Owady - Płaska muszka
mazur - 2007-09-23, 17:01 Temat postu: Płaska muszka Za każdym razem gdy wybieram się na grzyby zabijam tego tysiące. Nie da się tego tak po prostu klapnąć. Bestia przylega do skóry i trzeba ją odczepić i przewałkować. Włazi we włosy, pod ubranie i jest cholernie irytująca. Ma małe skrzydełka ale na pierwszy rzut oka dla niektórych może kojarzyć się z kleszczem. Czy ktoś mi może powiedzieć co to jest? :/
Są długości ok. 5-6mm, okrągłe i jak już mówiłem płaskie.
Mirek - 2007-09-23, 17:21
To pewnie muchy jelenie - specjaliści niech się wypowiedzą, ale zdaje się, że jest kilka gatunków u nas!
Anonymous - 2007-09-23, 19:48 Temat postu: Re: Płaska muszka toć to narzępiki (choć i podana wcześniej nazwa też jest słuszna). Jest tego u nas pare gatunków.
| mazur napisał/a: | | Za każdym razem gdy wybieram się na grzyby zabijam tego tysiące. Nie da się tego tak po prostu klapnąć. Bestia przylega do skóry i trzeba ją odczepić i przewałkować. |
też się nieraz z tym ścierwem spotkałem... ma masywne nóżki i jest dość płaski, a więc i zwykłym 'trzepnięciem' ciężko go zabić
Accipiter - 2007-09-24, 10:19
| booshmenik napisał/a: | | toć to narzępiki (choć i podana wcześniej nazwa też jest słuszna). |
Spotkałem się też z taką nazwą jak strzyżak ptasznica i strzyżak jeleni.
Najwięcej tego paskudztwa pojawia się latem i właśnie jesienią -
kiedyś jeden się do mnie przyczepił i zaczął pić krew- ale długo się nie pożywił.
Anonymous - 2007-09-26, 21:31
nazw polskich ci u nas dostatek, a więc nie ma to jak stara i dobra łacina: rodzina Hippoboscidae, i choćby narzępik koński (Hippobosca equina)
Jarek P - 2007-09-27, 06:38
W TL w Białowieży nazywaliśmy to "stalową muchą"
Wujek Kryzys - 2007-09-28, 18:31
Troche późno zauważyłem wątek, ale się wypowiadam jako ten specjalista:
To oczywiście jest najpospolitszy przedstawiciel rodziny narzępikowatych (Hippoboscidae) czyli strzyżak jeleni - Lipoptena cervi L., 1758
Ciekawa rodzina - pasozytnicze (krew piją) muchówki żyworodne, rodzą larwy, które już są gotowe do przepoczwarzenia i nic nie jedzą. Po kilku godzinach są z nich bobówki, a niedługo potem dorosłe muszki.
Jest tego w Polsce 10 - 11 gatunków z rodzajów:
1.
Mellophagus (Mellophagus ovinus czyli wpleszcz owczy - pasożyt owiec i Mellophagus jakiśtam, który być może ale nie na pewno żyje w Tatrach - to monofag kozicy. Oba wpleszcze nie mają skrzydeł)
2.
Ornithomya i Ornithophila - pasożyty wielu różnych ptaszków,
3.
Crataerina (jest u nas tylko Crataerina pallida - monofag jerzyka - pije krew pisklęcą)
4.
Stenopteryx (też na ptaszkach żyje - zwłaszcza lubi krew pisklunów jaskółek)
5.
Hippobosca - jest u nas H.equina czyli narzępik koński - w Białowieskiej bywa masowy, gdzie indziej raczej sporadycznie go spotykałem
6.
No i Lipoptena - oprócz L.cervi był też podawany strzyżak syberyjski L.fortisetosa
I tyle ich jest u nas - niewiele w sumie. Ludzi atakują przypadkowo, raczej nie gryzą (mnie nigdy żaden nie użarł choć łaziły po mnie setki tego plugastwa). Czasem przenoszą chorobotwórcze grzybki.
Zainteresowanych odsyłam do pracy: K.Kazimierczak, P.Górski 2007. "Narzępikowate w Polsce - biologia i znaczenie." Życie Weterynaryjne, 82, 1, str. 51 - 52
Mirek - 2007-09-28, 18:55
No Wujku Kryzysie - bardzo pouczający wykład. Napewno łaziły po mnie te wymienione w punkcie 4 i 5, ale też mnie nie gryzły.
|
|
|