tam też larwy Oberea oculata - dłużynki dwukropki. Następnie udaliśmy się w miejsce odnalezienia przez "Dispara" Xylotrechus pantherinus (po drodze odnajdując ten gatunek także na innych drzewach) i pracowicie cięliśmy drewno w poszukiwaniu zasiedlonych przez larwy fragmentów.
W pewnym momencie zwróciliśmy uwagę na leżącą na poboczu plastikowa butelkę, w którą nawłaziło mnóstwo żuków i innych chrząszczy i nie mogąc się z niej wydostać pozdychało wewnątrz. Ta "pułapka" dała nam okazję do przeglądu miejscowych gatunków epigeicznych i tych, które lubują się w zapachu nadpsutej materii organicznej.
Kapryśna, wczesnowiosenna pogoda dopisała, podobnie jak nasze humory, bo odnaleźliśmy upragnione przez nas gatunki, i do Warszawy wróciliśmy obciążeni plecakami i reklamówkami wypełnionymi wycinkami drewna zawierającymi postacie młodociane interesujących nas chrząszczy.
Wylęgi imagines, które - mamy nadzieję - nastąpią po około miesiącu postaramy się udokumentować fotografiami i wkleić w tym wątku.
Pozdrowienia!
I serdeczne podziękowania dla "Dispara" za miłe towarzystwo i okazaną nam koleżeńską, bezinteresowną, terenową pomoc!
Wujek Adam
Mirek - 2008-04-09, 21:00
| Wujek Adam napisał/a: | | w końcu marca wybraliśmy się we trzech: "Wujek Kryzys", "Jaho" i ja w nadbużańskie okolice w celu poszukania gatunków kózkowatych związanych z wierzbami. |
No ładnie, a mnie nie zabraliście - pewnie przez Łosice przejeżdzaliście!
Wujek Adam - 2008-04-10, 04:14
Nnnie do koca, Mirku!
Jeśli jesteś ciekaw szczegółów naszych peregrynacji to wyjaśniam, że dotarliśmy z Warszawy do Siedlec pociągiem, a stamtąd odebrał nas "Dispar" samochodem... a w jego pojazd więcej chłopa nie wejdzie ponad 3 + kierowca...
PZDR!
Wujek Adam
|
|
|