Ssaki - Świnki Morskie
BossX - 2007-01-16, 18:04 Temat postu: Świnki Morskie Ile świnki morskie sie oswajaja bo dzisiaj kupilem i niewiem. Czy ktos ma tez swinke morska ?
Accipiter - 2007-01-16, 18:14
Ze świnkami to większych problemów nie ma jeśli chodzi o oswajanie. Na początku będzie trochę nerwowa ale szybko się zadomowi. Zwłaszcza, jeśli będzie mieć stały kontakt wzrokowy z domownikami. Karm ją z ręki to bardzo szybko przyzwyczai się do Ciebie.
| Cytat: | | Czy ktos ma tez swinke morska ? |
kiedyś miałem 6
BossX - 2007-01-16, 18:23
ja teraz mam 2.
Chłopaka i dziewczyne.
Ok zaczne karmic rekami.
Zawsze jak cos zjedza z miski to wywalaja ja.
Dlaczego ?
BossX - 2007-01-16, 18:33
One były w sklepie zoologicznym w osobnej klatce i szybko sie do siebie przezwyczaiły.
Mój kolega też ma , ale jemu się około 3 dni przezwyczajały.
Czy to zalezy jaki maja charakter ?
BossX - 2007-01-16, 18:52
http://przyroda213.phorum.pl/
Edit Marfu:
Nie zabraniamy reklamy innych stron, zwiazanych z przyroda, ale lepiej uczciwie napisac. To jest link do nowego forum, poświeconego przyrodzie. A nie do Świnek. Wiec chyba nie pasuje do tematu...
BossX - 2007-01-16, 18:55
czy swinki potrzebuja wody ?
Ok, już tak nie będę robił.
Edit. Accipiter: mam malutką prośbę, następnym razem napisz poprostu jeden post uwzględniając w nim informacje, które Cię interesują, niż wypytywać się o każdą rzecz osobno. Dbajmy o pożądek
Accipiter - 2007-01-16, 19:53
| BossX napisał/a: | | czy swinki potrzebuja wody ? |
Zazwyczaj świnki otrzymują wodę z pokarmów takich jak owoce lub warzywa. Ale od czasu do czasu można dać im wody (najlepiej przegotowanej, chociaż ja dawałem zwykłej kranówy i świnkom nic się nie działo). Użyj do tego celu poidełek- można je dostać w sklepach zoologicznych.
Beata - 2007-01-16, 20:38
Ja też, a raczej moje dzieci miały 2 świnki morskie. Nie było z nimi żadnych problemów, tym bardziej, że były to 2 samczyki - odpadł problem rozmnażania się.
Właściwie z karmieniem nie ma teraz kłopotu, bo wszystkie warzywa są cały czas dostępne, a i w sklepach zoologicznych jest duży wybór mieszanek ziaren z witaminami. W kwestii pojenia, to już Accipiter napisał - kup odpowiednie poidełko - świnki same sobie będą regulowały swoje potrzeby. Wstawianie miski z wodą jest bez sensu, bo zaraz w nią wlezą , wodę wyleją i trociny będą do wymiany. A z kolei z tym rozrzucaniem jedzenia w klatce - to zupełnie normalne, dlatego nie dawaj im za dużo, bo będzie się marnować. Zresztą , w ciągu klilku tygodni wszystko sam "rozpoznasz"
Logan - 2007-01-16, 21:02
| BossX napisał/a: | | bo dzisiaj kupilem |
no to chlopie moje kondolencje - wlasnie popelniles jeden z najwiekszych bledow w zyciu 90% czasu swinkom zajmuje darcie mordy o jedzenie a potem jego rozrzucanie po klatce i okolicy
kup im drewniany domek - bedziesz mial murowana pobudke o 5 rano jak zaczna nim rzucac po klatce
zartuje - swinki sa ok mam 2: samice i eksamca
Accipiter - 2007-01-17, 08:13
| Beata napisał/a: | | tym bardziej, że były to 2 samczyki - odpadł problem rozmnażania się. |
Też miałem kiedyś 2 samce. Ale co ciekawe dochodziło między nimi do... zbliżeń
| Logan napisał/a: | | 90% czasu swinkom zajmuje darcie mordy o jedzenie a potem jego rozrzucanie po klatce i okolicy |
....świniaki kwiczą ile wlezie wtedy jak zobaczą kogoś z domowników. Najgorsze było to jak dało się im jeść, a one po 5 minutach znowu zaczęły wrzeszczeć
camelmk - 2007-01-17, 12:01
e nie jest tak źle, moja swinka piszczała głośno jak wchodziłem do domu- ale później, wypuszczałem ją z klatki, pobiegała po pokoju i był spokój.
A co do hodowli - bardzo proste w obsłudze:
- poidełko powino byc- to nie chomik, swinki zużywają wiecej wody(zwłaszcza na gotowej karmie).
- żarcie - gotowa karma w sklepie zoologicznym każdym jest i sianko - w lecie świezynka trawa, koniczynka, mniszek lekarski.
Polecam kupno klatki takiej jak dla królika - przynajmniej 100 na 50 cm - moze wtedy świnki się nie drą jak mają dobre warunki
BossX - 2007-01-17, 14:32
mam wlasnie taka.wszystko oprocz poidelka kosztowało 160 chyba
Wujek Kryzys - 2007-01-17, 19:54
| BossX napisał/a: | | wszystko oprocz poidelka kosztowało 160 chyba |
to mozna było kupiuć 3 świnki zwykłe nie morskie - znaczy się prosiaczki (takie do jedzenia)
litoria - 2007-01-17, 20:27
świnki morskie - to bardzo kontaktowe i do tego dosc glosne zwierzatka. Pija nie tylko wode ale i mleko i wszystko inne np. zupy. Jedza wszystko - z tego co pamietam nawet mieso w malych ilosciach. B. lubia salaty, trawy i wszystkie warzywa i owoce. Jedza w zasadzie wszystko (jak to swinki). Mozna je latwo oswoic ale b. wazne jest by od malego mialy dobry kontakt z czlowiekiem.
ps. Logan - jak to masz samice i eksamca? eks?
Logan - 2007-01-17, 21:21
| Cytat: | | wypuszczałem ją z klatki, pobiegała po pokoju i był spokój. |
jeju, ja tez tak zeby sie mogly wyszalec, ale potem scierac trzeba kazdy kat
w lecie wypuszczam je na balkon (zabezpieczony coby nie fiknely na dol) oraz do ogrody w ogrodzony teren pod drzewem - uwielbiaja to, moj pies takze tylko trzeba uwazac bo juz raz jastrzab chcial sie nimi posilic
| Cytat: | | ps. Logan - jak to masz samice i eksamca? eks? |
a no tak: dokupilismy mloda swinke samiczke do starszej samiczki ale w sklepie gosciu zle oznaczyl plec i jak to male zaczelo wlazic na ta wieksza to trzeba bylo conieco obciac
co nie znaczy, ze przeszla mu ochota a minal juz 1,5 roku od zabiegu
|
|
|