Ochrona przyrody - Dzień wierzby 2006
Basior - 2006-02-28, 00:43 Temat postu: Dzień wierzby 2006 21 marca - Dzień Wierzby
| Cytat: | Dzień ten obchodzi się przez sadzenie małych Wierzb. Dawniej Wierzby można było spotkać bardzo często, zwłaszcza na wsiach. Widać je było na miedzach, a nawet w środku pola. Ich szerokie konary dawały doskonałe schronienie ptakom. Dziś niestety jest to coraz rzadszy widok, a główną tego przyczyną jest mechanizacja rolnictwa.
Przepis na Wierzbę.
Odcina się około pół metrowe witki i wkłada do wody. Kiedy puszcza korzonki wsuwa się je w Ziemię (nie wkopuje), po jakimś czasie jest już dorosłe drzewo. | Można tak lub tuż przed ruszeniem soków naciąć pędów, przechowac w chłodnej piwnicy lub lodówce do rozmarzniecia gleby i wsadzic do gruntu gdzies na miedzy lub nad rzeczką
To tak dla przypomnienia, bo termin się zbliża Argumentów za sadzeniem wierzb jest bardzo duzo, warto tez wspomniec, że akcje zainicjowało dawne RKTP (obecnie TBOP), a akcja zyje juz chyba własnym zyciem
Szybszy - 2006-02-28, 10:51
Jak to "wsuwa się w ziemię a nie wkopuje" ? Korzonki się nie zniszczą jak tak wepchnę na chama ?
Mirek - 2006-02-28, 11:38
| Szybszy napisał/a: | | Korzonki się nie zniszczą jak tak wepchnę na chama ? |
Gałązki wierzbowe nie mają wtedy jeszcze korzonków. Te wyrastają im później - juz w wilgotnej glebie!
Szybszy - 2006-02-28, 12:53
Mirek - to kto się w takim razie myli - Ty czy autor cytatu na górze wątku:
| Cytat: | | Kiedy puszcza korzonki wsuwa się je w Ziemię (nie wkopuje), |
Mirek - 2006-02-28, 15:05
No tak - rzeczywiscie tak jest tam napisane, ale naprawdę nie musi być korzonków, aby potem wierzba urosła!
kubelec - 2006-02-28, 18:41
Ja sie juz szykuje z zywokolami na nieuzytki za moim domem, witki to troche za malo, bo musza szybko wyjsc ponad warstwe nawloci i wrotycza
pieczara - 2006-03-01, 11:23
Ja mam nadziałce z 15 wierz, więc nie sadzę.
green power - 2006-03-18, 22:46
| pieczara napisał/a: | | Ja mam nadziałce z 15 wierz, więc nie sadzę |
to posadź gdzie indziej | Basior napisał/a: | | gdzies na miedzy lub nad rzeczką |
kubelec - 2006-04-04, 19:39
ja w sobote i niedziele "zawierzbilem" kilka kilometrow rowow melioracyjnych. Wszedzie slady po nornicach, wiec pelno dziur, gdzie mozna to wepchnac, a i rosliny mateczne oglowilem, wiec sie beda pieknie rozkrzewiac
wiklina, wierzba krucha i troche bialej, i jeszcze jakas, ale nigdy sie nie moglem nauczyc jaka
Mirek - 2006-04-04, 20:46
| kubelec napisał/a: | | ale nigdy sie nie moglem nauczyc jaka |
Bo to pewnie jakies krzyżówki...
kubelec - 2006-04-04, 20:57
[quote="MirekBo to pewnie jakies krzyżówki... [/quote]
juz nie chcialem sie tak tlumaczyc, bo tak to kazdy niedouczony nawija
Jarek P - 2006-04-05, 08:17
Wierzb jest mnogość gatunków, często trudnych do rozróżnienia i mocno się krzyżujących.
a wiklina to nie gatunek tylko surowiec do wyplatania koszyków
kubelec - 2006-04-05, 15:30
OK, obiecuje sie poprawic i dac wlasciwe nazwy. A te co nie pamietam, to poczekam az sie zazieleni i bede oznaczal.
Jarek P - 2006-04-06, 13:03
Powodzenia
Marfu - 2006-04-06, 13:07
W kluczu Rutkowskiego jest "wierzba purpurowa (wiklina)" - wiec chyba mozna ja wiklina nazwac.
|
|
|