To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Oznaczone drzewa na osiedlu

Mathim - 2007-01-13, 12:58
Temat postu: Oznaczone drzewa na osiedlu
Witam wszystkich
Mieszkam na osiedlu we Wrocławiu, które zawiera dużo zieleni (drzewa, krzewy).
Dziś rano (sobota) wstałem i wyszedłem na dwór i zobaczyłem, że kilka drzew akurat przed moim domem (!), zostało oznaczonych przez nieznanych sprawców dużymi, czerwonymi kropkami.

Te drzewa to:
-dwie piękne brzózki rosnące blisko bloku (notabene pielęgnowane przez samych mieszkańców, w ramach pięknych ogródków przyblokowych, które brały z sukcesami udział w konkursach na najpiękniejsze przyblokowe ogródki w mieście),
-Dwie akacje (czyli Robinie białe albo grochodrzewy)
-Klon

Drzewa są piękne, dużą część roku zielone, no i wykorzystywane przez wiele gatunków ptaków, przez cały rok. Mówiąc szczerze myślałem o założeniu na nich budek dla ptaków.

Piszę o tym dlatego, że zauważyłem przez ostatnie kilka lat prawidłowość, że jak jakiś osobnik oznaczy drzewo czerwoną kropką, to gdzieś w okolicach marca przyjeżdża bardzo rano, zwykle w sobotę, ekipa drwali (6:00 albo i 7:00) i zanim zaspani ludzie zorientują się co się dzieje, oznaczone drzewa są pocięte na kawałki.

Mam stąd pytania:
-czy oznaczanie czerwoną kropką drzew, oznacza zawsze planowanie ich do wycinki?
-Na jakiej zasadzie podejmuje ktoś taką decyzję (w ramach osiedla należącego do jednej spółdzielni mieszkaniowej), jakie drzewo ma pójść do wycinki?
-Czy tą decyzję podejmuje zieleń miejska czy spółdzielnia?
-Czy możliwe, że taką decyzję może wymusić kilku złośliwych mieszkańców w oderwaniu od opinii pozostałych kilkuset mieszkańców okolicznych bloków?
-Czy można skutecznie oprotestować takie plany i powstrzymać wycinkę, jeśli tak to gdzie?

Jestem dość zmartwiony, bo ewentualne wycięcie tych drzew tak zepsuje mi krajobraz wokół domu, że chyba zacznę się zastanawiać nad przeprowadzką, a mieszkam w tym miejscu od urodzenia (stąd bardziej emocjonalny stosunek).
Nawet nie przeszedłem się w dalsze rejony osiedla, by zobaczyć, czy dalej położone partie drzew nie będą wycinane.

SMUGA - 2007-01-13, 13:59

Może być, że kilku mieszkańców wystąpiło z pismem do spółdzielni, że im drzewa zabierają światło słoneczne...
Ale nie jest to poważny powód do wycinania drzew...
Jest taki zabieg jak redukcja i prześwietlenie korony...
Być może pod drzewami biegnie np siec c.o. i ktoś podjał decyzje o jej wymianie - wtedy raczej trudno cos wskórać...
Tak czy siak musisz najpierw zdobyć wiarygodne informacje...
Przede wszystkim sprawdź w wydz. ochrony środowiska UM, czy społdzielnia ta wystąpiła z wnioskiem o zgodę na wycinkę...
Bo to ten wydział wydaje zgodę...
A jeżeli masz bliżej, to pofatyguj sie do spółdzielni z pytaniem czy wystąpiła o taka zgodę...
No i spytaj: dlaczego, jeżeli tak...
Pamiętaj, że każda decyzja administracyjna powinna się uprawomocniać przez 14 dni...
No chyba, że są jakieś okoliczności nadzwyczajne...
Te czternaście dni, to czas na odwolanie się Was lokatorów od tej decyzji...
Musisz sie zapoznać z uzasadnieniem decyzji i znaleźć kontrargumenty...
No i przejdź się po sąsiadach z prośba o podpisy pod tym odwołaniem...
Dobrzeby poprosić jakiegos zaprzyjaźnionego dendrologa (moze z uczelni jakiejś, badź jakiegoś przyrodniczego stowarzyszenia (?), bo nie proponuję kosztownych opracowań komercyjnych) o wiarygodną ekspertyzę...
A jeżeli "ktoś" je wytnie bez zgody...
Zawsze odpowiada wlaściciel terenu, czyli tu: spółdzielnia...
I warto mu uświadomić jakie są kary za nielegalną wycinkę takich drzew...
No, a teraz zejdź do tych drzew i zrób uproszczoną inwentaryzację:
- zapisz nazwy gatunkowe;
- obmierz obwody na wys. 1,3 m;
- zapisz przybliżoną wysokość;
- podaj wymiar rzutu korony;
- opisz w jakim terenie i sąsiedztwie rosną;
- obejrzyj je dokładnie i opisz stan zdrowotny (posusz, ubytki, statyka, etc.);
No i rzecz jasna zrób im dokładne zdjęcia...
I daj info jak Ci poszło...
Pozdrawiam...

Mathim - 2007-01-13, 20:38

Dzięki za porady, spróbuję z nich skorzystać.

Wydawać by się mogło, że ingerując tak mocno w krajobraz przydomowy spółdzielnia powinna zapytać o zdanie mieszkańców, albo wywiesić gdzieś decyzję o wycince drzew, szczególnie, że odwoływać się można tylko 2 tygodnie.

Obecnie wygląda to tak, że ja muszę się domyślać co oznacza czerwona kropka na pniu drzewa i nawet nie wiem, czy zrobili ją przed podjęciem tej decyzji czy po.

No ale jak postąpię wg Twoich rad, to pewnie zaznajomię się z mechanizmami traktowania zieleni w spółdzielni :) .

Rozumiem, że jak dowiem się, że komuś przeszkadza, że drzewa zasłaniają mu światło słoneczne, to mam zaproponować inne rozwiązanie, jakim jest prześwietlenie korony.

Jutro postaram się zrobić zalecaną przez Ciebie mini inwentaryzację, bo dziś już jest ciemno :) .

Wujek Kryzys - 2007-01-13, 21:32

Można też zamalować czerwone kropki :wink:
GrzegorzBP - 2007-01-15, 14:56

Znając życie - kropki sa wynikiem wizji terenowej z udziałem administracji osiedla czy tez zarządcy terenu - mogą tez być związane z modernizacją jak ktoś to pisał wcześniej. Skoro rosną blisko okien - to wiadomo brzoza "sypie i śmieci" klon g@#$ jest warty zaś robinnia - cóż gatunek obcy. Ale tak jak napisał Smuga - do administracji osiedla albo do wydziału środowiska w gminie - jedna uwaga - w ramach ustawy o dostepie do informacji o środowisku oraz dostępie do informacji publicznej NIKT nie ma prawa Cię zapytać po co ci ta informacji potrzebna i do czego - również jeśli chodzi o personalia :green: - ty chcesz i już. Oczywiście obowiązuje to w gminie - zwórć uwagę kto jest storną w postepowaniu - na końcu decyzji winno być. Powinna też być pieczątka że decyzja z dniem tym i tym stała się prawomocna i ostateczna - jeśli tak jest to pozostaje zrobić sobie ostatnią fotkę z drzewkami.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group