Owady - Co to za owad?
karla226 - 2007-09-17, 16:12 Temat postu: Co to za owad? Jakieś 2 lata temu zobaczyłam na balkonie przy kwiatkach dziwnego owada nawet nie wiem czy to motyl, ale pił nektar z kwiatków, nigdy nie widziałam takiego owada. Bardzo szybko macha skrzydłami i pojawia się zazwyczaj rano lub wieczorem i we wrześniu. W tym roku udało mi się zrobić mu zdjęcie. Ciekawa jestem co to jest.
Marfu - 2007-09-17, 17:25
Nie no, brawo Karla226, zdjecia cudo...
Ale wracajac do typania - jest to fruczak gołąbek, motyl z rodziny zawisakowatych. Nie taki rzadki.
karla226 - 2007-09-17, 17:47
Dziękuje jednym słowem fajny motyl ale nigdy takiego nie widziałam dlatego pytam, dziękuje za odpowiedź
Marfu - 2007-09-17, 17:49
Bo nocny, a w zasadzie zmierzchowy. Zatem za dnia schowany siedzi, a ujawnia sie, jak sie w domach chowamy i TV ogladamy...
karla226 - 2007-09-17, 17:57
Fakt kiedyś go widziałam wieczorem, ale chyba taki całkiem nocny to nie jest bo ostatni widziałam jak spijał kwiatki na balkonie ok godziny 11
Marfu - 2007-09-17, 18:02
O, ja zwykle przynajmniej popoludniem widywalem... Pewnie jacys bardziej obeznani entomolodzy odpowiedza, jak to jest z jego aktywnoscia.
Anonymous - 2007-09-17, 18:37
Fruczak gołąbek
(Macroglossum stellatarum)
tak dla ścisłości.
Wujek Adam - 2007-09-17, 21:24 Temat postu: Ah, te zawisaki Witam!
Otóż zasadniczo pobieżnie zawisaki to nocne stwory są. Ale niekoniecznie. Właśnie rzeczony gołąbek fruczak zawisa nad kwiatkami z rana, w południe, z popołudnia i z wieczora też. Obserwowałem okazy nad ostami w Bieszczadach w godzinach południowych, w Bułgarii w zasadzie przez dzień cały, a w Mazowieckim Parku Krajobrazowym w okolicach godziny emisji "Teleekxpesu".
Motyl nierzadki, ale ładny. O tej porze roku niektóre zawisaki dają drugie pokolenie (jak ów właśnie), a inne zalatują do nas. Teraz jest szansa na ujrzenie potwora 3-krotnie większego niż fruczaczek - mianowicie zawisaka powojowca. Obserwujcie!
PZDR!
Wujek Adam
Ania B. - 2007-09-21, 09:32
W tym roku też miałam okazje jednego "koliberka" gościć u mnie na działce. Przylatywał codziennie popołudniami i przegladał dokładnie wszystkie kwiatki floksów. Jest niesamowity, niestety tak szybko sie porusza, że trudno mu zrobic zdjęcie.
Anonymous - 2007-09-21, 16:57
"W tym roku też miałam okazje jednego "koliberka" gościć u mnie na działce"
Aniu a gdzie masz działke.
Znaczy w jakiej dzielnicy.
bellegueule - 2007-09-21, 17:59
w zeszłym roku wieczorem, tak właśnie o tej porze, znalazłem takiego "koliberka" na balkonie, w moim mieszkaniu w Warszawie, sprawiał wrażenie jakiegoś osłabionego, nie latał ale poruszał się powoli po podłodze balkonu. Polożyłem go w zacisznym, ale otwartym miejscu, następnego dnia już go nie było. Poleciał w świat
Robert M. - 2007-09-21, 19:15
Umnie to jest dość pospolity gatunek, 2 lata temu było spore 3 pokolenie (najwiecej pod koniec września) Jeśli dobrze pamiętam, to jest to najszybciej poruszający skrzydłami zawisak w Polsce.
Ania B. - 2007-09-24, 08:06
Działkę mam koło Kuligowa - w Czarnowie nad Bugiem.
|
|
|