To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Leśnicy zniszczyli las panewnicki

robert_c - 2007-10-29, 21:38
Temat postu: Leśnicy zniszczyli las panewnicki
Cytat:

Leśnicy zniszczyli "katowicką Rospudę"

Tomasz Malkowski
2007-10-29, ostatnia aktualizacja 2007-10-29 20:21

Jeszcze kilka dni temu w panewnickim lesie meandrował strumień. Niewielką dolinkę porastały rzadkie i chronione mchy. Przyrodnicy mówią, że to unikat, którego nie powstydziłaby się Puszcza Białowieska. Teraz strumień przekształcono w prosty rów melioracyjny. Dzieła zniszczenia dokonali w majestacie prawa sami leśnicy



Las panewnicki w pobliżu uniwersyteckich akademików jest często odwiedzany. W czwartek na rowerze przejeżdżał tędy Grzegorz Chwoła z Ligoty. - W środku lasu stanąłem oniemiały. Zobaczyłem koparkę i wycięte drzewa w najpiękniejszym miejscu, przy malowniczej dolince, którą pokochałem jeszcze w dzieciństwie - mówi.

Chwoła niezwłocznie zawiadomił Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska. Szef placówki, dr Jerzy Parusel, dokonał wizji lokalnej. - Byłem wstrząśnięty, bo zniszczono dolinę strumyka, który naturalnie meandrował. Odsłoniły się złoża torfowe, jakich nie powstydziłaby się nawet Puszcza Białowieska - mówi Parusel.

Niestety kilometr doliny strumienia został już zniszczony - to prawie jedna trzecia całej długości. Zdewastowano najcenniejszą, bo najszerszą część u ujścia do Ślepiotki. Wycięto drzewa, koparka pogłębiła strumień i przekształciła go w prosty rów melioracyjny.

- Torfy, które powstawały 10 tysięcy lat, teraz szybko ulegną osuszeniu, bo szybciej odpływa stąd woda. Znikną też bezpowrotnie torfowce, chronione przez nasze i unijne prawo mchy - dodaje przyrodnik. Pozbawiona drzew dolina z rowem zamiast strumyka przestanie być przyjaznym miejscem dla unikatowych gatunków roślin.

Dr Parusel jeszcze w piątek interweniował w Nadleśnictwie Katowice. Roboty wstrzymano w sobotę. - Te prace związane są z regulacją zlewni Odry. Projekt rowu melioracyjnego powstał kilka lat temu. Nie wiedzieliśmy, że są tam torfowce - mówi Grzegorz Skurczak, inżynier nadzoru w katowickim nadleśnictwie. Przyznaje, że inwentaryzacja cennych przyrodniczo fragmentów lasów rozpoczęła się dopiero w tym roku w ramach unijnego programu Natura 2000. - Ten rów nie ma osuszać tego miejsca, ale zatrzymać wodę. Powstaną na nim zastawki, rodzaj tam - dodaje Surczak.

Prace w katowickim lesie są częścią olbrzymiego programu rządowego Odra 2006, który powstał po tragicznej powodzi z 1997 roku. Prace są w jednej trzeciej finansowane przez Unię Europejską.

Przyrodnicy uważają, że roboty są niepotrzebne. - Natura stworzyła tu idealne zabezpieczenie przed powodzią, bo woda meandrując, zatrzymywana jest w lesie, w torfie i mchach. Torfowiec w 100 proc. trzyma wodę, to doskonały filtr. Po co tworzyć protezę natury? To wyrzucanie pieniędzy w błoto - uważa Parusel. Niepokoi go też fakt, że zastawki działają tylko w teorii. - W praktyce nikt o nie dba i po kilku latach są zrywane, nie zatrzymują wody, co powoduje osuszenie terenu. Tak znikły torfowiska w całej Europie. W Katowicach, mieście tak mocno przekształconym przez człowieka, ostatnie naturalne miejsca powinny być oczkiem w głowie władz - przekonuje Parusel.

W najbliższych dniach spotka się z kierownictwem nadleśnictwa, by zastanowić się nad naprawą doliny. - Zmienimy projekt. Nie będziemy dalej w niego brnąć - obiecuje Skurczak z nadleśnictwa. - Niestety, to kapitalne miejsce nie będzie już nigdy takie samo. Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby nie postawa pana Chwoły. Dolinka mogła całkowicie zniknąć - mówi Parusel.


Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
http://www.gazetawyborcza.pl/1,85656,4624197.html

-------------------

Powiem szczerze - płakac się chce.
Czy jest już Dyrektywa Rady mówiąca o przestępstwach przeciwko środowisku?

Jarek P - 2007-10-30, 08:28

Często zastanawiam się nad sensem tworzenia użytków ekologicznych, rezerwatów itp. Takie zdarzenia jednoznacznie wskazują, ze każde cenne miejsce powinno być zarejestrowne, opisane i objęte jakąś formą ochrony prawnej - ochrony przed głupimi pomysłami.
art.jovana - 2007-11-16, 22:40

hej,
ja jestem z Katowic i znam to miejsce bardzo dobrze- to część większego kompleksu leśnego, łączącego lasy piotrowickie, murckowskie i kochłowickie.
Faktycznie to granda, że strony niczego nie konsultują ze sobą na bierząco!
Jak łatwo jest zniszczyć coś, co powstaje przez tysiące lat...

Zupełnie niedaleko jest rezerwat "Ochojec", założony przez P. Parusela w celu ochrony unikatowej rośliny- Liczydło Górskie, które pojawiło się tam już 10 tys. lat temu.

I wiecie co?
W planach Miasta Katowic, dot. zabudowania przestrzennego jest poprowadzenie 4-ro pasmowej drogi- PROSTO PRZEZ REZERWAT!!

dla zainteresowanych:
http://miasta.gazeta.pl/k...63,4036559.html
artykuł o planowanej drodze przez rezerwat

pozdrawiam, sówka

robert_c - 2007-11-18, 17:47

art.jovana napisał/a:

W planach Miasta Katowic, dot. zabudowania przestrzennego jest poprowadzenie 4-ro pasmowej drogi- PROSTO PRZEZ REZERWAT!!


Sówko.
Czy mogłabyś podrzucić jakiś plan miasta z zaznaczonym rezerwatem i planowaną drogą?
Na forum jest opcja dołączenia pliku.
Ja niestety słabo znam Katowice.

Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że obecnie budowa dróg jest wyjęta z planowania przestrzennego. Fakt, że jakaś droga zapisana jest w pzp, o niczym nie świadczy.
Miasto, jeśli będzie chciało zrealizować tą inwestycję, będzie musiało rozpatrzeć kilka wariantów przebiegu. Ów rezerwat to nie obszar Natura 2000, ale zapewne będzie konieczne sporządzenie raportu o oddziałyawaniu na środowisko.

Wg zapisów ustawy Prawo ochrony środowiska, postępowanie w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadzane jest jednokrotnie i towarzyszy wyłącznie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Decyzja ta wymagana jest w odniesieniu do:
1. planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko jest obligatoryjne (tzw. grupa I),
2. planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko może być wymagany (tzw. grupa II),
3. planowanych przedsięwzięć innych niż należących do grupy I i II, które nie są bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynikają z tej ochrony, jeżeli mogą na ten obszar znacząco oddziaływać (tzw. grupa III).

Jeśli więc znajdzie się jakiś możliwy do realizacji wariant drogi, to nie będzie mogła ona pójść przez ten rezerwat, bo nie będzie to zgodne z prawem.

art.jovana - 2007-11-22, 00:32

Robercie,
jeśli tylko wynajdę w moim przepastnym komputerze te mapy, to prześę je Grzesiowi- Batmanowi, a on po zmniejszeniu (obiecał mi :wink: ) wrzuci je na forum.

bedę czujna...
pozdrawiam, sówka

Batman - 2007-11-22, 21:31

art.jovana napisał/a:
eśli tylko wynajdę w moim przepastnym komputerze te mapy, to prześę je Grzesiowi- Batmanowi, a on po zmniejszeniu (obiecał mi :wink: ) wrzuci je na forum.

Obiecuje :grin:

art.jovana - 2007-12-26, 00:30

hej,
dawno mnie tu nie było, ale mam w końcu te wszystkie materiały o rezerwacie i o planowanej drodze...mapy, plany zagospodarowania przestrzennego miasta Katowic.
Tak jak pisałam wcześniej- wszystko prześlę mailem Batmanowi, bo wszystkie te pliki trzeba zmniejszać i robić z nimi cuda na których mało się znam ;-)

na razie, chciałam zaprosić ewentualnych zainteresowanych tematem na otwartą debatę m.in. o planowanych inwestycjach drogowych na terenie Katowic.
Czas: 3 stycznia 2008, godz. 16.00
miejsce: aula Uniwersytetu Śląskiego- wydz. Biologii, ul.Bankowa, Katowice

P.S.
podobno dr Parusel wysłał zaproszenie do SISKOMu, ale nie dostał odpowiedzi... hm

pozdrawiam, sówka
a o mapy i inne materiały od teraz męczyć Batmana, lub...chętnie wszystko prześlę na prv

robert_c - 2007-12-28, 00:58

art.jovana napisał/a:

podobno dr Parusel wysłał zaproszenie do SISKOMu, ale nie dostał odpowiedzi... hm


Hm... nic nie przyszło.
Wysłała mailem, czy normalną pocztą?

Od razu też napiszę, że na pewno 3 stycznia się nie stawimy

pjm - 2007-12-31, 01:48
Temat postu: Zapytanie
Trzeci już na dniach, czy są jakieś szczegóły dostępne??

Robert czy nie pytasz o to??
Dz.U. 2007 nr 75 poz. 493 Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie

;) pozdrawiam pjm

art.jovana - 2008-01-05, 02:34

no tak, 3 styczeń już za nami...
niestety na debatę nie dotarłam, z powodu przedłużonego pobytu nad Rospudą
Jak będę znać jakieś szczegóły- napiszę... przy okazji dziękuję za zainteresowanie problemem rezerwatu, bo to co władze Katowic nam szykują zdecydowanie zielone nie jest :evil:

pozdrawiam, sówka



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group