To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ochrona przyrody - Jak obronić dolinę Przysowy

rafklim - 2007-01-10, 17:22
Temat postu: Jak obronić dolinę Przysowy
Dziś z wielkim smutkiem stwierdziłem że we wsi Model w dawnym PGR- obecnie prywatna własność, zaorano kilkanaście hektarów podmokłych łąk torfowych. Od samego koryta rzeki Przysowa które niestety wyprostowano, pogłębiono i teren osuszono.
Widziałem jak traktory woziły ziemię do wypełniania zagłębień w terenie, kilku oczek wodnych już nie ma.
Czy można cokolwiek zrobić w tej sprawie i czy wogóle warto się szarpać?
Jest to teren na którym wiosną odpoczywają tygodniami tysiące gęsi, dziesiątki żurawi(część gniazduje) błotniaki łąkowe, zbożowe (tylko jesienią i zimą-przynajmniej tej zimy,
wiosną też są oczywiście). Cały ogrom innej drobnicy wodno-błotnej.
Nie wiem co robić, macie jakieś kontakty lub możecie pomóc to proszę o kontakt
rafklim@poczta.onet.pl lub przez forum.

Wujek Kryzys - 2007-01-10, 19:18

Obawiam się, że na prywatnym terenie nic zrobić nie można jeśli się właścicielem nie jest. A jeśli się jest to wszystko mozna... Teraz to pewnie co najwyżej dogadać sie z właścicielem by zostawił choć 1 oczko czy cokolwiek tam jeszcze jest. Co do rzeczki - chyba jakieś prawo wodne jest i takie dzikie regulacje są bezprawne. A czy właściciel robi to legalnie? Wiadomo czy ma odpowiednie zgody? A zresztą pewnie sie z rana Grzegorz BP odezwie i napisze czy jakiekolwiek prawne formy działań są w tej sutuacji możliwe (znaczy się by zastopować ). Pewnie już kicha :sad:
rafklim - 2007-01-10, 19:36

Też liczę na GrzegorzaB, natomiast co do rzeczki to robił to nie kto inny tylko urząd mazowiecki za pieniadze unijne, na terenie obszaru chronionego krajobrazu! :shock:
Wujek Kryzys - 2007-01-10, 20:02

rafklim napisał/a:
natomiast co do rzeczki to robił to nie kto inny tylko urząd mazowiecki za pieniadze unijne, na terenie obszaru chronionego krajobrazu!

No tak... Za parę lat te same firmy będą nawadniać i renaturyzować (za pieniądze unijne oczywiście).

Dominik - 2007-01-10, 23:19

Po prostu trzeba z gosciem (wlascicielem) pogadac, moze nie wie, ze niszczy cos wartosciowego. Warto sprobowac przekonac do programow rolnosrodowiskowych i powiedziec ze z tego tez sa pieniadze i to w cale nie male!
Jarek P - 2007-01-11, 07:54

Dominik, a jak jest z zasięgiem terytorialnym programów środowiskowych. Początkowo nie całe terytorium Polski było objęte.
GrzegorzBP - 2007-01-11, 08:26

Cóz bez kwitów to tylko dywagacje - jesli grunt ma wpisane w ewidencję - rola - to gostek ma to prawo robić - po prostu uprawia rolę - jak piszesz grunt popegierowski - jesli w ewidencje jest wpisane łąka - to należało by dowieść że przez zaoranie zmienił przeznaczenie gruntu. Ososbną sprawą jest wypełnianie ziemią - tu wchodzi ustawa o odpadach - skąd brał ziemię - jesli kupił jako ziemię - to kiszka jesli kupił ziemię z wykopów to powinien mieć zgode na składaowanie odpadów. Dochodzi tu jeszcze zmiana stosunków wodnych - najlepiej napisz do gminy pismo w formie skargi - wtedy winni odpowiedzieć w ciągu 7 dni roboczych.
Dominik - 2007-01-11, 10:03

Jarek P napisał/a:
Dominik, a jak jest z zasięgiem terytorialnym programów środowiskowych. Początkowo nie całe terytorium Polski było objęte.


W nowej edycji 2007-2013 nie ma juz stref priorytetowych, tak wiec pakiety przyrodnicze - łąkowe, siedliskowe i ptasi bedzie można realizowac na terenie całego kraju.

rafklim - 2007-01-11, 10:30

nie sądzę aby były to grunty orne, bo od zawsze są tam podmokłe łąki (kiedyś wykorzystywane jako pastwiska )
Mam problem z ustaleniem czy nadal jest to obszar chronionego krajobrazu "Dolina Przysowy". Jeśli jest to byłoby chyba łatwiej coś zrobić?
Niestety w gminie i starostwie nie wiedzą :shock:

GrzegorzBP - 2007-01-11, 10:55

rafklim napisał/a:
nie sądzę aby były to grunty orne, bo od zawsze są tam podmokłe łąki (kiedyś wykorzystywane jako pastwiska )
Mam problem z ustaleniem czy nadal jest to obszar chronionego krajobrazu "Dolina Przysowy". Jeśli jest to byłoby chyba łatwiej coś zrobić?
Niestety w gminie i starostwie nie wiedzą

widzisz to co na gruncie to jedno co w ewidencji to drugie - jak piszesz może być to pastwisko więc w ewidencji powinno być Ps - przy starostwie działają powiatowe ośrodki dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej - powinni Ci udostępnić mapę zasadniczą do wglądu na miejscu - musisz podać tylko lokalizację - weż zwykłą mapę topograficzną i wybierz się do ośrodka. Co do granic obszaru - g@##% prawda ze w gminie nie wiedzą - nie chce się im szukać - pozostaje złożenie oficjalnego zapytania. proponuje taką kolejność - ustal lokalizacje, sprawdz w ośrodku, złuż pisemny wniosek do wójta, burmistrza zadając pytanie typu - czy dany obszar znajduje się w granicach obszaru chronionego - mają na odpowiedz 30 dni, jak napiszesz w trybie skargi - 7 dni :green:

rafklim - 2007-01-11, 11:51

O rany znowu do gminy :neutral:
Jeszcze mi nie odpowiedzieli na poprzednie pismo które dał im do wyjaśnienia WKP w Warszawie, w sprawie legalności wydobycia torfu na tych łąkach.
Gdyby odpowiedzieli czy to jest O.Ch. K. to już jedno bym miał z głowy, bo wtedy potwierdziliby jednocześnie , że to oranie łąk jest w Obszrze Chronionego Krajobrazu.

Dlaczego WKP nie odpowiedział czy to jet obszar chroniony :!:
zwalili wszystko na gminę a oni ani mru mru. :cry:

Nie odpowiedzieli mi też Ci z WKP, dlaczego zmeliorowano część łąk, wyprostowano koryto rzeki i pogłębiono aby ułatwić spływ wody i zapobiegać zalewom wiosennym tych łąk.

Bardzo bym chciał to wiedzieć, jeżeli to wszytko jest O.Ch.K. to chyba nie powinni takich żeczy robić ???

GrzegorzB chyba masz jakieś kontakty w WKP, może byś mógł coś pomóc sprawdzić, bo w tym tempie nawet jak uzyskam odpowiedź to już będzie po łąkach :cry:

rafklim - 2007-01-11, 14:56

JEESST :lol:
huuraaa!!!!!
Mam potwierdzenie że to jest Obszar Chronionego Krajobrazu,
nie wiem na ile moje ciągłe pisma do LOP i Do WKP miały w tym jakiś udziałek :oops: ( od 2 lat je słałem) ale faktem jest , że Rozporządzeniem Nr 13 Wojewody Mazowieckiego w sprawie Obszaru Chronionego Krajobrazu Dolina Przysowy powołano j.w.
Dz. Urz. Woj. Mazow. nr 157 poz 6150 z dnia 11 sierpnia 2006roku.
1:0 dla mnie w sporze o wydobycie torfu i oranie łąk
Tylko zobaczymy co dalej.
Może GrzesioB teraz coś mądrego doradzi, bardzo na Ciebie liczę.

GrzegorzBP - 2007-01-11, 15:01

rafklim napisał/a:
Jeszcze mi nie odpowiedzieli na poprzednie pismo

Trzeba pisać skargę na Wójta do rady gminy - cóz bez natarczywej biurokracji się nie obejdzie :green:
rafklim napisał/a:
Dlaczego WKP nie odpowiedział czy to jet obszar chroniony
zwalili wszystko na gminę a oni ani mru mru.

taka jest procedura - WKP nie ma dostępu do poszczególnych działek - sa w gminach i dlatego aby zająć stanowisko przesłał do gminy - zgodnei z zasadami KPA.
rafklim napisał/a:
Nie odpowiedzieli mi też Ci z WKP, dlaczego zmeliorowano część łąk, wyprostowano koryto rzeki i pogłębiono

bo takie informacjei sa w gminach - zrozum WKP to nie panaceum na wszystko - tak jak każdy urząd obowiązują procedury.
rafklim napisał/a:
GrzegorzB chyba masz jakieś kontakty w WKP, może byś mógł coś pomóc sprawdzić,

jakies mam :green: co do sprawdzenia - dziennie przez WKP przechodzi 100-150 spraw - bez sygnatury akt nie da rady. Zresztą możesz sam zadzwonic albo napisać - jesli coś przyszlo powiedzą.

Beata - 2007-01-11, 15:05

rafklim napisał/a:
moje ciągłe pisma do LOP i Do WKP miały w tym jakiś udziałek
na pewno :!:

GRATULACJE !!! GRATULACJE !!! GRATULACJE !!! GRATULACJE !!!

rafklim napisał/a:
Może GrzesioB teraz coś mądrego doradzi, bardzo na Ciebie liczę.

moim skromnym zdaniem - "musi chcieć" bo jest najlepszym specjalistą :green:

rafklim - 2007-01-11, 15:58

Dzięki Grzegorz za cierpliwość dla mnie, jednak nie przekonuje mnie nic w związku z faktem że WKP nie ma aktualnych wykazów, map, spisów czy czegokolwiek z terenami objętymi ochroną.
Instytucja powołana do ochrony przyrody nie może funkcjonować w sposób sprawny nie mając możliwości szybkiej identyfikacji i lokalizacji terenów którymi się zajmuje.

A zgodę na wyprostowanie koryta rzeki i osuszenia terenu podmokłego objetego ochroną to już na 100% powinno się konsultować z WKP!!!

Mam treść rozporządzenia jeśli chcesz mogę Ci podesłać, jeśli masz czas aby się zapoznać? Jest też na stronie www.mazowsze.uw.gov.pl wystarczy wpisać w google "dolina przysowy" i wyskakuje na pierwszych 2 miejscach.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group