To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Owady - SE w terenie - Gliwice - Łabędy, 23.02.2008

Wujek Adam - 2008-02-24, 18:36
Temat postu: SE w terenie - Gliwice - Łabędy, 23.02.2008
Ponieważ piękną wiosnę mamy tej zimy nie było co dłużej czekać i w czteroosobowym składzie: Paweł "Wujek Kryzys" Górski, Krzysiek "Pandora" Łoś, Marek "Trachys" Wełnicki i ja "Wujek Adam" wybraliśmy się do Gliwic, a konkretnie do Lasu Łabędzkiego na poszukiwanie larw Cerambycidae. Szczególną uwagę postanowiliśmy wrócić tam na ciekawego kózkowatego: szkodnicę Pronocera angusta, która od lat jest podawana z tych terenów.
Naszą Przygodę z tym gatunkiem zapoczątkował kilka lat temu Paweł, któremu udało się wyhodować kilka okazów. Dwa lata temu w tym samum składzie odbyliśmy tam pierwszą całodzienną wyprawą, która zaowocowała paroma okazami. Teraz jednak, po uzyskanej informacji od Pawła o dużej ilości świerkowego materiału pozostawionego po cięciach - a zwłaszcza o nie usuwanej z lasu "gałęziance" - nabraliśmy ochoty na baczniejsze i konkretniejsze spenetrowanie tego terenu.
I tak stało się w sobotę 23. 02. br. od godz. 11 rano do 17-tej intensywnie przeszukiwaliśmy martwe gałązki świerkowe. Każdy z nas zajął się swoim wybranym "patyczkiem" i jeśli nabrał podejrzeń, że wewnątrz niego znajduje się poszukiwana kózka zabierał go ze sobą by wyhodować imagines. Wśród chodników wygryzionych w drewnie przez larwy licznych chrząszczy trudno było bezspornie odnaleźć właśnie te należące do P. angusta. Czy nam się to udało? Odpowiedź uzyskamy po około miesiącu, kiedy chrząszcze przepoczwarczą się i zaczną wygryzać z drewna.
Świerkowy chrust był naprawdę pokaźnie opanowany. Pod korą i w drewnie wręcz roiło się od żerdzianek plamistych Monochamus saltuarius, kurtków Molorchus minor, kozulek z rodzaju Pogonocherus, a także chrząszczy z rodziny bogatkowatych Buprestidae należących do rodzaju zrąbień Chrysobotris i wielu innych owadów. Pewną ciekawostką było odnalezienie larwy rzemlika Sapersa scalaris w modrzewiu, którą do dalszej hodowli zabrał Paweł.
Teraz, po posegregowaniu materiału i umieszczeniu go w "hodowlarkach" pozostało nam uzbroić się w cierpliwość i czekać na spodziewany wyląg szkodnic.
:wink:
Wujek Adam

Anonymous - 2008-02-24, 19:21

fajna wyprawka
tylko szkoda, że nie wszyscy mogli na nią jechać :twisted:

Robert M. - 2008-02-24, 20:16

Kurcze to prawie moje okolice. Chetnie wybrał bym sie na taka wyprawe. Bede musiał kiedys po drodze wybrac sie do w.w. lasu i sprobowac sił moze i ja cos w koncu ciekawego wyhoduje.
baiwo - 2008-02-24, 21:37

Witam, chciałbym zapytać uczestników wyprawy gdzie dokładnie dokonywali poszukiwań. Czy była to część lasu przylegająca do Łabęd, czy ta przeciwna po stronie byłego poligonu obok leśniczówki Przyszówka? Gdyby ktoś podal oddział leśny to wogóle było by super:) Intersuje mnie szczególnie ta żerdzianka plamista. Dziękuje i pozdrawiam
Prem - 2008-02-25, 07:47

Niesamowite, super !!
Trachys - 2008-02-25, 12:31

baiwo napisał/a:
Witam, chciałbym zapytać uczestników wyprawy gdzie dokładnie dokonywali poszukiwań. Czy była to część lasu przylegająca do Łabęd, czy ta przeciwna po stronie byłego poligonu obok leśniczówki Przyszówka? Gdyby ktoś podal oddział leśny to wogóle było by super:) Intersuje mnie szczególnie ta żerdzianka plamista. Dziękuje i pozdrawiam
Nie wiem, niestety, gdzie jest leśniczówka Przyszówka, numerów oddziałow też nie zanotowaliśmy. Na teren lasu weszliśmy drogą przy cmentarzu na ul. Wrzosowej. Całe nasze poszukiwania skupiły się w rejonie ograniczonym ulicami: Strzelców Bytomskich i Toszecką. Musisz po prostu odszukać gałęzie świerkowe pozostałe po ściętych drzewach, żerdzianka Monochamus saltuarius występuje tam bardzo licznie. Żer larwy jest typowo żerdziankowy, z chodnikiem z grubymi wiórkami i płaskim otworem wejściowym w drewno (imago wyjdzie, oczywiście, niezależnym okrągłym otworem, zlokalizowanym na ogół poza żerowiskiem larwy).
jaho - 2008-02-25, 13:33

j/w czyli jak CARABUS12. W kazdym razie owocnej hodowli Pronocerki!
baiwo - 2008-02-26, 09:11

Dzięki wielkie, podaliście bardzo dokładne informacje więc myśle ze nie będe miał trudności z znalezieniem tego miejsca.
Wujek Adam - 2008-02-26, 13:16

Ale w zasadzie nie musisz szukać akurat "tego miejsca"! :razz:
Monochamu saltuarius jest gatunkiem pospolitym w tym lesie i jeśli ma odpowiednią ilość materiału do rozwoju - co właśnie zdarzyło się teraz - nie będziesz miał najmniejszego kłopotu ze spotkaniem go wszędzie tam, gdzie leży świerkowy chrust.
Żerdzianka plamista opanowuje zeszłoroczne gałęzie, cienkie pnie i pozostawione korony drzew o grubości 2 - 20 cm. Charakterystyczny żer jej larw pod korą częściowo zapchany jasnymi trocinkami obrazuje poniższa fotka:
:wink:
Wujek Adam

Wujek Kryzys - 2008-02-26, 20:58

A poza tym wszyscy w Łabędach wiedzą że zięć Jag...skiej to sam jest niespełna rozumu, bo po lesie panie chodzi z piłą w garści i w pokrwawionym podkoszulku i patyki nacina to jeszcze 3 zboczeńcóf przywiózł i we 4 takie tam bezeceństwa robili.
Jacek Hilszczański - 2008-03-06, 14:21
Temat postu: Pronocera
Cześć,

Chciałbym dodać kilka słów na temat Pronocery. Współczesnym (nie licząc Gerharda 1894 i innych Niemców) odkrywcą Pronocera angusta na Górnym Śląsku był znany gliwicki kózkarz Mieczysław Lessaer. Pierwsze swoje okazy łapał w 1959 roku w Rudzińcu, później odławiał ją wielokrotnie także w Sławięcicach. Jego obserwacje i hodowle dostarczyły wielu ciekawych informacji na temat tego gatunku i zaowocowały publikacją: Studies on the distribution, morphology, biology and ecology of Pronocera angusta (Kriechb.) (Coleoptera, Cerambycidae). Starzyk JR i Lessaer M. Zeitschrift fuer Angewandte Entomologie (1984), v. 97(4) p. 347-360.
Z obserwacji Lessaera wynika, że P. angusta występuje w wielu drzewostanach z udziałem świerka na Górnym Śląsku. Występuje ona w Nadleśnictwach Brynek, Rudziniec, Kluczbork i paru innych. Osobiście odławiałem i hodowałem P. angusta w Ziemięcicach (Nadleśnictwo Brynek). Na "żywca" w terenie odławiałem imago na wałkach świerkowych oraz na zabitych przez pożar młodych (ok 10 cm średnicy) świerkach. Czynne żerowiska znajdowałem nawet w domu :smile: w świerkowym drewnie opałowym.
Żerowiska P. angusta najłatwiej pomylić z Callidium aeneum, żerowiska są jednak nieco mniejsze, a charakterystyczne "placyki" wygryzane przed wejściem w drewno są jakby bardziej podłużne.

Jacek

Wujek Adam - 2008-03-12, 15:08

Jacku!
Bardzo dziękujemy za wyczerpujące i dokładne informacje dotyczące Pronocera angusta.
Liczymy, że skutkiem tej wyprawy będzie dalsze wzbogacenie wiedzy o tym gatunku. Na razie jednak wychodzą nam z przywiezionego drewna pospolite gatunki, jak choćby upamiętniony na fotce poniżej kurtek Molorchus minor.
Podglądane w kolebkach żerdzianki Monochamus saltuarius już się przepoczwarczyły i lada dzień zaczną się wygryzać. A szkodnica? Poczekamy - zobaczymy! :smile:
PZDR!
Wujek Adam

Wujek Kryzys - 2008-03-12, 23:01

Dodam, że wylazł dziś rzemlik plamisty z ..... modrzewia z Łabęd przywiezionego, a ze świerka kozulka P.fasciculatus
jaho - 2008-03-13, 17:47

scalaris z modrzewia.. niekiepska obserwacja
Wujek Adam - 2008-03-13, 20:20

Ale Pronocery na razie się nie dochowaliśmy. Nie tracimy nadziei, choć z materiału być może przez nią zasiedlonego wychodzą na razie... wielbłądki :cry: - jakże dobrze znani wszystkim hodowcom kózek okrutni drapieżcy :evil: .
Lecz nie tylko one. Dziś doczekałem się także niebrzydkiego samczyka ścigi złocistej Callidium aeneum.
PZDR!
Wujek Adam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group